To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Imię Boże - Jahwe czy Jehowa?

bartek212701 - 2011-07-06, 18:04

Elihu napisał/a:
bartek212701 napisał/a:
Jak powtarzałem "Kordiana"J.Słowackiego w tym roku to też dostrzegłem tą formę :-) z jakieś 3 bądź 4 razy

Srodowisko,w którym się obracał Julek Słowacki było związane z masonerią,a on sam w swojej twórczości używał typowego słownictwa np. w ,,Fanatyzm''-frankomason.
http://www.google.pl/url?...TzgD_5g&cad=rja
rany Julek
Wcale się nie dziwię,że używał tej formy.


Rany julek jak ja się dziwie,że ludzie tu takie rzeczy piszą :-) Norwid też był masonem a Kakenstorf pewnie 33 stopnia ;-)

Elius - 2011-07-06, 21:13

bartek212701 napisał/a:
Norwid też był masonem a Kakenstorf pewnie 33 stopnia

Skąd wiesz.

bartek212701 - 2011-07-06, 21:25

Elihu, Bo Słowacki krążył w takim towarzystwie zapewne Konopnicka też,bo też tej formy używała :-) znasz to powiedzienie o lesie i drzewach,że im dalej w las tym więcej drzew? Uważaj,bo mozesz,któregoś nie zauważyć i przywalić.Słowacki dyplomata konkurował z Mickiewiczem to może zasięgnął i rady masonów :mrgreen: Nie,no po prostu czasami nie wyrabiam,wolę coś zamienić w żart niż komuś niegrzecznie odpisać co myślę.Więc lepiej nikogo o masonerie nie oskarżajmy.
Elius - 2011-07-07, 18:11

bartek212701 napisał/a:
Elihu, Bo Słowacki krążył w takim towarzystwie zapewne Konopnicka też,bo też tej formy używała :-) znasz to powiedzienie o lesie i drzewach,że im dalej w las tym więcej drzew? Uważaj,bo mozesz,któregoś nie zauważyć i przywalić.Słowacki dyplomata konkurował z Mickiewiczem to może zasięgnął i rady masonów :mrgreen: Nie,no po prostu czasami nie wyrabiam,wolę coś zamienić w żart niż komuś niegrzecznie odpisać co myślę.Więc lepiej nikogo o masonerie nie oskarżajmy.

Czy wiesz komu masoneria proponowała należenie do nich robolom czy ludziom wpływowym i wykształconym.
Jak moja żona robiła magisterkę,to pewien profesor opowiadał jak dostał zaproszenie do loży.

bartek212701 - 2011-07-07, 18:18

Elihu, Ze skrajności w skrajność,to straszne.Będę sie modlić o trzeźwość umysłu dla Ciebie.
Elius - 2011-07-07, 22:02

bartek212701 napisał/a:
Elihu, Ze skrajności w skrajność,to straszne.Będę sie modlić o trzeźwość umysłu dla Ciebie.

I co modliłeś się,bo jeśli tak to Twoje modlitwy nie zostały wysłuchane-czyżby zły adres.

Eutychus - 2011-07-09, 22:35

Bobo napisał/a:
Nawiasem mówiąc... dostrzegam wyraźnie, że imię Boga to taki papierek lakmusowy. Pokazuje wyraźnie, jak pewnych ludzi mierzi owo imię i... nawet tam, gdzie mogliby używać, będą zwalczać tych, którzy używają. Nie dziwne?

Dziwna, żeby nie powiedzieć niestosowna, to jest ta Twoja klasyfikacja ludzi na używających i nieużywających Najświętszego Imienia Bożego.
Ja np. nie używam, ale mnie Ono "nie mierzi" i "nie zwalczam tych, którzy Go używają".
Ja nie używam poprzez najzwyklejszy szacunek. Nie wiem, do jakiej generacji należysz. Wydaje mi się, że Jachu jest z tego samego pokolenia co ja.
Zostałem wychowany w szacunku do Rodziców i do Mamy i Taty jako dziecko zwracałem się wręcz w trzeciej osobie (np. niech Tatuś, Mamusia, coś tam...).
Na "Ty" przeszedłem już jako żonaty i dzieciaty a i to z dużymi oporami, ale do zwracania się do Nich po imieniu, (oboje już niestety nie żyją), nigdy się nie posunąłem...
Bobo napisał/a:
Czy masz jakieś wyjaśnienie, dlaczego prorocy w ST w modlitwach używali imienia Bożego? Czy popełniali jakieś świętokradztwo? Czy w NT masz jakieś aluzje, że popełniali błąd, że to było niestosowne?

