To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Kościoły ortodoksyjne - Papiez zmienia doktryne

Petroniusz - 2007-04-21, 23:56
Temat postu: Papiez zmienia doktryne
A wiec jednak i katolicy, na czele z nieomylnym papiezem, zmieniaja poglady. A tak czesto z ich wlasnie ust slychac zarzut pod adresem innych, ze zmieniaja zrozumienie co do jakiejs kwestii. A tu taki pasztet :mrgreen:

Chodzi oczywiscie o tzw. Limbus, czyli relikt sredniowiecznej ciemnoty. Jak podala dzis TVN (sobotnie Fakty o 19.00), okazuje sie, ze niemowleta bez chrztu jednak nie trafiaja do zadnego takiego miejsca, ktory nie jest nawet czyms takim jak czysciec (nastepny hit, z ktorego pewnie za 10 lat katolicy wycofaja sie). Te niemowleta sa od razu, automatycznie wrecz, zbawione. Tak tak. :jezyk2:

Yarpen Zirgin - 2007-04-22, 08:09

Szkoda, że przegapiłeś, iż limbus nigdy nie został spisany jako dogmat ani oficjalnie głoszony jako nauczanie Kościoła Katolickiego.
Tak więc, absolutnie nie ma mowy o jakimś zmienianiu doktryny.

tessa - 2007-04-22, 17:42

Yarpen Zirgin napisał/a:
Szkoda, że przegapiłeś, iż limbus nigdy nie został spisany jako dogmat ani oficjalnie głoszony jako nauczanie Kościoła Katolickiego.
Tak więc, absolutnie nie ma mowy o jakimś zmienianiu doktryny.


Nie znasz nauk swojego kościoła?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Otch%C5%82a%C5%84
W encyklopedii wyrażnie pisze ,że nauka o limbusie była jedną z nauk Kościoła Katolickiego.

Petroniusz - 2007-04-22, 23:04

Yarpen Zirgin napisał/a:
Szkoda, że przegapiłeś, iż limbus nigdy nie został spisany jako dogmat ani oficjalnie głoszony jako nauczanie Kościoła Katolickiego.
Tak więc, absolutnie nie ma mowy o jakimś zmienianiu doktryny.


Caly Yarpen, Ty sie nigdy nie dasz skorygowac, nawet gdyby Cie o to poprosil sam Benedykt XVI. :mrgreen:

Wojtek37 - 2007-04-23, 13:29

Jakbyś dokładnie przeczytał to co Wiklipedia mówi to doczytał byś się iż....

Cytat:
Teorię limbus puerorum sformułował św. Tomasz z Akwinu. W Otchłani mogą przebywać dzieci, które zmarły bez chrztu. Nie otrzymały one na chrzcie Łaski Uświęcającej, co nie pozwala im osiągnąć Nieba. Otchłań jest częścią piekła, gdzie dusze nie doświadczają mąk, ale też nie widzą Boga, doświadczając jedynie typowych dla dzieci przyjemności naturalnych.


Tak więc nie jest to dogmatyczne stwierdzenie, lecz pewnego rodzaju przypuszczenie.

EMET - 2007-04-24, 14:17

Wojtek37 napisał/a:
Jakbyś dokładnie przeczytał to co Wiklipedia mówi to doczytał byś się iż....

Cytat:
Teorię limbus puerorum sformułował św. Tomasz z Akwinu. W Otchłani mogą przebywać dzieci, które zmarły bez chrztu. Nie otrzymały one na chrzcie Łaski Uświęcającej, co nie pozwala im osiągnąć Nieba. Otchłań jest częścią piekła, gdzie dusze nie doświadczają mąk, ale też nie widzą Boga, doświadczając jedynie typowych dla dzieci przyjemności naturalnych.


Tak więc nie jest to dogmatyczne stwierdzenie, lecz pewnego rodzaju przypuszczenie.




EMET:
Oto, co napisał [w Re:post] pewien ultrakatolik na pl. soc.religia ---

"Zatytułowane ""Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu",
studium Międzynarodowej Komisji Teologicznej, które ma być opublikowane w
dwutygodniku włoskich jezuitów "La Civilta Cattolica":

1) Nie "zlikwidowało" (i nie mogło "zlikwidować") limbus puerorum,

2) Nie jest ono dokumentem papieskim ani żadnym innym dokumentem
Magisterium Kościoła,

3) Nie jest ono wiążące dla nikogo, a jest jedynie czystym ćwiczeniem
teologicznym.

