To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Dyskusje teologiczne - Czy Jehowa jest wieloosobowy?

EMET - 2008-11-08, 20:37

Annie Donovan napisał/a:
Boga widziało Rysiu kilka osób, jeden nawet się z Nim bił.

Pozdrawiam.



EMET:
"Boga" czy anioła - przedstawiciela Boga?
Czytamy w Przekładzie z 'Edycji św. Pawła': "W łonie matki chwycił swojego brata za piętę, a w sile wieku walczył z Bogiem.
Walcząc z aniołem odniósł zwycięstwo, płakał i doznał miłosierdzia. Spotkał Go w Betel i tam z Nim rozmawiał." - Ozeasza 12:4, 5.

" "Kiedy upłynęło czterdzieści lat, ukazał mu się anioł w ognistym płomieniu ciernistego krzewu na pustkowiu góry Synaj.
Tego Mojżesza, którego się zaparli, mówiąc: 'Któż cię ustanowił władcą i sędzią?', właśnie jego posłał Bóg – jako władcę i jako wyzwoliciela – przez rękę anioła, który mu się ukazał w ciernistym krzewie.
To on znalazł się pośród zboru na pustkowiu z aniołem, który mówił do niego na górze Synaj, a także z naszymi praojcami, on też przyjął żywe, święte oświadczenia, aby je wam dać." - Dzieje Ap 7:30, 35, 38; NŚ.


Stephanos, ps. EMET

Anonymous - 2008-11-08, 20:41

Nikt z ludzi nie widział Boga (Jana 1:18). Dlaczego? Bo ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa niebieskiego, a więc tym bardziej spoglądać na Niebiańskiego Króla. A dlaczego nie mogą? Ja zawsze przytaczam tutaj Izajasza 6. Izajasz widzi Jehowę. Jest przerażony bo...nie tyle, że widzi Boga jako człowiek, co jako grzesznik. Gdy jednak anioł symbolicznie dokonuje pewnej czynności, która obrazuje przebaczenie grzechów Izajasza, może on już w jakimś stopniu bytować z Bogiem. Jezus mówił, że "aniołowie ich zawsze patrzą w oblicze Ojca w niebie". Aniołowie to duchy czyste, więc mają dostęp do Boga. Ludzie o tyle mają dostęp, o ile Bóg ich do tego uzdolni. Obecnie oglądać stale Boga (a co za tym idzie poznać Go bardzo dobrze bo w terminologii biblijnej "poznać" = "widzieć" często) za życia nie można, bo ciągle jesteśmy niedoskonali, jednak jak widać, gdy Bóg oczyszcza ludzi, czasem pozwala im się sobie przyglądać. Ponieważ Jezus zna doskonale Ojca (Mat 11:27-30) mógł Go objawić (Jana 1:18). Żaden człowiek nie znał tak dobrze Boga ani nie widział Go dostatecznie dobrze/długo, aby mieć o Nim takie objawienie jak Jezus. Całkiem możliwe, że mówiącym do Hagar był anioł-epifania Jehowy.
EMET - 2008-11-08, 21:00

JanekK napisał/a:
Nikt z ludzi nie widział Boga (Jana 1:18). Dlaczego? Bo ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa niebieskiego, a więc tym bardziej spoglądać na Niebiańskiego Króla. A dlaczego nie mogą? Ja zawsze przytaczam tutaj Izajasza 6. Izajasz widzi Jehowę. Jest przerażony bo...nie tyle, że widzi Boga jako człowiek, co jako grzesznik. Gdy jednak anioł symbolicznie dokonuje pewnej czynności, która obrazuje przebaczenie grzechów Izajasza, może on już w jakimś stopniu bytować z Bogiem. Jezus mówił, że "aniołowie ich zawsze patrzą w oblicze Ojca w niebie". Aniołowie to duchy czyste, więc mają dostęp do Boga. Ludzie o tyle mają dostęp, o ile Bóg ich do tego uzdolni. Obecnie oglądać stale Boga (a co za tym idzie poznać Go bardzo dobrze bo w terminologii biblijnej "poznać" = "widzieć" często) za życia nie można, bo ciągle jesteśmy niedoskonali, jednak jak widać, gdy Bóg oczyszcza ludzi, czasem pozwala im się sobie przyglądać. Ponieważ Jezus zna doskonale Ojca (Mat 11:27-30) mógł Go objawić (Jana 1:18). Żaden człowiek nie znał tak dobrze Boga ani nie widział Go dostatecznie dobrze/długo, aby mieć o Nim takie objawienie jak Jezus. Całkiem możliwe, że mówiącym do Hagar był anioł-epifania Jehowy.



