To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

Postacie - Czy Jezus jest 'Mądrością' z Księgi Przypowieści?

Anonymous - 2016-02-02, 12:01
Temat postu: Czy Jezus jest 'Mądrością' z Księgi Przypowieści?
Jezus, oprócz tego, że jest przyrównany w Biblii do 'Słowa' (Obj 19;13), które było na 'Początku' (Jan 1;1-3), jest również przyrównany do 'Mądrości Bożej';


Cytat:
1 Kor 1;23,30 BT (23) my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, (24) dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. (30) Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem,


Czy wersety zapisane w Księdze Przypowieści mogą odnosić się do Jezusa?
Ta 'Mądrość Boża' tak o sobie mówi;



Cytat:
Przy 8;1, BW (1) Słuchaj! Mądrość tak woła, rozum tak się odzywa. (7) Tak, moje usta mówią prawdę, a niegodziwość jest ohydą dla moich warg. (12) Ja, mądrość, mieszkam z roztropnością, umiem udzielić dobrej rady. [Mar 4;2] (20) Chodzę ścieżką sprawiedliwości, drogami prawa, (22) Pan stworzył mnie jako pierwociny swojego stworzenia, na początku [Jan 1;1-3] swych dzieł, z dawna. (23) Przed wiekami byłam ustanowiona, od początków, przed powstaniem świata, [Jan 17;5] (24) gdy jeszcze nie było morza, zostałam zrodzona [Heb 1;5], gdy jeszcze nie było źródeł obfitujących w wody. (25) Zanim góry były założone i powstały wzgórza, zostałam zrodzona [Jan 1;18] (26) gdy jeszcze nie uczynił ziemi i pól, i pierwszych brył gleby. (27) Gdy budował niebiosa, byłam tam; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni. (28) Gdy w górze utwierdzał obłoki i wyprowadzał z toni potężne źródła, (29) gdy morzu wyznaczał granice, aby wody nie przekraczały jego rozkazu; gdy kładł podwaliny ziemi (30) ja byłam u jego boku mistrzynią [Mat 23;10], byłam jego rozkoszą dzień w dzień, igrając przed nim przez cały czas, (31) igrając na okręgu jego ziemi, rozkoszując się synami ludzkimi. (32) Otóż teraz słuchajcie mnie, synowie: Błogosławieni ci, którzy się trzymają moich dróg! [Jan 14;6] (33) Słuchajcie przestrogi, abyście byli mądrzy, a nie odrzucajcie jej! [1 Tes 4;8] (34) Błogosławiony człowiek, który mnie słucha [Mat 17;5], czuwając dzień w dzień [Mat 24;42 Mat 26;41] u moich drzwi, strzegąc progów moich bram! (35) Bo kto mnie znalazł, znalazł życie [Jan 1;4] i zyskał łaskę u Pana [2 Tes 2;16]. Lecz kto mnie pomija, zadaje gwałt własnej duszy: Wszyscy, którzy mnie nienawidzą, miłują śmierć.


Czy Bóg, Stwórca potrzebowałby stworzyć sobie 'Mądrość', żeby być mądrym ???


Cytat:

Mat 11;19 BW (19) Przyszedł Syn Człowieczy, jadł i pił, a mówią: Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników. I usprawiedliwiona została mądrość na podstawie swoich uczynków.



... swoich uczynków, nie Jego uczynków !

BLyy - 2016-02-02, 12:21

Kiedyś założyłem temat "Historia religii abrahamowych" - gdzie przepisywałem różne ciekawe artykuły lub wpisy z fachowej literatury. Akurat jeden z nich jest tam o Mądrości Bożej i Jezusie. Zacytuję go tutaj:

Sprawy biblijne, zeszyt XX, Duchowy charakter Ewangelii św. Jana, ks. Feliks Gryglewicz, str. 27-39


"Logos, Jezus i Mądrość"
W prologu do czwartej Ewangelii występuje określenie Logos. O Logosie sam św. Jan pisze, że to jest Jezus Chrystus, każdego jednak czytelnika zaskakuje takie jego określenie niezależnie od tego, czy obecnie czyta on ewangelię, czy czytał ją w starożytności; czy był zwolennikiem stoickiej filozofii, gnozy czy filozofii Filona z Aleksandrii.

