To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - BART D. EHRMAN

RN - 2019-03-16, 22:02
Temat postu: BART D. EHRMAN
Ten temat przeznaczony jest dla wszystkich użytkowników tego forum i jego gości, ale w szczególności dedykuje go dwóm użytkowniczkom; wuce i wybranej. :-)

Wiarygodność ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=4vpsrIVWunc

wuka - 2019-03-17, 12:58
Temat postu: Re: BART D. EHRMAN
RN napisał/a:
Ten temat przeznaczony jest dla wszystkich użytkowników tego forum i jego gości, ale w szczególności dedykuje go dwóm użytkowniczkom; wuce i wybranej. :-)

Wiarygodność ewangelii.
https://www.youtube.com/watch?v=4vpsrIVWunc

Dzięki. :mrgreen: Najśmieszniejsze jest to, że czytałam jego książkę "Przeinaczenie Jezusa" :mrgreen: . Kompletnie nie skojarzyłam nazwisk.

Apropos wiarygodności (nie tylko ewangelii), ale religii w ogóle, czytam obecnie mocną ;-) książkę. Nie śmiem na forum o tym pisać, bo by mnie pewnie ukrzyżowali, spalili, zjedli...wszystko razem jednocześnie :xhehe: ;-)

RN - 2019-03-18, 14:53

Cierpienie i istnienie Boga

https://www.youtube.com/watch?v=RcHT30Pva_I

wuka - 2019-03-18, 17:13

RN napisał/a:
Cierpienie i istnienie Boga

https://www.youtube.com/watch?v=RcHT30Pva_I

Prawdę mówi.

efroni - 2019-03-18, 18:30

To nie Bóg ludziom a ludzie ludziom zgotowali ten los
To ludzie ludziom sprawiają cierpienie
To ludzie grzechu sprowadzają cierpienia na innych .

Jest i druga strona cierpienia .
Kto prawdziwie kocha [jak Chrystus], ten cierpi .

Quinque - 2019-03-18, 21:44

Przecież Ehrman był podrzędnym nauczycielem który zyskał popularność, tylko nie pamiętam na czym. I teraz zgrywa wielkiego fachowca
Luba - 2019-03-18, 23:40

Quinque napisał/a:
Przecież Ehrman (...) zgrywa wielkiego fachowca



Fachowca to ty zgrywasz :-D

Henryk - 2019-03-19, 08:26
Temat postu: Re: BART D. EHRMAN
RN napisał/a:
Wiarygodność ewangelii.

Nie wiem kto nadał Ehrman`owi tytuł profesorski?
Pewnie jeszcze więksi ignoranci religijni od niego.

Wybacz RN, ale jesteście jednakiego poziomu.
Możesz to uznać jako komplement, lub wręcz odwrotnie.
- Mnie jest to zupełnie obojętne. ;-)

Ktoś kto nie rozróżnia święta Paschy, od święta Przaśników chce uchodzić za autorytet. :roll:

Już w czasach apostolskich, a nawet długo przed, obchodzono paschę jako siedmiodniowe święto przaśników.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Jezus spożywał z uczniami baranka na dzień przed tym, gdy żydzi obchodzili swoją „paschę’, czyli w pierwszy dzień przaśników.

Pascha, czyli „przejście anioła śmierci” obchodzona była na dobę przed przaśnikami które nazywano tak jak to właśnie zanotował Łukasz.

Inna sprawa:
Gdy kilku świadków sprawozdaje jedno wydarzenie, to jest naturalnym, że każdy opisuje je ze swojej perspektywy.
Stał w innym miejscu, zobaczył i zapamiętał to, czego nie widzieli inni.
Fakt, że ewangelie nie są identyczne, świadczą właśnie o ich wiarygodności(!), ich prawdziwości- bez jakichkolwiek „upiększeń”.
One jedynie wzajemnie uzupełniają się!
Różnorodność sprawozdań ewangelistów nie „szkodziło” wierzącym kilkanaście wieków, aż pojawił się „profesor”...

BoaDusiciel - 2019-03-19, 08:57
Temat postu: Re: BART D. EHRMAN
Henryk napisał/a:
RN napisał/a:
Wiarygodność ewangelii.



Ktoś kto nie rozróżnia święta Paschy, od święta Przaśników chce uchodzić za autorytet. :roll:

Już w czasach apostolskich, a nawet długo przed, obchodzono paschę jako siedmiodniowe święto przaśników.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Jezus spożywał z uczniami baranka na dzień przed tym, gdy żydzi obchodzili swoją „paschę’, czyli w pierwszy dzień przaśników.

Pascha, czyli „przejście anioła śmierci” obchodzona była na dobę przed przaśnikami które nazywano tak jak to właśnie zanotował Łukasz.

