To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Kościoły ortodoksyjne - Czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu?

Grzegorz - 2009-12-14, 22:25
Temat postu: Czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu?
Witam Was po mojej, nieco długiej, nieobecności na forum.

Mam takie pytanie: czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu małemu dziecku? Jeśli tak to w jakich sytuacjach?

Yarpen Zirgin - 2009-12-14, 22:49

Grzegorz napisał/a:
Mam takie pytanie: czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu małemu dziecku?

Tak.
Grzegorz napisał/a:
Jeśli tak to w jakich sytuacjach?

Kiedy istnieje wątpliwość co do tego, że dziecko zostanie wychowane w wierze katolickiej. W takim przypadku chrzest się odkłada powiadamiając rodziców o przyczynie (Kan. 868, § 1, p.2 Kodeksu Prawa Kanonicznego).

Bobo - 2009-12-14, 22:56

Grzegorz napisał/a:
Mam takie pytanie: czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu małemu dziecku? Jeśli tak to w jakich sytuacjach?


Tak. Kiedy miało być: 'co łaska...' a było... mniej... ;-)

Musashi - 2009-12-14, 23:46

Bobo napisał/a:
Grzegorz napisał/a:
Mam takie pytanie: czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu małemu dziecku? Jeśli tak to w jakich sytuacjach?


Tak. Kiedy miało być: 'co łaska...' a było... mniej... ;-)



Bobo wie z pierwszej reki, byl ministrantem :-)

Yarpen Zirgin - 2009-12-15, 08:06

Bobo napisał/a:
Mam takie pytanie: czy ksiądz ma prawo odmówić chrztu małemu dziecku? Jeśli tak to w jakich sytuacjach?


Tak. Kiedy miało być: 'co łaska...' a było... mniej...

Dlaczego kłamiesz? Jeżeli ksiądz odmówi chrztu, bo ktoś nie daje żadnej ofiary za posługę, to idzie się na skargę do biskupa, bowiem ksiądz nie ma prawa odmówić jego udzielenia z tej przyczyny.

Bobo - 2009-12-15, 10:03

Yarpen Zirgin napisał/a:
Dlaczego kłamiesz? Jeżeli ksiądz odmówi chrztu, bo ktoś nie daje żadnej ofiary za posługę, to idzie się na skargę do biskupa, bowiem ksiądz nie ma prawa odmówić jego udzielenia z tej przyczyny.


Masz rację. Nie ma prawa. A kto tu mowi o... trzymaniu się jakiegoś prawa?

Yarpen Zirgin - 2009-12-15, 10:06

Bobo napisał/a:
Masz rację. Nie ma prawa. A kto tu mowi o... trzymaniu się jakiegoś prawa?

Bobo, czyżbyś był z tych osób, które jak widzą, że ktoś łamie prawo, to zamyka oczy i nie donosi do władz o popełnieniu przestępstwa?

SUB - 2009-12-15, 10:21

Yarpen Zirgin napisał/a:
Bobo, czyżbyś był z tych osób, które jak widzą, że ktoś łamie prawo, to zamyka oczy i nie donosi do władz o popełnieniu przestępstwa?


Ja słyszałem o takich przypadkach, że jak łamano prawo, to zamykano oczy,
nawet władze państwowe zamykały oczy... tylko gdzie to było?... chyba w Irlandii.

Yarpen Zirgin - 2009-12-15, 10:36

SUB napisał/a:
Ja słyszałem o takich przypadkach, że jak łamano prawo, to zamykano oczy,
nawet władze państwowe zamykały oczy... tylko gdzie to było?... chyba w Irlandii.

Niestety. :-(
Jednak to nie ten temat.

Henryk - 2009-12-15, 10:47

SUB napisał/a:
[...]tylko gdzie to było?... chyba w Irlandii.

Nie tylko.
Stany...w Australi także "wylało się mleko".
A Polska?. Inna?
Rev 18:2-4 bt (2) I głosem potężnym tak zawołał: «Upadł, upadł Babilon - stolica. I stała się siedliskiem demonów i kryjówką wszelkiego ducha nieczystego, i kryjówką wszelkiego ptaka nieczystego i budzącego wstręt, (3)bo winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, a kupcy ziemi wzbogacili się ogromem jej przepychu». (4)I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: «Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli:

Yarpen Zirgin - 2009-12-15, 10:48

I jak zwykle temat, gdzie ktoś chciał uzyskać konkretne informacje na temat praktyk katolickich, stał się kolejnym wątkiem z najeżdżaniem na Kościół Katolicki. :-(
Anonymous - 2009-12-15, 10:57

To nie jest najeżdżanie na Kk ale na grzechy które czasem organizacja kryje w imię bycia
jedynie zbawczą -oczywiście w mniemaniu niektórych oficjeli
Ujawnianie prawdziwego obrazu tylko sprzyja moim zdaniem uwalnianiu się ludzi od strachu
i stanowi przeszkodę dla dalszych takich praktyk\\
tyle

Yarpen Zirgin - 2009-12-15, 11:00

Ryszard, popatrz na temat wątku.
Bobo - 2009-12-15, 11:01

Yarpen Zirgin napisał/a:
Bobo, czyżbyś był z tych osób, które jak widzą, że ktoś łamie prawo, to zamyka oczy i nie donosi do władz o popełnieniu przestępstwa?


Ludzie załatwiają to inaczej. Idą do innej parafi i... już ;-)

Myślę, że pewnie niejeden odwołał się do góry ale... co jeśli 'góra' w taką sama grę gra?
To kolejny raz pokazuje, że... katechizmy sobie, Kodeks Postępowania Katolickiego sobie a... ci, którzy powinni stć na strazy, bądź co bądź swojego, wenetrznego prawa kościelnego to je łamią.
Mnóstwo ludzi nie ma siły przebicia. Nawet jak wywalczy pozwolenie na chrzest to... z kiędzem już jest na bakier... żal pozostaje. Tacy ludzie potem... otwierają mi drzwi i czesto zapraszają do środka. Po rozmowie nierzadko już wiedzą dlaczego tak się działo... ;-)

Nie tylko kościół jest... powszechny ale i tego rodzaju problem również. KK stracił i wciąz traci na zaufaniu swoich własnych wiernych...
I wcale to nie o najeżdżaniu piszę bo... jak powtarzasz, Yarpenie, z faktami się nie dyskutuje. A koniec blisko...

kwant - 2009-12-15, 11:25

Korzystając z okazji, mogą podać przykład korzystania z uprawnień kleru w sprawowaniu swych posług „duszpasterskich”.
Ostatnio skarżyła się mojej żonie pewna katoliczka, że urodziło się jej martwe dziecko ze skazą genetyczną w postaci niewłaściwie wykształconej główki. Pragnęła je jednak pochować zgodnie z kanonami jej wiary, więc zwróciła się z prośbą o posługę pogrzebową do swojej parafii. Tam stwierdzono, że nie urodziła człowieka (dosłownie!), wiec trafiła na odmowę. Po kilku próbach w różnych parafiach, natrafiła jednak na zrozumienie i pochowała dziecko.
Wynika z tego, że „co kraj, to obyczaj”.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group