To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Imię Boże - "NIEWYSŁOWIONE IMIĘ"

EMET - 2009-03-17, 22:56
Temat postu: "NIEWYSŁOWIONE IMIĘ"
{Cytuję:}

11. NIEWYSŁOWIONE IMIĘ

Dla ludzi ze Wschodu imię nie jest, tak jak dla nas, zwykła etykietką. Tam bowiem uważano, że imię wskazuje na naturę osoby bądź przedmiotu, na określenie których powstało. Dlatego ogromną czcią otaczano "szczególne Imię" (szem ha-meforasz) Boga, który je objawił Izraelowi - mianowicie tetragram JHWH.
Wydaje się, że w epoce biblijnej używano tego określenia na co dzień, bez jakichkolwiek skrupułów. Nawet po niewoli babilońskiej istniało mnóstwo imion własnych, zawierających element Jah lub Jahu, co świadczy o tym, że używanie tetragramu nie było w żadnym razie zakazane. Jednakże od najwcześniejszego okresu epoki rabinicznej wymawiano je jedynie podczas nabożeństwa w Świątyni. Ustanowiono zasadę: "W Sanktuarium Imię było wymawiane tak, jak się pisze, lecz poza jego obrębem używano Imienia zastępczego" (Sot. 7, 6 ).
Tetragram włączony został do tekstu błogosławieństwa kapłańskiego wymawianego codziennie w Świątyni (Sifre ad Lb § 39; 12 a). Figurował także w rytuale Dnia Pojednania, kiedy to arcykapłan trzykrotnie wyznawał grzechy — za siebie samego, za kapłaństwo i za społeczność. Oto jak Talmud opisuje trzeci etap rytuału: "Mówił tak: <<O, JHWH! Twój lud, Dom Izraela, postępował niegodziwie, popełniał występki, grzeszył przed Tobą. Zaklinam Cię na Twoje imię, JHVH[przypis 34], zechciej przebaczyć nieprawości, wykroczenia i grzechy, przez które Twój lud, Dom Izraela, popełnił zło, postępował niegodziwie i zgrzeszył przed Tobą, jako jest napisane w Torze sługi Twego Mojżesza: 'W tym dniu bowiem zostanie dokonane przebłaganie za was, aby was oczyścić. Od wszystkich waszych grzechów zostaniecie oczyszczeni przed JHVH' (Kpł 16, 30)>>. A kiedy kapłan i lud stojący na dziedzińcu słyszeli Imię chwalebne i czcigodne wymawiane swobodnie przez usta arcykapłana, ze świętością i czystością, padali na kolana, bili pokłony, padali na twarz i wołali: <<Błogosławione niech będzie Jego chwalebne i najwyższe Imię po wsze czasy, na całą wieczność>>" (Joma 6, 2).
Pod koniec okresu istnienia Świątyni zaznacza się coraz bardziej widoczna obawa przed wyraźnym wymawianiem tetragramu. Tę zmianę obyczaju poświadcza r. Tarfon, należący do rodziny kapłańskiej. Opowiada, że za czasów młodości, zanim osiągnął wiek wymagany do służby Bożej, "podszedł pewnego dnia za swoim wujem na podium i wytężył słuch, aby uchwycić słowa arcykapłana. Posłyszał tylko, że Imię wymówiono tak, że zagłuszył je śpiew pozostałych kapłanów" (Kid. 71 a)[przypis 35].
Troska i dbałość o niewypowiadanie wprost świętego Imienia pozwala przypuszczać, że obniżył się poziom moralny wśród kapłanów. Talmud twierdzi: "Arcykapłan miał pierwej zwyczaj głośno wymawiać Imię, lecz gdy zwiększyła się liczba ludzi rozwiązłych, wymawiał je ściszonym głosem" (p. Joma 40 d).
Były jednak czasy, kiedy — jak twierdzą niektórzy — nawet ludzie świeccy swobodnie używali Imienia Boskiego i otwarcie je wypowiadali. Według Miszny "nakazane zostało, by każdy pozdrawiał swych przyjaciół wypowiadając Imię" (Ber. 9, 5). Snuto domysły, iż to zalecenie wypływało z chęci odróżnienia się Izraelity od Samarytanina, który nie mówił: JHWH, lecz: "Imię", bądź też Żyda rabinicznego od Żyda chrześcijanina.
Jakkolwiek miały się sprawy, zwyczaj wkrótce zaniknął. Wśród ludzi, którzy nie dostąpią życia przyszłego wymieniano "tego, co wymawia Imię według jego liter" (Sanh. 10, 1). Pewien rabin z III wieku mawiał: " Kto wymawia Imię dosłownie, winien jest największej zbrodni" (Pesikta 148 a).
Podczas nabożeństw synagogalnych zamiast JHWH czytano Adonaj, czyli "Panie mój"; istnieje wszakże tradycja, która utrzymuje, iż oryginalną wymowę mędrcy okresowo przekazywali uczniom — raz lub dwa razy na siedem lat (Kid. 71 a). Ale później nawet tego zaprzestano, a sposób wymawiania tetragramu nie jest już dokładnie znany.

