To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Dyskusje teologiczne - Pewność zbawienia

Lukian - 2015-12-03, 16:16
Temat postu: Pewność zbawienia
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?

daglezja77 - 2015-12-03, 18:00

Zeby się tylko kiedyś nie rozczarowali.
booris - 2015-12-04, 02:32

Czy sie rozczaruja,czy nie,to juz ich problem.Pytanie dotyczy relacji ludzi z Bogiem,a nie rozczarowan.
daglezja77 - 2015-12-04, 05:03

booris napisał/a:
Czy sie rozczaruja,czy nie,to juz ich problem.Pytanie dotyczy relacji ludzi z Bogiem,a nie rozczarowan.


Rozczarowanie to ich problem, zwodzenie innych to nie tylko ich problem.

Listek - 2015-12-04, 14:40

Lukian napisał/a:
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?



Gdy przyjmujemy Jezusa jako osobistego Pana i Zbawiciela ,odwracamy się od światowej drogi życia i wstępujemy na Bożą ,drogę za Chrystusem.

Żyjemy uświęcając się przykazaniami Boga, gdyż bez uświęcenia nikt nie ujrzy Pana.

Hbr 12:14 bw "Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,"

Rozważamy PŚ gdyż dopiero zaszczepione w nas słowo Boże ma moc by zbawić nasze dusze.

Jk 1:21 bt2 "Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze."


Zbawienie duszy jest to dłuższy proces według Biblii.
Pozdrawiam

Lukian - 2015-12-07, 08:04

ciekawy artykuł w temacie...
http://www.fronda.pl/a/cz...nego,61753.html

wit - 2015-12-12, 20:38
Temat postu: Re: Pewność zbawienia
Lukian napisał/a:
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?
Odczucia osób, które zapewniają, że są zbawione mogą wydawać się złudne, co jednak nie koniecznie musi zaprzeczać biblijnej doktrynie pewności zbawienia. Dobrze byłoby w tym temacie oddzielić subiektywne odczucia ludzkie od stanowiska biblijnego w kwestii zbawienia i jego pewności. W głównej mierze wszystko sprowadza się do zagadnienia, jak rozumie się pojęcie zbawienia, czy jest proces, czy też wydarzenie, jednorazowy akt. Powiązana z tym zagadnieniem jest kwestia, w którym miejscu umiejscawia się uświęcenie, a mianowicie czy uświęcenie pojmuje się jako środek prowadzący do zbawienia, czy raczej uświęcenie jest owocem zbawienia i rozpoczyna się w chwili dostąpienia zbawienia. Tego rodzaju kwestie i pytania wstępnie wymagałyby odpowiedzi.
Dezerter - 2015-12-12, 23:06
Temat postu: Re: Pewność zbawienia
Lukian napisał/a:
Spotkałem parę osób , które w zdecydowany sposób twierdziły ,że są na pewno JUŻ zbawieni.
czy taka postawa jest biblijna?

Ja gdy poczułem pewność zbawienia (po przejściu Seminarium Odnowy w Duchu Św. i Kursu Alfa) zapytałem o to księdza,
czy to normalne, czy tak wolno, czy to prawidłowe?
a on odpowiedział :
" i Chwała Panu - jest to wzorcowe zachowanie"

Od tamtego czasu minął już ponad rok, ani razu nie zwątpiłem w swoje zbawienie
człowiek prawdziwie wierzący i praktykujący nie może mieć wątpliwości

wit - 2015-12-13, 12:46

Kolejna rzecz w tutejszym temacie wymaga odpowiedzi, czy uświęcenie i zbawienie jest wysiłkiem i pracą ludzką, czy raczej zbawienie i uświęcenie jest darem i dziełem Bożym.
Listek - 2016-02-06, 11:16

Dezerter napisał/a:
ani razu nie zwątpiłem w swoje zbawienie


Nawrócenie ze światowej drogi do Boga to dopiero początek drogi i otwarcie drzwi do powrotu. Przed nawróconymi jest uświęcanie się przykazaniami Ojca Niebieskiego ,bo bez uświęconego życia nikt nie zobaczy Pana.


Mt 7:21 "Nie każdy, który mi mówi, Panie, Panie, wnidzie do królestwa niebieskiego: ale który czyni wolą ojca mego, który jest w niebiesiech, ten wnidzie do królestwa niebieskiego."

Ap 21:27 "A nic nieczystego do niego nie wejdzie, ani ten, co czyni ohydne rzeczy i popełnia kłamstwo, lecz tylko zapisani w księdze życia Baranka."