"I"
Stoicka filozofia była popularna w I i II w. po Chr., Ewangelia św. Jana zaś szybko została rozpowszechniona po różnych okręgach starożytnego świata. Wielu zatem prawdopodobnie czytelników rozumiało słowa o Logosie zgodnie z poglądami stoików. W przekonaniu stoików Logos to było coś boskiego, co tkwiło w świecie, a sprawiało w nim porządek i piękno, tak że człowiek mógł się w naturze dopatrzyć jedności, a w dziejach świata jakiejś myśli. logos bowiem kierował losami całego świata, a także zarówno myśleniem jak i postępowaniem każdego człowieka indywidualnie. U św. Jana Logos jest także istotą boską, mającą decydujące znaczenie dla świata, jak i dla każdego człowieka poszczególnie. Zdumiony jednak Janowym ujęciem Logosu stoik pytał: czy Logos przestał już być immanentny w świecie?
Obok stoików słowa św. Jana o Logosie trafiały do czytelnika znającego gnozę. Ewangelia św. Jana w pewnej mierze nawet dla takich czytelników była przeznaczona. Czytelnik związany z gnozą niemniej stawał zdumiony wobec sformułowania św. Jana. U św. Jana spotykał się on wprawdzie z tym, co mieściło się w jego filozoficznym systemie, równocześnie jednak z czymś, co poza ten system wychodziło. Nie miał więc on trudności z ujęciem Logosu jako boskiej postaci pośredniej pomiędzy Bogiem a ludźmi, czynnej przy stwarzaniu świata. Jego zdaniem Logos pomaga człowiekowi do uwolnienia się od świata i na tym polegał jego soteriologiczny charakter. Logos zaś posuwał się w tym tak daleko, że jako człowiek schodził na świat. Tak pojmowana rola Logosu była bardzo bliska temu, co podaje św. Jan. To, że Logos Janowy pochodzi od Boga Ojca i jest znim bardzo ściśle związany, rozszerzało tylko i pogłębiało poglądy gnostyckiego czytelnika. Walka jednak ciemności ze światłością, w której Logos brał udział, a o której stoicy również mówili, miała u nich charakter kosmologiczny, u św. Jana natomiast wyłącznie etyczny. To więc zatem, co się składa na soteriologię u św. Jana, również etyczny tylko charakter. Zwolennik gnozy czytający Ewangelię św. Jana takim ujęciem roli Logosu musiał być zdumiony.
Aleksandryjscy Żydzi byli obznajomieni z filozofią Filona, w jego więc duchu rozumieli oni Logos czytając Ewangelię św. Jana. Ujęcie jednak Logosu u Filona było również kosmologicznym ujęciem. Logos bowiem Filona był instrumentem, przy pomocy którego Bóg stworzył świat; on oświecał ludzi i rozdział łaski jako duchowy pokarm i napój; on doprowadzał ludzi do pokuty i wstawiał się za nimi; on dla niedoskonałych ludzi był przedmiotem kultu. Wcielenie jednak Logosu nie mieściło się w filozoficznym systemie Filona i dlatego ten aspekt Janowego Logosu musiał w Aleksandrii również budzić zdziwienie.
Jeżeli czytelnicy współcześni św. Janowi mieli trudności w zrozumieniu treści słowa Logos odniesionego do Chrystusa pana, tym bardziej te trudności ma czytelnik dzisiejszy. Jaką więc treść nadał św. Jan określeniu Jezusa w prologu do swojej Ewangelii i dlaczego użył takiego określenia, które u wszystkich budzi zdziwienie, od początku wymagało wyjaśnień, a obecnie nie może być zrozumiane bez komentarza?
Nie ulega wątpliwości, że św. Jan znał spekulacje greckich filozofów dotyczące Logosu, wydaje się jednak, że nie nawiązywał do nich w prologu do swojej Ewangelii. Określając w nim Jezusa słowem Logos nie polemizował z żadnym ze wspomnianych filozoficznych systemów, uwagę jego natomiast była zwrócona na takie środowisko, które znały teksty biblijne. Do tekstów więc Starego Testamentu nawiązywał św. Jan tak samo w całej Ewangelii, jak i wtedy, gdy do Chrystusa Pana odniósł niejasne i wieloznaczne określenie Logos.