Jeśli o mnie chodzi, to wyjaśnienie jest bardzo proste:
Izrael w czasach ST, był "mikroskopijną wyspą w oceanie pogaństwa".
Do tego, Izraelici byli niesamowicie podatni na podszepty szatana i np. wystarczyła im 40-to dniowa nieobecność Mojżesza, aby po tak spektakularnych cudach wyprowadzenia z Egiptu, ulać sobie cielca i oddawać mu hołd, jako jedynemu bogu...
To działo się non-stop w całej opisanej w Biblii historii Izraela w ST.
Nie dziwota więc, że wszyscy Prorocy i Mężowie Boży w swoich Proroctwach, pouczeniach i mowach, wskazywali na Autorstwo Tego Jedynego Boga YHWH.
To było niejako konieczne, aby jednoznacznie uświadamiać adresatom Proroctw, nauk i ostrzeżeń, w Imieniu Kogo są one wygłaszane.
Ja, gdy się modlę Ojcze nasz, to nie mam wątpliwości Kto Jest moim Ojcem, gdy ktoś poucza mnie o Panu Bogu, to nie mam wątpliwości, Kto Jest Tym Jedynym Panem Bogiem.
A mając zakodowany szacunek do cielesnych Rodziców, tym bardziej mam go zakodowany do Duchowego Rodzica - Stwórcy...
Nikomu więc nie odmawiam i nie zwalczam jego podejścia do tego tematu - kto miał rację,okaże się (mam nadzieję), już niedługo:
Obj 22:20 napisał/a:
Mówi ten, który świadczy o tym: Tak, przyjdę wkrótce. Amen, przyjdź, Panie Jezu!

No i na zakończenie:
Mat 18 napisał/a:
W owym czasie przystąpili uczniowie do Jezusa, pytając: Kto też jest największy w Królestwie Niebios? 2  A On, przywoławszy dziecię, postawił je wśród nich 3  i rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios. 4 Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie Niebios.

Bez urazy, mam nadzieję?

Elius - 2011-07-10, 11:14

Cytat:
Nawiasem mówiąc... dostrzegam wyraźnie, że imię Boga to taki papierek lakmusowy. Pokazuje wyraźnie, jak pewnych ludzi mierzi owo imię i... nawet tam, gdzie mogliby używać, będą zwalczać tych, którzy używają. Nie dziwne?

Czy masz jakieś wyjaśnienie, dlaczego prorocy w ST w modlitwach używali imienia Bożego? Czy popełniali jakieś świętokradztwo? Czy w NT masz jakieś aluzje, że popełniali błąd, że to było niestosowne?




Mnie nie mierzi Imię Boże,natomiast mierzi mnie lekceważenie Boga poprzez używanie uwłaczającej Mu formy Jehowa,skądinąd nieprawidłowej oznaczającej po hebr.mąciciel,krzywdziciel stworzonej przez masonerię po to by urągać Bogu albo masoni w ten sposób wielbią wiadomo kogo a ŚJ robią to samo-wielka kara może za to być.
A więc Twoje słowa o zwalczaniu tych co używają są śmieszne.
Co do punktu 2 to mam takie wyjaśnienie:
prorocy w ST znali to Imię-dzisiaj jest ono nieznane ,może celowo Bóg zakrył Swoje Imię-jest to taki papierek lakmusowy ,który w przypadku ŚJ zabarwił się na czerwono.I do tego myślą,że jeszcze służą Bogu-niezłe

