To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Malzenstwa gejowskie w Niemczech ...

tom68 - 2017-07-02, 17:01
Temat postu: Malzenstwa gejowskie w Niemczech ...
Malzenstwa gejowskie w Niemczech ...
https://www.google.pl/url...HsE3hy9fCA6u-1A

Szukanie przez panstwo pomocy kosciola albo szukanie przez kosciol pomocy panstwa by utrzymac ludzi w ryzach wyznaniowych czy narodowych swiadczy tylko o upadku ducha i wartosci ich obu oraz o mozliwosci powstania dyktatury panstwa narodowo - wyznaniowego . Obyczaje w naszych czasach nie sa inne niz dawniej np w czasach starozytnego cesarstwa rzymskiego gdy obyczaje i morale byly chyba jeszcze bardziej zepsute niz teraz to chrzescijanie w wiekszosci jednak trzymali sie dekalogu i ewangelii i jeszcze przekonywali innych do Jezusa , bez pomocy panstwa i jego prawa , mnie to wiele mowi o swiecie i chrzescijanstwie w naszych czasach , wiec moze warto o tym dzis pomyslec a nie bac sie az tak praw np dla ludzi o innej orientacji niz nasza bo przeciew jako chrzescijanie mamy tak czy inaczej zyc wedlug ewangelii i szanowac wszystkich nawet tych ktorych nie lubimy bo zyja inaczej niz my , takie jest moje zdanie na ten temat . TG

Lukian - 2017-07-02, 17:10

tom68 napisał/a:
zyc wedlug ewangelii i szanowac wszystkich nawet tych ktorych nie lubimy bo zyja inaczej niz my

ja proponuje aby chorych na raka uznać za zdrowych i nie bawić się w drogie terapie :-P

a co do tzw "szacunku" to Jezus nie potępił kobiety cudzołożnej , ale powiedział jej NIE GRZESZ WIĘCEJ

EMET - 2017-07-02, 18:53

EMET:
Co innego jest, gdy tolerujemy kogoś, kto jest poza obrębem Społeczności kierującej się zasadami w oparciu o np. tekst Biblii [też w aspekcie miłości bliźniego], co innego zaś tolerowanie [o ile] kogoś, kto owym zasadom uchybia: rażąco lub dosyć poważnie. Czyż Paweł nie napisał: „Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze?” [1 Kor 5:12, ‘BW’].
Zatem: jurysdykcja i owej podleganie - jeno w obrębie struktur danej jakiejś Społeczności Rel.
Czyli: od ‘osądu tych, którzy są poza zborem’ -- jest Bóg Najwyższy oraz Jego Syn. Nadto: mamy ustawy i prawo świeckie, które też regulują pewne kwestie.
Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby widzieć, iż np. w Polsce - ze względu na dominantę KRzK - mamy, co mamy: zwłaszcza, że >aktualnie rządzący< są raczej ‘powolni’ [że tak napiszę] wobec doktryn katolickich. Problemem jest - np. w Polsce - posiłkowanie się świeckim ramieniem państwa, aby wręcz dyscyplinować wszystkich obywateli w duchu Religii KrzK: czy są owi wyznawcami, bezwyznaniowcami, ateistami i dalej. Zamiast oddziaływania poprzez ambony i inne miejsca – wobec wszystkich mamy indoktrynacyjne podejście.
Wszakże mamy też sytuacje tego typu, jak to i czytamy w 1Kor 6:9, 10, co jednak w w. 11 jest skonstatowane: „A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana [naszego] Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego.” [’BW-P’]. Zatem: kiedyś byli..., teraz - po zostaniu chrystianami - …

Świeckie państwo zasadniczo nie jest od rozstrzygania kwestii moralnych [napiszę tak]; chyba, że obywatel/e/ uchybiają świeckiemu prawu. Weźmy choćby pod uwagę sprawy prawnych małżeństw, związków partnerskich, kogoś jakiejś orientacji seksualnej itp. Może być bowiem tak, że homoseksualista [powiedzmy] będzie porządniejszy, niźli…
Tego typu przykłady można mnożyć.

Zatem: mamy sytuacje w obrębie jakiejś Społeczności [tudzież obowiązująca tamże jurysdykcja], mamy sytuacje w obrębie ŚWIECKICH struktur państwa. Jak się zwykło mawiać: „To nie Średniowiecze, żeby...”.

Sephanos, ps. EMET



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group