EMET:
Czy mógłbyś objaśnić składniej sformułowanie: "anioł-epifania Jehowy"?


Stephanos, ps. EMET

Anonymous - 2008-11-08, 21:34

Tak. Chodziło mi o to, że to nie były zwykłe anioły, ale jakby ze szczególnym umocowaniem, szczególną misją i też szczególnie związane z Bogiem. Bóg był jakby w nich i przez nich działał. Być może to był jeden z tych duchów, które są przed Panem całej ziemi w Obj 4:5? To mogły być odrębne istoty przeniknięte obecnością Boga albo jakieś twory Boga, coś w rodzaju lalki przy brzuchomówcy-cel takiego czegoś: nie stykanie się człowieka bezpośrednio z Bogiem.
Annie Donovan - 2008-11-09, 00:36

Z Bogiem, nie Jego jakimś przedstawicielem.

Podaję źródło:
Gen. 32:21-32
(21) Tak wyprzedził go dar jego, on sam zaś spędził noc w obozie. (22) Ale wstawszy tej jeszcze nocy, wziął obie żony swoje, obie służące swoje i jedenastu synów swoich i przebył bród Jabboku. (23) A wziąwszy je, przeprawił je przez rzekę, następnie przeprawił też to, co miał. (24) Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy. (25) A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwichnął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. (26) I rzekł: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział: Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz. (27) Wtedy rzekł do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział: Jakub. (28) Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś. (29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił. (30) I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje. (31) A gdy przechodził przez Peniel, wschodziło nad nim słońce, on zaś utykał z powodu biodra swego. (32) Dlatego synowie Izraela aż do dnia dzisiejszego nie jedzą ścięgna, które jest w stawie biodrowym, ponieważ uderzył Jakuba w staw biodrowy, w to właśnie ścięgno.

Ex. 33:8-23
(8) A ilekroć Mojżesz szedł do Namiotu, cały lud powstawał i ustawiał się, każdy przy wejściu do swojego namiotu, i patrzyli za Mojżeszem, dopóki nie wszedł do Namiotu. (9) Ilekroć zaś Mojżesz wszedł do Namiotu, słup obłoku opuszczał się i stawał u wejścia do Namiotu, a Pan rozmawiał z Mojżeszem. (10) I widział cały lud słup obłoku stojący u wejścia do Namiotu, i wtedy powstawał cały lud, i kłaniali się, każdy u wejścia do swego namiotu. (11) I rozmawiał Pan z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem, po czym wracał Mojżesz do obozu, podczas gdy młody sługa jego, Jozue, syn Nuna, nie oddalał się z Namiotu. (12) I rzekł Mojżesz do Pana: Oto Ty mówisz do mnie: Prowadź ten lud, a nie oznajmiłeś mi, kogo poślesz ze mną, chociaż powiedziałeś: Znam cię po imieniu, oraz: Znalazłeś łaskę w oczach moich. (13) Toteż jeśli znalazłem łaskę w oczach twoich, daj mi poznać zamysły twoje, abym cię poznał i wiedział, że znalazłem łaskę w oczach twoich; zważ też, że twoim ludem jest ten naród. (14) Odpowiedział Pan: Oblicze moje pójdzie i zaznasz spokoju ode mnie. (15) Rzekł do niego Mojżesz: Jeżeli oblicze twoje nie pójdzie z nami, to nie każ nam stąd wyruszać. (16) Po czym bowiem można poznać, że znalazłem łaskę w oczach twoich, ja i lud twój, jak nie po tym, że Ty pójdziesz z nami, bo wtedy będziemy wyróżnieni, ja i lud twój, spośród wszystkich ludów, które są na powierzchni ziemi. (17) I rzekł Pan do Mojżesza: Także tę rzecz, o której mówiłeś, spełnię, gdyż znalazłeś łaskę w oczach moich i znam cię po imieniu. (18) I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! (19) I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię "Pan" przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. (20) Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. (21) I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. (22) A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę, (23) a gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można.

