To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Aborcja a prawo świeckie i kościelne

ShadowLady86 - 2016-12-21, 17:13

Henryk napisał/a:
Dawcą życia jest zawsze ojciec, a w tym przypadku byłby nim doskonały Jezus.
Zresztą o czym ja dyskutuję?


Czy Ty dalej żartujesz czy masz zaległości w biologii? Życie pochodzi od obojga rodziców. Komórka jajowa i plemnik. Jeśli chodzi o materiał genetyczny, to nawet kobieta daje „więcej” życia, bo daje genomowy i mitochondrialny DNA (mężczyzn tylko genomowy). Koncepcję typu humunkulus w nasieniu, który zostaje rzucone na kobietę-glebę, która tylko stwarza warunki do „wykiełkowania” nasienia jest już nieaktualna. Jakbyś miał jakieś wątpliwości.

Czyli jednak wobec Ciebie „niepokalaność” przenosi się drogą płciową? Bo Jezus był we wszystkim był taki jak my, poza owym grzechem właśnie

(15) Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu. [Hbr 4: 15]

Nie widzę powodu, dla którego dzieci Jezusa miałyby mieć jakieś „cudowne” właściwości.

Henryk napisał/a:
Psychika kobiety i mężczyzny jednak trochę różni się. Weź proszę to pod wzgląd.



No różni. Zwłaszcza psychika gwałciciela, który po gwałcie znienawidził jeszcze swoja ofiarę. Ty twierdzisz, że małżeństwo z ofiarą to jakaś nagroda. Otóż nie. To miała być kara.


rol23 napisał/a:
To ze była prostytutką nie oznacza, że była panną. Prawdopodobnie była rozwódką. Inaczej by ją ukamienowano. Taka rozwódka to była kobieta gorszej kategorii.


Przeczytaj w końcu coś z tej Biblii, przyda się na tym forum. Rachab w ogóle nie była Izraelitką a Kananitką i pierwotnie nie wierzyła w JHWH i Prawo Mojżeszowe ją nie obowiązywało. O jakim kamieniowaniu w ogóle mówisz. Szalmon ożenił się z nią po nawróceniu. Tak wiec pierwotnie wyznawczyni obcych bogów i prostytutka została wybrana na potomkinię Jezusa. Szalomon Izraelita jest więc w Twoim wyobrażeniu Izraelitą, który się nie szanuje. A Jezus ma za przodkinię kobietę gorszej kategorii. Widać Bóg Cię nie słucha. Tak więc szanujący Izraelita nie tylko ożenił się z (byłą) prostytutką i zostali przodkami Jezusa.

Dodatkowo co Ci się uroiło, że jak kobieta jest rozwódka, to może być prostytutką, a jak panną, to nie może? I nie może zgwałcona panna wyjść za mąż? Otóż może, po prostu nie jest traktowana już jak panna. Proste. Masz tam przykład z Tamar.

(17) Zawołał swego pachołka, który mu usługiwał, i rzekł: Wypędź tę ode mnie na ulicę i zamknij za nią drzwi! (18) – Była odziana w szatę z rękawami, gdyż tak ubierały się córki królewskie, dziewice. - Sługa wyprowadził ją na ulicę i zamknął za nią drzwi. (19) Wtedy Tamar posypała sobie głowę prochem, rozdarła szatę z rękawami, którą miała na sobie, położyła rękę na głowę i odeszła głośno się żaląc. (20) Absalom, jej brat, odezwał się do niej: Prawda, że Amnon, twój brat, był z tobą? [2 Sm 13: 17-20]

Tamar po gwałcie zdarła z siebie szatę, która przysługiwała panną. Już jej „nie przysługiwała” Po prostu mimo że Amnon nie chciał się z nią ożenić, Tamar nie była traktowana już jak panna. Jeśli Dawid miałby ją wydać za kogoś innego, miałaby status taki jak rozwódka. Czyli cenę za żonę odpowiednio niższa. Kara byłaby tylko wtedy, gdyby kłamała, że jest dziewicą.

ata333 - 2016-12-21, 17:21

ShadowLady86 napisał/a:
Jeśli chodzi o materiał genetyczny, to nawet kobieta daje „więcej” życia, bo daje genomowy i mitochondrialny DNA (mężczyzn tylko genomowy).


Oczywiscie, mitochondria mezczyzny sa od razu niszczone. Taka to natura niesprawiedliwa dla mezczyzn. A i jeszcze kobiety dzieki zapasowej kopii duzego chromosomu plci zenskiej X ( meski jest malutki, ubogi w inform. genetyczna), kobiety zyja dluzej od mezczyzn.

