To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Chrześcijańskie ubranie

rol23 - 2016-05-28, 07:23

Anna01 napisał/a:

A jak Ci się przydarzy, że się ożenisz i żona zajdzie jakimś cudem w ciążę


Co w tym jest cudnego, że kobieta zachodzi w ciążę? Przez tysiące lat kobiety rodziły po kilkanaścioro dzieci w ciągu swojego życia.

wit - 2016-05-28, 20:29

rol23 napisał/a:
Czy sugerujesz, że Anna i ShadowLady nie mają tej wiary? Coś w tym jest, bo idą w zaparte w obronie grzesznych zachowań.
Dobrze byłoby tekst odczytywać w jego właściwym kontekście i zaleceń Pawła skierowanych do wierzących nie odnosić do wszystkich ludzi.

ShadowLady86 napisał/a:
Ten fragment nie mówi o wstydliwości w znaczeniu zakrywania ciała ze względu na zgorszenie seksualne, a skromność w zdobieniu. Jak widzimy, mowa jest o nienoszeniu zbyt dużej ilości biżuterii, kosztownego stroju, ozdób we włosach itp. I mowa o miejscu publicznej modlitwy, gdzie Chrześcijanie zbierali się razem. Oraz o dobrych uczynach.

8 Chcę więc, by mężczyźni modlili się na każdym miejscu, podnosząc ręce czyste, bez gniewu i sporu. 9 Podobnie kobiety - w skromnie zdobnym odzieniu, niech się przyozdabiają ze wstydliwością i umiarem, nie przesadnie zaplatanymi włosami albo złotem czy perłami, albo kosztownym strojem, 10 lecz przez dobre uczynki, co przystoi kobietom, które się przyznają do pobożności.

Dokładnie to samo mamy w Liście Piotra.

3) Ich ozdobą niech będzie nie to, co zewnętrzne: uczesanie włosów i złote pierścienie ani strojenie się w suknie, (4) ale wnętrze serca człowieka o nienaruszalnym spokoju i łagodności ducha, który jest tak cenny wobec Boga. [1 P 3: 3-4]

W obu tekstach mamy:

  1. skromne odzienie (raczej nie w kontekście, że ma być skąpe, a po prostu mało zdobne)

  2. ograniczanie ozdób ze włosach

  3. ograniczenie biżuterii

  4. ograniczenie kosztowności stroju.


Jednym słowem czas modlitwy to nie ma być rewia mody. I tyle z tego fragmentu. Nie ma mowy o odkrywaniu lub nieokrywaniu swojego ciała, jakimś zgorszeniu ze względu na "krótkie spódniczki".
To nie są moje wnioski tylko Rola23.
Uważam, że dyskusja poszła w niewłaściwym kierunku, bo zamiast zaleceń Pawła dotyczących odpowiedniego i należytego ubioru skierowanych do chrześcijanek, zwłaszcza gdy się gromadziły na spotkaniach wspólnoty, przypisano im uniwersalne znaczenie odnosząc je do wszystkich bez wyjątku kobiet. Zgodzę się, że w słowach Pawła nie ma mowy o krótkich mini spódniczkach, bo raczej w tamtych czasach nie znano tego rodzaju ubioru kobiecego.

rol23 - 2016-05-28, 22:11

wit napisał/a:
rol23 napisał/a:
Czy sugerujesz, że Anna i ShadowLady nie mają tej wiary? Coś w tym jest, bo idą w zaparte w obronie grzesznych zachowań.
Dobrze byłoby tekst odczytywać w jego właściwym kontekście i zaleceń Pawła skierowanych do wierzących nie odnosić do wszystkich ludzi.


Oczywiście, że jak ktoś nie wierzy w Boga, to go nie interesują żadne zalecenia czy przykazania Boże, dlatego rozmawiamy tu wyłącznie o ludziach wierzących.

