To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Postawa chrześcijanina w czasie wojny

Anonymous - 2014-08-16, 13:55

Bob napisał/a:
L.W.P. miało charakter wyznaniowy?


A co, nie? :shock:
Podobnie jak państwo, LWP było programowo ateistyczne i komunistyczne.
To było tak bardzo wyznaniowe państwo, że nawet wprowadzenie terminu
"państwo neutralne światopoglądowo" do ustawy spotkało się gigantycznym
oporem jeszcze w latach 80-tych. Czyś ty urodził się wczoraj? :shock:

Henryk - 2014-08-16, 13:57
Temat postu: Re: Postawa chrześcijanina w czasie wojny
Rethel napisał/a:
wyrżnąć jak nieczyste świnie ku chwale wielkiego judaistycznego Syjonu.
Wasze wyznanie * osobiście coraz bardziej mnie mierzi i brzydzi - takiej obłudy, fałszu
prania mózgu i zakłamania to nie ma we wszystkich innych religiach razem wziętych...

To, czym się brzydzisz, naprawdę mnie nie obchodzi. :xhehe:
Ja brzydzę się Twymi wpisami.

Rzeczywiście potrzebujesz pomocy specjalisty... :crazy:

jfs300 - 2014-08-16, 13:58

Cytat:
To, czym się brzydzisz, naprawdę mnie nie obchodzi.
Ja brzydzę się Twymi wpisami.

Rzeczywiście potrzebujesz pomocy specjalisty...


a powinieneś bardziej swoimi.

Bob - 2014-08-16, 14:04

Rethel napisał/a:
Bob napisał/a:
L.W.P. miało charakter wyznaniowy?


A co, nie? :shock:
Podobnie jak państwo, LWP było programowo ateistyczne i komunistyczne.
To było tak bardzo wyznaniowe państwo, że nawet wprowadzenie terminu
"państwo neutralne światopoglądowo" do ustawy spotkało się gigantycznym
oporem jeszcze w latach 80-tych. Czyś ty urodził się wczoraj? :shock:

Światopogląd=wyznanie? :shock:
Czy ty sie dobrze czujesz? :mrgreen:

Jak to się zatem stało, że przez cały PRL szergi L.W.P w ramach powszechnego poboru zasilały rzesze młodych katolików? Plebani im nie wytłumaczyli, że to postępek niegodny chrześcijaninia?
Poborowi schowali swoją katolickość do kieszeni na okres służby wojskowej?
A może plebani wraz z poborowymi byli niedostatecznie rethelowscy? :mrgreen:

Henryk - 2014-08-16, 14:05

jfs300 napisał/a:
tym Henryku drogi , ze ten co atakuje napada, grabierzy -tworzy zło
a ten co broni bliskich a nawet siebie- walczy ze złem.
All clear?

Tak się od dłuższego czasu zastanawiam.
Kto Was upoważnił do nazywania się "chrześcijanami"? :aaa:
Skoro dla was zabić to wręcz powinność, to walka ze złem.
1Pe 3:8-9 bw "A w końcu: Bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, braterscy, miłosierni, pokorni; (9) nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo."
Czy to są tylko czcze słowa?
Czym różnicie się od niewierzących?
No chyba że to takie: "wierzący, zaglądający do kościoła, ale nie praktykujący". Nie zamieniający w czyn nauk.

Anonymous - 2014-08-16, 14:09

Bob napisał/a:
Światopględ=wyznanie? :shock:
Czy ty sie dobrze czujesz? :mrgreen:


Piszę o charakterze państwa.
To czy napisze się państwo wyznaniowe czy światopoglądowe jest bez różnicy.
To jest dla ustroju państwa dokładnie to samo.

Cytat:
Jak to się zatem stało, że przez cały PRL szergi L.W.P w ramach powszechnego poboru zasilały rzesze młodych katolików? Plebani im nie wytłumaczyli, że to postępek niegodny chrześcijaninia?
Poborowi schowali swoją katolickość do kieszeni na okres służby wojskowej?
A może plebani byli niedostatecznie rethelowscy? :mrgreen:


Zapytaj tych ludzi, a nie mnie. Ja nie wiem czy byli wierzący czy nie, ale będąc
zawodowymi żołnierzami musieli deklarować niewiarę i często wstąpić do partii.
Z reguły musieli zapomnieć o ślubie kościelnym lub chrzcinach dziecka. Byli też
oczywiście rzekomi wallenrodzi, ale to przecież śmiech na sali... Coś mi się zdaje
że nadal siedzi w tobie mały śvviadkista, który patrzy na Kościół jak jedyniesłuszna
świadkistyczna ideologia nakazuje, widząc w Kościele taką Organizację niewypał...

jfs300 - 2014-08-16, 14:17

Henryk napisał/a:
jfs300 napisał/a:
tym Henryku drogi , ze ten co atakuje napada, grabierzy -tworzy zło
a ten co broni bliskich a nawet siebie- walczy ze złem.
All clear?

