To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Trójca Święta - Czy widzisz luki w doktrynie Trójcy Świętej?

Yarpen Zirgin - 2010-01-04, 09:15

bonhart napisał/a:
YZ napisał
Cytat:
Ad. 1. Ponieważ śmierć człowieka oznacza śmierć ciała, to Jezus umarł dokładnie tak jak człowiek. Umarł więc "w pełni".
Jeśli dobrze rozmiem to umarło Jego ciało. A dusza?

A dusza żyła dalej.

realista - 2010-01-04, 09:41

Yarpen Zirgin napisał/a:

Ad. 1. Ponieważ śmierć człowieka oznacza śmierć ciała, to Jezus umarł dokładnie tak jak człowiek. Umarł więc "w pełni".

Smierć człowieka oznacza smierć zupełnej jednostkowej rozumnej natury, która nie jest wspólna innym tj. osoby zatem w jaki sposób Jezus mógł umrzec tak jak inni ludzie skoro wg. waszego nauczania nie był osobą ludzką a jedynie osobą boska, która złączyła w sobie dwie natury?

Yarpen Zirgin - 2010-01-04, 09:47

realista napisał/a:
Smierć człowieka oznacza smierć zupełnej jednostkowej rozumnej natury, która nie jest wspólna innym tj. osoby zatem w jaki sposób Jezus mógł umrzec tak jak inni ludzie skoro wg. waszego nauczania nie był osobą ludzką a jedynie osobą boska, która złączyła w sobie dwie natury?

Realista, przestań mieszać swoje nauczanie z naszym, ok?

bonhart - 2010-01-04, 11:04

arius napisał
Cytat:
Dusza to inaczej ożywione ciało, martwe ciało, to inaczej martwa dusza.



Jeżeli tak, to co w Jezusie było nieśmiertelne? (definicja Trójcy).

Zestawiłem celowo, dwa (przeciwstawne) konkretne wyznania wiary (ADS-7 i KrK)- (bez urazy) jako przykład. Oba te kościoły wyznają tą samą Trójcę.

Arius - 2010-01-04, 16:53

bonhart napisał/a:
arius napisał
Cytat:
Dusza to inaczej ożywione ciało, martwe ciało, to inaczej martwa dusza.



Jeżeli tak, to co w Jezusie było nieśmiertelne? (definicja Trójcy).

Zestawiłem celowo, dwa (przeciwstawne) konkretne wyznania wiary (ADS-7 i KrK)- (bez urazy) jako przykład. Oba te kościoły wyznają tą samą Trójcę.


:-) Chyba pomyliłeś adresatów. Dla mnie, trójca nie ma nic wspólnego z Biblią.

bonhart - 2010-01-04, 18:51

Rzeczywiście sorry. Arius
realista - 2010-01-04, 19:22

Yarpen Zirgin napisał/a:
realista napisał/a:
Smierć człowieka oznacza smierć zupełnej jednostkowej rozumnej natury, która nie jest wspólna innym tj. osoby zatem w jaki sposób Jezus mógł umrzec tak jak inni ludzie skoro wg. waszego nauczania nie był osobą ludzką a jedynie osobą boska, która złączyła w sobie dwie natury?

Realista, przestań mieszać swoje nauczanie z naszym, ok?

Yarpen czytaj uwazniej katechizm swojego kościoła "466 Herezja nestoriańska widziała w Chrystusie osobę ludzką połączoną z Osobą Boską Syna Bożego. Przeciwstawiając się tej herezji, św. Cyryl Aleksandryjski i trzeci sobór powszechny w Efezie w 431 r. wyznali, że "Słowo, jednocząc się przez unię hipostatyczną z ciałem ożywianym duszą rozumną, stało się człowiekiem" 81 . Człowieczeństwo Chrystusa nie ma innego podmiotu niż Boska Osoba Syna Bożego".... Jezus wg. tego nonsensownego nauczania nie jest osobą ludzką.

bonhart - 2010-01-04, 19:25

YZ napisał
Cytat:
bonhart napisał/a:
YZ napisał Cytat:
Ad. 1. Ponieważ śmierć człowieka oznacza śmierć ciała, to Jezus umarł dokładnie tak jak człowiek. Umarł więc "w pełni".

Jeśli dobrze rozmiem to umarło Jego ciało. A dusza?


A dusza żyła dalej.


No tak! Jeżeli chodzi o KrK – Jezus jako człowiek umiera a dusza Jego żyje.
A jak to można odnieść do - ADS ?

napisałem na wstępie:

Trójca Święta mimo konkretnej definicji (wiary) może być różnie rozumiana i definiowana w zależności od danego wyznania.
Na przykład wyznawcy KrK wierzą w nieśmiertelność duszy, natomiast Adwentyści dnia 7 twierdzą przeciwnie, jakoby była ona śmiertelna-(człowiek jest nią za życia).