ShadowLady86 - 2016-05-29, 06:57

rol23 napisał/a:
Lewackie poglądy to stosunek do życia osoby określający jej poglądy a nie polityczne preferencje. Mylisz to z poglądami lewicowymi.



lewactwo «skrajnie lewicowe poglądy polityczne»
lewacki lewak


Słownik

rol23 napisał/a:
Skoro Bóg dał człowiekowi poczucie wstydu i ubranie wyrzucając go z Raju, to nie po to, żebyś latała z gołym tyłkiem. W Raju to prawdopodobnie nikogo nie będzie ruszało i nagość nie będzie przeszkadzała, ale tu na ziemi musimy podlegać Bożym zaleceniom.


Bóg nie dał człowiekowi poczucia wstydu, bowiem człowiek po stworzeniu się nie wstydził. Nie przekręcaj Biblii. Po zjedzeniu owocu człowiek sam z siebie zaczął się wstydzić. To nie Bóg kazał mu się ukryć, tylko człowiek się ukrył prze Bogiem. A jako że człowiek zaczął się sam z siebie wstydzić, Bóg dał mu dla jego komfortu ubranie.

Gdyby wstyd był czyś wrodzonym, człowiek okrywałby się zaraz po stworzeniu. A zaczął się okrywać dopiero wtedy, gdy zjadł owoc z Drzewa Poznania. Dzieci nie posiadają wrodzonego poczucia wstydu, mimo że posiadaja wiele innych wrodzonych cech.

rol23 napisał/a:
Już Ci to wytłumaczyłem, że to nie jest żaden argument, bo gdyby nie rodzice, to byś też nie wiedziała, że należy przestrzegać Dekalogu i wielu innych rzeczy.


Argumentacja nietrafiona. Plemiona, gdzie chodzi się nago, nie odczuwają wstydu, a posiadają moralność i system zasad.

Co do przestrzegania Dekalogu, to nie są potrzebni rodzice, by poznać wiarę Chrześcijańską.

rol23 napisał/a:
Dostałem skierowanie na kolonoskopię z podejrzeniem nowotworu, ale jak się dowiedziałem, że ktoś ma mi wkładać rurkę do tyłka, to podziękowałem i tyle mnie widzieli. Normalny człowiek nie pozwoli sobie na takie fanaberie.


Myślisz że rurce przeszkadzało, że przejdzie przez Twoje rectum? Albo że lekarzom badanie sprawiałoby jakąś przyjemność? No nic, lepiej umrzeć na raka odbytu. Gratulację.

wit napisał/a:
Uważam, że dyskusja poszła w niewłaściwym kierunku, bo zamiast zaleceń Pawła dotyczących odpowiedniego i należytego ubioru skierowanych do chrześcijanek, zwłaszcza gdy się gromadziły na spotkaniach wspólnoty, przypisano im uniwersalne znaczenie odnosząc je do wszystkich bez wyjątku kobiet. Zgodzę się, że w słowach Pawła nie ma mowy o krótkich mini spódniczkach, bo raczej w tamtych czasach nie znano tego rodzaju ubioru kobiecego.


Dokładnie. Ważne jest, że ten fragment mówił o skromnym (w sensie braku strojności) ubiorze kobiet podczas zgromadzeń modlitewnych.

booris - 2016-05-29, 22:22

Mnie to sie zawsze wydawalo,ze do kosciola to sie chodzi modlic,a nie rozgladac ktora laska ma za krotka kiecke i czy jej cos tam przeswituje,czy nie.
Ale ja tam nie wiem.Do kosciola nie chodze,to sie nie znam.

Anna01 - 2016-05-29, 23:22

booris napisał/a:
Mnie to sie zawsze wydawalo,ze do kosciola to sie chodzi modlic,a nie rozgladac ktora laska ma za krotka kiecke i czy jej cos tam przeswituje,czy nie.
Ale ja tam nie wiem.Do kosciola nie chodze,to sie nie znam.

Masz całkowitą rację !
W kościele koncentracja na modlitwie i Bogu a nie na dziewczynach ! :-)
rol23 - zgodnie z zaleceniami - powinien wydłubać sobie oczy !

