To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Niewolnictwo a Chrześcijaństwo

ZAMOS - 2016-10-26, 10:24

KobietaZMagdali napisał/a:
Rozmawiamy Zamosie na podstawie Biblii. Oburzają Cię opisane tam wzięcie łupów z Egiptu, nie oburza natomiast opis wieloletniej niewoli. I nie ma znaczenia czy Ty uznajesz te opisy za wiarygodne czy nie, bądź konsekwentny i trzymaj się całości

Ja nie odrzucam całej biblii i coś jednak wprawdzie niewiele, ale jednak wiarygodne jest. Nie ma jednak, ani jednego słowa o tym jakoby Egipcjanie napadli Żydów i ich zniewolili. Egipscy naukowcy historyczni zaprzeczają jakoby Izraelici w Egipcie byli kiedykolwiek, a tym bardziej w jakiejkolwiek niewoli. To jakbyś napisała, że obecna Polska jest w niewoli Unii Europejskiej do, której nasza biedna ojczyzna wstąpiła sama, nie wiedząc na co się tak naprawdę godzimy w niewolę wpadliśmy, ale to inna bajka. Wracając do Izraelitów w Egipcie i ich ucieczki po okradzeniu Egipcjan nie mogę przyjąć, iż to było dobre. Człowiek jak z niewoli ucieka to przy okazji nie okrada tego, który go niewolił, a ucieka nic z sobą nie zabierając. Normalny człowiek nie myśli jak przy tym się wzbogacić. Sposób w jaki Egipcjanie zostali oszukani i okradzenie nie wskazuje na niewolę Izraela, ponieważ nie jest możliwym, by jakiś niewolnik mógł pożyczyć od swego pana złote naczynia, albo ozdoby w tym bogate szaty. To totalna bzdura. Niewolnik w tamtych czasach od swego pana co najwyżej mógł dostać gliniana miskę na posiłek i nic więcej. Zatem jak by nie patrzył to było zwyczajne złodziejstwo i zrozumiałym jest, że władze Egiptu wysłały za złodziejami wojska. Może ty nigdy okradziona nie byłaś, więc tego tak nie doświadczając, nie potępiasz. Mnie okradziono wiele razy, więc ja złodziejstwo jakie by nie było potępiam. Jak mogę jeszcze usprawiedliwić kradzież jedzenia, czy ubrania jak jest zimno to już kradzież złota mnie oburza. Bardziej tylko wzburza we mnie opór przed zbrodnią niewinnych dzieci, starców i kobiet, a Izraelici robili to wszystko razem ze swym Bogiem. Tak więc co byś nie napisała na obronę tych podłości moja ich negatywna ocena pozostanie niezmienna.

Korn - 2016-10-26, 12:22

Rabini wywiedli z Prawa jedno najważniejsze przykazanie, twierdzi się, że cala Tora sprowadzona jest do tego jednego przykazania. "Kochaj bliźniego jak siebie samego"

Zastanawiam się nad wykonalnością tego przykazania, zniewolonego człowieka-niewolnika.
Dlaczego taki człowiek nie dostał równych uczciwych szans, bo jakże zniewolony pozbawiony w zasadzie wolnej woli niewolnik może kochać swojego pana. No może w malej mierze niewolnik wielopokoleniowy, który urodził się niewolnikiem i przywykł do tej roli, może taki prędzej?

Była jednak spora część niewolników wojennych, czy też zniewoleni niewolnicy z wypraw łupieskich. A tacy raczej nienawidzili swoich panów do końca swojego życia.

Dlatego kłóci mi się to najważniejsze przykazanie z aprobatą niewolnictwa w Torze.
Faktem jest, że Tora stosuje dwie miary dla niewolników. Innym prawom podlegał Żyd a innym goj. Żyd służący swojemu żydowskiemu panu miał bezsprzecznie lepiej niż zniewolony goj.

To wszystko dalej nie zmienia faktu, że zniewolony niewolnik miał o wiele trudniej wykonać przykazanie Kochaj bliźniego....."

Widać z tego jak wielkim złem jest niewolnictwo, ono pozbawia Cię wolnej woli i możliwości stosowania się do tego przykazania.

Dlatego ja od dawna już myślę, że to jednak ludzka ręka i ludzki zamysł napisał te traktaty o niewolnikach w Torze, a nie prawdziwy nakaz Boga.