:shock:
No to w końcu jak jest ?
Pascha i Przaśniki to to samo, czy nie ?

BoaDusiciel - 2019-03-19, 09:09
Temat postu: Re: BART D. EHRMAN
Henryk napisał/a:


Inna sprawa:
Gdy kilku świadków sprawozdaje jedno wydarzenie, to jest naturalnym, że każdy opisuje je ze swojej perspektywy.
Stał w innym miejscu, zobaczył i zapamiętał to, czego nie widzieli inni.
Fakt, że ewangelie nie są identyczne, świadczą właśnie o ich wiarygodności(!), ich prawdziwości- bez jakichkolwiek „upiększeń”.
One jedynie wzajemnie uzupełniają się!
Różnorodność sprawozdań ewangelistów nie „szkodziło” wierzącym kilkanaście wieków, aż pojawił się „profesor”...


To nie jest problem.
Problem polega na tym, że nawet jeśli kilku ewangelistów o czymś nie napisało, to wy i tak uporczywie twierdzicie, że napisało.
Interpretujecie tekst pod z góry założoną tezę.
Klasycznym przykładem jest twierdzenie jakby Jezus przeniknął przez zamknięte drzwi i zmaterializował się na środku pokoju, mimo że Ewangelie nie zawierają takiego stwierdzenia.
Kreujecie fakty w oparciu o własne pobożne życzenia :->

Henryk - 2019-03-19, 09:18
Temat postu: Re: BART D. EHRMAN
BoaDusiciel napisał/a:
Klasycznym przykładem jest twierdzenie jakby Jezus przeniknął przez zamknięte drzwi i zmaterializował się na środku pokoju, mimo że Ewangelie nie zawierają takiego stwierdzenia.

Klasyką jesteś Ty sam... :lol:

Też nie piszesz, że masz problem z wyciąganiem logicznych wniosków, a jest to wiedza ogólnie wiadoma. ;-)

J 20:19 bt2 "Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam!"
Te drzwi były z całą pewnością zamknięte od środka. Być może nawet podparte jakimś kołkiem. Obawiali się przecież swego życia!
Jeśli ktoś przychodzi do domu, to przychodzi z zewnątrz.
Ciekawym, co jeszcze wymyślisz?
Okno? Podkop?

BoaDusiciel - 2019-03-19, 09:28

No właśnie, klasyka :lol:
Klasyczne widzenie czegoś, czego nie ma.
Zastąpienie rzeczywistości projekcją własnych marzeń.
Raz jeszcze pytam - czy poniższe zdanie znaczy, że Zenek przeniknął przez zamknięte drzwi ?
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywałem, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed teściową, przyszedł Zenek, stanął pośrodku i rzekł do mnie: Flaszke przyniesłem !
Jeśli to zdanie nie oznacza, że Zenek pojawił się w cudowny sposób, to niby dlaczego zdanie mówiące o Jezusie miałoby to oznaczać ?
Jest napisane, że Jezus "przyszedł", co wskazuje na to, że użył własnych nóg.

Henryk - 2019-03-19, 10:04
Temat postu: Re: BART D. EHRMAN
BoaDusiciel napisał/a:

:shock:
No to w końcu jak jest ?
Pascha i Przaśniki to to samo, czy nie ?


Poczytaj sobie uważnie Księgę Wyjścia 12:12-19
A wnioski wyciągaj sobie jakie tylko chcesz. :mrgreen:

Może ktoś inny jest zainteresowany:
Przasniki
http://www.izrael.badacz....rz_hamacot.html
Pascha
http://www.izrael.badacz....arz_pesach.html

BoaDusiciel - 2019-03-19, 10:34

Wyciągam taki wniosek, że apostoł Łukasz nie odróżniał Przaśników od Paschy, choć są to różne święta.
Łk 22:1 bw "I przybliżało się święto Przaśników zwane Paschą."
Czy to dobry wniosek ? :->

wuka - 2019-03-19, 13:38

Henryk napisał/a:
a nawet długo przed, obchodzono paschę jako siedmiodniowe święto

Tu akurat mówisz prawdę. Krótko mówiąc: święta Wielkanocy wywodzą się z praktyk , które obchodzono od tysięcy lat z okazji ponownych narodzin cyklu przyrody.
Symbole tego święta to: królik - symbol płodności, jajko - symbol życia. Obchodzi się je w kwietniu ku czci bogini wiosny Eostre (Ister, Isztar to babilońska Semiramida). Post przed Wielkanocą znany i praktykowany był w pogańskim Egipcie, także w Grecji ku czci Ozyrysa lub Adonisa.
;-) :-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group