BoaDusiciel - 2016-05-30, 08:09

Anna01 napisał/a:
booris napisał/a:
Mnie to sie zawsze wydawalo,ze do kosciola to sie chodzi modlic,a nie rozgladac ktora laska ma za krotka kiecke i czy jej cos tam przeswituje,czy nie.
Ale ja tam nie wiem.Do kosciola nie chodze,to sie nie znam.

Masz całkowitą rację !
W kościele koncentracja na modlitwie i Bogu a nie na dziewczynach ! :-)
rol23 - zgodnie z zaleceniami - powinien wydłubać sobie oczy !


Powinien wydłubać sobie oczy, rzecz jasna.
Pismo pozwala wydłubywać oczy, w przeciwieństwie do wprowadzania rurek do tyłka :mrgreen:

rol23 - 2016-05-30, 09:21

ShadowLady86 napisał/a:

Po zjedzeniu owocu człowiek sam z siebie zaczął się wstydzić.


Bardziej pokrętnej argumentacji nie słyszałem, ale próbuj dalej, może wymyślisz coś lepszego w końcu.

ShadowLady86 napisał/a:

Plemiona, gdzie chodzi się nago, nie odczuwają wstydu, a posiadają moralność i system zasad.


Tak, i dlatego pewnie uprawiały kanibalizm. :-)

rol23 - 2016-05-30, 09:28

Anna01 napisał/a:
booris napisał/a:
Mnie to sie zawsze wydawalo,ze do kosciola to sie chodzi modlic,a nie rozgladac ktora laska ma za krotka kiecke i czy jej cos tam przeswituje,czy nie.
Ale ja tam nie wiem.Do kosciola nie chodze,to sie nie znam.

Masz całkowitą rację !
W kościele koncentracja na modlitwie i Bogu a nie na dziewczynach ! :-)
rol23 - zgodnie z zaleceniami - powinien wydłubać sobie oczy !


No właśnie ten fragment Pisma jest tu kluczowy i wszyscy się tu boją go podjąć:

Jeżeli więc prawe oko twoje staje ci się powodem do upadku, wyłup je i odrzuć od siebie.
A jeśli twoje oko prawe pobudza cię do złego, wyłup je i odrzuć od siebie.
Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie.

Ja nigdy nie miałem z tym problemu, nie upadłem, nie poszedłem do złego, ale wielu mężczyzn temu nie jest w stanie podołać. Czyja to wina? Czy powinni sobie wydłubać oczy?

ShadowLady86 - 2016-05-30, 09:50

rol23 napisał/a:
Bardziej pokrętnej argumentacji nie słyszałem, ale próbuj dalej, może wymyślisz coś lepszego w końcu.


Miej pretensję do autorów Genesis. W końcu tam jest czarno na białym napisane, że Adam i Ewa po stworzeniu się nie wstydzili nagości, a po zjedzeniu owocu zaczęli się wstydzić. Jakby Bogu przeszkadzało ludzkie ciało, które sam stworzył, to by dał ludziom okrycie zaraz po ich stworzeniu.

rol23 napisał/a:
Tak, i dlatego pewnie uprawiały kanibalizm. :-)


Jaki kanibalizm? A Afryce? Ogarnij się.

rol23 - 2016-05-30, 14:04

ShadowLady86 napisał/a:
rol23 napisał/a:
Bardziej pokrętnej argumentacji nie słyszałem, ale próbuj dalej, może wymyślisz coś lepszego w końcu.


Miej pretensję do autorów Genesis. W końcu tam jest czarno na białym napisane, że Adam i Ewa po stworzeniu się nie wstydzili nagości, a po zjedzeniu owocu zaczęli się wstydzić. Jakby Bogu przeszkadzało ludzkie ciało, które sam stworzył, to by dał ludziom okrycie zaraz po ich stworzeniu.



Przecież to już wytłumaczyłem kilka razy. Bogu nie przeszkadza ludzkie ciało, jednak po zjedzeniu owocu Adam i Ewa zaczęli odczuwać nagość i Bóg dał im ubranie żeby nie chodzili nago. Dlaczego Ty łamiesz Boże zalecenia i chodzisz z gołym tyłkiem?