"II"
G. Kittel wychodzi ze stwierdzenia, że dla palestyńskich Żydów greckie słowo logos było synonimem Prawa, a nawet technicznym terminem na określenie Prawa. Stwierdza też, że św. Jan wszystko to przypisywał Logosowi, co Żydzi przypisywali Prawu, a więc: preegzystencję, istnienie u Boga, pochodzenie od Boga, rolę pośrednika przy stworzeniu świata. Według poglądów palestyńskich Żydów Prawo było życiem, światłością i prawdą. Na tej podstawie G. Kittel dochodzi do przekonania, że Janowy Logos ma na uwadze Prawo. Przypuszcza też, że św. Jan przeciwstawił Chrystusa Pana Prawu mojżeszowemu specjalnie w tym celu, aby wskazać, że obecnie jedno już tylko jest prawo, tj. Logos, a więc Jezus i jego nauka.
Wysuwając to przypuszczenie i wskazując na podobieństwa pomiędzy Janowym Logosem a współczesnym żydowskim pojmowaniem Prawa mojżeszowego G. Kittel nie zwrócił uwagi na to, że opiera się przede wszystkim na dwóch tekstach Starego Testamentu: Syr 24,32 i Bar 4,1. Obydwa te teksty są podstawione jako zakończenie hymnów ku czci Mądrości i do Prawa mojżeszowego odnoszą ich treść, choć w samych hymnach o Prawie nie było mowy. Wszystkie inne teksty wskazujące na analogie pomiędzy Janowym Logosem a współczesnym ujęciem Prawa mojżeszowego to są wypowiedzi żydowskich uczonych późniejsze aniżeli Ewangelia św. Jana. ponadto w prologu do Ewangelii św. Jana, w w. 17, już nie o Logosie jest mowa, ale o Jezusie Chrystusie, który jest przeciwstawiony Mojżeszowi. W tym samym wierszy też Prawo nie zostało przeciwstawione Logosowi, jakby być powinno w tym ujęciu, ale "łasce i prawdzie". Choć więc św. Jan mógł nawiązywać do współczesnych poglądów na Prawo mojżeszowe, zwłaszcza że za czasów Chrystusa Pana identyfikowane Prawo z Mądrością, to jednak nawiązywał do biblijnych tekstów mówiących o Mądrości. Wskazuje zaś to nie tylko na sama struktura prologu św. Jana i hymnów ku czci Mądrości, ale także inne podobieństwa pomiędzy osobą Chrystusa Pana w czwartej ewangelii a tym co Stary Testament Mądrości przypisuje.
Hymn ku czci Mądrości w Księdze Przypowieści mówi szeroko o preegzystencji Mądrości, o tym, że Bóg ją stworzył, zanim zamierzał wykonać najdawniejsze swoje dzieła, "przed wiecznością" i

"od początku, zanim ziemia została uczyniona
gdy jeszcze nie było przepaści, ja byłem poczęta,
a gdy jeszcze nie było tryskających źródeł.
Zanim były położone góry,
zanim pagórki, została zrodzona,
zanim uczynił ziemie, zanim pola,
zanim zaczątki ziemskiego pyłu". Prz 1,23-26


Dalsza część tego hymnu jest poświęcona Mądrości przy stworzeniu świata. Mądrość była wtedy przy Bogu:

[i]"I rozkoszowałam się dzień za dniem
igrając zawsze przed Jego obliczem,
igrając na powierzchni ziemi,
bo radością moją jest przebywanie
z synami człowieczymi" Prz 8,30-31
[/i]

Ostatnia część hymnu zajmuje się zbawczą rolą Mądrości w świecie:

"a więc teraz synowie moi, słuchajcie mnie,
słuchajcie mych nauk i bądźcie mądrymi". Prz 8,32-33


W Księdze Syracha hymn o Mądrości ma budowę podobną. Preegzystencji Mądrości jest poświęcony początek hymnu. Zwrócono w nim uwagę na jej pochodzenie od Boga. Dalej Mądrość mówi:

"jak obłok okryłam ziemię;
ja mieszkałam w niebiosach,
a tronem moim była kolumna obłoku" Syr 24,3-4


O Mądrości przy stworzeniu świata zaledwie hymn wspomina, ale szeroko zajmuje się działalnością Mądrości w świecie i zachwyca się faktem, że ona w Jakubie i w Izraelu ma swoje dziedzictwo:

"w świętym namiocie przed Jego obliczem spełniałam służbę
i tak oto na Syjonie zostałam utwierdzona,
tak w umiłowanym mieście znalazłem odpoczynek
i w Jeruzalem moje władanie.
Zapuściłam korzenie wśród ludu pełnego chwały,
w dziale Bożym, w Jego dziedzictwie." Syr 24, 5-7


Struktura Janowego hymnu o Logosie jest również podobna. Jeżeli pominie się fragmenty o św. Janie Chrzcicielu, wtedy tak samo jak tamte hymny mówi on o Logosie przed stworzeniem świata:

[i]"Na początku był Logos,
a Logos był u Boga
i Bogiem był Logos,
On był na początku u Boga" J 1,1-3
[/i]

O stworzeniu informuje św. Jan. W świecie

"wszystko przez niego się stało
a bez niego nie powstało nic" (J 1,3)

Soteriologicznej roli Logosu św. Jan poświęca najwięcje miejsca. Mówi o Logosie, że "świat go nie poznał" (w. 10), że "swoi go nie przyjęli" (w. 11).

"Ci jednak, którzy go przyjęli,
dał im moc zostania dziećmi Boga,
tym, którzy wierzą w jego imię,
im, którzy nie z krwi,
nie z pragnień ciała
ani z woli człowieka,
ale z Boga się narodzili".
"Z jego pełności myśmy wszyscy otrzymali
i tu łaskę po łasce" J 1,12-13, 16



Jak widać zatem, struktura tych trzech hymnów jest taka sama. Przechodząc do szczegółów trzeba stwierdzić, że oprócz tego pomiędzy prologiem do Ewangelii św. Jana a hymnami ku czci Mądrości, następnie zaś pomiędzy słowami Chrystusa cytowanymi w czwartej Ewangelii a tym, co Stary Testament Mądrości przypisuje, spotykamy wiele podobieństw przede wszystkim w treści, ale także w wyrażeniach.