Chyba nie powiesz że słowa "Pan" oraz "Bóg" odnoszą się do anioła?

Rysiu, czy można zadać Ci dwa małe pytania?
Za co skazano Jezusa na śmierć?
I co On o sobie mówił?


Miłej lektury tych oraz innych, niewymienionych wersetów.

Pozdrawiam.

EMET - 2008-11-09, 08:45

Annie Donovan napisał/a:
Z Bogiem, nie Jego jakimś przedstawicielem.

Podaję źródło:
Gen. 32:21-32
(21) Tak wyprzedził go dar jego, on sam zaś spędził noc w obozie. (22) Ale wstawszy tej jeszcze nocy, wziął obie żony swoje, obie służące swoje i jedenastu synów swoich i przebył bród Jabboku. (23) A wziąwszy je, przeprawił je przez rzekę, następnie przeprawił też to, co miał. (24) Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy. (25) A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwichnął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. (26) I rzekł: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział: Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz. (27) Wtedy rzekł do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział: Jakub. (28) Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś. (29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił. (30) I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje. (31) A gdy przechodził przez Peniel, wschodziło nad nim słońce, on zaś utykał z powodu biodra swego. (32) Dlatego synowie Izraela aż do dnia dzisiejszego nie jedzą ścięgna, które jest w stawie biodrowym, ponieważ uderzył Jakuba w staw biodrowy, w to właśnie ścięgno.

Ex. 33:8-23
(8) A ilekroć Mojżesz szedł do Namiotu, cały lud powstawał i ustawiał się, każdy przy wejściu do swojego namiotu, i patrzyli za Mojżeszem, dopóki nie wszedł do Namiotu. (9) Ilekroć zaś Mojżesz wszedł do Namiotu, słup obłoku opuszczał się i stawał u wejścia do Namiotu, a Pan rozmawiał z Mojżeszem. (10) I widział cały lud słup obłoku stojący u wejścia do Namiotu, i wtedy powstawał cały lud, i kłaniali się, każdy u wejścia do swego namiotu. (11) I rozmawiał Pan z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem, po czym wracał Mojżesz do obozu, podczas gdy młody sługa jego, Jozue, syn Nuna, nie oddalał się z Namiotu. (12) I rzekł Mojżesz do Pana: Oto Ty mówisz do mnie: Prowadź ten lud, a nie oznajmiłeś mi, kogo poślesz ze mną, chociaż powiedziałeś: Znam cię po imieniu, oraz: Znalazłeś łaskę w oczach moich. (13) Toteż jeśli znalazłem łaskę w oczach twoich, daj mi poznać zamysły twoje, abym cię poznał i wiedział, że znalazłem łaskę w oczach twoich; zważ też, że twoim ludem jest ten naród. (14) Odpowiedział Pan: Oblicze moje pójdzie i zaznasz spokoju ode mnie. (15) Rzekł do niego Mojżesz: Jeżeli oblicze twoje nie pójdzie z nami, to nie każ nam stąd wyruszać. (16) Po czym bowiem można poznać, że znalazłem łaskę w oczach twoich, ja i lud twój, jak nie po tym, że Ty pójdziesz z nami, bo wtedy będziemy wyróżnieni, ja i lud twój, spośród wszystkich ludów, które są na powierzchni ziemi. (17) I rzekł Pan do Mojżesza: Także tę rzecz, o której mówiłeś, spełnię, gdyż znalazłeś łaskę w oczach moich i znam cię po imieniu. (18) I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! (19) I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię "Pan" przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. (20) Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. (21) I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. (22) A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę, (23) a gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można.