Katolicy nie powinni wpadać w pułapkę zastawianą przez złośliwych
dziennikarzy świeckich.

Polecam artykuł na stronie: www.seattlecatholic.com/a051207.html"


Stephanos, ps. EMET

Petroniusz - 2007-04-24, 22:03

Wojtek37 napisał/a:
Jakbyś dokładnie przeczytał to co Wiklipedia mówi to doczytał byś się iż....

Cytat:
Teorię limbus puerorum sformułował św. Tomasz z Akwinu. W Otchłani mogą przebywać dzieci, które zmarły bez chrztu. Nie otrzymały one na chrzcie Łaski Uświęcającej, co nie pozwala im osiągnąć Nieba. Otchłań jest częścią piekła, gdzie dusze nie doświadczają mąk, ale też nie widzą Boga, doświadczając jedynie typowych dla dzieci przyjemności naturalnych.


Tak więc nie jest to dogmatyczne stwierdzenie, lecz pewnego rodzaju przypuszczenie.


Takie swiatlo na dana chwile? :mrgreen:
A tak sie o to czepiaja SJ. :shock:

nike - 2007-04-24, 22:56

Fakt jest faktem, i nic na to nie poradzisz, KrK przystąpił do heretyckiej reformacji i teraz już dzieci nie ochrzczone dostąpią zbawienia.I fajnie, zaczyna się coś dziać w KrK, tylko dlaczego tak późno hehe.Potrzeba było wyższego wykształcenia i wiele lat medytacji,żeby zrozumieć naukę która jest jasno przedstawioną w Biblii nawet dla nie wykształconych.
Anonymous - 2007-05-21, 17:41

nike napisał/a:
Fakt jest faktem, i nic na to nie poradzisz, KrK przystąpił do heretyckiej reformacji i teraz już dzieci nie ochrzczone dostąpią zbawienia.I fajnie, zaczyna się coś dziać w KrK, tylko dlaczego tak późno hehe.Potrzeba było wyższego wykształcenia i wiele lat medytacji,żeby zrozumieć naukę która jest jasno przedstawioną w Biblii nawet dla nie wykształconych.

Konkurencja Czcigodna, konkurencja. Islam gwarantuje dzieciom niebo - jekżeby inaczej mialo być w chrzescijaństwie? Jeszcze by brakowało tego, aby efekty chrześcijańskiej miłości powędrowaly na łono Allacha.
Wiara, zawieszona nad otchłanią absurdów, ani na chwilę nie przestaje się uśmiechać do własnych urojeń. Człowiek tym chętniej zwraca się ku jakimś ideałom, tym bardziej pożądanym, im mniej bywają one określone i wyraźne.
Według św. Tomasza dusza nie jest przekazywana wraz z plemnikiem przy poczęciu, ale jest tworzona przez Boga na nowo dla każdego człowieka.
To prawda, że pojawia się tu teologiczna pułapka czy trudność: kiedy dziecko rodzi się poza prawowitym, czyli nie sakramentalnym łożem małżeńskim wygląda na to, że Pan Bóg współuczestniczy w cudzołóstwie. To zastrzeżenie jednak jest dość błahe. Istnieje poważne zastrzeżenie, które kłopotało świętych Ojców i Doktorów Kościoła, a dotyczy ono przekazywania grzechu pierworodnego. Grzeszy dusza, jeśli więc dusza nie jest przekazywana, tylko tworzona na nowo, to jak może odziedziczyć grzech Adama? Czyżby Bóg już tak skażoną - a zatem niedoskonałą duszą obdarzał nowo narodzonego?
Mam też drugie pytanie do apologetów jedynie słusznej wiary: kiedy Bozia tworzy bliźniaki syjamskie – to w jednym ciele jest jedna dusza czy dwie dusze?
Uprzedzam, że po odpowiedzi – jaka by nie była – będę miał trzecie zasadnicze pytanie.
Przywołuję n ie od przypadku słynne słowa Tertuliana "Credo quia absurdum" (wierzę, bo absurdalne) sprawdzały się, sprawdzają i sprawdzać się będą, dopóki na świecie racjonalizm, czyli rozum nie weźmie góry nad niezachwianą wiarą, pomimo że w jej obiekcie można znaleźć więcej absurdów i sprzeczności, niż logiki.
2000 lat indoktrynacji - a tu ciągle nowe absurdy.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group