"III"
Już R. Harris zwrócił uwagę na pierwsze zdanie prologu. Spostrzegł on, że zarówno porzed względem treści, jak i nawet przez pewne wyrażenia początek prologu jest zbliżony do hymnu o Mądrości z Księgi Przypowieści. Np. początek hymnu: "Jahwe stworzył mnie na początku (arches) swych zamierzeń, przed najdawniejszymi swoimi dziełami" (Prz 8,22), przypomina pierwsze słowa prologu: "Na początku (en arche) był Logos" (J 1,1a). Dalszy ich ciąg: "Logos był u (pros) Boga" (J 1,1b) ma swą paralele w Księdze Przypowieści: "byłam koło (para) niego" (Prz 8,30). Jeszcze dalsze słowa prologu: "On był na początku u Boga" (J 1,2), nawiązują do słów Mądrości: "gdy umacniał niebiosa, ja byłam przy Nim" (Prz 8,27) oraz do słów: "Jahwe mądrością umocnił ziemię" (Prz 3,19). Janowe zaś słowa: "W nim życie (zoe) było" (J 1,4) przypominają słowa Mądrości: "kto mnie znajdzie, znajdzie życie(zoe)" (Prz 8,35) oraz: "drzewem życia (zoes) jest dla tych, którzy ją pochwycą" (Prz 3,18).
Najbardziej charakterystyczny szczegół wiążący prolog św. Jana z hymnem ku czci Mądrości z Księgi Syracha to wzmianka o zamieszkaniu, gdzie użyte tego samego greckiego słowa (sklenoo): Mądrość "zamieszkała (kateskenosen) w Jakubie" (Syr 24,8), a Logos "zamieszkał (eskenosen) wśród nas" (J 1,14)
Już na podstawie tych zestawień można by przypuszczać, że św. Jan nazywając Chrystusa Pana Logosem miał na uwadze Mądrość, o której piszą księgi Starego Testamentu. Na to, że tak było rzeczywiście, wskazują inne paralele pomiędzy tym, co w księgach Starego Testamentu i w czwartej Ewangelii mówią o sobie Mądrość i Chrystus Pan.
Chrystus Pan mówi o sobie: "ja jestem (ego eimi) chlebem żywym" (J 6,35. 41. 43. 51). "światłem świata" (J 8,21; 9,5), "bramą owiec" (J 10,7. 9), "dobrym pasterzem" (J 10,11. 14), "zmartwychwstaniem i życiem" (J 11,25), "krzewem winnym" (J 15,1 .4. 5). Nie ulega wątpliwości, że ten sposób mówienia Chrystusa Pana nie jest związany z wypowiedziami przypisywanymi bóstwom pogańskim, np. Izydzie, ale z tekstami o Mądrości. Cytowane bowiem hymny sa również zredagowane w formie wypowiedzi Mądrości samej o sobie, przy czym słowo "ja" (ego) występuje wiele razy.
W cytowanych hymnach zachodzi wzmianka o tym, że Mądrość była u Boga "na początku(ap'arches)" (Syr 24,9), ale również, że Jezus Chrystus "od początku(en arche)" (J 1,1. 2) jest tym, o czym mówił(TUTAJ JEST PRZYPIS: J 8,25: ten archen), że diabeł był zabójcą, był "od początku (ap'arches)" (J 8,44). Chrystus Pan też "od początku (ex'arches)" wiedział, "kto miał go zdradzić" (J 6,64).
Chrystus Pan mówił, że "z góry przychodzi", "z nieba przyszedł" (J 3,31), co tam "widział i słyszał, o tym świadczy" (J 3,32): Mądrość zaś "wyszła z ust Najwyższego" (Syr 24,3), "dzieli tron Boży" (Mdr 9,4), a autor Księgi Mądrości prosi Boga:

"Z Tobą jest Mądrość, która zna Twoje dzieła,
która była obecna wtedy, gdy Ty uczyniłeś świat,
i która wie, co jest przyjemne w Twoich oczach,
a co jest zgodne z Twoimi przykazaniami.
Ześlij ją ze świętych niebios
i od tronu swej chwały poślij ją,
aby była ze mną i razem pracowała,
żebym wiedział, się Tobie podoba.
Ona bowiem wie wszystko i rozumie;
ona mnie roztropnie przeprowadzi w przedsięwzięciach
i będzie strzegła swoją chwałą" (Mdr 9,9-11).


