To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

Postacie - EZAW / Edom, i JAKUB / Izrael

Yarpen Zirgin - 2019-06-19, 16:14

wuka napisał/a:
Każdy, kto ma jakieś morale w sobie i umie czytac ze zrozumieniem widzi i rozumie, o czym piszę.

I każdy właśnie się przekonał, że używasz słów, których nie rozumiesz i nie znasz ich znaczenia.
Wróć do szkoły, wuka, i uzupełnij wiedzę. Skończ ze swoją ignorancją, która w Twoim wieku jest po prostu żenująca dla osób prowadzących z Tobą rozmowy.

U
wuka napisał/a:
Yarpen, zastanów się. Co dobrego i pozytywnego wynika z tej historii i jak Bóg może mówić, że jest miłością i Duchem, a jednocześnie takie numery wyprawiać. No weź.

Co mam wziąć? Prawda jest taka, że nie mając wiedzy nie rozumiesz tego, co jest zapisane w Biblii i wierzysz innym ignorantom, których wizje pokrywają się z tym, co sobie ubzdurałaś na temat Boga.

wuka napisał/a:
Jezus o Bogu powiedział inaczej i to jest dla mnie bazą.

Jezus kontynuował Objawienie na temat Boga, które jest twardo zakorzenione w ST, bo wbrew Twoim ignoranckim urojeniom, ST i NT sobie w żaden sposób nie zaprzeczają. Po prostu jesteś niedouczoną i nieutwierdzoną w wierze kobietą, która wbrew przestrogom św. Piotra dorwała się do Biblii i ją opacznie rozumie na własną zgubę.
Bolesna, ale prawda. I nic jej nie zmieni.

George - 2019-06-19, 16:33

Yarpen Zirgin napisał/a:
wuka napisał/a:
Każdy, kto ma jakieś morale w sobie i umie czytac ze zrozumieniem widzi i rozumie, o czym piszę.

I każdy właśnie się przekonał, że używasz słów, których nie rozumiesz i nie znasz ich znaczenia.
Wróć do szkoły, wuka, i uzupełnij wiedzę. Skończ ze swoją ignorancją, która w Twoim wieku jest po prostu żenująca dla osób prowadzących z Tobą rozmowy.

U
wuka napisał/a:
Yarpen, zastanów się. Co dobrego i pozytywnego wynika z tej historii i jak Bóg może mówić, że jest miłością i Duchem, a jednocześnie takie numery wyprawiać. No weź.

Co mam wziąć? Prawda jest taka, że nie mając wiedzy nie rozumiesz tego, co jest zapisane w Biblii i wierzysz innym ignorantom, których wizje pokrywają się z tym, co sobie ubzdurałaś na temat Boga.

wuka napisał/a:
Jezus o Bogu powiedział inaczej i to jest dla mnie bazą.

Jezus kontynuował Objawienie na temat Boga, które jest twardo zakorzenione w ST, bo wbrew Twoim ignoranckim urojeniom, ST i NT sobie w żaden sposób nie zaprzeczają. Po prostu jesteś niedouczoną i nieutwierdzoną w wierze kobietą, która wbrew przestrogom św. Piotra dorwała się do Biblii i ją opacznie rozumie na własną zgubę.
Bolesna, ale prawda. I nic jej nie zmieni.


Całą tą 'Bolesną' krytykę, jeśli weźmiemy pod uwagę FAKTY z BIBLII, a nie twoje urojenia, możemy przypisać tobie Yarpenie, i tobie tu podobnym.

Czy jesteś na tyle inteligentny i odważny aby skonfrontować twoją wiarę z FAKTAMI BIBLIJNYMI i HISTORIĄ ???

Osobiście wątpię w to, widząc jak stchórzyłeś, i nawiałeś z poprzednio omawianych tematów.

Yarpen Zirgin - 2019-06-19, 16:36

Gregor, okłamuj siebie, a nie mnie. Biblię przekręcasz wg. swoich przekonań, bo to, co tam rzeczywiście zapisano, nijak nie pasuje do Twoich urojeń. Rozmawianie z Tobą o czymkolwiek nie ma sensu, bo każdy fakt, który zaprzeczy Twoim wierzeniom, zwyczajnie ignorujesz albo uznajesz za kłamstwo. To po co mam tracić czas?
Zostań w swoim świecie i dalej się ośmieszaj prezentując wytwory swojej fantazji jako rzekomy przebieg historii świata.

