To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Kobiety i mężczyźni oraz ich grzechy

BoaDusiciel - 2015-01-12, 20:19

radek napisał/a:
A ja odważę się powiedzieć, że dla mnie wszystkie Kobiety są dziewicami. Wiem, że mówiąc w ten sposób nadaję głębsze znaczenie temu słowu.


Współczuję :mrgreen:
A jakie to "głębsze znaczenie" posiada określenie "dziewica", bo widocznie coś przegapiłem :->

Anonymous - 2015-01-12, 20:47

żaden człowiek nie jest bez grzechu .
A ten ktory mysli ze jest, ten juz grzech(pychy) popełnia
Amen.

BoaDusiciel - 2015-01-12, 21:10

jfs300 napisał/a:
żaden człowiek nie jest bez grzechu .
A ten ktory mysli ze jest, ten juz grzech(pychy) popełnia
Amen.


Ja jestem bez grzechu.
Co prawda urodziłem się z grzechem pierworodnym, ale poprzez chrzest został on usunięty.
Innych grzechów nigdy nie miałem, bo grzech jest terminem religijnym, a ja do żadnej religii nie zapisywałem się.
Kiedyś chodziłem do tzw. spowiedzi, ale wynikało to z mylnego przekonania jakobym miał grzechy.
W prawie świeckim nie ma terminu "grzech", a ja podlegam jedynie pod prawo świeckie.
Tak mi dopomóż Kodeksie Cywilny :-)

Anonymous - 2015-01-12, 21:12

no i właśnie widać tego owoce :P

Człowiekowi wydaje sie tylko ze moze żyć bez Boga
bez Bożych zasad jednak jak pod koniec życia
na ten przykład mu przeleci całe życie przed oczami
ile napartolił spraw , zobaczy to bez żadnych filtrow i masek
I wtedy bedzie musiał ocenić ten materiał.
Ciekawe co wtedy zrobi.. bez miłosierdzia Boga :roll:
Niektorzy już teraz np nie dopuszczają pomocy ... nawet bliznich
z tego powodu, ze wstydzą sie czegoś i wolą zeby im nikt nie zaglądał

A co mowić w skali całego życia i w obecności Boga ktory jest bez zmazy.

BoaDusiciel - 2015-01-12, 21:16

jfs300 napisał/a:
no i właśnie widać tego owoce :P


Nawzajem :lol:

Anonymous - 2015-01-12, 21:18

nawzajem? nie nawzajem bo owoc jest taki ze pouczanie idzie ku pożytkowi
(o ile pacjent jest 'uleczalny'... )
A ironizowanie i szydzenie nie.

Chrześcijanin zawsze ma nadzieję , ze to ziarno ktore sieje
wykwitnie w odpowiednim momencie
a..teraz sobie ironizuj ile wlizie:P

BoaDusiciel - 2015-01-12, 21:20

Może odnieś się do któregoś z mych poprzednich zdań, bo nie wiem czy coś kwestionujesz, czy tak tylko se klikasz :mrgreen:
Anonymous - 2015-01-12, 21:22

odnosze sie .
Masz wybór albo nad sobą pracujesz teraz
albo rob dalej swoim kodeksem cywilnym -bedzie szok termiczny :P
I to nie bedzie wina Boga , no chyba ze w takim stopniu
ze jak upuścisz łyżkę to spada na podłoge , a nie lewituje ;)
Tak też trzeba mieć pretensje do łyżki ;D
Tyle mam do powiedzenia....

BoaDusiciel - 2015-01-12, 21:23

jfs300 napisał/a:
nawzajem? nie nawzajem bo owoc jest taki ze pouczanie idzie ku pożytkowi
(o ile pacjent jest 'uleczalny'... )
A ironizowanie i szydzenie nie.

Chrześcijanin zawsze ma nadzieję , ze to ziarno ktore sieje
wykwitnie w odpowiednim momencie
a..teraz sobie ironizuj ile wlizie:P


Kolega jest chrześcijaninem ?
Czy przyjecie tej wiary miało w przypadku Kolegi jakiś szczególny obraz zewnętrzny i jaki ? :->

Anonymous - 2015-01-12, 21:24

jesli pytasz o zewnętrzny ?, niezbyt zadowalający dla tych ktorzy nie przyjeli :P
Cóż ...
W Biblii również tacy nie mają lekko ;p
I to nie z winy Chrystusa, ktory przechadzał się i gromił Faryzeuszy
tylko z winy ich usposobienia;))

zw

ata333 - 2015-01-12, 22:16

radek napisał/a:
Ostatnie zdanie powyższego fragmentu można rozumieć jako wyraz szacunku do wolnej woli tej Kobiety, ale można też traktować je jako wyraz podległości Jezusa względem tej Kobiety ze względu pewnego rodzaju prośbę - Aby Jezus(odtąd) nie był dla Niej prowokacją do grzechu.

