To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Ja i mój BAŁWAN.

Manna z nieba - 2014-08-01, 15:13

Rethel napisał/a:
Niestety, niemal
wszyscy eksświadkiści - włączając w to fworda, Red-Octobera, tego od Jeszu, ciebie,
Krystiana, itd - nadal po wyjściu z Egiptu uważają tak jak ich nauczono, odrzucając
chrześcijaństwo, fakty historyczne a często i logikę.


Żadnej z tych osób nie znam oprócz Krystiana, więc daremnie wymieniasz tych ludzi.
Nie wiem też o czym piszesz do mnie, o jakim odrzuceniu chrześcijaństwa mówisz i co ma z tym wspólnego historia oraz logika.

Być może w Twoim skrajnie ustalonym raz na zawsze rozumieniu świata, Boga i ludzi nie ma miejsca na myślenie i refleksję.
Bardzo to przypomina mi zbory ŚJ.
Nie masz prawa na tym forum do zakazów w tym względzie odnośnie mojej osoby i do przykrych insynuacji.

Jesteś fanatykiem.
Religijny fanatyk to człowiek, który tak "ukochał" Boga i Biblię, że zapomniał zupełnie o bliźnim.
Tak często postępujesz.
Rethel to świetny mówca, niestety jak pień głuchy.

Czuję się na tyle bezpiecznie i komfortowo na tym forum, pisząc z pewnymi osobami, że wyrażam swoje myśli, które inni szanują, a czasami może i również rozumieją.
Człowiek nie krowa, że nie zmienia swojego myślenia, albo postrzegania pewnych spraw.

Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną.
Tak powiedział ktoś mądry.

krecik - 2014-08-01, 15:31

BoaDusiciel napisał/a:
Mówisz Kreciku, że istnieje jakieś przesłanie całościowe ?
Napisz jakie jest to przesłanie, bo ja nie wiem.
Postaraj się napisać tak, żeby inni nie polemizowali z Twoim twierdzeniem odnośnie przesłania :->


Tym całościowym i głównym przesłaniem Biblii, jest ratunek człowieka przed Bożym gniewem. No ci co twierdzą że Bóg jest samą Miłością będą mieć inne zdanie...

krecik - 2014-08-01, 15:45

Manna z nieba napisał/a:


Napisałam, że Biblia mówi sama o sobie, że jest od Boga.
To jest prawda.
Dlaczego mówisz, że nieprawda?
Ty sam to potwierdzasz, cytując jej fragment, który o tym mówi :-)



Jak nie pamiętasz co napisałaś, to cytuję.

Cytat:
Biblia jak sama mówi posiada zapiski Bożych słów.


Czyli tylko jakaś część jest Bożym Słowem, bo jak inaczej można zrozumieć to zdanie ?

Anonymous - 2014-08-01, 15:52

Manna z nieba napisał/a:
Nie wiem też o czym piszesz do mnie, o jakim odrzuceniu chrześcijaństwa mówisz i co ma z tym wspólnego historia oraz logika.


No właśnie.
Już ci to kiedyś tłumaczyłem.
Nie chce mi się powtarzać.

Dla przykładu przytoczę, że twierdziłaś kiedyś, iż Kościół Powszechny, nie jest kościołem przez
Jezusa założonym. Tak uczą w sektach - a to jest właśnie wypaczenie faktów historycznych.

Cytat:
Być może w Twoim skrajnie ustalonym raz na zawsze rozumieniu świata, Boga i ludzi nie ma miejsca na myślenie i refleksję.


I po co tak się pienisz... skoro ja tu o swoich poglądach prawie nigdy nie pisałem i nie mam zamiaru.

Cytat:
Bardzo to przypomina mi zbory ŚJ.


To właśnie próbuję ci uświadomić, że mentalnie wciąż tam tkwisz. :-D

Cytat:
Jesteś fanatykiem.


Jeżeli rozmawianie na temat nazywasz fanatyzmem - to tak, jestem :crazy:

Cytat:
Religijny fanatyk to człowiek, który tak "ukochał" Boga i Biblię, że zapomniał zupełnie o bliźnim.
Tak często postępujesz.


