To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Kościoły ortodoksyjne - Chrzest niemowląt

Arius - 2009-10-22, 20:34

Pietr napisał/a:
Arius napisał/a:
tomyo napisał/a:
Ariusie wszak mamy naśladować Jezusa i On powiedział:


Jezus wiele słów wypowiedział, ale widzę, że starasz się bazować tylko na jednym jego zdaniu, nie biorąc pod uwagę reszty jego nauk. Rób jak chcesz, twoja wola.


Ja tu bym się z Tobą Ariusie nie zgodził, co do tomyo, bo nie widzę aby opierał sie tylko na jednym zdaniu Jezusa, skoro w jednym poście podał trzy cytaty.


Z czego jeden na temat :-)

Pietr - 2009-10-22, 21:47

EMET napisał/a:
Pietr napisał/a:
Jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi, ale jeśli dobrze rozumiem, to poznanie prawdy jest czymś uwarunowane.

Jana 8,31 Wtedy powiedział Jezus do Żydów, którzy Mu uwierzyli: «Jeżeli będziecie trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami 32 i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli»

Dla mnie jasno z tego wynika, że warunkiem jest trwanie w nauce Jezusa, by stać się prawdziwie Jego uczniem i wtedy dopiero jest możliwe poznanie prawdy.



EMET:
Spytam jednak: co to znaczy 'trwać w nauce Jezusa'?
Wielu się pod tym sformułowaniem podpisuje, ale jakże różnie pojmuje.
A Ty jak rozumiesz owe 'trwanie...'?


Pietr:
Wiesz, wiele razy nad tym się zastanawiałem.
Tyle co udało mi się z tego zrozumieć (i jak na razie jestem na takim etapie), to według mnie chodzi o karmienie się nauką Jezusa, która prowadzi nas do większego poznania Jego a przez Niego - Ojca.

Moim zdaniem rozważanie słów Jezusa i przyjmowanie ich z wiarą prowadzi do zbliżenia się do Niego. Trwanie zaś w bliskości z Jezusem pozwala wydawać właściwe owoce. Sami z siebie, przez własną zapobiegliwość nie jesteśmy w stanie nic uczynić.
Jana 15,5 Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.

Tak jak nie jesteśmy wstanie bez wiary w Jezusa dostąpić usprawiedliwienia, ponieważ tylko dzieki Jego doskonałej ofierze jest to możliwe, podobnie bez Jego łaski nie jesteśmy w stanie pełnić woli Bożej.
Jana 15,7 Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni.
8 Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.


Wiara w Jezusa prowadzi do coraz większego poznania Jego bezwarunkowej miłości.
Poznanie Jego miłości owocuje w nas odwajemnianiem tej miłości, która wyraża się w posłuszeństwie.

Wydaje mi się że trwanie w miłości Jezusa jest ważne, bo miłość to podstawowe prawo dane nam przez Boga.
Tylko miłość może nas uzdolnić do czynów, które dla świata wydają się być przejawem głupoty.

Moim zdaniem trwanie w nauce Jezusa, to ciągła bliska relacja z Jezusem, duchowe zjednoczenie z Nim, słuchanie Go i czynienie tego, co On od nas oczekuje.

Jana 15,9 Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!
10 Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.

tomyo - 2009-10-22, 22:08

Ariusie wielu pierwszych chrześcijan oddało życię za wiarę bo uwierzyło Bogu i dzięki tej wierze nie oddali pokłonu cesarzowi bez wiary wielu odejdzie.
Arius - 2009-10-22, 22:54

tomyo napisał/a:
Ariusie wielu pierwszych chrześcijan oddało życię za wiarę bo uwierzyło Bogu i dzięki tej wierze nie oddali pokłonu cesarzowi bez wiary wielu odejdzie.


Nie przeczę, że wielu ludzi oddało życie dla wiary, o ile dobrze pamiętam, to kiedyś EMET podał przykład, oddania życia za medalik, ktoś wierzył, że on jest święty, ilu zaś ludzi oddało życie dla ojczyzny, bo wierzyli, że tego oczekuje od nich BÓG, można by wymienić wiele innych przykładów, poświęcenia życia dla wiary. Czy jednak jest to wiara poparta wiedzą? Czy naprawdę medalik jest wart poświęcenia życia, lub czy śmierć dla ojczyzny ma sens? Jedni powiedzą, że tak, inni temu zaprzeczą. A jaka jest prawda, jak BÓG się na to zapatruje? Jak widzisz, za każdym razem, gdy mowa o wierze, potrzebna jest też i odpowiednia WIEDZA. W przeciwnym wypadku, okaże się, że naiwnie zaufaliśmy komuś, zamiast samemu poznać zdanie BOGA JHWH.

Hardi - 2009-10-23, 14:48

SUB napisał/a:

Napisz nam proszę, od kiedy jesteś w KZ? Jakie były Twoje początki? Czy wychowywany byłeś w tej wierze? Czy też poznałeś ją z biegiem lat?

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=2982



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group