[przypis 34] tj. Imię, które symbolizuje Boże miłosierdzie; zob. wyżej, s. 46.
[przypis 35] Józef Flawiusz, również pochodzący z rodziny kapłańskiej, tak samo nie śmiał dosłownie przytoczyć tetragramu. Pisał, co następuje: "I wyjawił mu (Mojżeszowi) Bóg swoje Imię, którego dotąd nie znał żaden człowiek; tego Imienia nie wolno mi tu podać" (Dawne dzieje Izraela 2, 12, 4).

{Koniec przytoczenia}

Książka pt. "TALMUD", [autor] Abraham Cohen, przełożyła Regina Gromacka, Wydawnictwo Cyklady, Warszawa 1997; strony 52 i 53, dz. cyt.

Fragment z innej publikacji --
{ Cytuję: }
Dnia 30 stycznia 1995 roku były sefaradyjski naczelny rabin Izraela celowo wypowiedział imię Boże. Uczynił to podczas odmawiania tikkun — kabalistycznej modlitwy, w której uprasza się Boga, by przywrócił harmonię we wszechświecie zakłóconą zdaniem wiernych przez złe moce. W gazecie Yedioth Aharonoth z 6 lutego 1995 r. podano: "Jest to liturgia o tak niesamowitej sile oddziaływania, że jej treść ujęto jedynie w specjalnej broszurze, nie udostępnianej ogółowi". Wezwanie imienia Bożego w tym kontekście ma nadać prośbie szczególną moc.

{ Koniec przytoczenia }


Swój własny post z 1999 roku, z pl.soc.religia, przypomniał --

Stephanos, ps. EMET

Petroniusz - 2009-03-19, 00:04
Temat postu: Re: "NIEWYSŁOWIONE IMIĘ"
No coz EMET, sytuacja dzisiejsza jakby przypomina owczesna.
Sa ludzie, ktorzy posluguja sie tym imienie swobodnie - sa i tacy, ktorzy od tego stronia. Istnieja ludzie, ktorzy uzywaja imienia Boga jakby coraz ciszej, ale sa tacy, ktorzy mowia o tym imieniu niemal na dachach. Sa ludzie, ktorzy uwazaja, ze nalezy uzywac imienia Boga, ale sa tacy, ktorzy uwazaja, ze to niegodne. No ale jest lekki postep: Jeszcze nikt wspolczesny nie oglosil, ze za uzywanie imienia Boga przewidziano utrate zycia wiecznego :mrgreen:

tessa - 2009-03-19, 10:30

Cytat:
Jeszcze nikt wspolczesny nie oglosil, ze za uzywanie imienia Boga przewidziano utrate zycia wiecznego
_________________


Ps 20:5 NS "Chcemy radośnie wołać z powodu wybawienia twego i w imię naszego Boga wzniesiemy swe sztandary. Niech Jehowa spełni wszystkie twoje prośby."

Ps 20:7 NS "Jedni o rydwanach, a drudzy o koniach, my natomiast będziemy wspominać o imieniu Jehowy, naszego Boga."


Ps 22:22 NS "Będę oznajmiał twe imię swoim braciom; wpośród zboru będę cię wysławiał."

Ps 34:3 NS "Wysławiajcie ze mną Jehowę i wspólnie wywyższajmy jego imię."


Ps 44:8 NS "W Bogu chcemy składać wysławiania przez cały dzień i po czas niezmierzony będziemy sławić twe imię. Sela."

Ps 63:4 NS "Całe życie będę cię tak błogosławił; w imię twoje wzniosę swe dłonie."

Ps 79:6 NS "Wylej swą złość na narody, które cię nie poznały, i na królestwa, które nie wezwały twojego imienia."

Ps 80:18 NS "a nie odwrócimy się od ciebie. Racz nas zachować przy życiu, abyśmy wzywali twego imienia."

Ps 86:12 NS "Sławię cię, Jehowo, Boże mój, całym swym sercem, chcę też wychwalać twe imię po czas niezmierzony."

Ps 91:14 NS "Ponieważ mnie pokochał, więc i ja go ocalę. Ochronię go, gdyż poznał moje imię."

