To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Ciekawe linki o tematyce Biblijnej i religijnej - Artykuł dotyczący zdarzenia z Dz. Ap.

.Cyprian. - 2017-03-17, 18:10
Temat postu: Artykuł dotyczący zdarzenia z Dz. Ap.
Co myślicie o tym artykule?

http://acalyludpowieamen....reckich-poetow/

ShadowLady86 - 2017-03-17, 18:24

Autor Dziejów cytuje Eurypidesa, który pisał po grecku. Eurypides zmodyfikował istniejące już przysłowie tak, by pasowały mu do rymu. Dlatego mamy "wierzgać przeciw ościeniom (liczba mnoga), a nie, jak oddają niektóre tłumaczenia, "wierzgać przeciwko ościeniowi". Tak więc autor Dziejów cytuje Eurypidesową wersję przysłowia, zmodyfikowaną pod greckie rymy jednocześnie twierdząc, że Jezus mówił do Pawła po hebrajsku.

Co do samego artykułu - w szoku nie jestem (co sugeruje autor artykułu), bo o tym wiem od dawna. Pisałam o tym między innymi TUTAJ. Sam artykuł ciekawie napisany. Zgadzam się z autorem, że to nie Jezus cytował grecką poezję, ale najprawdopodobniej "włożył Mu ją w usta" autor Dziejów piszący po grecku. Tyle że ja omijam słowo "najprawdopodobniej".

ShadowLady86 - 2017-03-17, 18:26

A tak w ogóle to bardzo ciekawy blog. Autor opiera się na Biblii, ale także na źródłach pozabiblijnych, co dla mnie jest bardzo ciekawe.
.Cyprian. - 2017-03-17, 19:48

ShadowLady86 napisał/a:
A tak w ogóle to bardzo ciekawy blog. Autor opiera się na Biblii, ale także na źródłach pozabiblijnych, co dla mnie jest bardzo ciekawe.


Też zauważyłem, że na tym blogu dużo ciekawych artykułów.

Co zaś się tyczy przedmiotowego tematu, to postanowiłem dać linka, bo ta sprawa jest wykorzystywana przez przeciwników Pawła, często obierana jako argument za odrzuceniem jego pism. Odrzucanie pism Pawła uważam za wielki błąd. Sam zaś artykuł znalazłem na "spiskowej" stronie radtrap.wordpress.com, która Pawła nie odrzuca, ale ... inne dziwne rzeczy przedstawia.

Lukian - 2017-03-17, 19:52

ale czy cytat z greckiego poety jest natchniony?
RN - 2017-03-17, 20:21

Lukian napisał/a:
ale czy cytat z greckiego poety jest natchniony?


To jest właśnie w tym wszystkim najgorsze, że grecki poeta mógł być nienatchniony :mysli:

booris - 2017-03-18, 01:03

.Cyprian. napisał/a:
Co zaś się tyczy przedmiotowego tematu, to postanowiłem dać linka, bo ta sprawa jest wykorzystywana przez przeciwników Pawła, często obierana jako argument za odrzuceniem jego pism.

Moim zdaniem wynika to rowniez z tego,ze Pawel jest dosc kontrowersyjna postacia.

ShadowLady86 - 2017-03-18, 07:37

.Cyprian. napisał/a:
Co zaś się tyczy przedmiotowego tematu, to postanowiłem dać linka, bo ta sprawa jest wykorzystywana przez przeciwników Pawła, często obierana jako argument za odrzuceniem jego pism.


Przecież Paweł nie jest autorem Dziejów. Więc skąd ta logika u odrzucających?

.Cyprian. - 2017-03-18, 20:14

ShadowLady86 napisał/a:
.Cyprian. napisał/a:
Co zaś się tyczy przedmiotowego tematu, to postanowiłem dać linka, bo ta sprawa jest wykorzystywana przez przeciwników Pawła, często obierana jako argument za odrzuceniem jego pism.


Przecież Paweł nie jest autorem Dziejów. Więc skąd ta logika u odrzucających?


Trzeba by ich samych o to zapytać, dodam tylko, że Łukasza również odrzucają.

wit - 2017-03-19, 09:33

Wszystko zalezy jak definiuje się natchnienie Biblii, czy jako natchnienie werbalne, czy jako natchnienie myśli. Zwolennikami natchnienia werbalnego, według jakiego wypowiedzi biblijne Jezusa są zapisane słowo w słowo, są fundamentalisci. Taka teoria posiada jednak wiele słabych punktów, i dlatego do mnie przemawia podgląd o natchnieniu mysli. Według tej metody Jezus objawil pewien przekaz doktrynalny, natomiast autorzy biblijni, między innymi Łukasz odzwierciedlili go własnymi słowami. Mogę zgodzić się z autorem bloga, ktorego autorstwa notabene czytam obecnie książkę o kwestii mówienia językami w historii chrześcijaństwa, ze Łukasz mógł posłużyć sie znanym przyslowiem, które niekoniecznie wyszlo z ust Jezusa. Biorę również pod uwagę taką możliwość, że sam Jezus mógł posłużyć się znanym przyslowiem, które byc może jest autorstwa Eurypidesa.
ShadowLady86 - 2017-03-19, 10:07

[quote-".Cyprian."]Trzeba by ich samych o to zapytać, dodam tylko, że Łukasza również odrzucają.[/quote]

Tyle że domniemane autorstwo Łukasza to coś, co zaistniało w Tradycji Chrześcijańskiej. Czytaj - pomysł ojców Kościoła. Autor się bowiem nie przedstawia. Czyli dalej jest to dla mnie nie zrozumiałe.