Bo jak wszyscy cały czas tu twierdzicie i piszecie, Bóg jest miłosierny, dobry, uczciwy, kochający swoje stworzenia. To dlaczego wszystkim nie daje równych szans, przecież wszyscy są dziełem rąk Jego. Dlaczego panu który ciemięży jest dużo łatwiej i prościej wykonać to przykazanie.

Ktoś po prostu, chciał włączyć do tego Boga i w ten sposób wytłumaczyć innym, przywilej luksusu posiadania darmowej siły fizycznej.

Niewolnictwo, które jest obecne i w naszych czasach, to najgorsze co mogli wymyślić ludzie.

[/list]

RM - 2016-10-26, 12:45

Korn,
bardzo prawidłowy jest Twój powyższy wywód. Ja całkowicie się zgadzam z tym, co napisałeś. Część poznania prawdy człowiek niesie w sobie, nawet jeśli ta część nie zgadza się z pismami.
Ludzie różne rzeczy i sprawy sankcjonowali "wolą Boga", ale to bzdura jest. Nawet Jezus wskazywał, że w pismach są teksty, które nie pochodzą od Boga, ale od człowieka.

kansyheniek - 2016-10-27, 14:09

Albertus napisał/a:

Tutaj nieco inne spojrzenie na chłopów pańszczyźnianych i ciekawe fakty na ich temat...


Tak,masz rację Albertusie,to zupełnie inne spojrzenie na pańszczyznę.Mało tego,ten artykuł to wręcz pochwała pańszczyzny :aaa: .
Włos mi się jeżył na głowie gdy to czytałem.
Najgorsze,że pisał to zawodowy historyk w stopniu doktora.
Pewnie doktorek zapomniał o rabacji galicyjskiej https://pl.wikipedia.org/wiki/Rze%C5%BA_galicyjska
Zapomniał o Jakubie Szeli https://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_Szela

Doktorek pisze:

Cytat:
„Zima była strasznie ciężka, mroźna, w śniegi zbyteczne obfita, tak dalece, że na potkaniu z ciężkością rozminąć się było. Ta zima trwała przez długi czas z wielkiem uprzykrzeniem ludziom, dla wyzimowania bydła, którego wiele i w wielu miejscach od głodu pozdychało. [...] Dla długiej zimy, ludzie karmiąc bydlęta ziarnem, sami potem jak siać, tak i jeść nie mieli co.

Osobliwa tylko łaska stała się w tym roku […] Adam Komorowski [...] będąc dzierżawcą wsi tutejszej Jazowska, in supplementum gromady dał złp. 2000. Z tych tedy pieniędzy wielu poddanych utrzymało się zasiawszy sobie.”

Polski chłop z pewnością nie żył w raju. Ale „miał przynajmniej zawsze z czego żyć”. To poczucie bezpieczeństwa w tak ciężkich czasach, było dla niego ważniejsze od wolności.



Doktorek chyba zapomina,że panisko które dba o swoich chłopów w ciężkich chwilach nie robi tego z szeroko pojętego miłosierdzia,a z czystej kalkulacji.
Panisko wie,że jak 3/4 wiochy pójdzie do piachu,będą kłopoty,bo nie można było nigdzie kupić samych chłopów.

Cytat:
Sytuacja chłopów w Europie XIX wieku z czasem uległa znaczącej poprawie. Wszędzie. Także i na terytoriach byłej Rzeczpospolitej. Ale zanim to nastąpiło, los chłopa polskiego gwałtownie się pogorszył. Nie ma się więc co dziwić „sierotom po Rzeczpospolitej”, które po pierwszym rozbiorze zamiast cieszyć się formalną poprawą swojego statusu, uciekały do Polski pod opiekuńcze skrzydła szlachty.


No,tak zwierzę które urodziło się w niewoli,też nie poradzi sobie na wolności,a człowiek również jest zwierzęciem.

Autorem tego artykułu jest dr Radosław Sikora.Zastanawiałem się jak zawodowy historyk mógł coś takiego napisać.
Przyjrzałem się temu panu.
Pełno zdjęć tego pana jako szlachcica...
Albo ma fioła na punkcie szlachty albo ma pochodzenie szlacheckie.
Tak czy owak trochę mi się rozjaśniło.