Chrystus Pan przeciwstawia sprawy ziemskie, o których mówi, sprawom niebieskim, o których mówić będzie (J 3,12 - WYJĘTE Z PRZYPISU). Przeciwstawienie to ma na uwadze myśl wyrażoną w refleksjach autora Księgi Mądrości, stanowiących całość z właśnie zacytowanym fragmentem modlitwy o mądrość:

"Z trudem domyślamy się tego, co jest na ziemi
I nie bez wysiłku odnajdujemy to, co jest w naszych rękach.
Kto więc może odkryć to, co jest na neibie?
Kto pozna Twoją wolę, jeżeli Ty nie dasz mu mądrości
i nie poślesz świętego Twojego Ducha z wysokości?" (Mdr 9,16-17).


W dalszej części rozmowy z Nikodemem Chrystus Pan mówi, że "nikt nie wstąpił do nieba, tylko ten kto zstąpił z nieba, Syn Człowieczy" (J 3,13). Baruch zaś pyta: Kto wstąpił do nieba, a dostał ją(Mądrość) i wywiódł ją z obłoków?" (Bar 3,29)
W czasie dyskusji z Judejczykami Chrystus Pan powiedział: "Będziecie szukali mnie, a nie znajdziecie" (J 7,34 por J 8,21), słowa często spotykane w Starym Testamencie, ale powtórzone również tam, gdzie upersonifikowana Mądrość wzywa do siebie tych, którzy nią wzgardzili: "wtedy mnie wzywać będą, a nie wysłucham" (Prz 1,28).
Temat o szukaniu i znalezieniu Mądrości specjalnie został rozwinięty przez autora Księgi Mądrości:

"Jaśniejąca jest Mądrość, nigdy nie więdnie.
Ci, którzy ją miłują, z przyjemnością się jej przyglądają,
a odnajdą ją (heurisketni) ci, którzy jej szukają (zetounton).
Uprzedza tych, którzy jej pragną, i pokazuje się im pierwsza.
Kto przy jutrzence jej szuka, nie będzie się trudził,
znajdzie (heuresei) ją bowiem, gdy będzie siedziała pod jego drzwiami.
Rozważać o niej, to najdalej posunięta roztropność,
a kto jej poświęci czuwanie, niedługo pozbędzie się trosk.
Ona bowiem sama pójdzie szukać (zetousa) tych, którzy są jej godni,
na drogach pokazuje się im łaskawie
i uprzedza wszystkie ich myśli" (Mdr 6,12-16).


Ten sam temat rozwinął również św. Jan. Pierwsze słowa Chrystusa Pana w jego Ewangelii to pytanie skierowane do późniejszych uczonych: "Czego szukacie?" (J 1,38) Następnie mowa jest o powołaniu uczniów, przy czym słowo "znajduję" trzy razy zostało odniesione do Chrystusa Pana: Tam, gdzie Andrzej Szymonowi, a Filip Natanaelowi mówią o "spotkaniu Mesjasza" lub "tego, o którym napisał Mojżesz w Prawie i prorocy" (J 1,41. 45), i tam, gdzie Jezus "spotyka" Filipa i poleca, aby on "szedł za Nim" (J 1,43: Przepiszę przypis - heurisko. W tej perykopie słowo heurosiko [znajduję] zachodzi jeszcze dwa razy: tam gdzie jest mowa o spotkaniu Szymona przez Andrzeja [w.41] i Natanaela przez Filipa [w. 45]). Obok tego w tej perykopie św. Jan nagromadził wyrażenia, których treść jest związana ze słowem "znaleźć", a mianowicie: iść, przyprowadzić, postępować za kimś i pozostawać. Pierwsze z tych słów zachodzi tam, gdzie Chrystus Pan zachęca pierwszych swoich uczniów, aby "poszli" za Nim, a oni rzeczywiście "poszli" (J 1,39: erchesthe-elthan); gdzie Filip zachęca Natanaela do "pójścia", a Chrystus Pan widzi, jak Natanael rzeczywiście "idzie" do niego (J 1,47: erchou- erchomenon.). Słowo "przyprowadzić" występuje tam, gdzie św. Jan opowiada o Andrzeju, który "przyprowadził" Szymona do Jezusa (przypis: J 1,42: agagen). Słowo "postępować za kimś" spotykamy tam, gdzie Jan pisze o dwóch uczniach, którzy usłyszeli świadectwo Jana Chrzciciela i "poszli" za Jezusem (przypis: J 1,37: ekolouthesan.); gdzie mowa o Jezusie, który odwrócił się i zobaczył, jak oni "szli za nim" (przypis: J 1,38: akolouthountas.), gdzie Jan pisze, że jednym spomiędzy tych dwóch, którzy słyszeli świadectwo Jana Chrzciciela i "poszli" za Jezusem, był Andrzej (przypis: J 1,40: akolouthesanton.), oraz tam, gdzie Chrystus Pan poleca Filipowi: "chodź za mną" (przypis: J 1,43: akolouthei moi). Wreszcie przy użyciu słowa "pozostawać" św. Jan opowiada o tym, jak pierwsi dwaj uczniowie pytają Jezusa: "gdzie mieszkasz?" (przypis: J 1,38: meneis.) Oni to właśnie poszli za Jezusem "i zobaczyli, gdzie mieszka" (przypis J 1,39 menei.), a potem "pozostali" (przypis: J 1,39: emeinan) u Jezusa przez "ten dzień".
To nagromadzenie w krótkim fragmencie tak wielkiej liczby tych samych lub związanych z nimi słów, jak w perykopach i Mądrości wskazuje, że cały fragment Ewangelii św. Jana o powołaniu pierwszych uczniów (przypis: J 1,19 - 2,11) ma na uwadze tamte perykopy. Chrystus Pan w nim jest przedstawiony jako Mądrość, której ludzie szukają, którą odnajdują, a potem przy niej trwają. Wskazane słowa: szukać i znaleźć, postępować za Jezusem i pozostawać przy nim, są słowami, które w Ewangelii św. Jana wyrażają to, czego Chrystus Pan domaga się od swoich uczniów. Równocześnie więc wskazany fragment Ewangelii św. Jana mówi o Chrystusie Panu jako Mądrości i o tych, którzy mogą być wzorem dla każdego, kto chce być uczniem Chrystusa Pana.
To, co dotyczy uczniów Chrystusa pana w Ewangelii św. Jana, jest również związane z perykopami o Mądrości. Wprawdzie Ewangelia mówi o "uczniach" (mothetes), a księgi Starego Testamentu "o synach" (przypis Syr 4,11; Przy 8,32: hyios), w niektórych jednak wypadkach Chrystus Pan nazywa swoich uczniów zdrobniałym słowem "syneczkowie" (przypis: J 13,33: teknia.), a oprócz tego stosunki łączące Jezusa z uczniami są takie same jak wzajemne związki Mądrości i jej "synów" (zob. 1 P 5,13), Ci jej "synowie" są prawdziwymi uczniami:

[i]"Mądrość kształci sobie synów
i stara się o tych, którzy jej szukają.
Ten, kto ją miłuje, miłuje życie,
a ci, którzy jej szukają podczas jutrzenki, będą pełni radości.
Kto ją posiądzie, odziedziczy chwałę,
a gdziekolwiek pójdzie, Bóg będzie go błogosławił" (Syr 4,11-13).
[/i]

Żydowscy uczeni również synami nazywali swoich uczniów (przypis: Zob. A Feuillet, op. cit., s. 85n, 99-117; F. M. Braun, jean, op. cit., t. 2, s. 123-125).
Chrystus początkowo nauczał swych uczniów w formie przypowieści, a później mówił do nich jasno o Bogu Ojcu (przypis: j 16, 25.29). Wtedy traktował ich już jako swych przyjaciół (przypis J 15,14-15). Przez zachowanie przykazań bowiem wykazali oni swoją miłość do niego (przypis: 14,21-24; 15,10). Na skutek tego zaś "sam Ojciec miłuje was, bo wy mnie umiłowaliście" (J 16,27).
Mądrość również stwierdza: "ja miłuję tych, którzy mnie miłują (Przy 8,17) oraz "Bóg miłuje tych, którzy ją miłują" (Syr 4,14) i że ona ludzi "czyni przyjaciółmi Boga" (Mdr 7,27). Jak Mądrość zaś "nie wejdzie do duszy złośliwej ani nie zamieszka w ciele poddanym grzechom" (Mdr 1,4), ale "przebywa w duszach świętych" (Mdr 7,27), tak tego, kto miłuje Jezusa, będzie miłował Bóg Ojciec: "do niego przyjdziemy i mieszkanie u niego założymy" (przypis: J 14,23).
Księga Przypowieści mówi o mieszkaniu, domu lub nawet świątyni, którą wybudowała sobie Mądrość. Mądrość w swym domu wystawiła ucztę dla tych, którzy chcą się od niej czegoś nauczyć, a których Mądrość woła do siebie:

"Mądrość wybudowała sobie dom,
wyciosała siedem kolumn,
zabiła swe ofiarne zwierzęta,
przygotowała wino, stół swój, zastawiła
i posłała służące, aby wołały
na wysoko położonych placach:
Kto nieroztropny? niech przyjdzie do mnie!
Do tych, którzy nie są przemądrzali, mówiła:
Przyjdzie, spożywajcie mój chleb
i pijcie wino, które przygotowałam.
Porzyćcie głupotę, a żyć będziecie,
i postępujcie drogą roztropności" (Prz 9,1-6. O tym, że Mądrość woła do siebie ludzi, zob. jeszcze np. Prz 1,20-23; 8,1-4; Bar 3,9-5; Syr 51,23-30; Mdr 6,1-2; Iz 55,1-3)