Tak się od dłuższego czasu zastanawiam.
Kto Was upoważnił do nazywania się "chrześcijanami"? :aaa:
Skoro dla was zabić to wręcz powinność, to walka ze złem.
1Pe 3:8-9 bw "A w końcu: Bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, braterscy, miłosierni, pokorni; (9) nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo."
Czy to są tylko czcze słowa?
Czym różnicie się od niewierzących?
No chyba że to takie: "wierzący, zaglądający do kościoła, ale nie praktykujący". Nie zamieniający w czyn nauk.


a czy Ty błogosławisz tym ktorzy są zmuszeni bronić się przed wrogiem?
Czy wręcz przeciwnie potępiasz ich i wymyslasz kalumnie i obelgi?
Najlepiej to widzieć tylko jedną stronę i to tylko tą najgorszą.

Czemu nie błogosławisz tym co rzucają obelgi w obronie własnej
Tylko wymyslasz im od najgorszych
Serio nie widzisz tej nauki tutaj?

I Ty sie nazywasz chrześcijaninem??

Bob - 2014-08-16, 14:18

Rethel napisał/a:
Piszę o charakterze państwa.
To czy napisze się państwo wyznaniowe czy światopoglądowe jest bez różnicy.
To jest dla ustroju państwa dokładnie to samo.

Demokracja liberalna to tez jest świtopogląd przyjmujący określoną formułę powoływania i sprawowania władzy; i jest tym samym co państwo islamskie czy katoliban?
Pieprznąłeś głupotę, a teraz do upadłego będzisz w nią brnął.

Rethel napisał/a:
Zapytaj tych ludzi, a nie mnie. Ja nie wiem czy byli wierzący czy nie, ale będąc
zawodowymi żołnierzami musieli deklarować niewiarę i często wstąpić do partii.
Z reguły musieli zapomnieć o ślubie kościelnym lub chrzcinach dziecka. Byli też
oczywiście rzekomi wallenrodzi, ale to przecież śmiech na sali... Coś mi się zdaje
że nadal siedzi w tobie mały ŚJ, który patrzy na Kościół jak jedyniesłuszna
świadkistyczna ideologia nakazuje, widząc w Kościele taką Organizację niewypał...

Ale ja nie mówię o zawodowych żołnierzach. Mówię o powszechnym poborze!
Oni wszyscy też składali przysięgę w ramach L.W.P

No i co z tymi plebanami? Są jakies listy episkopatu z apelami do wiernych w wieku poborowym, żeby nie stawiali się na komisję wojskową?
Bo groźby ekskomuniki wobec posłów, którzy nie głosują zgodnie zgodnie z zaleceniami arcyplebanów, z ust współczesnych biskupów się pojawiają :mrgreen:

jfs300 - 2014-08-16, 14:24

Henryk masz swoją postawą świadczyć jak Chrześcijanin , a nie słowami jak antychrześcijanin i potępiać Chrześcijan ktorzy mieli jak np Piotr chwile słabości, bo nikt Cie do tego nie upoważnił!
czy dociera to do Ciebie?

Anonymous - 2014-08-16, 14:34

Bob napisał/a:
Demokracja liberalna to tez jest świtopogląd przyjmujący określoną formułę powoływania i sprawowania władzy; i jest tym samym co państwo islamskie czy katoliban?
Pieprznąłeś głupotę, a teraz do upadłego będzisz w nią brnął.


Głupoty to teraz wygadujesz ty Bobie, czepiając się byle czego.
PRL był państwem o ustroju narzucającym jedynie słuszną ideologię.
Wyznanie też jest ideologią, zwłaszcza jeżeli jest programem państwa.
Ustrojowo jest to to samo. Dlatego napisałem "wyznaniowe" aby ułatwić
odbiór. Jak masz jakieś problemy, to zachęcam cię do zgłębienia tajników
ustrojów państwowych a także różnych modelów stosunków państwo-kościół.