Albertus - 2016-10-27, 15:23

Autor artykułu podaje przede wszystkim pewne ciekawe fakty.

Faktem jest że chłopi polscy uciekali z rejonów gdzie pańszczyzna była zniesiona do tych gdzie jeszcze funkcjonowała.

Faktem jest też to że w krajach gdzie nie było pańszczyzny chłopi niekoniecznie mieli lepiej pod względem materialnym a często raczej mieli gorzej.

Pomimo wolności osobistej byli często tak obciążeni podatkami że dosłownie , nie w przenośni, umierali z głodu.

Przytaczasz nie bardzo wiadomo do czego, wywołaną p-rzez Austriaków rzeź galicyjską.

W tym samym roku co rzeź galicyjska w Irlandii całkowicie wolni i niepańszczyźniani chłopi umierali z głodu

I w ciągu czterech lat zmarło z głodu milion ludzi.

Wystarczyły nadmierne i bezlitośnie ściągane podatki państwowe.

Wielki głód w Irandii

Widzę też że starasz się uderzyć w autora artykułu ad personam

Spróbuj raczej odnieść się do tego co napisał zamiast węszyć i śledzić jego życie osobiste.

Ja już napisałem że moim zdaniem pańszczyzna była złem i była upadkiem czasów nowożytnych po znacznie lepszych dla chłopów czasach późnego średniowiecza

Na pewno pańszczyzna ale i opieka pana podczas nieurodzaju oduczyła ludzi samodzielności i odzwyczaiła ludzi od planowania i dbania o swoją przyszłość materialną ale z drugiej strony zapewniał po prostu przeżycie co w innych krajach nie było wcale takie oczywiste.

Jachu - 2016-10-27, 15:43

Korn napisał/a:
To wszystko dalej nie zmienia faktu, że zniewolony niewolnik miał o wiele trudniej wykonać przykazanie Kochaj bliźniego....."


A obowiązywały niewolników Przykazania ??? :aaa: A Pana???

Dezerter - 2016-10-27, 18:59

Jachu napisał/a:
Korn napisał/a:
To wszystko dalej nie zmienia faktu, że zniewolony niewolnik miał o wiele trudniej wykonać przykazanie Kochaj bliźniego....."


A obowiązywały niewolników Przykazania ??? :aaa: A Pana???

a co to za pytanie od znawcy biblii?
Fakty są takie, że Paweł nie "zniósł" niewolnictwa, tylko apelował do sumień właścicieli niewolników o taką reakcję.
Cytat:
Dopiero w XVI w. Bartolomeo de las Casas, dominikanin, ostatecznie powiedział, że tak dalej być nie może, bo Bóg nie stawia ludzi w relacji pan-niewolnik. Niestety, zanim to dotarło do powszechnej świadomości ludzi upłynęło, jeszcze dużo czasu.

http://www.opoka.org.pl/b..._kobietach.html

ShadowLady86 - 2016-10-27, 20:06

Dezerter napisał/a:
Fakty są takie, że Paweł nie "zniósł" niewolnictwa, tylko apelował do sumień właścicieli niewolników o taką reakcję.


Fakty są takie, że Paweł apelował do niewolników, by nie próbowali stawać się ludźmi wolnymi. Nawet jeśli mają szansę stać się wolnymi, niech raczej korzystają z niewolnictwa.

(21) Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz stać się wolnym, raczej skorzystaj /z twego niewolnictwa/. (22) Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie i ten, kto został powołany jako wolny, staje się niewolnikiem Chrystusa. [1 Kor 7: 21-22]

Oczywiście można to interpretować w świetle jego wiary w rychłą paruzję... ale zawsze fakt pozostaje faktem.

Natomiast w Liście do Efezjan mamy już pełną namowę, aby niewolnik nie próbował być wolnym człowiekiem, tylko był posłuszny swojemu panu! Ba, nawet porównuje posłuszeństwo ziemskiemu panu, do posłuszeństwa Chrystusowi.