ShadowLady86 - 2016-05-30, 15:22

rol23 napisał/a:
Przecież to już wytłumaczyłem kilka razy. Bogu nie przeszkadza ludzkie ciało, jednak po zjedzeniu owocu Adam i Ewa zaczęli odczuwać nagość i Bóg dał im ubranie żeby nie chodzili nago. Dlaczego Ty łamiesz Boże zalecenia i chodzisz z gołym tyłkiem?


Nie wiem jakiego B(b)oga wyznajesz, ale w Biblii nie ma żadnego zalecenia Bożego co do okrywania swojego ciała. Adam i Ewa dostali parę poleceń po stworzeniu, ale żadne z nich nie dotyczyło okrywania nagości. Adam i Ewa nie odczuwali wstydu. Jak zjedli owoc, zaczęli się wstydzić siebie i Boga.

To oni się po raz pierwszy ubrali - sami z siebie

(7) A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski. [Rodz 3: 7]

Bóg im absolutnie niczego nie nakazał. Później, po wygnaniu, sprawił im odzienie ze skór zwierzęcych (bardziej praktyczne po wygnaniu), ale to sami Adam i Ewa zdecydowali, że będą się ukrywać, o czym mówi zacytowany przeze mnie werset. Koniec i kropka.

Jedyne zalecenie co do ubioru mamy w NT w przypadku modlitwy. Nie należy się stroić i pysznić z powodu stroju. Tego nikt nie neguje.

Saunę dalej polecam i będę polecać. Samo zdrowie. Tobie natomiast zalecam zrobić tą kolonoskopię. Nowotwory odbytu wiążą się z tym, że w stanie krytycznym będzie Ci trzeba usunąć cały odcinek odbytnicy, o ile nie większy jelita grubego. Wtedy założą Ci stomię i Twój kał będzie zbierany w worku przy skórze. Wtedy nie będziesz przed nikim świecił tyłkiem, bo technicznie... nie będziesz go miał.

Henryk - 2016-05-30, 15:41

ShadowLady86 napisał/a:
Miej pretensję do autorów Genesis. W końcu tam jest czarno na białym napisane, że Adam i Ewa po stworzeniu się nie wstydzili nagości, a po zjedzeniu owocu zaczęli się wstydzić. Jakby Bogu przeszkadzało ludzkie ciało, które sam stworzył, to by dał ludziom okrycie zaraz po ich stworzeniu.


Do autora/ów Księgi Rodzaju nie należy mieć pretensji, co najwyżej do Ciebie - „Mroczna Damo”. :-P
Oni wstydzili się nie siebie wzajemnie, ale wstydzili się pokazywać swoje grzeszne już (a jeszcze nagie) ciała, - Bogu. :-(
Wątki, o okrywaniu przez ludzkość swych grzesznych ciał, pokazywaniu się w pewnych miejscach bez szat, otrzymywaniu szaty usprawiedliwienia, „praniu” tych szat we krwi „Baranka”, są opisywane na kartach Świętej Księgi.

BoaDusiciel - 2016-05-30, 16:08

Henryk napisał/a:

Wątki, o okrywaniu przez ludzkość swych grzesznych ciał, pokazywaniu się w pewnych miejscach bez szat, otrzymywaniu szaty usprawiedliwienia, „praniu” tych szat we krwi „Baranka”, są opisywane na kartach Świętej Księgi.


No proszę, nie obejdzie się bez cudzysłowów.
Pranie nie oznacza prania, a Baranek nie oznacza baranka.
Może w takim razie nie chodzi o nagość, ale o "nagość" ? :roll:
No ale w sumie nikt nie obiecywał, że będzie klarownie i elegancko.
Gdyby było klarownie, to całe tabuny "interpretatorów" pomarłyby z głodu :mrgreen:

Henryk - 2016-05-30, 16:11

BoaDusiciel napisał/a:
No proszę, nie obejdzie się bez cudzysłowów.
Pranie nie oznacza prania, a Baranek nie oznacza baranka.

A "gad dusiciel" nie oznacza znawcy samochodów... :xhehe:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group