1Kor 4:5 bt "Przeto nie sądźcie przedwcześnie, dopóki nie przyjdzie Pan, który rozjaśni to, co w ciemnościach ukryte, i ujawni zamysły serc. Wtedy każdy otrzyma od Boga pochwałę."


dokladnie Radku.. kazde oskarzenie/osad jest prowokacja do grzechu... w pzreciwienstwie do przebaczenia i milosci... ;-)

radek napisał/a:

A ja odważę się powiedzieć, że dla mnie wszystkie Kobiety są dziewicami. Wiem, że mówiąc w ten sposób nadaję głębsze znaczenie temu słowu. Kto jak kto, ale Ty Ata333 myślę, że zrozumiesz co znaczy nie widzieć w Kobiecie grzechu Ktoś wreszcie powinien wstawić się za Kobietami


dziekujemy.. ;-)


w kobietach nie ma grzechu... tak jak nie ma grzechu w ofiarach.. przemocy, rasizmu, szowinizmu.. etc.. :)
kobeta jak podaje pismo odczytywane teologicznie.. ma byc zbawiona przez macierzynstwo.. czyli zyciowe trudy... ;-)

a my kobiety majace lzejsze zycie.. czerpiemy z zaslug tych cierpiacych..

kazde DOBRO zbudowane jest bowiem na cierpieniu innych..

doskonale to widac na przykladzie ewolucji... nasze dobra cywilizacyjne okupione sa krwia i cierpieniem naszych przodkow.. ;-)

cos w tym musi byc.. ;-)

Bite i wykorzystywane kobiety

https://www.youtube.com/watch?v=enfWSDD1vhA

Anonymous - 2015-01-12, 22:25

Cytat:
kobeta jak podaje pismo odczytywane teologicznie.. ma byc zbawiona przez macierzynstwo.. czyli zyciowe trudy...


hehe dobre :P
Teologia wlasna osiagnela apogeum ;]
Skad to znasz z demonicznych samcow
czy innego wiarygodnego źrodła ;-)
Myslisz ze kobiety są zwolnione
z pracy nad sobą ? :->

Wrecz przeciwnie gdy są zbyt pyszne
To bardzo grzeszą = np pomawiając niewinnie,
wymagając rzeczy ktore tylko one umieją zrozumieć
Przez to ze nie pracują nad sobą
zamiast wzorem Maryi być przykładnymi
żonami, matkami
są wiecznie nienasycone i nieszczęśliwe
a więc kółko się zazębia ..

Anonymous - 2015-01-12, 22:32

zarówno kobieta jak i mężczyzna
Jednym tylko może być uświęcona
Krwią Chrystusa.


To od niej/niego zależy
czy tę ofiarę przyjmie
i stanie się żywym kielichem :)
Sorki nie ma lekko ;p

ata333 - 2015-01-12, 22:35

jfs300 napisał/a:
zarówno kobieta jak i mężczyzna
Jednym tylko może być uświęcona
Krwią Chrystusa.


To od niej/niego zależy
czy tę ofiarę przyjmie
i stanie się żywym kielichem :)
Sorki nie ma lekko ;p


no coz.. bardzo sie roznimy... wrazliwoscia.. ;-)

Anonymous - 2015-01-12, 22:37

ata333 napisał/a:
no coz.. bardzo sie roznimy... wrazliwoscia.

Nie powiedziałbym bo mnie uwrażliwia np krzywda męzczyzn
wywołana przez wiecznie niezadowolone żony
.
Ja jako czlowiek pelen empatii jestem zatrwożony
Nawet juz nie ich nieszczesciem , a wymaganiami tych pan.
I co Ty na to?

Bo ja na to , ze nie pracuja nad sobą
I to jest ich wina, i to one sa tu trucicielkami.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group