(5) Niewolnicy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi, [Ef 6: 5]

Listo do Tytusa (niepawłowy) nie wymaga nawet komentarza

(9) Niewolnicy niech będą poddani swoim panom we wszystkim, niech się starają im przypodobać, niech się im nie sprzeciwiają, (10) niczego sobie nie przywłaszczają, lecz niech okazują zawsze doskonałą wierność, ażeby pod każdym względem stali się chlubą dla nauki naszego Zbawiciela, Boga. [Tyt 2: 9-10]

Dobry, posłuszny niewolnik jest chlubą Jezusa...


Jak dla mnie, mamy tutaj pełną pochwałę systemu i namowę do posłuszeństwa ziemskiemu panu.

KobietaZMagdali - 2016-10-27, 22:10

ZAMOS napisał/a:

Ja nie odrzucam całej biblii i coś jednak wprawdzie niewiele, ale jednak wiarygodne jest. Nie ma jednak, ani jednego słowa o tym jakoby Egipcjanie napadli Żydów i ich zniewolili. Egipscy naukowcy historyczni zaprzeczają jakoby Izraelici w Egipcie byli kiedykolwiek, a tym bardziej w jakiejkolwiek niewoli. To jakbyś napisała, że obecna Polska jest w niewoli Unii Europejskiej do, której nasza biedna ojczyzna wstąpiła sama, nie wiedząc na co się tak naprawdę godzimy w niewolę wpadliśmy, ale to inna bajka. Wracając do Izraelitów w Egipcie i ich ucieczki po okradzeniu Egipcjan nie mogę przyjąć, iż to było dobre. Człowiek jak z niewoli ucieka to przy okazji nie okrada tego, który go niewolił, a ucieka nic z sobą nie zabierając. Normalny człowiek nie myśli jak przy tym się wzbogacić. Sposób w jaki Egipcjanie zostali oszukani i okradzenie nie wskazuje na niewolę Izraela, ponieważ nie jest możliwym, by jakiś niewolnik mógł pożyczyć od swego pana złote naczynia, albo ozdoby w tym bogate szaty. To totalna bzdura. Niewolnik w tamtych czasach od swego pana co najwyżej mógł dostać gliniana miskę na posiłek i nic więcej. Zatem jak by nie patrzył to było zwyczajne złodziejstwo i zrozumiałym jest, że władze Egiptu wysłały za złodziejami wojska. Może ty nigdy okradziona nie byłaś, więc tego tak nie doświadczając, nie potępiasz. Mnie okradziono wiele razy, więc ja złodziejstwo jakie by nie było potępiam. Jak mogę jeszcze usprawiedliwić kradzież jedzenia, czy ubrania jak jest zimno to już kradzież złota mnie oburza. Bardziej tylko wzburza we mnie opór przed zbrodnią niewinnych dzieci, starców i kobiet, a Izraelici robili to wszystko razem ze swym Bogiem. Tak więc co byś nie napisała na obronę tych podłości moja ich negatywna ocena pozostanie niezmienna.


A więc Twoim zdaniem Żydzi nigdy nie byli w niewoli, ale uciekając z tej niewoli, w której nigdy nie byli podle okradli Egipcjan. Tak, to faktyczne ma sens :crazy: Skrajny antysemityzm odbiera zdolność logicznego myślenia. Jak mogli okraść Egipcjan skoro Twoim zdaniem nigdy w Egipcie nie byli.

Wypraszam sobie sugerowanie, że bronię jakichkolwiek podłości. Jedyne czego bronię to logiki, z której Ty robisz.....

Krystian - 2016-10-28, 05:59

ZAMOS napisał/a:
Ja nie odrzucam całej biblii i coś jednak wprawdzie niewiele, ale jednak wiarygodne jest


Czyli co jest wiarygodne według Ciebie, skoro prawie całą Biblię i naukę Pana Jezusa odrzucasz ?

kansyheniek - 2016-10-28, 14:35

Albertus napisał/a:
Autor artykułu podaje przede wszystkim pewne ciekawe fakty.


Fakty można przedstawić w różny sposób.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Albertus napisał/a:

Faktem jest że chłopi polscy uciekali z rejonów gdzie pańszczyzna była zniesiona do tych gdzie jeszcze funkcjonowała.

Jak już pisałem,wieki niewoli zrobiły swoje.

Albertus napisał/a:
Faktem jest też to że w krajach gdzie nie było pańszczyzny chłopi niekoniecznie mieli lepiej pod względem materialnym a często raczej mieli gorzej.

