To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Kościoły ortodoksyjne - Tolerancja

Anonymous - 2009-05-22, 20:20
Temat postu: Tolerancja
Witam. Chciałabym zapytać jaki jest Wasz pogląd na tolerancje w Kościele Katolickim. Piszę na ten temat pracę i chcialabym poznać zdanie innych.
Mam również prośbę, moglibyście podeprzeć swoje zdanie przykładami z Biblii?

Przepraszam jeśli taki temat już sie pojawił.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.

Anonymous - 2009-05-22, 20:24

A o tolerancje czego właściwie chodzi? Innych wyznań? a może o tolerancje grzechu, czy jeszcze czegoś innego?
Yarpen Zirgin - 2009-05-22, 20:32

Sprecyzuj temat, jaaa_90.

Tolerancję czego?
Tolerancję przez kogo konkretnie?

Anonymous - 2009-05-22, 21:02

tolerancje
-wobec innych wyznań
-wobec homoseksualizmu...
Chodzi mi o postawe Kościoła wobec 'odmienności', czy Kościół potrafi byś tolarancyjny?

Yarpen Zirgin - 2009-05-22, 21:03

jaaa_90 napisał/a:
-wobec innych wyznań

Istnieje.

jaaa_90 napisał/a:
wobec homoseksualizmu...

Istnieje wobec ludzi, nie istnieje wobec grzechu.

Arius - 2009-05-22, 21:22

Yarpen Zirgin napisał/a:
jaaa_90 napisał/a:
-wobec innych wyznań

Istnieje.


O ile prowadzenie dominikańskich ośrodków przeciw tym innym wyznaniom, oraz nazywanie ich pejoratywnymi określeniami, można nazwać tolerancją, sadzę, że gdyby nie przepisy praw państwowych, to byśmy poczuli na sobie 'prawdziwą tolerancję' KRK (czytaj średniowieczna).

t.ostry - 2009-05-22, 22:57

re up: Objawienie pisze o tym co sie stanie z tymi ktorzy nie oddadza poklonu obrazowi bestii...

Ale wracajac do Twojego pytania... Jesli chodzi o Polske to badzmy realistami to jest typowo silnie katolicki kraj... i pomimo ze otwarcie sie mowi ze wszyscy a tolerancyjni to niestety tak pieknie nie jest... kazdy kto nie jest katolikiem jest traktowany jak "tredowaty" szczegolnie to widac w rodzinach i wsrod najblizszych... Moja rodzina jest katolicka (to jest przyklad) i mam kolege niekatolika (bez znaczenia kto). Wszyscy w mojej rodzinie toleruja tego kolege do momentu az nagle ja zmieniam zapatrywania religijne... wtedy wyskakuje wilk i jest nieciekawie (osobisty przyklad z zycia podalalem z delikatnie zmieniona forma bez szczegolow).

Na zachodzie, szczegolnie gdzie katolicyzm nie jest w wiekszosci wsrod innych wyznac, jest troche inaczej... nie ma dominacji koscielnej i wyznaniowej, wiekszosc raczej patrzy na podobienstwa niz roznice... choc wszystko i tak konczy sie wtedy jak dochodzi do sporow natury religijnej...

Nie wiem czy cokolwiek Ci wyjasnilem... ;)

Sivis Amariama - 2009-05-23, 01:05

Arius napisał/a:
O ile prowadzenie dominikańskich ośrodków przeciw tym innym wyznaniom

Przeciw sektom. Wyłapują nieprawidłowości, badają nowe pojawiające się ruchy. Stanowią najlepsze ośrodki informacyjne. Współpracują z państwowymi organami 8-)

Arius - 2009-05-23, 12:11

Sivis Amariama napisał/a:
Arius napisał/a:
O ile prowadzenie dominikańskich ośrodków przeciw tym innym wyznaniom

Przeciw sektom. Wyłapują nieprawidłowości, badają nowe pojawiające się ruchy. Stanowią najlepsze ośrodki informacyjne. Współpracują z państwowymi organami 8-)


KRK zawsze współpracowało z państwowymi organami, dlatego wypierają się odpowiedzialności za 'palenie czarownic', gdyż to nie KRK paliło, a tylko decydowało kto jest 'czarownicą'

Anonymous - 2009-05-23, 16:47

Yarpen Zirgin napisał/a:
jaaa_90 napisał/a:
-wobec innych wyznań

Istnieje.

