To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Małżeństwo/ Przemoc/bliskość

Joaceline - 2014-10-03, 23:21

Dzisiaj mieliśmy rozmowę...Postawiłam mu jasno warunek ,że jeżeli jeszcze raz mnie uderzy to odejdę na co on stwierdził, że to ja zaczęłam tam kiedyś i że on tylko dwa czy trzy razy ostatnio. A co do seksu to on nawet nie chce mnie za dużo dotykać ponieważ ja za bardzo koncentruje sie na orgazmie czy na przyjemności a seks powinien być a i owszem z miłością ale bez namiętności , pasji. czyli prokreacyjnie. kiedy zapytałam czy kogoś ma odpowiedział ,że nie i nawet by nie chciałam bo kocha mnie ale nie jest łatwo z kimś być. powiedziałam mu żeby z kimś porozmawiał bo te jego teorie nie są zdrowe. na koniec jeszcze dodał, że tylko leżę i że mogłabym ściągnąć gips z nogi jeżeli bym chciała- coś w tym stylu. i , że beze mnie było lepiej. wyszłam z domu na kilka godzin a on przyszedł tylko powiedzieć dobranoc jak wróciłam.
on nie rozumie po polsku za dużo więc raczej nie wyśledzi tego tematu.

Anna01 - 2014-10-03, 23:51

Skończ ten związek Joaceline.
Czy masz z mamą możliwość powrotu do Polski ?
Musisz się całkowicie odciąć od obecnego świata - wyjść szczęśliwie za mąż, mieć dom i dzieci.
Na pewno Twoja mama chciałaby widzieć córkę szczęśliwą.
Jeśli chcesz, to pójdę do ewangelików i zapytam się czy byliby gotowi Tobie i Twojej mamie pomóc.

Joaceline - 2014-10-04, 09:29

Wiesz co nie chcę wracać do Polski bo tutaj mam możliwość pracy i to już niedługo. Nie jest też problemem znalezienie sobie nowego mieszkania. Mam też możliwość pomocy socjalnej. Także jeżeli ostatecznie zadecyduje wtedy nie zostanę na lodzie ale potrzebuje trochę czasu żeby sobie wszystko przygotować. tylko z tym wychodzeniem za mąż...to Biblia mówi, że nie mogę bo do końca życia związana jestem z mężem jeżeli wezmę innego to cudzołoże.Ale chyba lepiej żyć samemu w pokoju niż być ciągle poniżaną. Chciałabym żeby on się zmnienił :(
ale dziękuję wszystkim za wsparcie i rady.

Joaceline - 2014-10-06, 16:57

Udało mi się niewiele znaleźć niestety. Ale znalazłam ich forum, na którym większość z nich się wypowiada www.bbkr.ch/forum wiem też, że ten zbór znajduje się w Szwajcarii w Frauenfeld...Więcej nie wiem...
Między nami troche dzięki Bogu się poprawiło. Mój mąż jakby się opamiętał. Mam nadzieję, że już na stałe. Ale w razie "W" przygotowuje sobie plan B(jakąś pracę i kontakty do ludzi, którzy mogliby pomóc), mam nadzieję, że nie będę musiała tych kontaktów użyć. Oświadczyłam mojemu mężowi ,że jeżeli jeszcze raz dojdzie do przemocy to ja odejdę i koniec. Powiedziałam mu jak się czuje i że mnie rani. Zobaczymy, modlę się do Pana Jezusa aby uleczał nasze małżeństwo.
Taką mam nadzieję ,że będzie już dobrze :( że mój mąż skończy z tymi "Dziwacznymi" teoriami na temat pożycia małżeńskiego...

ShadowLady86 - 2014-10-06, 17:59

Powiem Ci, że pierwszy raz widzę na oczy taką organizację. Biblijny krąg? Nawet nie wiem, czy jest jakiś polski odpowiednik.

Cieszę się, że u Ciebie jest poprawa. Jak czytam Twoje posty to myślę, że brak współżycia nie jest problemem samym w sobie, a jest jedynie skutkiem ubocznym innych problemów. Jeśli uda Wam się wyrzucić przemoc ze związku, oraz Twój mąż zerwie z tą organizacją, to myślę że wszystko ma szansę się ułożyć. Jednak jeśli znowu zapanuje przemoc - musisz być konsekwentna w swoim postanowieniu.

Może popytasz wśród znajomych, co to może być za organizacja? Albo u siebie w kościele?

Joaceline - 2014-10-06, 18:31

Szukam polskich "odpowiedników" są takie kościoły , gdzieś widziałam stronę, chociażby podobne...poszukam i coś wrzucę, to są jakieś wolne zgromadzenia bez nazwy itp...
Joaceline - 2014-10-06, 18:36

http://zborchrzescijan.za.pl/ o coś takiego....
Mi wydaje się ,że mój mąż ma krzywy obraz seksu w małżeństwie niestety...i to jest problem o to trzeba się modlić i nad tym pracować ale najpierw on musi zdać sobie sprawę , że coś jest nie tak...
problemy łóżkowe zaczeły się zanim przemoc się pojawiła i kłótnie wszystkie od tego się zaczęły.bo ja czułam się zraniona ,upokorzona a on nigdy nie widział problemu i uważał, że ja za dużą wagę przywiązuje do "Cielesności".
jak na dzień dzisiejszy on problemu nie widzi. no i modle się... zobaczymy

Anowi - 2014-10-20, 22:36

Witaj, zgotowałam sobie 12 lat piekła na ziemi, bo nie widziałam świata poza swoim ukochanym mężem.

Uciekaj gdzie pieprz rośnie - jak najdalej od niego.

Gdy zajdziesz w ciążę nie będziesz miała siły odejść. Odbierze Ci dziecko. Zniszczy Cię.

Prawdziwego mężczyznę jeszcze spotkasz na swojej drodze. Ja spotkałam, Bóg wysłuchał moich modlitw. Twoich też wysłucha.

Pamiętaj - nie zmienisz go, musiałby chcieć sam się zmienić. Aby się zmienić musiałby upaść na kolana. A na razie on twardo stoi na nogach.

Powodzenia życzę Ci z całego serca



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group