Tak,szczytem marzeń pańszczyźnianego chłopa była miska pełna żarcia (żarcia,bo to co jedli nie bylo jedzeniem w naszym rozumieniu).
To też efekt wieków zniewolenia.

Cytat:
Pomimo wolności osobistej byli często tak obciążeni podatkami że dosłownie , nie w przenośni, umierali z głodu.


Nie przeczę. Pisałem,dlaczego szlachcic pomagał chłopu w trudnych chwilach.
Z miłości? Pana ruszyło sumienie?
Zapomnij.
Albertus napisał/a:
Przytaczasz nie bardzo wiadomo do czego, wywołaną p-rzez Austriaków rzeź galicyjską.


Przytoczyłem,bo (z artykułu):

Cytat:
Każdy wie, że "szlachta uciskała chłopów". Tyle, że ten aksjomat nie wyjaśnia, dlaczego chłopi po pierwszym rozbiorze Polski, obdarzeni przez austriackiego cesarza wolnością, uciekali do wciąż istniejącej Rzeczpospolitej.


A czasem mordowali panów. Podpuszczeni przez Austriaków,ale mordowali.

Albertus napisał/a:

W tym samym roku co rzeź galicyjska w Irlandii całkowicie wolni i niepańszczyźniani chłopi umierali z głodu
I w ciągu czterech lat zmarło z głodu milion ludzi.


W tym czasie w Polsce (no,państwo polskie wtedy nie istniało) też panowała ta zaraza?

Albertus napisał/a:
Widzę też że starasz się uderzyć w autora artykułu ad personam

Nie,chciałbym wiedzieć dlaczego zawodowy historyk napisał taką pochwałę pańszczyzny,co mi się w głowie nie mieści.
Cytat:
Ja już napisałem że moim zdaniem pańszczyzna była złem


I tu się zgadzam.
Pozdrawiam Albertusie

Krystian - 2016-10-28, 16:36

Nie ma o co się spierać.
Kto zna historię, to wie, że wszelkie ludy niewolnictwem się parały. Czy to poganie, czy chrześcijanie.Możemy najwyżej podyskutować jak te ludy obchodziły się z niewolnikami.
Bóg Jehowa jak na tamte czasy kazał się obchodzić bardzo miłosiernie.

Korn - 2016-10-29, 18:35

Muszę przytoczyć wam parę faktów biblijnych, zanim dalej będziecie się ekscytować dobrodziejstwem niewolnictwa i "dobrymi panami"

Wywiódł Pan Izraelitów z niewoli egipskiej bo wielki krzyk i niedola doszła do jego uszu. Bóg ich wyprowadził i stali się ludźmi wolnymi.
Dawid modlił się, żeby tylko nie był biednym człowiekiem bo wtedy jego myśli i czyny mogły by być złe w oczach Boga, a od biedy do niewolnictwa to już mały kroczek. Przeważnie z biedy popadało się w niewolnictwo.

Jeżeli Bóg uważał niewolnictwo Izraelitów w Egipcie za złe, to o czym opowiada faryzeusz Paweł.
O dobrych panach??, którzy zamiast 50 batów, stosują tylko 20 swoim niewolnikom. Paweł faryzeusz uczeń rabina Gamaliela a nie zna historii egipskiej. Nie orientuje się w naturze wolnego człowieka. Co za bzdury opowiada? A najśmieszniejsze jest to, że ludzie to kupują i wierzą w to jako natchnioną prawdę.

Wśród Żydów jest wiele sporów i podziałów. Otóż Żydzi biblijni niefaryzejscy-nietalmudyczni, mówią, że Chrześcijaństwo stworzyli i wykreowali sami rabini wraz ze swoim wiernym członkiem Saulem-Pawłem. Cala kabalistyczna-filozofia Mesjaństwa pochodzi od faryzeuszy. Judaizm rabiniczny a w dalszej mierze-chasydzki rozdmuchał Mesjaństwo do niebotycznych rozmiarów. Dlatego Chrześcijaństwo Pawłowe poszło w podobnym kierunku, a nawet jeszcze dalej. Uznając Jezusa za Boga.