Chyba nie powiesz że słowa "Pan" oraz "Bóg" odnoszą się do anioła?

Rysiu, czy można zadać Ci dwa małe pytania?
Za co skazano Jezusa na śmierć?
I co On o sobie mówił?


Miłej lektury tych oraz innych, niewymienionych wersetów.

Pozdrawiam.



EMET:
Pismo Święte - a i inne dzieła też - ma to do siebie, że liczy się zasada kontekstu i zasada pankontekstu.

Całościowy ogląd jakiejś problematyki ma znaczenie, nie zaś okrojenie oglądu do jedynie jakiegoś fragmentu.

Mamy np.: "I Jehowa przemówił do was spośród ognia. Słyszeliście dźwięk słów, lecz nie widzieliście żadnej postaci – nic oprócz głosu.
"I pilnie zważajcie na swe dusze, gdyż nie widzieliście żadnej postaci w dniu, gdy Jehowa mówił do was na Horebie spośród ognia," - Powtórzonego Prawa 4:12, 15; NŚ.
"Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go." - wg Jana 1:18, BW.
"I dodał: "Nie możesz zobaczyć mego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu"." - Wyjścia 33:20, NŚ.
"I anioł Jehowy już się więcej nie ukazał Manoachowi i jego żonie. Wtedy Manoach poznał, że był to anioł Jehowy.
Toteż Manoach powiedział do swej żony: "Niechybnie umrzemy, gdyż widzieliśmy Boga".
Lecz jego żona rzekła do niego: "Gdyby Jehowa miał upodobanie tylko w tym, by nas uśmiercić, nie przyjąłby z naszej ręki całopalenia ani ofiary zbożowej i nie pokazałby nam tego wszystkiego, i nie dałby nam teraz usłyszeć czegoś takiego"." - Sędziów 13:21 - 23, NŚ.

Bóg będzie oglądany jedynie przez tych, którzy dostąpią zbawienia poprzez życie wieczne w niebie:
"Szczęśliwi, którzy są czystego serca, gdyż oni będą widzieć Boga." - wg Mateusza 5:8.
"umiłowani, teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze nie zostało ujawnione, czym będziemy. Wiemy, że gdy on się ujawni, będziemy do niego podobni, ponieważ ujrzymy go właśnie takim, jakim jest." - 1 Jana 3:2.


Zatem: dopiero uwzględnienie całości zagadnienia pozwala na poprawną ocenę sytuacji; w tym i kwestii, czy faktycznie jakikolwiek człowiek [nawet Mojżesz] oglądał samego Boga JHVH.
Biblia jest taką Księga, że pozwala się lepiej zrozumieć, kiedy wgląda się we wszystko, co na dany temat mówi; i... dopiero wtedy wyprowadza się wnioski.

W tym też celu zapodałem teksty objaśniające, kto ukazał się faktycznie Mojzeszowi: sam JHVH - jako taki - czy Tegoż JHVH anioł - wybitny anioł, ale jednak... tylko anioł, nie zaś sam JHVH.


Do przemyśleń dał -- Stephanos, ps. EMET

tessa - 2008-11-09, 08:54

Cytat:
Z Bogiem, nie Jego jakimś przedstawicielem.

Podaję źródło:
Gen. 32:21-32
(21) Tak wyprzedził go dar jego, on sam zaś spędził noc w obozie. (22) Ale wstawszy tej jeszcze nocy, wziął obie żony swoje, obie służące swoje i jedenastu synów swoich i przebył bród Jabboku. (23) A wziąwszy je, przeprawił je przez rzekę, następnie przeprawił też to, co miał. (24) Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy. (25) A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwichnął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował. (26) I rzekł: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział: Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz. (27) Wtedy rzekł do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział: Jakub. (28) Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś. (29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił. (30) I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje. (31) A gdy przechodził przez Peniel, wschodziło nad nim słońce, on zaś utykał z powodu biodra swego. (32) Dlatego synowie Izraela aż do dnia dzisiejszego nie jedzą ścięgna, które jest w stawie biodrowym, ponieważ uderzył Jakuba w staw biodrowy, w to właśnie ścięgno.