.Cyprian. - 2017-03-19, 10:31

ShadowLady86 napisał/a:
.Cyprian. napisał/a:
Trzeba by ich samych o to zapytać, dodam tylko, że Łukasza również odrzucają.


Tyle że domniemane autorstwo Łukasza to coś, co zaistniało w Tradycji Chrześcijańskiej. Czytaj - pomysł ojców Kościoła. Autor się bowiem nie przedstawia. Czyli dalej jest to dla mnie nie zrozumiałe.


Ale co ja Ci na to poradzę, że nie moje poglądy są dla Ciebie niezrozumiałe? Trudno mi jest argumentować za poglądami, których sam nie uznaję - zwłaszcza takich, których wynikiem jest odrzucanie pism.

Ja wierzę w autorstwo Łukasza, tyle mogę dodać, wielu badaczy tego zagadnienia również wierzy.

wit napisał/a:
Mogę zgodzić się z autorem bloga, ktorego autorstwa notabene czytam obecnie książkę o kwestii mówienia językami w historii chrześcijaństwa, ze Łukasz mógł posłużyć sie znanym przyslowiem, które niekoniecznie wyszlo z ust Jezusa. Biorę również pod uwagę taką możliwość, że sam Jezus mógł posłużyć się znanym przyslowiem, które byc może jest autorstwa Eurypidesa.


No właśnie. Mogło być tak, że to przysłowie weszło do życia codziennego w ówczesnym obwodzie języka reckiego. Przecież znamy takie przykłady choćby w naszej polskiej kulturze.

RN - 2017-03-19, 11:24

.Cyprian. napisał/a:


Ja wierzę w autorstwo Łukasza, tyle mogę dodać, wielu badaczy tego zagadnienia również wierzy.



Cały czas siedzicie w okowach wyjątkowości Biblii i ''świętości '' jej autorów i bohaterów, trzęsąc się przy tym, czy czasami nie okaże się, być ona jakąś podróbą, plagiatem.

Moim zdaniem, nie jest tak bardzo ważne, kto napisał tą czy inną księgę, lecz treść owych ksiąg.
Należy zastanowić się, czy opisane w tych księgach wydarzenia mogły mieć rzeczywiście miejsce, czy przeżycia i tzw. mądrościowe rady mają charakter uniwersalny tzn. czy są odczuwalne i podzielane przez cała ludzką nację itp.

Natomiast autorstwo ksiąg jest również ważne, chociażby z czystej ciekawości, ale ono nie powinno mieć znaczenia determinującego.

Inaczej mówiąc zastanówmy się nad treścią i skonfrontujmy ją w własnymi oraz innych ludzi doświadczeniami, a ustalenie autorstwa ksiąg zostawmy historykom.

.Cyprian. - 2017-03-19, 11:46

RN napisał/a:
.Cyprian. napisał/a:


Ja wierzę w autorstwo Łukasza, tyle mogę dodać, wielu badaczy tego zagadnienia również wierzy.



Cały czas siedzicie w okowach wyjątkowości Biblii i ''świętości '' jej autorów i bohaterów, trzęsąc się przy tym, czy czasami nie okaże się, być ona jakąś podróbą, plagiatem.


Nazywaj to okowami, nazywaj jak chcesz. Tak, dla mnie Biblia jest wyjątkowa. Co do autorów i ludzi w Biblii opisanych - każdy kto popełnił grzech, przewinienie nie był wybielany, tylko jego postępek nazywano po imieniu.

Inaczej było np. w Egipcie, gdzie jakiś faraon przegrał bitwę - co wiadomo z licznych pozaegipskich źródeł, a hieroglify podają, że wygrał.

RN napisał/a:

Moim zdaniem, nie jest tak bardzo ważne, kto napisał tą czy inną księgę, lecz treść owych ksiąg.
Należy zastanowić się, czy opisane w tych księgach wydarzenia mogły mieć rzeczywiście miejsce, czy przeżycia i tzw. mądrościowe rady mają charakter uniwersalny tzn. czy są odczuwalne i podzielane przez cała ludzką nację itp.

Natomiast autorstwo ksiąg jest również ważne, chociażby z czystej ciekawości, ale ono nie powinno mieć znaczenia determinującego.


A czy ja tak mówię o autorstwie? Tam gdzie jest jasno napisane, kto spisał - to tak jest. Tam, gdzie nie ma, pozostają ustalenia, do których można się skłaniać. Ja się skłaniam do ustaleń chrześcijan.

Co zaś się tyczy opisanych zdarzeń i ludzi, to - wierząc w natchnienie Biblii - wierzę, że opis jest prawdziwy.

Drżenie, żeby się nie okazało
? Na pewno u niektórych jest. Ja sam nie rozumiem wszystkiego, dlatego szukam. Interesuje mnie, co na temat dość trudnych zagadnień mają do powiedzenia chrześcijanie, ci, mocno ugruntowani w wierze.

RN napisał/a:

Inaczej mówiąc zastanówmy się nad treścią i skonfrontujmy ją w własnymi oraz innych ludzi doświadczeniami, a ustalenie autorstwa ksiąg zostawmy historykom.


Jakie my? Twoja działalność, RN, sama wystawia sobie świadectwo. W poglądach na temat Biblii nie mam nic z Tobą wspólnego, albo bardzo niewiele. Albo ktoś:

1. wierzy w natchnienie Biblii
2. nie wierzy w natchnienie Biblii

Co tu więcej pisać? Kto wierzy - ten wierzy, kto nie - nie.

Oczywiście, że cały czas odnoszę treść Biblii do własnych oraz innych ludzi przeżyć. Ty powiesz, że też to robisz. Ja jednak to robię na bazie punktu 1-go.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group