Paweł został posłany do sympatyków Jezusa aby oddzielić Żydów od Chrześcijan
taka była jego rola. Jego misją było uratowanie sekty faryzejskiej która popadała w niebyt w związku z odchodzeniem jej wyznawców do Chrześcijaństwa.

Trzeba w związku z tym przytoczyć słowa Mojżesza...Kiedyś wskrzesi Pan wam takiego samego jak ja, który wam wszystko wytłumaczy. A wiemy, że Mojżesz był zwykłym człowiekiem, żadnym Mesjaszem ani Bogiem.

Żydzi biblijni idee Judaizmu rabinicznego uważają za herezję. Niestety tak się stało, że to Żydzi rabiniczni mają pieniądze a więc i wszelkie środki opiniotwórcze i przekazują swoje nauki jako prawdy objawione.

Quinque - 2018-02-28, 20:29

ShadowLady86 napisał/a:
Dezerter napisał/a:
Fakty są takie, że Paweł nie "zniósł" niewolnictwa, tylko apelował do sumień właścicieli niewolników o taką reakcję.


Fakty są takie, że Paweł apelował do niewolników, by nie próbowali stawać się ludźmi wolnymi. Nawet jeśli mają szansę stać się wolnymi, niech raczej korzystają z niewolnictwa.

(21) Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się! Owszem, nawet jeśli możesz stać się wolnym, raczej skorzystaj /z twego niewolnictwa/. (22) Albowiem ten, kto został powołany w Panu jako niewolnik, jest wyzwoleńcem Pana. Podobnie i ten, kto został powołany jako wolny, staje się niewolnikiem Chrystusa. [1 Kor 7: 21-22]

Oczywiście można to interpretować w świetle jego wiary w rychłą paruzję... ale zawsze fakt pozostaje faktem.

Natomiast w Liście do Efezjan mamy już pełną namowę, aby niewolnik nie próbował być wolnym człowiekiem, tylko był posłuszny swojemu panu! Ba, nawet porównuje posłuszeństwo ziemskiemu panu, do posłuszeństwa Chrystusowi.

(5) Niewolnicy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi, [Ef 6: 5]

Listo do Tytusa (niepawłowy) nie wymaga nawet komentarza

(9) Niewolnicy niech będą poddani swoim panom we wszystkim, niech się starają im przypodobać, niech się im nie sprzeciwiają, (10) niczego sobie nie przywłaszczają, lecz niech okazują zawsze doskonałą wierność, ażeby pod każdym względem stali się chlubą dla nauki naszego Zbawiciela, Boga. [Tyt 2: 9-10]

Dobry, posłuszny niewolnik jest chlubą Jezusa...


Jak dla mnie, mamy tutaj pełną pochwałę systemu i namowę do posłuszeństwa ziemskiemu panu.


No to co? Niewolnictwo starożytne było bardzo potrzebną i postępową praktyką. Zamiast zabijać dłużników czy jeńców zabierano ich do niewoli. Wiele królów było niewolnikami. Ludzie często z własnej woli zostawali niewolnikami(a nawet gladiatorami)

Sam nie miałbym problemu zostać niewolnikiem w tamtych czasach. O ile miałbym dobrego pana. Analogiczna sytuacja, czy ktokolwiek zniszczyłby
Rzeźbę Michała Anioła lub obraz Van-Goha? Niewolnicy byli "dobrem luksusowym"

Należy też rozróżnić niewolnictwo starożytne i nowożytne(takie Biblia potępia)

tropiciel - 2018-03-02, 18:07

największe zniewolenie ludzi przyniosły wszystkie religie, dlatego powinny być skasowane i to je czeka w niedalekiej przyszłości - o czym zapewnia Apokalipsa. Nie mają one nic wspólnego z prawdami duchowymi.
Kiedy prawdy duchowe zostają zniekształcone i przez to wprawione w ramki religii, to owocem tego nie jest w żadnym wypadku rozwój duchowy człowieka, lecz jego zacofanie. W rezultacie systemy religijne zniewalają ludzi, wypaczają ich charakter, skazując na formalizm, tradycję i zatracenie prawdziwie humanitarnych wartości.
Ileż to zbrodni, oszustw, różnych nadużyć dokonano w imię religii ! I każda religia chce pretendować do tej jedynej słusznej i prawdziwej. A każda jest zniekształceniem prostych prawd duchowych
.


__________________



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group