Dezerter - 2016-02-06, 17:25

wit napisał/a:
Kolejna rzecz w tutejszym temacie wymaga odpowiedzi, czy uświęcenie i zbawienie jest wysiłkiem i pracą ludzką, czy raczej zbawienie i uświęcenie jest darem i dziełem Bożym.

pytasz o rzeczy oczywiste - oczywiście, że darem i dziełem Bożym

a Listek chyba nie zauważyłeś tego zdania o praktykowaniu , które jest realizacją przykazań Jezusa jak żyć
Cytat:
Od tamtego czasu minął już ponad rok, ani razu nie zwątpiłem w swoje zbawienie
człowiek prawdziwie wierzący i praktykujący nie może mieć wątpliwości

ale cieszę się, że wiesz, że mamy żyć przykazaniem miłości a nie ...
stroić się we frędzelki, jeść gorzkie zioła, czy dąć w róg
takie rytuały nie pomagają ;-)

wit - 2016-02-06, 20:12

Dezerter napisał/a:
pytasz o rzeczy oczywiste - oczywiście, że darem i dziełem Bożym
Można by dalej iść tym tropem i zapytać czy ktokolwiek jest w stanie pomieszać Bogu szyki i zniweczyć Jego dzieło zbawienia?
Dezerter - 2016-02-06, 23:00

wit napisał/a:
Dezerter napisał/a:
pytasz o rzeczy oczywiste - oczywiście, że darem i dziełem Bożym
Można by dalej iść tym tropem i zapytać czy ktokolwiek jest w stanie pomieszać Bogu szyki i zniweczyć Jego dzieło zbawienia?

Rodzice dali ci dar życia i wychowali cię - pytanie czy możesz to spieprzyć i stać się narkomanem, który przedawkuje?
ja wierzę w naszą wolną wolę - a ty?

wit - 2016-02-07, 01:21

Dezerter napisał/a:
Rodzice dali ci dar życia i wychowali cię - pytanie czy możesz to spieprzyć i stać się narkomanem, który przedawkuje?
ja wierzę w naszą wolną wolę - a ty?
Jednak wcześniej już było ustalone, że zbawienie to nie tylko dar, ale również dzieło. Rozumiem, że dar można zaprzepaścić i odrzucić, ale wątpię czy Boże dzieło można zniszczyć; por. List do Efezjan 1:11. Nie wierzę również w duchowe samobójstwo. Nie sposób sobie dostąpić zbawienia, a potem z niego zrezygnować. Uznaję śmierć duchową, która miała być udziałem odstępców od wiary, ale ci, którzy jej ulegli mimo poznania Boga faktycznie nigdy zbawienia nie doświadczyli. Innymi słowy, zbawienie albo jest pełne, albo go nie ma.
Dezerter - 2016-02-07, 22:22

wit napisał/a:
Dezerter napisał/a:
Rodzice dali ci dar życia i wychowali cię - pytanie czy możesz to spieprzyć i stać się narkomanem, który przedawkuje?
ja wierzę w naszą wolną wolę - a ty?
Jednak wcześniej już było ustalone, że zbawienie to nie tylko dar, ale również dzieło. Rozumiem, że dar można zaprzepaścić i odrzucić, ale wątpię czy Boże dzieło można zniszczyć; por. List do Efezjan 1:11. Nie wierzę również w duchowe samobójstwo. Nie sposób sobie dostąpić zbawienia, a potem z niego zrezygnować. Uznaję śmierć duchową, która miała być udziałem odstępców od wiary, ale ci, którzy jej ulegli mimo poznania Boga faktycznie nigdy zbawienia nie doświadczyli. Innymi słowy, zbawienie albo jest pełne, albo go nie ma.

Powiem ci szczerze Wit, że ten temat mam niejasny - dyskutowałem sporo z protestantami, którzy twierdzą,że jak raz zostałeś wybrany do zbawienia to jest ono nieutracalne i nioby to ma sens, ale życie pokazuje co innego . Ja i zapewne ty znasz dobrych i bogobojnych chrześcijan, którzy byli pewni zbawienia , ale z różnych powodów utracili wiarę i oddalili się od Boga.
Wiem, że zawsze można powiedzieć - więc nie mieli prawdziwego zbawienia -, ale czy taki tekst jest uczciwy intelektualnie? i do przyjęcia w szczerości serca, gdy odrzuci się ideologię z góry przyjętą?
Ja ma ciągle wątpliwości i nie odważył bym się powiedzieć, że na pewno zostanę zbawiony - mimo, że teraz mam pewność zbawienia :-?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group