O samej uczcie mówi Syrach:

"Przyjdźcie do mnie wy, którzy mnie pragniecie
i nasyćcie się moimi owocami.
Wspomnienie bowiem o mnie jest słodsze nad miód,
a dziedzictwo moje ponad plaster miodu.
Ci, którzy mnie jedzą, jeszcze głód odczuwają,
a ci, którzy mnie piją, jeszcze mają pragnienie" (Sur 24,19-21)


Można widzieć paralelę do tematu o uczcie Mądrości w opisie wesela w Kanie Galilejskiej (przypis J 2,1-11) i rozmnożeniu chleba, nie można jednak nie widzieć związku ostatnich słów cytowanego właśnie tekstu Syracha z tym, co mówił Chrystus do Samarytanki, w Kafarnaum i w świątyni. Do Samarytanki Chrystus Pan mówił o wodzie ze studni Jakubowej: "Każdy, kto pije tę wodę, będzie miał pragnienie, kto zaś piłby tę wodę, którą ja mu dam, nie będzie miał pragnienia nigdy" (J 4,13n). W synagodze w Kafarnaum Chrystus Pan głosił o tym chlebie, którym jest on sam: "Ten, kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny, a ten, kto wierzy we mnie, nie będzie miał pragnienia nigdy" (J 6,35). Słowami o podobnej treści Chrystus Pan nawoływał w świątyni: "Jeżeli kto ma pragnienie, niech przyjdzie do mnie i niech pije, kto wierzy we mnie. Jak mówi Pismo: rzeki wody żywej z łona jego wypłyną" (przypis: J 7,37-38). Tekst ten niezależnie od paraleli do zaspokojenia pragnienia jest jeszcze związany z następnymi zdaniami Syracha, w których Mądrość przyrównuje on do wód najbardziej znanych rzek:

"Ono jest pełne Mądrości jak Fison
i jak Tygrys w porze zbiorów.
Ono jest napełnione rozumem jak Eufrat
i jak Jordan w porze żniw.
Ono sprawia, że płynie dyscyplina jak Nil,
jak Gihon za dni winobrania" (Syr 24,25-27).


W dalszej części Syrach samego siebie przyrównuje do kanału, który wodę z rzeki prowadzi do ogrodu:

"A ja podobnie jak kanał od rzeki
i jak strumień, który wyszedł z raju,
powiedziałem, nawodnię mój ogród
i podleję swój zagon,
a oto mój kanał stał się rzeką,
a rzeka stała się morzem (Sur 24,30-32).


W zdaniach tych do głosu dochodzi ta sama myśl, którą widzimy w dwóch możliwych interpretacjach cytowanego tekstu wypowiedzi Jezusa: w jednej z nich zgodnie z podaną interpunkcją Chrystus Pan jest mojżeszową skałą lub świątynią Ezechiela, która jest dla wiernego źródłem wody, tj. mądrości lub Ducha Św. W drugiej interpretacji uwzględniającej interpretację Wulgaty pijący wierny jest z kolei źródłem mądrości dla innych (przypis J 7,37-38: et bibat. Qui credit.).

"IV"

Paralele pomiędzy tym, co o Chrystusie Panu pisze autor czwartej Ewangelii, lub pomiędzy wypowiedziami Chrystusa pana a tym, co księgi Starego testamentu mówią o Mądrości, nie wykazują literackiej zależności czwartej Ewangelii od wspomnianych tekstów Starego Testamentu. Wykazują one jednak, że św. Jan znał tematykę dotyczącą Mądrości i miał ją na uwadze przy pisaniu swojej Ewangelii. Sama ilość tych wypowiedzi czwartej Ewangelii o Logosie i Chrystusie Panu, które są związane z wypowiedziami o Mądrości, każe przypuszczać, że św. Jan chciał Logos i Chrystusa Pana przedstawić jako tę Mądrość. Jak Mądrość była u Boga przed wiekami, spełniała rolę przy stwarzaniu świata, tak samo Logos. Przede wszystkim jednak Mądrość ma do spełnienia zbawczą rolę wśród ludzi. O spełnianiu tej roli przez Chrystusa Pana mówią wskazane szczegóły z jego publicznej działalności.
W ujęciu św. Jana Chrystus Pan jest Mądrością. Jego zatem mają na uwadze nawoływania, aby przyjść do Mądrości i korzystać z tego, co ona daje. Każdy powinien pójść za Chrystusem Panem, a mądry będzie ten, kto to zrobi idąc za wzorem pierwszych uczniów. u Chrystusa Pana bowiem znajdzie to wszystko, co Mądrość w księgach Starego Testamentu obiecywała dać tym, którzy wezmą udział w jej uczcie.
Po tym stwierdzeniu można wysunąć przypuszczenie, że identyfikacja Chrystusa z Mądrością miała na uwadze cel praktyczny, zachętę czytelnika do tego, aby się związał z Chrystusem Panem. W tej sytuacji zaś nazwanie Chrystusa Pana słowem Logos mogło być tylko drobnym szczegółem. Trzeba było mianowicie do Chrystusa Pana odnieść nazwę nie żeńskiego rodzaju - a taką jest greckie słowo sofia (mądrość) - ale nazwę rodzaju męskiego. Św. Jan w tym celu wybrał określenie Logos mające głęboką treść, zbliżoną do tego, co wyraża Mądrość w Starym Testamencie"