Bog sie chyba uwzial na facetow ;)

Jachu - 2016-12-21, 17:44

ShadowLady86 napisał/a:
Życie pochodzi od obojga rodziców.


Ciekawe dlaczego przy stwarzaniu Ewy,Bóg "pobrał ' żebro z uśpionego Adama,a " ubytek"wypełnił z Ziemi ??? Taki kaprys ??? :aaa:

1 Moj. 2:22-24
22. I zbudował Pan Bóg z żebra onego, które wyjął z Adama, niewiastę, i przywiódł ją do Adama.
23. I rzekł Adam: Toć teraz jest kość z kości moich, i ciało z ciała mego; dla tegoż będzie nazwana mężatką, bo ona z męża wzięta jest.
24. Przetoż opuści człowiek ojca swego i matkę swoję, a przyłączy się do żony swojej, i będą jednem ciałem.
(BG)

booris - 2016-12-21, 18:33

Jachu napisał/a:
Ciekawe dlaczego przy stwarzaniu Ewy,Bóg "pobrał ' żebro z uśpionego Adama,a " ubytek"wypełnił z Ziemi ??? Taki kaprys ???

Zaden kaprys.To bardzo proste.Ksiege Rodzaju napisal facet.
Tak na marginesie-brakuje Ci jakiegos zebra?Bo jakby "pobral",to by go nie bylo.

Henryk - 2016-12-21, 19:19

ata333 napisał/a:
Nawet Zydzi najprawdopodobniej przejmujac spuscizne poprzedzajacego patriarchat matriarchatu przyjeli system matrylinearny, gdyz dobrze zdawali sobie sprawe, ze tylko kobieta jest pewna swojego potomstwa. Mezczyzna nigdy bez testu DNA. Tak, wiec linia rodowa jest najpewniejsza po matce.

Nawet jestem w stanie Tobie uwierzyć.
Ale tylko dlatego, że Ty i Twoi dwaj klakierzy należą do Tego świata, gdzie kłamstwo, zdrada, obłuda, pycha, bezbożność, jest w zasadzie na porządku dziennym.
Chlubą jest oszustwo, niewierność, wykorzystywanie naiwnych.
Ja obracam się w środowisku, gdzie mąż jest pewien uczciwości żony, gdzie żona nie musi być zazdrosną, gdzie kobiety są skromne, a jednocześnie mądre nie tylko życiowo.
Kłamstwem i zdradą brzydzimy się.
Nie potrzeba nam testów DNA, aby być pewnym swego ojcostwa.
Należymy moja droga ato333 do zupełnie różnych światów.
Tt 2:12 "i uczy nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i ziemskich pożądań, a żyli na tym świecie skromnie, sprawiedliwie i pobożnie,"
Joh 15:19 "Gdybyście byli ze świata, świat kochałby was jako swoją własność; ponieważ jednak nie jesteście ze świata, ale Ja was wybrałem ze świata, […]."
J 3:19 "Sąd zaś polega na tym: na świecie pojawiła się światłość, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność niż światłość, ponieważ ich czyny były złe."
Dla Ciebie to zacofanie, dla mnie droga życia…
Nie jestem wcale tym zdziwiony, wszystko odbywa się zgodnie z ustalonym scenariuszem:
2Ti 3:1-4 "A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną niebezpieczne czasy: (2) Ludzie bowiem będą samolubni, kochający pieniądz, chełpliwi, wyniośli, bluźnierczy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, lekceważący to, co święte, (3) bez uczuć, nieprzejednani, oszczerczy, niepohamowani, okrutni, nie zamiłowani w tym, co dobre, (4) zdradzieccy, bezmyślni, nadęci, kochający przyjemności bardziej niż kochający Boga,"

Henryk - 2016-12-21, 19:41

ShadowLady86 napisał/a:
Jeśli chodzi o materiał genetyczny, to nawet kobieta daje „więcej” życia, bo daje genomowy i mitochondrialny DNA (mężczyzn tylko genomowy).

To, że kobieta „daje ciało” nowemu człowiekowi, nie zmienia faktu, że bez plemnika jajeczko zostaje wydalone do ścieku.
Patrząc na Biblijny obraz stworzenia człowieka odczytujemy, że ukształtowane zostało zupełne i kompletne ciało człowieka. Jednak było ono jeszcze martwe, aż do momentu otrzymania „tchnienia życia”.
To „tchnienie” dał Ojciec.
To przekazywanie życia innym, zostało powierzone Adamowi.
Taka jest definicja Biblijna, która mnie satysfakcjonuje.