Yarpen Zirgin - 2010-01-04, 19:55

realista napisał/a:
Yarpen czytaj uwazniej katechizm swojego kościoła

Ja natomiast proponuję, abyś nie przerywał czytania katechizmu w środku punktu, ale czytał go do końca. :-)

Sugeruję również abyś pamiętał, że my nie uważamy, że śmierć człowieka jest absolutnym końcem jego życia, lecz zaledwie śmiercią jego ciała.

Yarpen Zirgin - 2010-01-04, 19:56

bonhart napisał/a:
No tak! Jeżeli chodzi o KrK – Jezus jako człowiek umiera a dusza Jego żyje.
A jak to można odnieść do - ADS ?

A o to musisz już adwentystów pytać, jak oni to wszystko godzą...

realista - 2010-01-04, 20:10

Yarpen Zirgin napisał/a:
realista napisał/a:
Yarpen czytaj uwazniej katechizm swojego kościoła

Ja natomiast proponuję, abyś nie przerywał czytania katechizmu w środku punktu, ale czytał go do końca. :-)

Sugeruję również abyś pamiętał, że my nie uważamy, że śmierć człowieka jest absolutnym końcem jego życia, lecz zaledwie śmiercią jego ciała.

Yarpen na mnie tania erystyka wrażenia nie robi ;-) palnąłes babola i próbujesz wyjść z tego z twarzą. Niestety, ale kościół konsekwentnie w swoim nauczania negował ludzką osobę Chrystusa zreszta skoro twierdzisz, iż jest inaczej należałoby wskazać miejsce w owym katechiźmie popierające Twoją przyznam dosyć "nieortodoksyjna" tezę.

Yarpen Zirgin - 2010-01-04, 21:54

realista napisał/a:
"śmierć człowieka oznacza smierć zupełnej jednostkowej rozumnej natury, która nie jest wspólna innym tj. osoby",
Niestety, ale kościół konsekwentnie w swoim nauczania negował ludzką osobę Chrystusa zreszta skoro twierdzisz, iż jest inaczej należałoby wskazać miejsce w owym katechiźmie popierające Twoją przyznam dosyć "nieortodoksyjna" tezę.

Kościół, realisto, nie nauczał o dwóch osobach w Chrystusie. Nie dzieli Chrystusa na "osobę ludzką" i "osobę Bożą". Tak samo Kościół nie nauczał i nie naucza, że "śmierć człowieka oznacza smierć zupełnej jednostkowej rozumnej natury, która nie jest wspólna innym tj. osoby".
Strzeliłeś tekst, który nijak się nie ma do nauczania KK, a teraz usiłujesz wmówić, że to ja palnąłem babola.
Guzik prawda.

Gilgamesz - 2010-01-04, 21:59

Yarpen Zirgin napisał/a:
Sugeruję również abyś pamiętał, że my nie uważamy, że śmierć człowieka jest absolutnym końcem jego życia, lecz zaledwie śmiercią jego ciała.


Gen 3:4 (BW)" Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,(...)"

Najstarsze kłamstwo świata, które katolicy powtarzają po szatanie :/

realista - 2010-01-04, 22:07

Yarpen Zirgin napisał/a:

Kościół, realisto, nie nauczał o dwóch osobach w Chrystusie. Nie dzieli Chrystusa na "osobę ludzką" i "osobę Bożą". Tak samo Kościół nie nauczał i nie naucza, że "śmierć człowieka oznacza smierć zupełnej jednostkowej rozumnej natury, która nie jest wspólna innym tj. osoby".
Strzeliłeś tekst, który nijak się nie ma do nauczania KK, a teraz usiłujesz wmówić, że to ja palnąłem babola.
Guzik prawda.

Kościół odbierając ludzka osobe Jezusowi Chrystusowi neguje jego prawdziwe człowieczeństwo owszem wasz kościół nie dzieli Chrystusa na osobe ludzką i boska gdyz uznaje w Nim JEDYNIE OSOBĘ BOSKĄ "Chrystusa nie ma innego podmiotu niż Boska Osoba Syna Bożego" za katechizmem KK, natomiast każdy prawdziwy człowiek jest osobą ludzką.

bonhart - 2010-01-04, 23:16

YZ napisał

[/quote]A o to musisz już adwentystów pytać, jak oni to wszystko godzą...
Cytat:


Słusznie!

Pytałem, ale jakoś to zawile tłumaczyli (myślałem, że może ty napiszesz coś sensownego).

Ale Ok.

Na pytanie (Jeśli dobrze rozmiem to umarło Jego ciało. A dusza?) odpisałeś.
A dusza żyła dalej.
Cytat:


Pozwól że zapytam inaczej - Czy Jezus posiadał oprócz duszy jeszcze coś wiecznego i nieśmiertelnego?
Czy może, przytoczona przez ciebie wyżej dusza Jezusa jest właśnie Bogiem ?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group