Powyżej EMET wyjaśnił.

"W łonie matki chwycił swojego brata za piętę, a w sile wieku walczył z Bogiem.
Walcząc z aniołem odniósł zwycięstwo, płakał i doznał miłosierdzia. Spotkał Go w Betel i tam z Nim rozmawiał." - Ozeasza 12:4, 5.

W rzeczywistości walczył z aniołem ,czyli przedstawicielem Boga.



Cytat:
Ex. 33:8-23
(8) A ilekroć Mojżesz szedł do Namiotu, cały lud powstawał i ustawiał się, każdy przy wejściu do swojego namiotu, i patrzyli za Mojżeszem, dopóki nie wszedł do Namiotu. (9) Ilekroć zaś Mojżesz wszedł do Namiotu, słup obłoku opuszczał się i stawał u wejścia do Namiotu, a Pan rozmawiał z Mojżeszem. (10) I widział cały lud słup obłoku stojący u wejścia do Namiotu, i wtedy powstawał cały lud, i kłaniali się, każdy u wejścia do swego namiotu. (11) I rozmawiał Pan z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem, po czym wracał Mojżesz do obozu, podczas gdy młody sługa jego, Jozue, syn Nuna, nie oddalał się z Namiotu. (12) I rzekł Mojżesz do Pana: Oto Ty mówisz do mnie: Prowadź ten lud, a nie oznajmiłeś mi, kogo poślesz ze mną, chociaż powiedziałeś: Znam cię po imieniu, oraz: Znalazłeś łaskę w oczach moich. (13) Toteż jeśli znalazłem łaskę w oczach twoich, daj mi poznać zamysły twoje, abym cię poznał i wiedział, że znalazłem łaskę w oczach twoich; zważ też, że twoim ludem jest ten naród. (14) Odpowiedział Pan: Oblicze moje pójdzie i zaznasz spokoju ode mnie. (15) Rzekł do niego Mojżesz: Jeżeli oblicze twoje nie pójdzie z nami, to nie każ nam stąd wyruszać. (16) Po czym bowiem można poznać, że znalazłem łaskę w oczach twoich, ja i lud twój, jak nie po tym, że Ty pójdziesz z nami, bo wtedy będziemy wyróżnieni, ja i lud twój, spośród wszystkich ludów, które są na powierzchni ziemi. (17) I rzekł Pan do Mojżesza: Także tę rzecz, o której mówiłeś, spełnię, gdyż znalazłeś łaskę w oczach moich i znam cię po imieniu. (18) I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! (19) I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię "Pan" przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. (20) Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. (21) I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. (22) A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę, (23) a gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można.


I ten fragment Biblia wyjaśnia.

"Kiedy upłynęło czterdzieści lat, ukazał mu się anioł w ognistym płomieniu ciernistego krzewu na pustkowiu góry Synaj.
Tego Mojżesza, którego się zaparli, mówiąc: 'Któż cię ustanowił władcą i sędzią?', właśnie jego posłał Bóg – jako władcę i jako wyzwoliciela – przez rękę anioła, który mu się ukazał w ciernistym krzewie.
To on znalazł się pośród zboru na pustkowiu z aniołem, który mówił do niego na górze Synaj, a także z naszymi praojcami, on też przyjął żywe, święte oświadczenia, aby je wam dać." - Dzieje Ap 7:30, 35, 38; NŚ.

Dlatego prawdą są słowa z Jana

J 1:18 NS "Żaden człowiek nigdy nie widział Boga; jednorodzony bóg, który zajmuje miejsce u piersi Ojca, ten dał co do niego wyjaśnienie."

Dlaczego?

Bóg tak odezwał się do Mojżesza:

Wj 33:20 NS "I dodał: "Nie możesz zobaczyć mego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu"."