Chyba, że ludzkość rezygnując z seksu, rozpocznie masowe klonowanie. W co oczywiście wątpię!
Cytat:
Nie widzę powodu, dla którego dzieci Jezusa miałyby mieć jakieś „cudowne” właściwości.

Nic na to nie poradzę, że ShadowLady86 nie widzi.
Doskonały człowiek nie spłodzi wadliwego organizmu.

efroni - 2016-12-21, 19:42

Zależy w jaki sposób "pobrał" .
Żebro pobrane umiejętnie ponoć odrasta .

ShadowLady86 - 2016-12-22, 17:34

Jachu napisał/a:
Ciekawe dlaczego przy stwarzaniu Ewy,Bóg "pobrał ' żebro z uśpionego Adama,a " ubytek"wypełnił z Ziemi ??? Taki kaprys ??? :aaa:


A jak to masie do tego, że do stworzenia człowieka potrzeba kobiety i mężczyzny. Kobieta nawet daje więcej materiału genetycznego?

Henryk napisał/a:
To, że kobieta „daje ciało” nowemu człowiekowi, nie zmienia faktu, że bez plemnika jajeczko zostaje wydalone do ścieku.


A jak mężczyzna do 12 dni nie ma wytrysku, to zmagazynowane w najądrzach plemniki ulegają fagocytozie lub są przemieszczane do cewki moczowej i wysikiwane. Idą więc, tu Cie zaskoczę - do ścieku. Co w związku z tym chciałeś udowodnić?

Henryk napisał/a:
Patrząc na Biblijny obraz stworzenia człowieka odczytujemy, że ukształtowane zostało zupełne i kompletne ciało człowieka. Jednak było ono jeszcze martwe, aż do momentu otrzymania „tchnienia życia”.
To „tchnienie” dał Ojciec.


Ty zgoda. Tylko Bóg na sposób duchowy jest dawcą życia.

Henryk napisał/a:
o przekazywanie życia innym, zostało powierzone Adamowi.
Taka jest definicja Biblijna, która mnie satysfakcjonuje.


A gdzie jest tak napisane? Bo Bóg tak stworzył człowieka, że do zapłodnienia potrzebna jest komórka jajowa i plemnik. Tak więc życie pochodzi od obojgu rodziców. Co więcej, mtDNa pochodzi tylko i wyłącznie od matki. To "zapasy" zgromadzone w komórce jajowej daja energie zarodkowi zanim zacznie zagnieżdżać się w macicy. To organizm matki odpowiada za utrzymanie zarodka i płodu przy życiu. Tam człowiek sie kształtuje. I jak samo Pismo mówi:

13) Ty bowiem utworzyłeś moje nerki, Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. [Ps 139: 13]

Henryk napisał/a:
Chyba, że ludzkość rezygnując z seksu, rozpocznie masowe klonowanie. W co oczywiście wątpię!


Klonowanie nie musi wiązać się z rezygnacji z seksu. Faktem jest jednak to, że z komórki jajowej i dowolnej komórki organizmu można stworzyć istotę ludzką. Z plemnika bez komórki jajowej nie stworzysz nic.

Henryk napisał/a:
Doskonały człowiek nie spłodzi wadliwego organizmu.


Czyli rozumiem, że jednak uznajesz dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi. Bo jak grzeszna Maria mogła począć Jezusa bez grzechu. Jezus został według wiary poczęty w nietypowy sposób. Jego dzieci poczęte byłyby w sposób tradycyjny.

Henryk napisał/a:
Nawet jestem w stanie Tobie uwierzyć.
Ale tylko dlatego, że Ty i Twoi dwaj klakierzy należą do Tego świata, gdzie kłamstwo, zdrada, obłuda, pycha, bezbożność, jest w zasadzie na porządku dziennym.
Chlubą jest oszustwo, niewierność, wykorzystywanie naiwnych.
Ja obracam się w środowisku, gdzie mąż jest pewien uczciwości żony, gdzie żona nie musi być zazdrosną, gdzie kobiety są skromne, a jednocześnie mądre nie tylko życiowo.
Kłamstwem i zdradą brzydzimy się.