George - 2019-06-19, 17:01

Yarpen Zirgin napisał/a:
Gregor, okłamuj siebie, a nie mnie. Biblię przekręcasz wg. swoich przekonań, bo to, co tam rzeczywiście zapisano, nijak nie pasuje do Twoich urojeń. Rozmawianie z Tobą o czymkolwiek nie ma sensu, bo każdy fakt, który zaprzeczy Twoim wierzeniom, zwyczajnie ignorujesz albo uznajesz za kłamstwo. To po co mam tracić czas?
Zostań w swoim świecie i dalej się ośmieszaj prezentując wytwory swojej fantazji jako rzekomy przebieg historii świata.


Podając fragmenty z Biblii, i dowody z historii, nikogo nie okłamuję, lecz udowadniam wam wierutne kłamstwa, na których zbudowaliście dzisiejszą Żydo-Chrześcijańską religię, siejąc zwątpienie w Boga, i zniszczenie wartości moralnych jakich nauczał nas Jezus.

Razem z waszym 'apostołem' Faryzeuszem Pawłem, jesteście Antychrystami, którzy spowodowali zwontpienie i odwrócenie się od Jezusa, i Jego Boga Ojca, setek milionów młodych ludzi, co powoduje dziś zamykanie na Zachodzie i wyburzanie tysięcy kościołów, i upadek wartości moralnych wśród młodych ludzi.

Gratuluję sukcesu Yarpenie, i życzę odpowiedniej nagrody w domu waszego Boga - Mocnego Boga Izraela, tego domy który już cztery tysiące lat temu napawał GROZĄ waszego Patryjarchę - OSZUSTA - Jakubcia / Izraela.

Yarpen Zirgin - 2019-06-19, 17:04

Jak pisałem: Żyj sobie dalej w świecie swoich urojeń i ośmieszaj prezentowaniem ich jako faktów. To nie mój problem.
George - 2019-06-19, 17:24
Temat postu: Dom Boga Yarpena
Yarpen Zirgin napisał/a:
Jak pisałem: Żyj sobie dalej w świecie swoich urojeń i ośmieszaj prezentowaniem ich jako faktów. To nie mój problem.


”16 A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: «Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem».
17 I zdjęty trwogą rzekł: «O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga

http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=28

To dom twego Boga Yarpenie, opisany w TWOJEJ BIBLII, dom w którym czeka na ciebie, i tobie podobnych, WASZ BÓG - Mocny Bóg Izraela.

Jachu - 2019-06-19, 18:52

1 Moj. 28:1-22
1. A Izaak wezwał Jakuba, pobłogosławił go i dał mu taki rozkaz: Nie bierz sobie żony spośród córek Kananejczyków,
2. Ale wstań, idź do Paddan-Aram, do domu Betuela, ojca matki twojej, i weź sobie stamtąd żonę spośród córek Labana, brata matki twojej.
3. A Bóg Wszechmogący niechaj ci błogosławi, niechaj cię rozrodzi i rozmnoży, abyś stał się zgromadzeniem ludów.
4. Niechaj ci da błogosławieństwo Abrahama, tobie i potomstwu twemu po tobie, abyś posiadł kraj, w którym przebywasz jako gość, a który Bóg dał Abrahamowi.
5. I wyprawił Izaak Jakuba, a ten udał się do Paddan-Aram, do Labana, syna Betuela, Aramejczyka, brata Rebeki, matki Jakuba i Ezawa.

6. Ezaw zaś spostrzegł, że Izaak pobłogosławił Jakuba i wyprawił go do Paddan-Aram, aby stamtąd wziął sobie żonę, i że błogosławiąc go tak mu przykazał: Nie bierz sobie żony spośród córek Kananejczyków,
7. I że Jakub usłuchał ojca swego i matki swojej, i poszedł do Paddan-Aram.
8. Ezaw, widząc też, że córki Kananejczyków nie podobają się ojcu jego, Izaakowi,
9. Poszedł do Ismaela i pojął sobie za żonę, oprócz żon, które już miał, Mahalatę, córkę Ismaela, syna Abrahama, siostrę Nebajota.