O ile wiem, to forum jest do rozmawiania na temat literek zapisanych w ok. 31.000 wersetów pewnej książki.
To nie jest forum niesienia pomocy ludziom specjalnej troski. Od tego są odpowiednie instytucje względnie fora.

Cytat:
Rethel to świetny mówca, niestety jak pień głuchy.


Tak, jestem głuchy na bełkot, który nie dotyczy tematu na który dyskutuję.
Nie musi to wcale oznaczać, że z czymś się nie zgadzam.

Cytat:
Czuję się na tyle bezpiecznie i komfortowo na tym forum, pisząc z pewnymi osobami, że wyrażam swoje myśli, które inni szanują, a czasami może i również rozumieją.
Człowiek nie krowa, że nie zmienia swojego myślenia, albo postrzegania pewnych spraw.
Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną.
Tak powiedział ktoś mądry.


A problem polega na tym, ze nadal tkwisz w fanatyzmie postświadkistycznym... :roll:

Manna z nieba - 2014-08-01, 16:12

Rethel napisał/a:
I po co tak się pienisz... skoro ja tu o swoich poglądach prawie nigdy nie pisałem i nie mam zamiaru.


Więc czyje poglądy przedstawiasz na forum???

Anonymous - 2014-08-01, 16:16

Manna z nieba napisał/a:
Więc czyje poglądy przedstawiasz na forum???


No przecież napisałem, że staram się ograniczać tylko do tego co napisane w książce.
To jest forum biblijne - a nie forum przemyśleń Rethela.

Manna z nieba - 2014-08-01, 16:31

Rethel napisał/a:
No przecież napisałem, że staram się ograniczać tylko do tego co napisane w książce.
To jest forum biblijne - a nie forum przemyśleń Rethela.


W książce zwanej Biblią nie ma nic o wielu rzeczach o których piszesz na forum.
Na tym forum ludzie reprezentują właśnie swój światopogląd.
Kto Ci powiedział, że na forum biblijnym wolno rozmawiać o treści Biblii ograniczając się wyłącznie do jej treści, bez ustosunkowywania się do owej.

Właśnie gdybyśmy rozmawiali o Biblii bez wiary w nią jak o np. komiksie to rozmowy takie byłyby zupełnie inne.

Tobie się wydaje, że masz taki dystans, ale go nie masz.
Inaczej nie krytykowałbyś za to, że ktoś nie wierzy Biblii :-D
Rozmawiałbyś o treści, przygodach bohaterów, a nie oburzał się na forumowiczów :-)

Anonymous - 2014-08-01, 17:41

Manna z nieba napisał/a:
W książce zwanej Biblią nie ma nic o wielu rzeczach o których piszesz na forum.


Przykład poproszę!

Cytat:
Na tym forum ludzie reprezentują właśnie swój światopogląd.


No i w tym jest cały problem.

Cytat:
Kto Ci powiedział, że na forum biblijnym wolno rozmawiać o treści Biblii ograniczając się wyłącznie do jej treści, bez ustosunkowywania się do owej.


Jeżeli się ustosunkowywuję, to wyraźnie to zaznaczam.

Cytat:
Właśnie gdybyśmy rozmawiali o Biblii bez wiary w nią jak o np. komiksie to rozmowy takie byłyby zupełnie inne.


Przecież i tak już nie wierzysz.
Większość prezentuje tutaj wiarę w dogmaty, przesądy i legendy wierząc że one w Biblii się znajdują.
Nie powiesz mi chyba, że piramida badacka jest wzięta z Biblii... :crazy:

Ja w Biblię nie wierzę - ja Biblię czytam.
Wierzę w Boga, a Biblia jest dla mnie wiarygodnym wykładem tej wiary, m.in. tez dlatego, że tak stanowi
tradycja mająca 4000 lat przechowana właśnie w Kościele. Gdyby nie to, nie dość, że Biblii by nie było, to
jeszcze nikt by sobie nie zawracał głowy pismami, które dziś na nią się składają, jeżeli by przetrwały.

Cytat:
Tobie się wydaje, że masz taki dystans, ale go nie masz.