To jak radzisz sobie z Biblią, gdzie postacie Biblijne (w tym przodkowie Jezusa) znani są z morderstw, cudzołóstw, oszustw i prostytucji? Świat nie był kolorowy nigdy. Tyle że w Starożytności wierzono, że powstawanie człowieka jest analogiczne do siania ziemi - mężczyzna jest źródłem nasion (stąd nazwa obecna do dziś - zera/ sperma, czyli nasienie), a kobieta jest ziemią, na której mężczyzna sieje. Kobieta miała nie dawać nic od siebie, a jedynie stwarzać środowisko do rozwoju nasienia.

XIX wiek jednak rozmył ten niesłuszny pogląd - kobieta wytwarza komórkę jajową, jest więc również dawcą życia. Współcześni Żydzi więc bardzo mądrze wywodzą swoje pochodzenie z linii matriarchalnej. Ta jest zawsze pewna.

Jachu - 2016-12-22, 17:48

ShadowLady86 napisał/a:
Klonowanie nie musi wiązać się z rezygnacji z seksu. Faktem jest jednak to, że z komórki jajowej i dowolnej komórki organizmu można stworzyć istotę ludzką. Z plemnika bez komórki jajowej nie stworzysz nic.


Ponoć klony są jednakowe,toczka w toczkę :-D

Plemniki były najpierw,-gdy jeszcze Ewy nie było. Adam miał pracę,nazywając zwierzęta. :-D

Henryk - 2016-12-23, 09:26

ShadowLady86 napisał/a:
Henryk napisał/a:
Doskonały człowiek nie spłodzi wadliwego organizmu.


Czyli rozumiem, że jednak uznajesz dogmat o niepokalanym poczęciu Maryi. Bo jak grzeszna Maria mogła począć Jezusa bez grzechu. Jezus został według wiary poczęty w nietypowy sposób. Jego dzieci poczęte byłyby w sposób tradycyjny.

Muszę jednak zwrócić Tobie uwagę, że nie czytasz co piszę.
Niedoskonała Maria mogła począć doskonałego Jezusa tylko dlatego, że doskonałym był Jego Ojciec.
Życie Jezusa pochodziło od Jego Ojca.
Następne dzieci Mari były poczęte w tradycyjny sposób, przy współudziale jedynie Józefa.

Sam Jezus nie miał ziemskich dzieci, jednak jest „autorem” spłodzenia Nowego Stworzenia- ogromnej liczby istot duchowych.
Choć to spłodzenie następuje z Ducha Bożego, Mocą Bożą, to bez Jezusa nigdy by się nie odbyło.
1Co 15:45 nbg-pl " Tak też jest napisane: Pojawił się pierwszy człowiek Adam, o duszy żyjącej, zaś ostatni Adam o Duchu ożywiającym."
Cytat:
To jak radzisz sobie z Biblią, gdzie postacie Biblijne (w tym przodkowie Jezusa) znani są z morderstw, cudzołóstw, oszustw i prostytucji? Świat nie był kolorowy nigdy.

Bez najmniejszego problemu. :lol:
Ludzkość poza Edenem nigdy nie była doskonała.
Jednak pomimo swych ułomności, niektórzy doznawali usprawiedliwienia w oczach Boga z powodu swej nieobłudnej wiary.
W 11 rozdziale Listu do Hebrajczyków część z nich jest tam nawet wyszczególniona.
Jest tam były morderca, prostytutka, oszust…
Cytat:
Współcześni Żydzi więc bardzo mądrze wywodzą swoje pochodzenie z linii matriarchalnej. Ta jest zawsze pewna.

Tak, bo oni należą także do Tego świata, gdzie jeszcze kłamstwo, zdrada, obłuda i grzech są wszechobecne.
Niestety, mało który maż może wierzyć żonie nawet w tak podstawowej sprawie... :-(
Ja bym tą "wyłącznością" na pewność nie chwalił się.
To raczej powód do wstydu i sypania głowy popiołem.

ShadowLady86 - 2016-12-24, 10:04

Henryk napisał/a:
Fantazjujesz kobieto.


Obowiązkiem Żyda było ożenienie się i płodzenie dzieci zgodnie z Bożym zaleceniem. To było pierwsze polecenie Boga. Jezus Prawa Mojżeszowego i Bożego przestrzegał.

Jest bardziej prawdopodobne to, że Jezus żył zgodnie ze zwyczajami swojego ludu i że nie łamał Bożego zalecenia niż to robił. Jest bardziej prawdopodobne, że Jezus sam miał jedną żonę nauczając o zakazie rozwodów, niż tego, że jej nie miał. Od razu jego oponenci wyśmialiby taką naukę głoszoną przez kawalera - w tamtych czasach traktowanego zapewne w najlepszym przypadku za dziwaka.