10. Jakub zaś wyruszył z Beer-Szeby i udał się do Haranu.
11. A gdy przybył na pewne miejsce, zatrzymał się tam na noc, gdyż słońce zaszło, i wziął jeden kamień z tego miejsca, podłożył go sobie pod głowę i zasnął na tym miejscu.
12. I śniło mu się, że była ustawiona na ziemi drabina, której szczyt sięgał nieba, po niej zaś wstępowali i zstępowali aniołowie Boży.
13. A Pan stał nad nią i mówił: Jam jest Pan, Bóg Abrahama, ojca twego, i Bóg Izaaka! Ziemię, na której leżysz, dam tobie i potomstwu twojemu.
14. Potomstwo twoje będzie liczne jak proch ziemi i rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, i na północ, i na południe, i będą błogosławione w tobie i w potomstwie twoim wszystkie plemiona ziemi,
15. A oto Jam jest z tobą i będę cię strzegł wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz, i przywiodę cię z powrotem do tej ziemi, bo nie opuszczę cię, dopóki nie uczynię tego, co ci przyrzekłem.
16. A gdy Jakub się obudził ze snu, rzekł: Zaprawdę, Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem.
17. Zdjęty trwogą rzekł: O, jakimże lękiem napawa to miejsce! Nic tu innego, tylko dom Boży i brama do nieba.
18. I wstawszy wcześnie rano, wziął Jakub ów kamień, który sobie podłożył pod głowę, postawił go jako pomnik i nalał oliwy na jego wierzch,
19. I nazwał to miejsce Betel. Przedtem miejscowość ta nazywała się Luz.
20. I złożył tam Jakub ślub, i powiedział: Jeżeli Bóg będzie ze mną i będzie mnie strzegł w drodze, w którą się udaję, i da mi chleb na pokarm i szatę na odzienie,
21. I powrócę w pokoju do domu ojca mego, to Pan będzie Bogiem moim,
22. A kamień, który postawiłem jako pomnik, będzie domem Bożym, i ze wszystkiego, co mi dasz, będę ci dawał dokładnie dziesięcinę.
(BW)


Betel znaczy "Dom Boży"

George - 2019-06-19, 21:41

Jachu napisał/a:
1 Moj. 28:1-22
1. A Izaak wezwał Jakuba, pobłogosławił go i dał mu taki rozkaz: Nie bierz sobie żony spośród córek Kananejczyków,
2. Ale wstań, idź do Paddan-Aram, do domu Betuela, ojca matki twojej, i weź sobie stamtąd żonę spośród córek Labana, brata matki twojej.
3. A Bóg Wszechmogący niechaj ci błogosławi, niechaj cię rozrodzi i rozmnoży, abyś stał się zgromadzeniem ludów.
4. Niechaj ci da błogosławieństwo Abrahama, tobie i potomstwu twemu po tobie, abyś posiadł kraj, w którym przebywasz jako gość, a który Bóg dał Abrahamowi.
5. I wyprawił Izaak Jakuba, a ten udał się do Paddan-Aram, do Labana, syna Betuela, Aramejczyka, brata Rebeki, matki Jakuba i Ezawa.

6. Ezaw zaś spostrzegł, że Izaak pobłogosławił Jakuba i wyprawił go do Paddan-Aram, aby stamtąd wziął sobie żonę, i że błogosławiąc go tak mu przykazał: Nie bierz sobie żony spośród córek Kananejczyków,
7. I że Jakub usłuchał ojca swego i matki swojej, i poszedł do Paddan-Aram.
8. Ezaw, widząc też, że córki Kananejczyków nie podobają się ojcu jego, Izaakowi,
9. Poszedł do Ismaela i pojął sobie za żonę, oprócz żon, które już miał, Mahalatę, córkę Ismaela, syna Abrahama, siostrę Nebajota.

