To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Świadectwa działania Boga - Chciał popełnić samobójstwo ale Bóg miał dla niego inny plan

Anna01 - 2015-04-24, 08:20
Temat postu: Chciał popełnić samobójstwo ale Bóg miał dla niego inny plan
Fenomen na skalę światową tworzy człowiek, wybitnie wyróżniający się wśród całego grona zwycięzców. Nazywa się Nick Vujicic. Przyszedł na świat 4 grudnia 1982 roku w Melbourne w Australii. Jego rodzice nie mieli pojęcia, że narodziny ich pierwszego dziecka tak bardzo wpłyną na całe życie rodziny Vujicic’ów. Nick urodził się z niezwykle rzadką chorobą jaką jest fokomelia czyli schorzenie objawiające się brakiem kończyn.

http://biznes.onet.pl/zyc...niego-inny-plan

ShadowLady86 - 2015-04-24, 08:32

Mam jego książkę. Naprawdę budujące świadectwo.
Bobo - 2015-04-24, 08:56

Temat odkurzony. Najpierw był w 2008:

http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#44394

Potem w 2009:

http://biblia.webd.pl/for...ighlight=#69120

Następnie link zapodano w 2010:

http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#153642

Jeszcze raz w 2012:

http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#246841

Prawie co rok temat odkrywany na nowo ;-)

wit - 2015-04-24, 09:45

A tu ze strony pastora protestanckiego krytyczny głos dotyczący działalności Nicka Vujicica.
http://dzisiajwswietlebib...jaca-krowa.html

Zwiastun - 2015-05-15, 16:27

Bobo napisał/a:
Temat odkurzony ... Prawie co rok temat odkrywany na nowo ;-)


A nawet częściej:

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?p=365079





Hmm, :mysli: a czemu ten człowiek jest bardziej niezwykły od innych niepełnosprawnych o których świat zapomniał lub w ogóle nie zna, że pływa, gra i lata ze spadochronu?

Świat wziął sobie człowieka i promuje go jako "człowieka szczęśliwego" w tym życiu.
Świat uważa że to działanie Boga, tym samym Boga obrażając, bo dlaczego jednemu niepełnosprawnemu się to udało a drugiemu nie może się nic udać, czy Bóg o innych zapomniał?


Trochę racji jest pod tym linkiem:
http://dzisiajwswietlebib...jaca-krowa.html


Cytat:

Gdy pierwszy raz zetknąłem się ze świadectwem Vujicica, uderzyło mnie to, że wszystkie marzenia tego błyskotliwego mówcy, które z wielką pasją przedstawiał, dotyczyły doczesnego życia. Ponieważ zaanonsowano mi go jako niezwykłego chrześcijanina, więc spodziewałem się niezwykłej koncentracji na celach duchowych. Tymczasem niemal przez cały czas jego wystąpienia słuchałem, że będzie w przyszłości latał, pływał, wychowywał dzieci i osiągnie wiele temu podobnych rzeczy. Jeżeli owego dnia moje myśli w ogóle wzbiły się ku Bogu, to raczej tylko po to, aby On pomógł i mnie w realizacji ziemskich marzeń.

Rzeczywiście, Nick Vujicic osiągnął to, o czym wówczas opowiadał. Czy jednak stało się to niezależnie od australijskich warunków życia i możliwości technicznych tam dostępnych? Czy człowiek bez rąk i bez nóg mógłby zdobyć taką sprawność bez udziału wielu pomocnych osób? Trzeba zauważyć, że Nick miał dostęp do ułatwień i środków finansowych, które są poza zasięgiem większości osób w Polsce. Czy zatem jego osiągnięcia noszą znamiona cudu Bożego? Przecież do większości doczesnych sukcesów potrzebne jest kalifornijskie słońce, które u nas świeci znacznie krócej i tylko dla niektórych.
...
Pesymiści, bojaźliwi, biedacy, niepełnosprawni itp. mają doznać zachęty i uwierzyć, że - skoro jemu się udało - to im także się uda! Niechby się tak stało. Co jednak, gdy któryś z Polaków zainspirowany przykładem Vujicica uwierzy, że i z nim będzie tak samo, a zabraknie mu całej gamy środków dostępnych dla tamtego? Czyż po jakimś czasie karmienia duszy tego rodzaju złudzeniami nie stanie się on tym większym sceptykiem i frustratem?



Świat sobie promuje ideologię że najważniejsze jest tu i teraz niestety nie wszyscy mogą sobie na to pozwolić, nie wszystkim jest to dane ponieważ współczesny świat nastawiony wyłącznie na materializm nie jest w stanie uszczęśliwić wszystkich ludzi bez względu na narodowość i zamożność danych krajów i to jest największa niesprawiedliwość.

Natomiast główna najbardziej realna nadzieja jest najczęściej pomijana przez ten świat a jest nią ta że wszyscy ludzie niepełnosprawni, bez względu na to czy wypromowani czy biedni i zapomniani przez świat mogą liczyć na to że skończą się ich męki i niepełnosprawność. :-D

Czyż nie lepiej usłyszeć o niezawodnej nadziei, o życiu wiecznym i skupianiu się na tej nadziei niż o rzekomym "szczęśliwym życiu" dostępnym dla nielicznych. :-/

To co świat ma do zaoferowania jest niczym w porównaniu z najpiękniejszą nadzieją:

„Kulawy będzie się wspinał niczym jeleń, a język niemowy krzyknie wesoło”
(Izajasza 35:6).

Biblia uczy, że ziemia stanie się rajem, w którym nie będzie chorób ani śmierci.
Objawienie 21:4”.

W tym świecie marzenia mogą spełnić nieliczni, ci, do których uśmiechnął się los w postaci np. wypromowania przez media lub instytucje, natomiast Bóg obiecuje wszystkim i to o wiele większe rzeczy bez względu na takie czy owakie zbiegi okoliczności.

Niepełnosprawny Jairo sam może o tym "powiedzieć":
http://zwiastowanie.blogs...imi-oczami.html

http://www.youtube.com/watch?v=GnxPIMZ8zAY


:-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group