bartek212701 - 2011-07-10, 14:21

Elihu,
Cytat:
prorocy w ST znali to Imię-dzisiaj jest ono nieznane ,może celowo Bóg zakrył Swoje Imię-jest to taki papierek lakmusowy ,który w przypadku ŚJ zabarwił się na czerwono.I do tego myślą,że jeszcze służą Bogu-niezłe
gorszych głupot przeczytać nie mogłem,Bóg objawił swe imię i zaraz je zakrył,co za nieodpowiedzialny i niezdecydowany Bóg jednym słowem :-) Biblia kiedy powiedziała,że imię jest objawione nie powiedziała już nic o Jego ukryciu,trochę konsekwencji w wymyślaniu własnych teorii[bo biblijne to one nie są]
Ty też myślisz,że służysz Bogu a służysz jakiemuś ukrywaczowi własnego imienia to nie Bóg Biblii,może to jakiś inny bóg co ? Musisz się zastanowić nad tym co piszesz.

Elius - 2011-07-10, 14:58

bartek212701 napisał/a:
gorszych głupot przeczytać nie mogłem,Bóg objawił swe imię i zaraz je zakrył,co za nieodpowiedzialny i niezdecydowany Bóg jednym słowem :-) Biblia kiedy powiedziała,że imię jest objawione nie powiedziała już nic o Jego ukryciu,trochę konsekwencji w wymyślaniu własnych teorii[bo biblijne to one nie są]

Teraz wiem dlaczego Bóg nie słucha Twoich modlitw.
Ja u Ciebie nie zauważyłem w ogóle nic wspólnego z Biblią a jesteś na forum biblijnym i to moderatorem.

bartek212701 - 2011-07-10, 15:10

Elihu,
Elihu napisał/a:
Teraz wiem dlaczego Bóg nie słucha Twoich modlitw.
a to jesteś wieszczem,że wiesz że nie wysłuchuje? ;-)
Elihu napisał/a:
Ja u Ciebie nie zauważyłem w ogóle nic wspólnego z Biblią a jesteś na forum biblijnym i to moderatorem.
bo nie chcesz widzieć :-)
EMET - 2017-10-14, 15:30

EMET:
Znakomity językoznawca polski - Jerzy Kuryłowicz - w swojej pracy wydanej po angielsku w roku 1972 przez Wyd. OSSOLINEUM pt. „STUDIES IN SEMITIC GRAMMAR AND METRICS” na bazie - analizowanych przez siebie - Psalmów 1 do 41 [vide: objaśnienia na str. 204, dz. cyt.] → konsekwentnie używa przy translacji na angielski [praca, bowiem, po angielsku] formy Imienia per „Jehovah”.
Jak objaśnia autor w ‘Summary’, pisząc m.in.: „Analiza oparta jest tutaj na tekście t r a d yc y j n y m zaopatrzonym akcentami (tzw. accentus domini i accentus servi) i uwzględniającym sandhi zewnętrzne, mianowicie lenicję (spirantyzację) nagłosowych p t k b d g po poprzedzającym wygłosie wokalicznym.” [str. 204, dz. cyt.].
W związku z tak dokładnie analityczno-naukowym podejściem, fragmenty trans. przez J.K. /poprzedzające translację/ są pełne różnych trudnych do wyedytowania zapisów czcionek.
Podam trzy [3] miejsca, które osobiście dostrzegłem, gdzie oddaje per „Jehovah”, ew. poprzez zapis „Jehova” --
XVIII, 25 {tutaj trans. tłumaczonego fragmentu} ‛therefore has Jehovah recompensed me according to my righteousness’ {str. 173, dz. cyt.}
XXXI, 15 {trans.} ‛I trusted in thee, O Jehovah’ {str. 174, dz. cyt.}
III, 9 {trans.} ‛salvation belongeth unto Jehova: thy blessing (be) upon thy people’ {str. 174, dz. cyt.}.
Uwaga: nawiasy {…} oraz to, co w owych, pochodzą ode mnie – E.

Dla ew. zainteresowanych, kim był prof. J. Kuryłowicz –
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kury%C5%82owicz

Stephanos, ps. EMET



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group