Dymensja - 2008-11-09, 12:24

Tak jak emet napisał ;

'' Całościowy ogląd jakiejś problematyki ma znaczenie, nie zaś okrojenie oglądu do jedynie jakiegoś fragmentu. ''

Czyli dla prostego chłopa to brzmi tak; ''Aby otrzymać odpowiedź danego wersetu Biblii należy go sprawdzić z pozostałą częścią Biblii.'' Nie wyrywać z kontekstu.

Pozdrawiam

Annie Donovan - 2008-11-09, 12:29

Witam.

Skoro mamy czytać kontekst to czytajmy.

Cytat:
"W łonie matki chwycił swojego brata za piętę, a w sile wieku walczył z Bogiem.
Walcząc z aniołem odniósł zwycięstwo, płakał i doznał miłosierdzia. Spotkał Go w Betel i tam z Nim rozmawiał." - Ozeasza 12:4, 5.

W rzeczywistości walczył z aniołem ,czyli przedstawicielem Boga.

Dlaczego - powiedz mi - napisane jest słowo anioł z małej ale "Nim" z dużej?

I:
Cytat:
Bóg tak odezwał się do Mojżesza:

Wj 33:20 NS "I dodał: "Nie możesz zobaczyć mego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu"."

Zaznaczony był ten podkreślony fragment jako pogrubiony - a więc wg Ciebie ważny - czemu nie widzisz dalszej części zdania? Boga można zobaczyć, ale wtedy się umiera to proste - Bóg jest taką istotą że nasze oczy, możliwości naszych soczewek nie są w stanie tego objąć, tak jak nie możemy słyszeć ultradźwięków bo nasze uszy są za "słabe". Tak nie możemy zobaczyć Boga. To tak jakbyśmy usłyszeli dźwięk który (prawdopodobnie) rozsadziłby nam uszy, tak i widok Boga spowodowałby śmierć oczu naszych i nas tym samym. Tak ja to rozumiem. Bóg nie jest człowiekiem. Więc czytanie słowa "ujrzał" czy "zobaczył" po ludzku jest błędne.

Ale... powtórzę swoje pytanie jeśli wolno:
Za co skazano Jezusa na śmierć?
I co On o sobie mówił?



Pozdrawiam.

Anonymous - 2008-11-09, 12:59

Jezus powiedział
Swiątynię,którą tu widzicie ja zburzę i w trzy dni odbuduje.
A to mówiąc miał na myśli świątynię swego ciała.
Bóg zasłonięty w ciele -pierwsza świątynia nie budowana ręką ludzką a stworzona przez Ducha Sw -Czy nie wiecie że jesteście świątynią Ducha Sw.
Rolą świątyni jest przynosić modły do Jedynego Boga.
Jezus światynia IHVH zanosił modły do Boga .
pozdrawiam

Annie Donovan - 2008-11-09, 13:01

Płaskowicki Rys napisał/a:
Jezus powiedział
Swiątynię,którą tu widzicie ja zburzę i w trzy dni odbuduje.
A to mówiąc miał na myśli świątynię swego ciała.
Bóg zasłonięty w ciele -pierwsza świątynia nie budowana ręką ludzką a stworzona przez Ducha Sw -Czy nie wiecie że jesteście świątynią Ducha Sw.
Rolą świątyni jest przynosić modły do Jedynego Boga.
Jezus światynia IHVH zanosił modły do Boga .
pozdrawiam


????

W dobrym temacie to napisałeś? Bo jakoś nie rozumiem co to ma do rzeczy?

EMET - 2008-11-09, 13:27

Annie Donovan napisał/a:
Witam.

Skoro mamy czytać kontekst to czytajmy.

Cytat:
"W łonie matki chwycił swojego brata za piętę, a w sile wieku walczył z Bogiem.
Walcząc z aniołem odniósł zwycięstwo, płakał i doznał miłosierdzia. Spotkał Go w Betel i tam z Nim rozmawiał." - Ozeasza 12:4, 5.

W rzeczywistości walczył z aniołem ,czyli przedstawicielem Boga.