Ps 92:1 NS "Dobrze jest dzięki składać Jehowie i grać twemu imieniu, Najwyższy;"


Ps 96:2 NS "Śpiewajcie Jehowie, błogosławcie jego imię. Dzień po dniu opowiadajcie dobrą nowinę o zgotowanym przez niego wybawieniu."


Ps 96:8 NS "Przypisujcie Jehowie chwałę należną jego imieniu; przynieście dar i wejdźcie na jego dziedzińce."

Ps 99:3 NS "Niech sławią twoje imię. Wielkie i budzące lęk jest święte."

Ps 102:21 NS "tak by na Syjonie głoszono imię Jehowy, a jego chwałę w Jerozolimie."

Ps 105:3 NS "Szczyćcie się jego świętym imieniem. Niech się raduje serce szukających Jehowy."


Ps 113:1 NS "Wysławiajcie Jah! Wysławiajcie, słudzy Jehowy, wysławiajcie imię Jehowy."


Ps 113:2 NS "Niechaj imię Jehowy będzie błogosławione odtąd aż po czas niezmierzony."


Ps 113:3 NS "Od wschodu słońca aż do jego zachodu wysławiane ma być imię Jehowy."

Ps 116:17 NS "Tobie złożę ofiarę dziękczynną i będę wzywał imienia Jehowy."

doulos achreios - 2009-03-28, 23:41

Drodzy!
Wątek niniejszy przypomniał mi własną przeszłość, człowieka od dzieciństwa religijnego i poszukującego więzi z Bogiem. W religii, w której się wychowywałem (KRzK) Imię Niewysłowione - trzeba przyznać - funkcjonowało, choć bardzo nieoficjalnie - wręcz marginalnie - i w brzmieniu "Jahwe". Forma "Jehowa" była traktowana wyjątkowo wstydliwie i mnie się to udzieliło na całe lata. Pierwszą Biblię z Imieniem (BT wyd. II) nabyłem późno, wcześniej miałem wyd. III ("ocenzurowane"), a jeszcze wcześniej od 'wędrownego handlarza Słowa Bożego' nabyłem BW - niemal dokładnie "wypraną" z Imienia.
To studium Biblii ze Świadkami Jehowy sprawiło, że nauczyłem się wymawiać Niewysłowione Imię swobodnie i posługiwać nim w modlitwie i rozmowach. PNŚ otrzymałem do ręki w dniu chrztu; wydanie go po polsku traktuję więc jako swoisty prezent od Jehowy na tę okazję.
Teraz widzę Niewidzialnego i wysławiam, co Niewysłowione.
Pozdrawiam Was!

nike - 2009-03-29, 00:12

doulos achreios napisał/a:
i w brzmieniu "Jahwe". Forma "Jehowa" była traktowana wyjątkowo wstydliwie i mnie się to udzieliło na całe lata.


Co to znaczy "w brzmieniu "Jahwe". czy to nie to samo co w brzmieniu "Jehowa" ?

doulos achreios - 2009-03-29, 01:15

nike,
chodzi o to, że spotkałem się najpierw z wymową "Jahwe" (na lekcji religii, o ile dobrze pamiętam), a formę "Jehowa" katolicy w moim otoczeniu wymawiali wyjątkowo... niechętnie, i zwykle w kontekście Świadków Jehowy. Tak przynajmniej było w otoczeniu, w którym dorastałem (Polska południowo-wschodnia).
nike napisał/a:
Co to znaczy "w brzmieniu "Jahwe". czy to nie to samo co w brzmieniu "Jehowa" ?
Najwidoczniej dla wielu to nie było to samo. Przed chwilą przeczytałem wątek "Jahwe czy Jehowa (w literaturze)" - sama wiesz, że takie podejście i dziś jest powszechne.
Tysiąclatka w wydaniu II ma tetragram oddany formą "Jahwe", a słynna przedmowa do tego wydania mówi o wprowadzeniu tego Imienia tam, gdzie były wyrazy zastępcze. Wydanie trzecie, pod naciskiem Konferencji Episkopatu, usuwa Imię, a przedmowa do wyd. III wyjaśnia, że z wyjątkiem miejsc, gdzie jest to "merytorycznie konieczne", i że to z powodu wejścia tekstu BT do czytań mszalnych.
Sama widzisz, jak to jest...

EMET - 2012-10-01, 21:58

EMET:
W nawiązaniu do mojego post/u/ z marca 2009 roku --
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=2423

pragnę rozwinąć nieco treści tam pomieszczone...