10. Jakub zaś wyruszył z Beer-Szeby i udał się do Haranu.
11. A gdy przybył na pewne miejsce, zatrzymał się tam na noc, gdyż słońce zaszło, i wziął jeden kamień z tego miejsca, podłożył go sobie pod głowę i zasnął na tym miejscu.
12. I śniło mu się, że była ustawiona na ziemi drabina, której szczyt sięgał nieba, po niej zaś wstępowali i zstępowali aniołowie Boży.
13. A Pan stał nad nią i mówił: Jam jest Pan, Bóg Abrahama, ojca twego, i Bóg Izaaka! Ziemię, na której leżysz, dam tobie i potomstwu twojemu.
14. Potomstwo twoje będzie liczne jak proch ziemi i rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, i na północ, i na południe, i będą błogosławione w tobie i w potomstwie twoim wszystkie plemiona ziemi,
15. A oto Jam jest z tobą i będę cię strzegł wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz, i przywiodę cię z powrotem do tej ziemi, bo nie opuszczę cię, dopóki nie uczynię tego, co ci przyrzekłem.
16. A gdy Jakub się obudził ze snu, rzekł: Zaprawdę, Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem.
17. Zdjęty trwogą rzekł: O, jakimże lękiem napawa to miejsce! Nic tu innego, tylko dom Boży i brama do nieba.
18. I wstawszy wcześnie rano, wziął Jakub ów kamień, który sobie podłożył pod głowę, postawił go jako pomnik i nalał oliwy na jego wierzch,
19. I nazwał to miejsce Betel. Przedtem miejscowość ta nazywała się Luz.
20. I złożył tam Jakub ślub, i powiedział: Jeżeli Bóg będzie ze mną i będzie mnie strzegł w drodze, w którą się udaję, i da mi chleb na pokarm i szatę na odzienie,
21. I powrócę w pokoju do domu ojca mego, to Pan będzie Bogiem moim,
22. A kamień, który postawiłem jako pomnik, będzie domem Bożym, i ze wszystkiego, co mi dasz, będę ci dawał dokładnie dziesięcinę.
(BW)


Betel znaczy "Dom Boży"


Bethel - Dom Boży ???

To Bóg ma dom na Ziemi ???

Pod tym KAMIENIEM na który Oszust Jakub / przyszły Izrael wylał oliwę ???

No to według skręconych tłumaczeń Biblii, już nie GROZĄ ale LĘKIEM ???

Ale czy naprawdę za twoją ciężką harówkę tu na Ziemi, w zwodzeniu ludzi od PRAWDY, twoim marzeniem jest wylądować na wieczność w Domu Boga Mocnego Boga Izraela, domu który napawa LĘKIEM ???

Jachu - 2019-06-20, 08:58

Nie wysilaj się,bo i tak jesteś rzecznikiem złej i przegranej sprawy. Chyba Koran lepiej Ci odpowiada.
wuka - 2019-06-20, 10:03

Jachu napisał/a:
Nie wysilaj się,bo i tak jesteś rzecznikiem złej i przegranej sprawy. Chyba Koran lepiej Ci odpowiada.

A co Koran ma tu do rzeczy?

Jachu - 2019-06-20, 10:25

wuka napisał/a:
A co Koran ma tu do rzeczy?


Myślę,że George jest "rzecznikiem" Koranu

Jachu - 2019-06-20, 10:38

George napisał/a:

Wysłany: Wczoraj 22:41
Jachu napisał/a:
1 Moj. 28:1-22
1. A Izaak wezwał Jakuba, pobłogosławił go i dał mu taki rozkaz: Nie bierz sobie żony spośród córek Kananejczyków,
2. Ale wstań, idź do Paddan-Aram, do domu Betuela, ojca matki twojej, i weź sobie stamtąd żonę spośród córek Labana, brata matki twojej.
3. A Bóg Wszechmogący niechaj ci błogosławi, niechaj cię rozrodzi i rozmnoży, abyś stał się zgromadzeniem ludów.
4. Niechaj ci da błogosławieństwo Abrahama, tobie i potomstwu twemu po tobie, abyś posiadł kraj, w którym przebywasz jako gość, a który Bóg dał Abrahamowi.
5. I wyprawił Izaak Jakuba, a ten udał się do Paddan-Aram, do Labana, syna Betuela, Aramejczyka, brata Rebeki, matki Jakuba i Ezawa.
6. Ezaw zaś spostrzegł, że Izaak pobłogosławił Jakuba i wyprawił go do Paddan-Aram, aby stamtąd wziął sobie żonę, i że błogosławiąc go tak mu przykazał: Nie bierz sobie żony spośród córek Kananejczyków,
7. I że Jakub usłuchał ojca swego i matki swojej, i poszedł do Paddan-Aram.
8. Ezaw, widząc też, że córki Kananejczyków nie podobają się ojcu jego, Izaakowi,
9. Poszedł do Ismaela i pojął sobie za żonę, oprócz żon, które już miał, Mahalatę, córkę Ismaela, syna Abrahama, siostrę Nebajota.
10. Jakub zaś wyruszył z Beer-Szeby i udał się do Haranu.
11. A gdy przybył na pewne miejsce, zatrzymał się tam na noc, gdyż słońce zaszło, i wziął jeden kamień z tego miejsca, podłożył go sobie pod głowę i zasnął na tym miejscu.
12. I śniło mu się, że była ustawiona na ziemi drabina, której szczyt sięgał nieba, po niej zaś wstępowali i zstępowali aniołowie Boży.
13. A Pan stał nad nią i mówił: Jam jest Pan, Bóg Abrahama, ojca twego, i Bóg Izaaka! Ziemię, na której leżysz, dam tobie i potomstwu twojemu.
14. Potomstwo twoje będzie liczne jak proch ziemi i rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, i na północ, i na południe, i będą błogosławione w tobie i w potomstwie twoim wszystkie plemiona ziemi,
15. A oto Jam jest z tobą i będę cię strzegł wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz, i przywiodę cię z powrotem do tej ziemi, bo nie opuszczę cię, dopóki nie uczynię tego, co ci przyrzekłem.
16. A gdy Jakub się obudził ze snu, rzekł: Zaprawdę, Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem.
17. Zdjęty trwogą rzekł: O, jakimże lękiem napawa to miejsce! Nic tu innego, tylko dom Boży i brama do nieba.
18. I wstawszy wcześnie rano, wziął Jakub ów kamień, który sobie podłożył pod głowę, postawił go jako pomnik i nalał oliwy na jego wierzch,
19. I nazwał to miejsce Betel. Przedtem miejscowość ta nazywała się Luz.
20. I złożył tam Jakub ślub, i powiedział: Jeżeli Bóg będzie ze mną i będzie mnie strzegł w drodze, w którą się udaję, i da mi chleb na pokarm i szatę na odzienie,
21. I powrócę w pokoju do domu ojca mego, to Pan będzie Bogiem moim,
22. A kamień, który postawiłem jako pomnik, będzie domem Bożym, i ze wszystkiego, co mi dasz, będę ci dawał dokładnie dziesięcinę.
(BW)

Betel znaczy "Dom Boży"



Ale czy naprawdę za twoją ciężką harówkę tu na Ziemi, w zwodzeniu ludzi od PRAWDY, twoim marzeniem jest wylądować na wieczność w Domu Boga Mocnego Boga Izraela, domu który napawa LĘKIEM ???


Doucz się.

http://www.nastrazy.pl/archiwum/2005_4_09.htm

wuka - 2019-06-20, 10:50

Jachu napisał/a:
wuka napisał/a:
A co Koran ma tu do rzeczy?


Myślę,że George jest "rzecznikiem" Koranu

Przyznam, że na Koranie nie znam się wcale, nawet nigdy w ręku nie miałam. Okazji nie było, ale...czy masz, Jachu, jakieś konkrety? Na czym opierasz takie oskarżenia. Bo rozumiem, że poczytać Koran, czy jakąkolwiek inną "swiętą księgę" każdy może, ale być rzecznikiem....to już brzmi powaznie.

Korn - 2019-06-20, 12:18

wuka napisał/a:
Jachu napisał/a:
wuka napisał/a:
A co Koran ma tu do rzeczy?