Dlaczego - powiedz mi - napisane jest słowo anioł z małej ale "Nim" z dużej?

I:
Cytat:
Bóg tak odezwał się do Mojżesza:

Wj 33:20 NS "I dodał: "Nie możesz zobaczyć mego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może mnie zobaczyć i pozostać przy życiu"."

Zaznaczony był ten podkreślony fragment jako pogrubiony - a więc wg Ciebie ważny - czemu nie widzisz dalszej części zdania? Boga można zobaczyć, ale wtedy się umiera to proste - Bóg jest taką istotą że nasze oczy, możliwości naszych soczewek nie są w stanie tego objąć, tak jak nie możemy słyszeć ultradźwięków bo nasze uszy są za "słabe". Tak nie możemy zobaczyć Boga. To tak jakbyśmy usłyszeli dźwięk który (prawdopodobnie) rozsadziłby nam uszy, tak i widok Boga spowodowałby śmierć oczu naszych i nas tym samym. Tak ja to rozumiem. Bóg nie jest człowiekiem. Więc czytanie słowa "ujrzał" czy "zobaczył" po ludzku jest błędne.

Ale... powtórzę swoje pytanie jeśli wolno:
Za co skazano Jezusa na śmierć?
I co On o sobie mówił?



Pozdrawiam.



EMET:
Zanim jakieś odpowiedzi padną - o ile padną - na Twoje zapytanie, wypada, żebyś najpierw Ty sama napisała, co Ty uważasz względem owych pytań...
Tak myślę, że będzie uczciwie.


Stephanos, ps. EMET

Anonymous - 2008-11-09, 14:00

Annie Donnovan
Odpowiedziałem na pytanie -.czy Jezus do siebie mówił.
Więc albo nie pamiętasz swoich pytań,albo odpowiedz ci nie pasuje -jak tak to przepraszam że mam swoje poglądy i umiem je wyrażać.
Jezus -swiątynia modlił się -rozmawiał z Bogiem
o sobie zaś mówił to co ja czynię nie ja czynię ale Ojciec /Bóg/ który we mnie mieszka dzieła swoje wykonuje-
Ja i Ojciec jedno jesteśmy

Annie Donovan - 2008-11-09, 14:27

Emecie, a od kiedy to zadając gdzieś jakieś pytanie najpierw sami na nie odpowiadamy? Ja pytałam Rysia. Bo Rysiu napisał, że Jezus nie jest Bogiem. Więc po prostu chciałam go o to zapytać, co uważa o tym czy o owym, przecież nie odpowiem za niego, a tak naprawdę małe ma znaczenie to co ja uważam czy Ty czy Rysiu - liczy się bowiem jedynie to, co stoi w Piśmie.

Jezus mówił o sobie, że jest Bogiem.
Został skazany za bluźnierstwo.


Na marginesie Emecie - nie bardzo sens jest rozpatrywać zasadę działania klimatyzacji w samochodzie jeśli podstawowym problemem jest to, czym w ogóle jest samochód. Prawda?


I tak jak napisałam - Rysiu, czy Ty aby nie jesteś poganinem? Nie jesteś bowiem na pewno Chrześcijaninem - to jasne i wynika z Twojej wypowiedzi.

Jezus mówił o sobie jasno i wiele razy, że jest Bogiem, równym Bogu Ojcu - tym samym Nim. Jeśli więc będziemy mieć to na względzie, to Boga (Jezusa) widziało mnóstwo osób :) Boga-Ojca ledwie kilka, czemu nie można się przecież dziwić.

Pozdrawiam.

Bobo - 2008-11-09, 14:41

Cytat:
Jezus mówił o sobie jasno i wiele razy, że jest Bogiem, równym Bogu Ojcu - tym samym Nim


Skoro wiele razy o tym mowił to pokaż choć ze trzy takie miejsca, gdzie Jezus tak o sobie powiedział... i jak to się ma do wypowiedzi które brzmią wręcz odwrotnie? Choćby w Jana 14:28?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group