Również jeszcze napisałem swój od siebie post tutaj: Czy Księga Mądrości jest natchniona? z daty: 2011-07-05, 17:14

PS. Dzięki temu np. łatwo teraz zrozumieć powiedzenie Jezusa, że on jest chlebem, który zstąpił z nieba, który da się teraz odczytać bez problemowo antypreegzystencjalnie, że Mądrość, która spłynęła na Jezusa w czasie chrztu, jest tym co z nieba zstąpiło, chleb to tutaj synonim Mądrości moim zdaniem. Zwłaszcza, że nauka o zstąpieniu z nieba nigdzie w innych ewangeliach nie występuje niż poza Janem, można więc to odczytać czysto abstrakcyjnie, że Jezus jest uosobieniem Bożej Mądrości, tak jak abstrakcją jest Boże Królestwo, które jest w ludziach czy tam pośród ludzi jak kto wierzy (Łk 17,21). Wiele innych rzeczy da się odczytać zupełnie inaczej gdy odczytuje się Ewangelię Jana w kategorii Mądrości Bożej.

Jachu - 2016-02-02, 18:48

Odwieczny Logos - Odwieczną Mądrością

Przyp. Sal. 8: 22-31
Fragment ósmego rozdziału Przypowieści Salomonowych,od wiersza 22 do 31,odnosi się do Chrystusa Pana,jako odwiecznej Mądrości,-pierwszego stworzenia Bożego. Syn był u Ojca przed wszystkimi czasy,gdy oprócz niego nic jeszcze nie było. On już istniał,gdy Bóg Jehowa
stwarzał rzeczy niewidzialne i widzialne - wszechświat,chóry aniołów i ziemię (Job 38:15,16).
Chrystus - Mądrość,był czynnym wykonawcą Jego Planów dotyczących wszechświata i ziemi.

... A rozkoszą dla mnie przebywać wśród synów człowieczych Przyp.Sal. 8:31

Chrystus- Mądrość- Słowo,radował się,gdy stworzył pierwszą parę ludzką (1 Moj.1:26,27 ; Jan 1:10
Gdy ludzkość popadła w grzech,radował się dalszymi kontaktami a ludźmi w przekazywaniu im woli swojego Ojca.Lecz Jego szczególną rozkoszą,było wybawienie ludzi z grzechu i śmierci (Hebr.12:2)
By zrealizować to radosne dzieło,przyszedł na świat,stał się ciałem,zamieszkał wśród ludzi i dał swe
życie w ofierze za nich.Ps.40:7-9 ; Hebr.10:5-7
Z wielką też radością wybierał spośród ludzi Kościół - swoją Oblubienicę - Małżonkę,przewidzianą dla Niego w planie Ojca. Efez.1:3-12 ;Ps.45:11,12
Słowa wypowiedziane przez Pana Jezusa o Jego przedludzkiej egzystencji,zgodne są ze świadectwem Salomona o Mądrości,oraz świadectwem Jana o Słowie.

Oto uwaga w komentarzu do Przyp. Sal. 8:22
Pan mnie miał ..... Jehowa posiadał Chrystusa,który tu wyobraża Mądrość

Oto pełne znaczenia słowa:

Hebr. 13:8
8. Jezus Chrystus wczoraj [w przedludzkim bycie] i dziś,[w Wieku Ewangelii], ten sam także na wieki.
Hebr 13:8
Zestawienie.

Przyp. 8:22-23
22. Pan stworzył mnie jako pierwociny swojego stworzenia, na początku swych dzieł, z dawna.
23. Przed wiekami byłam ustanowiona, od początków, przed powstaniem świata,
(BW)

-- pierwsze litery hebrajskie tych wersetów mają wartość liczbową,sumaryczną =665

Oto najpierwsze dzieło Boże

Mądrość * Słowo * Jezus_________________________________________ 665


Mądrość- hebraj.- Chokmah Wartość liczbow sum. 73 za Przyp.8:1

Słowo hebraj.- Dabar wartość. liczb. 206 za Izaj.45:23 wg Delitzsch

Jezus hebraj. - Jeszua wartość liczbowa 386 za Ezdr.2:2 wg. Delitzsch

73+206+386= 665

Taka ciekawostka :-D przyt. z posiadanych materiałów i opracowań



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group