Byłem przede wszystkim ciekawy, jaki dokładnie jest zapis w samym Talmudzie w miejscach, które zapodaje w swojej książce A. Cohen; zwłaszcza jeśli chodzi o samo Imię Boże [chociaż nie tylko ta kwestia].
Najpierw musiałem upewnić się co do poprawności notacji miejsc z Talmudu; niekiedy podano wg notacji tylko w Misznie. Trzeba było poszukać --jak to i najlepiej, i najprzejrzyściej -- wg numeru Rozdziału w danym Traktacie Talmudu [głównie: Babiloński, czyli: Bawli] oraz wg numeru folio [taka nazwa].
W Talmudzie mamy stosowane nazwy zarówno na formę "traktat", "rozdział", jak i na "folio" [etc.]. Mamy też numerację w notacji literowej, z odpowiednikami na cyfry i liczby. W konkretnych miejscach -- wszystko będę objaśniał.

Teraz podam jedynie dokładną lokalizację miejsc, które zapodaje Cohen w swojej książce.

Po kolei: wg tego, jak w książce --
Sot. 7,6 [inni: Sot. 7:6] -- oznacza: Traktat Sota, Talmud Babiloński, Rozdział VII, folio 37b, Miszna /pod koniec folio 37b, a przed folio 38a/.

Joma 6,2 [inni: Joma 6:2] -- oznacza: Traktat Joma, Talmud Babiloński, Rozdział VI, folio 66a, Miszna.

Kid. 71a -- oznacza: Traktat Kidduszin /dokł. Qidduszin/, Talmud Babiloński, Rozdział IV, folio 71a, Gemara.

p. Joma 40d -- oznacza: Traktat Joma, Talmud Jerozolimski, znalazłem pod numeracją w Oficynie 'Mechon Mamre' [oraz korzystając z translacji z francuskiego] wg: Rozdział III, folio 18b, Halacha Z[ajin] Gemara. Numeracja folio - odmienna - może mieć związek z 'podwojonym' układem zapisu, jak domniemywam.

Ber. 9,5 [inni: Ber. 9:5] -- oznacza: Traktat Berachot /Berakhoth/, Talmud Babiloński, Rozdział IX, folio 54a, Miszna.

Sanh. 10,1 [taka numeracja w Talmudzie Jerozolimskim]; Sanh. 11,1 [inni: Sanh. 11:1] -- oznacza Trakat Sanhedrin, Talmud Babiloński, Rozdział XI, folio 90a, Miszna. Lokalizacja w T.Jer. -- Rozdział X, folio 49a, Halacha A[lef] Miszna.

Pesikta 148a -- jestem w trakcie poszukiwań treści sygnowanej przez Cohena: owej pozatalmudycznej pozycji.

W 'Leksykonie ŚJ' mamy podane jeszcze miejsce z Sanhedrin 7:5, o czym tak czytamy [cytuję:] Jak donosi Sanhedrin 7:5, bluźniercy nie uznawano za winnego, ‛chyba że wymówił Imię’; podczas procesu o bluźnierstwo posługiwano się imieniem zastępczym, dopóki nie rozpatrzono wszystkich dowodów; następnie proszono głównego świadka, by na osobności ‛przytoczył dosłownie, co słyszał’ — wtedy przypuszczalnie wypowiadał imię Boże.[koniec przytoczenia] -- Tom I, strona 909.

Oto lokalizacja owego miejsca --
Sanh. 7:5 -- oznacza: Traktat Sanhedrin, Talmud Babiloński, Rozdział VII, folio 56a, Miszna.

Niebawem o wiele więcej szczegółów... ;-)

Stephanos, ps. EMET

kodak27 - 2012-10-01, 23:35

doulos achreios napisał/a:
Drodzy!
Wątek niniejszy przypomniał mi własną przeszłość, człowieka od dzieciństwa religijnego i poszukującego więzi z Bogiem. W religii, w której się wychowywałem (KRzK) Imię Niewysłowione - trzeba przyznać - funkcjonowało, choć bardzo nieoficjalnie - wręcz marginalnie - i w brzmieniu "Jahwe". Forma "Jehowa" była traktowana wyjątkowo wstydliwie i mnie się to udzieliło na całe lata. Pierwszą Biblię z Imieniem (BT wyd. II) nabyłem późno, wcześniej miałem wyd. III ("ocenzurowane"), a jeszcze wcześniej od 'wędrownego handlarza Słowa Bożego' nabyłem BW - niemal dokładnie "wypraną" z Imienia.
To studium Biblii ze Świadkami Jehowy sprawiło, że nauczyłem się wymawiać Niewysłowione Imię swobodnie i posługiwać nim w modlitwie i rozmowach. PNŚ otrzymałem do ręki w dniu chrztu; wydanie go po polsku traktuję więc jako swoisty prezent od Jehowy na tę okazję.
Teraz widzę Niewidzialnego i wysławiam, co Niewysłowione.
Pozdrawiam Was!
Nie ty jeden szczęśliwy jesteś z tego powodu. O ileż bardziej i ja! W zupełności się z tobą zgadzam i całkowicie popieram, łącznie z podpisem kodak27 :-D :-D :-D :-D :-D
Krystian - 2012-10-03, 22:23