Twój nowy bożek zw. demokracją liberalną także przesuwa się w tym kierunku, co
widać po tęczy na placu Zbawiciela, wykopaniu z roboty prof. Chazana itp. - każdy
sprzeciw wobec ideologii - sam nie wiem jak ją spójnie nazwać - propagowanej przez
twój nowy obiekt dewotycznych westchnień, jest bezwzględnie tępiony - a więc owa
cudowna demokracja liberalna (od pasa w dół) coraz bardziej zaczyna przypominać
państwo programowo światopoglądowe ergo stanie się niedługo tym, co w sferze
religijnej zwykło się zwać państwem wyznaniowym.


Cytat:
Ale ja nie mówię o zawodowych żołnierzach. Mówię o powszechnym poborze!
Oni wszyscy też składali przysięgę w ramach L.W.P


No więc to jest ich problem.
Byli tacy, którzy nie szli właśnie ze względu na tę przysięgę.

Cytat:
No i co z tymi plebanami? Są jakies listy episkopatu z apelami do wiernych w wieku poborowym, żeby nie stawiali się na komisję wojskową?
Bo groźby ekskomuniki wobec posłów, którzy nie głosują zgodnie zgodnie z zaleceniami arcyplebanów, z ust współczesnych biskupów się pojawiają :mrgreen:


A co ja rzecznik plebanii jestem czy jak?

Anonymous - 2014-08-16, 15:10

Bob napisał/a:
Światopględ=wyznanie?


Coś w tym jest ;-)

http://www.youtube.com/watch?v=fZIHVr33ZJM

Anonymous - 2014-08-16, 15:21

fauxpas napisał/a:
Można zacząć od pytania w mniejszej skali: co zrobić, gdy do domu dostanie się niebezpieczny człowiek, który chce skrzywdzić waszą rodzinę?


W mordę go i nożem albo z "bani" ;-)

ps. Kiedyś jak jednemu znajomemu ŚJ obrabiali malucha (126P) przed blokiem...
to ten z bejsbolem do nich wyskoczył... tylko kapcie spadały im z nóg jak uciekali :-D

fauxpas - 2014-08-16, 15:35

jfs300 napisał/a:
na szczegółach to i ja nie:P

Najlepsza taktyka na wroga przez zaskoczenie
:
Cytat:
Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! 40 Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! 41 Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! 42 Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

hehe

Warto też racjonalizować i pytać o motywacje:
J 18: (22) A gdy On to powiedział, jeden ze sług, który tam stał, wymierzył Jezusowi policzek, mówiąc: Tak odpowiadasz arcykapłanowi? (23) Odrzekł mu Jezus: Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, że źle, a jeśli dobrze, czemu mnie bijesz?
:-D

jfs300 - 2014-08-16, 15:50

no wlasnie to jest ta walka:)
I tak walczą prawdziwi Chrześcijanie w obronie:PP
Natomiast ci mniej prawdziwi patrzą tylko i szukają, kto nie prawidłowo sie zachował, kto był słabszy, byle tylko podnieść swoją wartość...
Pozdrawiam faupax bede wieczorem:)

Dezerter - 2014-08-18, 22:24

Postawa chrześcijanina w czasie wojny ...
i co ma Dezerter w takim wątku napisać
napiszę krótko - Duch Św jednak ochrzcił Korneliusza
Jezus powiedział - nie uciskajcie ponad miarę
pierwsi chrześcijanie byli w wojsku - dopiero zaczęli iść w moje ślady ;-) , gdy pod koniec III wieku doszła przysięga na Boskiego Cesarza/Cesarza Boga - tego już uczynić nie mogli i znamy sporo świadectw o odmowie dalszej służby wojskowej - męczeńskich świadectw

a dzisiaj
dzięki Bogu PRL się skończył a z nim obowiązkowa służba wojskowa tzw syf
sklerotykowi Bob przypomnę , że nawet w PRL byli kapelani i kościoły garnizonowe
dzisiaj powinniśmy pilnować polityków i mądrze wybierać ... byśmy nigdy więcej nie musieli wybierać
walczyć/zabijać czy dać się zabić i swoich bliskich



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group