No właśnie a propos... Katolicyzm ostatnio trzyma kurs na ekumenie, darząc akceptacją wszelakiego pogaństwa i wszelakich możliwych religii wraz z ateistami - nie mylę się, Yarpenku?
Akceptacja owa - nie wiem, czy zapoczątkowana, czy tylko zademonstrowana była na wspólnej modlitwie JPII wraz ze wszelakiej maści rozmalowanymi i pykającymi swoje czarodziejskie fajki szamanami w Asyżu.


Cytat:
jaaa_90 napisał/a:
wobec homoseksualizmu...

Istnieje wobec ludzi, nie istnieje wobec grzechu.

a jak się mają sprawy z ostatnio coraz częściej wybuchającymi aferami z księżmi-pedofilami w głównej roli? Też "istnieje wobec grzesznika"?

t.ostry - 2009-05-23, 17:01

To wszystko ma na pewno jakis cel... nawet ten ruch ekumeniczny ktory ogolnie jest na topie w obecnym czasie ma na celu zatoczenie szerszego kregu niz sie wiekszosci wydaje... i jest prawie pewien ze sprawy pojedynczych ksiezy-pedofilow tak naprawde sa niczym w porownaniu z tym co sie szykuje na swiatowa skale... jesli wezmiemy fakt ze caly swiat idzie w podziwie za bestia mozna sobie caly scenariusz calkiem jasno wykreowac ;)
Yarpen Zirgin - 2009-05-23, 19:25

t.ostry, zastanawiam się nad tym, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jaki los czeka osoby, które powodują rozłamy...

I czy zdajesz sobie z tego, że Axanna manipuluje faktami zestawiając ze sobą ekumenizm między wyznaniami chrześcijańskimi z dialogiem między religiami.

Anonymous - 2009-05-23, 19:43

Yarpenku, zestawienie pokrewnych sobie pojęć nie ma nic wspólnego z manipulacją, jaką perfidnie mi - w swoim stylu zresztą - imputujesz.

A uchyl rąbek tajemnicy o jakich "rozłamach" się rozchodzi? :-)

P.S. W Asyżu, Yarpenku, odbyła się "wspólna modlitwa", więc sprowadzenie tego do "dialogu" tylko, o wiele bardziej się ma ku manipulacji, niż "zestawienie", jakie cię tak zbulwersowało :)

Anonymous - 2009-05-23, 20:28

Dla mnie ekumenia to dzieło przeciwnika
Jezus powiedział przynoszę na SWIAT MIECZ
Miecz ,który czyni rozłamy
pozdrawiam Axanno

Yarpen Zirgin - 2009-05-23, 20:33

Ryszard, szkoda, że zapomniałeś o przestrodze św. Pawła:

Ga 5:19-21 Br
"Wiadomo przecież powszechnie, jakie to uczynki wywodzą się z pożądliwości ciała: nierząd, nieczystość, wszelkie wyuzdanie,(20) bałwochwalstwo i czary, nienawiść jednych do drugich, spory, zawiści, brak opanowania, pycha, niezgoda, rozłamy,(21) zazdrości, pijaństwo, hulatyki i tym podobne. Otóż ostrzegam was tak samo stanowczo, jak już to kiedyś czyniłem: nikt z tych, którzy dopuszczają się tych występków, nie otrzyma w nagrodę królestwa Bożego."


Coś mi się jednak zdaje, że to nie Duch Święty powoduje rozłamy, ale właśnie szatan, którego "oskarżasz" o ekumenizm, czyli chęć przywrócenia jedności chrześcijan.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group