doulos achreios,
czyli teraz jesteś z Bogiem na Ty i mówisz mu Jehowa

leszed - 2012-10-04, 22:32
Temat postu: Niewysłowiony
Jesteśmy ludźmi, i dla nas imiona to po prostu nasze słowa. Kiedy ludzie wypowiadają imię czy określenie Boga, znowu wypowiadają swoje słowa, nawet, jeśli wypowiedział je jako pierwszy sam pan B. Słowa mają znaczenie w zdaniach, kontekstach. Co z tego, jeśli wypowiadamy zdania o kimś lub o czymś dobrym, jeśli zawieramy w tym dowolne treści? Z automatu temu komuś lub czemuś czci nie przydajemy.

Formułki. Wiadomo, iż Biblia wyraża jakieś zdanie jako b. pozytywne. Czasem to dotyczy zbawienia człowieka, gdy coś wypowiada. Wszystko jednak można zacytować, wziąć w nawias, zastosować zmianę znaczenia, przez co najlepsze wypowiedzi stają nieraz tylko formą bez treści. Nie jesteśmy obligowani do krasomówstwa lecz do krasoczynu.

Skróty. Dlatego niekiedy stosuje się określenia pragmatyczne, zmienione, Emanuel to Jezus itp. No to krótko. Słowa z aramejskiego łatwo przekazano w NT po grecku...

Talmid2Tes2,15 - 2012-10-05, 20:20

a dlaczego Jezus i apostołowie nie używali Imienia Bozego
amiko - 2012-10-05, 20:50

Talmid2Tes2,15 napisał/a:
a dlaczego Jezus i apostołowie nie używali Imienia Bozego

Dlaczego ŚJ,Badacze Pisma i inni zwolennicy żydowskiego Boga Jehowy nie biorą tego faktu pod uwagę? Jeśli uważają Biblię za Słowo Boże,to dlaczego odrzucają Nowy Testament i nauki Jezusa?

.Cyprian. - 2012-10-05, 21:51

Egipskich 'konotacji' -->źródło też nikt nie bierze pod uwagę. Nawet nikt nie skomentuje, a mówiłem o tym w http://biblia.webd.pl/for...ghlight=#247170
Kefaz - 2012-10-06, 08:42

2 Tym. 3:16, 17: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła”.
Jehowa nie był tylko Bogiem żydów.
Świadkowie Jehowy uznają całą Biblie i nauki Jezusa Chrystusa.

amiko - 2012-10-06, 14:49

Kefaz napisał/a:
2 Tym. 3:16, 17: „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do upominania, do prostowania, do karcenia w prawości, aby człowiek Boży był w pełni umiejętny, całkowicie wyposażony do wszelkiego dobrego dzieła”.
Jehowa nie był tylko Bogiem żydów.
Świadkowie Jehowy uznają całą Biblie i nauki Jezusa Chrystusa.

Dlaczego ŚJ,Badacze Pisma,itd,wierzą w żydowskiego boga Jehowę a nie chcą wierzyć w Boga Ojca,którego objawił Syn Boży?

-Izaj.45.3...ja jestem Jehowa, który cię woła po imieniu, Bóg Izraela (PNŚ)

-z NT wynika,że w Starym Przymierzu z Żydami przebywał Syn Boży,wieczny Chrystus,
-a ze ST wynika,że to nie był Syn Boży,ale to był bóg Żydów Jehowa,
- w NT Syn Boży mówił o Bogu Ojcu jako Jego i naszym Ojcu.Dlaczego nic nie mówił o żydowskim bogu Jehowie,którego głoszą ŚJ,Badacze Pisma i inni jego wyznawcy?

Sam Jehowa określił się,że jest bogiem Żydów. ŚJ wierzą w ST,a nie wierzą w NT i nauki Jezusa Chrystusa,dla którego żydowski bóg Jehowa nie istnieje.Dlaczego ŚJ,Badacze Pisma,itd,wierzą w żydowskiego boga Jehowę a nie chcą wierzyć w Boga Ojca,którego objawił Syn Boży?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group