Myślę,że George jest "rzecznikiem" Koranu

Przyznam, że na Koranie nie znam się wcale, nawet nigdy w ręku nie miałam. Okazji nie było, ale...czy masz, Jachu, jakieś konkrety? Na czym opierasz takie oskarżenia. Bo rozumiem, że poczytać Koran, czy jakąkolwiek inną "swiętą księgę" każdy może, ale być rzecznikiem....to już brzmi powaznie.


Brak mu logicznej argumentacji i pisze bzdury.. George nigdy nie wypowiadał się dobrze o Islamie. Można przestudiować jego posty w tył. Zresztą sam pisał, co jest historyczną prawdą, że Islam powstał na bazie Judaizmu.
To jest taki chytry wybieg, który stosuje wielu, krytykujesz Judeo-chrześcijaństwo-musisz być islamistą. W ten sposób chcą cię zdyskredytować i ośmieszyć. Dziwne, że taki "bogobojny" Jachu chwyta się takich rzeczy.
A to całe natchnienie pisma-to bacik na zamówienie polityczno-religijne.
Czytasz pismo, masz wątpliwości, widzisz niedorzeczności, jednak musisz siedzieć cicho i wszystko brać na wiarę. Jeszcze do nie dawna ludzie za własne poglądy=logiczne myślenie lądowali na stosach, albo uznawano ich za heretyków. "Mocno religijni" czekają znowu na takie czasy, żeby móc powiedzieć, O to dobry Bóg pogrążył w nicość niegodziwców"
Znowu te wersety religijne zaczną się im sprawdzać. Oni to kochają.

wuka - 2019-06-20, 13:03

Korn napisał/a:
wuka napisał/a:
Jachu napisał/a:
wuka napisał/a:
A co Koran ma tu do rzeczy?


Myślę,że George jest "rzecznikiem" Koranu

Przyznam, że na Koranie nie znam się wcale, nawet nigdy w ręku nie miałam. Okazji nie było, ale...czy masz, Jachu, jakieś konkrety? Na czym opierasz takie oskarżenia. Bo rozumiem, że poczytać Koran, czy jakąkolwiek inną "swiętą księgę" każdy może, ale być rzecznikiem....to już brzmi powaznie.


Brak mu logicznej argumentacji i pisze bzdury.. George nigdy nie wypowiadał się dobrze o Islamie. Można przestudiować jego posty w tył. Zresztą sam pisał, co jest historyczną prawdą, że Islam powstał na bazie Judaizmu.
To jest taki chytry wybieg, który stosuje wielu, krytykujesz Judeo-chrześcijaństwo-musisz być islamistą. W ten sposób chcą cię zdyskredytować i ośmieszyć. Dziwne, że taki "bogobojny" Jachu chwyta się takich rzeczy.
A to całe natchnienie pisma-to bacik na zamówienie polityczno-religijne.
Czytasz pismo, masz wątpliwości, widzisz niedorzeczności, jednak musisz siedzieć cicho i wszystko brać na wiarę. Jeszcze do nie dawna ludzie za własne poglądy=logiczne myślenie lądowali na stosach, albo uznawano ich za heretyków. "Mocno religijni" czekają znowu na takie czasy, żeby móc powiedzieć, O to dobry Bóg pogrążył w nicość niegodziwców"
Znowu te wersety religijne zaczną się im sprawdzać. Oni to kochają.

Religie mają to do siebie, że , że tępią w sensie dosłownym i przenośnym każdego, kto ośmiela się myśleć inaczej. Mnie to bardzo zdumiewa. Jak inaczej mamy dojść do prawdy, w ogóle do czegokolwiek, skoro należy wierzyć wbrew faktom, nawet wbrew twardym dowodom. Najlepiej od razu takiego człowieka zarzucić wyzwiskami, obwołać heretykiem, wrogiem, zdeprecjonować, ośmieszyć, poniżyć, do psychiatryka wysłać a i w stosownej chwili na stos. Było tak i, niestety, ale zapowiada się, że niektórym marzy się powrót stosów (no może w wersji nowoczesnej - jakis odstrzał?). Widac to gołym okiem.
Dzięki Korn.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group