Mówisz to tylko dlatego, że sama takiego dystansu nie masz i chciałabyś to
wmówić mi, tylko po to, aby mnie zażyć. Nic z tego. Dystans mam i miałem.
Gdyby nie to, to przez lata nie patrzono by na mnie w zborze spode łba. :crazy:

Cytat:
Inaczej nie krytykowałbyś za to, że ktoś nie wierzy Biblii :-D


A czy ja skrytykowałem tu jakiegoś ateistę, że nie wierzy Biblii?! Gdzie!? :aaa:
Ja tylko wykazuję obłudę i fałsz tych osób, które wyśmiewając i krytykując
z reguły bezceremonialnie Kościół i Organizację uważają, że same wierzą
tak bardzo biblijnie, że bardziej się nie da. Ja osobiście wielokrotnie pisałem
że nie uważam, że wszystko musi być tak jak jest w Biblii. Chociaż nic nie
stoi oczywiście na przeszkodzie, aby było - łącznie z niewolnictwem i poligamią :xhehe:

Cytat:
Rozmawiałbyś o treści, przygodach bohaterów, a nie oburzał się na forumowiczów :-)


Właśnie tak rozmawiam, czego ty ze złośliwości dostrzec nie chcesz. A przynajmniej się staram.
Przykro mi ciebie poinformować, ale już niejedna osoba z tego forum stwierdziła, że tak właśnie jest.

Oczywiście, czasem coś wtrącę od siebie, czasem ktoś mnie swoja głupotą zdenerwuje, ale to są wyjątki.

Manna z nieba - 2014-08-01, 18:00

Rethel napisał/a:
Ja tylko wykazuję obłudę i fałsz tych osób, które wyśmiewając i krytykując
z reguły bezceremonialnie Kościół i Organizację uważają, że same wierzą
tak bardzo biblijnie, że bardziej się nie da.


Gdzie to wyczytałeś u mnie, że ja wierzę tak bardzo biblijnie, że bardziej sie nie da?
Nigdy tak nie twierdziłam.
Jakieś bzdury.

Wyciągasz pochopne wnioski co do mojej osoby.
Coś przeczytasz i już twierdzisz, że Biblia jest dla mnie be.
Wiesz więcej o mnie niż ja sama?
Nadal twierdzę, że nie masz dystansu do dyskusji na tym forum.
Biblijnie to Ty potrafisz mówić jak jest, ale sam sie nie stosujesz, świadczy o tym sam fakt traktowania innych.

Nigdy nie jesteś miły, życzliwy, serdeczny.
Zawsze zarozumiały cham i gbur.
Nie gniewaj się, ale taki się tutaj jawisz.
Zero tolerancji dla innych.

Anonymous - 2014-08-01, 18:10

Manna z nieba napisał/a:
Gdzie to wyczytałeś u mnie, że ja wierzę tak bardzo biblijnie, że bardziej sie nie da?
Nigdy tak nie twierdziłam.
Jakieś bzdury.


Nie pisałem akurat o tobie.
Jednak wielokrotnie krytykowałaś Kościół i Organizację że robią coś rzekomo, lub faktycznie niebiblijnie.
Skoro twoja krytyka opiera(ła) się na takim punkcie odniesienia, no to sorry, samaś sobie winna. :-)

Cytat:
Wyciągasz pochopne wnioski co do mojej osoby.
Coś przeczytasz i już twierdzisz, że Biblia jest dla mnie be.
Wiesz więcej o mnie niż ja sama?


Gdy mnie tu nie było, to czytałem twoje wynurzenia na temat Biblii.
Także nie ściemniaj teraz, oki?

Cytat:
Biblijnie to Ty potrafisz mówić jak jest, ale sam sie nie stosujesz,
świadczy o tym sam fakt traktowania innych.


Specjalnie wytłuściłem dla ciebie jedno zdanie. ;-)
Nie zauważyłaś? :roll:

Cytat:
Nigdy nie jesteś miły, życzliwy, serdeczny.
Zawsze zarozumiały cham i gbur.
Nie gniewaj się, ale taki się tutaj jawisz.


Nie. To ty tak czytasz, bo jesteś uprzedzona.
Jednak zupełnie mi to nie przeszkadza - wiesz? :-D
Myśl sobie co chcesz - masz wolną wolę (biblijną!) :-P

Cytat:
Zero tolerancji dla innych.


Toleruję wszystkich.