Henryk napisał/a:
1Co 15:47 bpd " Pierwszy człowiek z prochu ziemi, drugi człowiek — z nieba."
Jego poprzednie duchowe życie zostało przeniesione do łona kobiety.
Być może był to zarodek z doskonałym układem genetycznym.


W innym miejscu masz napisane, że Jezus był doświadczony we wszystkim co inni ludzie z wyjątkiem grzechu. Taki sam. Czyli nie był udoskonalony genetycznie, a jedynie był wolny od grzechu. Bo w przeciwnym razie nie byłby doświadczony we wszystkim. Naprawdę „boskość” czy „niepokalaność”, cechy duchowe nie przenoszą się drogą płciową.

ShadowLady86 - 2016-12-24, 10:39

Porządkowanie tego tematu to było nie lada wyzwanie. Wszystkie zbędne posty, spam i chamskie przepychanki zostały przeniesione TUTAJ i znikną za jakiś czas. Dzięki Bogu.
Henryk - 2016-12-24, 11:10

ShadowLady86 napisał/a:
Obowiązkiem Żyda było ożenienie się i płodzenie dzieci zgodnie z Bożym zaleceniem. To było pierwsze polecenie Boga. Jezus Prawa Mojżeszowego i Bożego przestrzegał.

Ależ oczywiście. On, jako Nowe Stworzenie, spłodził więcej duchowego potomstwa niż Tobie wydaje się.
Cytat:
Jest bardziej prawdopodobne to, że Jezus żył zgodnie ze zwyczajami swojego ludu i że nie łamał Bożego zalecenia niż to robił. Jest bardziej prawdopodobne, że Jezus sam miał jedną żonę nauczając o zakazie rozwodów, niż tego, że jej nie miał.

Jezus przede wszystkim żył w zgodzie z Bożym poleceniem. A było nim odkupienie ludzkości z grzechu i deprawacji, a nie zaludnianie Ziemi swym potomstwem.
Cytat:
Od razu jego oponenci wyśmialiby taką naukę głoszoną przez kawalera - w tamtych czasach traktowanego zapewne w najlepszym przypadku za dziwaka.

Ależ był wyśmiewany i wyszydzany, a nawet zabity.
Cytat:
W innym miejscu masz napisane, że Jezus był doświadczony we wszystkim co inni ludzie z wyjątkiem grzechu. Taki sam. Czyli nie był udoskonalony genetycznie, a jedynie był wolny od grzechu.

Nie znam się na genetyce, ale charakter, sumienie, raczej nie bierze się z genów.
Miał doskonałe ciało jak Adam, czyli mógł żyć wiecznie. Umysł też miał inny niż my.
Cytat:
Bo w przeciwnym razie nie byłby doświadczony we wszystkim. Naprawdę „boskość” czy „niepokalaność”, cechy duchowe nie przenoszą się drogą płciową.

Uważam identycznie.
Luk 2:52 bpd " Jezusowi zaś przybywało mądrości i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi."
Hbr 5:8 bpd "i chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa dzięki temu, co wycierpiał,"

Booris pisze:
Cytat:
Dziekuje,Henryku za otwarcie mi oczu.Juz wiem skad w Tobie ta nienawisc,miedzy innymi,do mnie.

Ależ nie schlebiaj sobie!
Ty jesteś jedynie ignorowany przeze mnie jako jeden z nic nie znaczących troli tego forum.

A tak- przy okazji:
Zdrowych i wesołych świąt z okazji Zimowego Przesilenia! :-D

ShadowLady86 - 2016-12-24, 11:17

Henryk napisał/a:
Ależ oczywiście. On, jako Nowe Stworzenie, spłodził więcej duchowego potomstwa niż Tobie wydaje się.


Henryk napisał/a:
Jezus przede wszystkim żył w zgodzie z Bożym poleceniem. A było nim odkupienie ludzkości z grzechu i deprawacji, a nie zaludnianie Ziemi swym potomstwem.


Wiesz dobrze, że chodzi o potomstwo cielesne.

28) Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną [Rodz 1: 28]

(24) Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. [Rodz 2: 24]

W tym poleceniu nie ma "gwiazdki", która by mówiła: "A jak mu się nie podoba Boże polecenie, to może sobie nie brać żony." Myślę że Jezus powinien raczej dawać przykład, jak przestrzegać Bożych zaleceń niż odwrotnie.

daglezja77 - 2016-12-24, 11:19

Chyba zapominasz o misji Jezusa..


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group