Jedynie nienawidzę głupoty - zwłaszcza u tych, którzy nic nie wiedzą, a mądrzą się jak gdyby pozjadali
wszystkie kartki z Biblii i umieją śpiewająco krytykować wszystko i wszystkich. Gdy ich się przyciśnie to
wychodzi, że kompletnie nic nie wiedzą - wówczas się denerwują i ślą w moim kierunku różne przymiotniki.
Czasami się odwzajemnię, no bo czemu by nie? :-D

Manna z nieba - 2014-08-01, 18:18

Rethel napisał/a:
Specjalnie wytłuściłem dla ciebie jedno zdanie.
Nie zauważyłaś?


Gagatek :-D

Manna z nieba - 2014-08-01, 18:20

Rethel napisał/a:
Gdy mnie tu nie było, to czytałem twoje wynurzenia na temat Biblii.


Jak Cię tutaj nie było? :-D
Czyli masz zdolności nadprzyrodzone, nie ma Cię, a czytasz :-)

viktor - 2014-08-01, 18:36

Witam.

Zacytuję krecika... tym znaczeniu mówię że wolny wybór może być groźny......

Naprawde zaczynam się zastanawiać czy takie myślenie jest zdrowe.
Straszenie wolnością wyboru wiary lub wyboru ateizmu, może być koszmarne w skutkach.
Trzeba by się zapytać czy biedne dzieci aby nie są ofiarami takiego ,,światopoglądu.
Przy takim myśleniu inna ksiazka niż biblia jest zakazanym owocem, dla dziecka.
Kino staje się wtedy siedliskiem szatana, sukienka zostanie z dziewczynki zdarta.
A tylko nakazany meszczyzna bedzie jedynie słusznym facetem, od pożycia z obowiązku małżeńskiego. Czy takie jest twoje niebo na ziemi?
Bo te w niebiosach juz nie wiem czy warto poznać.
Pozdrawiam.
Viktor.

viktor - 2014-08-01, 18:59

Witam.
Zacytuję słowa manny z nieba.

Bóg przemawia bardzo głośno.
Jego pisk jak napisałeś, czy szept, jest bardzo potężny.
I nie mam na myśli przemawiania poprzez Biblię.

To bardzo popularne stwierdzenie.

Interesujące jest że z braku namacalnych dowodów działania boga, odwoływać się człowiek zaczyna do świata rzeczy duchowych.
Sumienie,szepty w myślach, nastroje, czucia i cala sfera emocji.
Uwiarygodnić boga można wtedy nawet przypadkowym zdarzeniem.
Ale czy biblia popiera takie myślenie?

No cóż, prorok powiedział... a gdy będą szeptać i mruczeć nie wierzcie im....
Co mam na mysli?

Wszyscy znają historie z góry Karmel.
Prorok zastosował prosty zrozumiały test istnienia boga lub bozka.
Wylał na ołtarz cale wiadra wody i zapłonął ogień
Nie odwoływał się do duchowych i mentalnych przeżyć, nie przyzywał pojęć metafizycznych.
Nie odwołał się do jasnych stanów ducha. Nie nakazywał duchowego patrzenia ,,oczami wiary,,.

Śmiem twierdzić ze to był argument balwochwalcow. Z pewnością To oni tam na górze wzywali do kierowania się ,,duchem prawdy,,.

Ten Bóg który działa w życiu człowieka jest prawdziwym Bogiem.
Tak nauczał ten prorok i inni po nim.
Powiedziane zostało...prorokow których słowa się nie staną tych nie słuchajcie....

W jakim wiec miejscu tej góry Karmel jest dzisiejszy Bóg i Chrystus?

Pozdrawiam.
Viktor

Manna z nieba - 2014-08-01, 19:08

viktor napisał/a:
Ten Bóg który działa w życiu człowieka jest prawdziwym Bogiem.


Bóg działa namacalnie poprzez dzieła, które stworzył.
W czlowieku działa siła zyciowa od Boga.
Sumienie.
Myślenie.
Emocje, uczucia, serce, wrażliwość.
Poczucie piękna, zmysły.

Wiara to pewność, ale bez dowodów.
Wiara to inaczej miłość sercem, nie rozumem.

Kto tego nie zaznał nie zrozumie.
To tak jakby daltoniście tłumaczyć jak wyglądają kolory.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group