To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Biblijne studium - Mówienie językami - upowszechniające się zjawisko

SUB - 2010-01-20, 12:25

Yarpen Zirgin napisał/a:
Doczytaj dalej:


Ty zaś sprawdź czy to było tylko czynione w zamkniętych salkach, po uprzednim zapewnieniu 'czy nie ma tu wątpiącego'?

Yarpen Zirgin - 2010-01-20, 12:31

To akurat jest nieistotne, bowiem tekst z wersów 27-28 potwierdza jednak obecność daru języków wśród chrześcijan.
SUB - 2010-01-20, 12:50

Yarpen Zirgin napisał/a:
To akurat jest nieistotne, bowiem tekst z wersów 27-28 potwierdza jednak obecność daru języków wśród chrześcijan.


Dla ciebie może nie istotne.
Jednak dla osób którym w I wieku głoszono ewangelię było.
Dla czego miało by obecnie być inaczej?
Czyż zwolennicy koloru czerwonego, powiedzą, że ten kolor nie jest najpiękniejszy?
Czy osoby zamknięte w grupach samoaprobujących siebie też nie będą twierdzić podobnie? A gdzie oni są na zewnątrz? Nie ma. Gdzie mówienie językami by pozyskać niewiernego? Nie ma.

Arius - 2010-01-20, 14:38

Yarpen Zirgin napisał/a:
To akurat jest nieistotne, bowiem tekst z wersów 27-28 potwierdza jednak obecność daru języków wśród chrześcijan.


Polecam Yarpenowi słowa 'ojców; jego kościoła, szczególnie Augustyna

Cytat:
OJCOWIE KOSCIOŁA
Orygenes (zm. 253) pisze, ze Paweł „od Ducha Swietego otrzymał łaske przemawiania w jezykach
wszystkich ludów1. Sam o tym mówi: «[…] mówie jezykami lepiej od was wszystkich»”2.
Jan Chryzostom (ok. 350-407): „Dlaczego na poczatku wszyscy ochrzczeni mówili jezykami? Co to
znaczy «mówic jezykami»? Ochrzczony mówił zaraz w jezyku Hindusów, Egipcjan, Persów, Scytów,
Traków; jeden rozumiał wiele jezyków […]. Kiedy Paweł włozył na nich rece, wszyscy zaczeli mówic
jezykami”3.
„Gdy budowano wieze [Babel], jeden jezyk podzielony został na wiele; tak wiec wtedy [w dniu
Piecdziesiatnicy] wiele jezyków czesto spotykało sie w jednym człowieku i ta sama osoba przemawiała
zarówno po persku, jak i po łacinie, i po hindusku i w wielu innych jezykach, gdy Duch w nich brzmiał.
Dar ten zwano darem jezyków, poniewaz człowiek taki mógł od razu mówic wieloma jezykami. [...].
Jesli ktos mówiłby tylko po persku, albo w jakims innym jezyku, i nie rozumiałby tego, co mówi, to
oczywiscie i dla siebie samego byłby barbarzynca, a nie tylko dla innych, nie rozumiejac dzwieku słów.
Wielu bowiem było dawniej, którzy mieli dar modlitwy razem z darem jezyków; modlili sie wiec i
jezykiem mówili, modlac sie czy to w perskim jezyku czy po łacinie, ale rozumem nie wiedzieli, co
mówili”4.
Augustyn (360-430). „Duch Swiety dlatego jako pierwszy dar udzielił ludziom daru jezyków – które
zostały ustanowione w celu porozumiewania sie i dla przyjemnosci ludzi […] – aby pokazac, w jaki
sposób z najwieksza łatwoscia mógłby ludzi uczynic madrymi madroscia Boza”5.
„Dlaczego nikt nie mówi jezykami wszystkich narodów, jak mówili ci, którzy wtedy zostali napełnieni
Duchem Swietym? Bo to, co oznaczał [ten dar], zostało wypełnione […]. To, ze mały Kosciół mówił
jezykami wszystkich narodów, [oznaczało], ze ów wielki Kosciół, od wschodu do zachodu, bedzie mówił
jezykami wszystkich narodów. Teraz wypełniło sie to, co wtedy zostało wypowiedziane”6

„Smiem ci powiedziec, ze mówie jezykami wszystkich. Jestem w ciele Chrystusowym, jestem jego w
Kosciele. Jezeli ciało Chrystusowe juz przemawia jezykami wszystkich, to i ja jestem posród tych
wszystkich jezyków. Mój jest grecki, mój jest syryjski, mój jest hebrajski, mój jest jezyk wszystkich
ludów, poniewaz naleze do jednosci wszystkich ludów”7
Pachomiusz, mnich zyjacy w IV wieku w Egipcie; chociaz nigdy nie uczył sie łaciny – po
kilkugodzinnej modlitwie był w stanie rozmawiac z gosciem w tym własnie jezyku8.
Hieronim (347-419): „Uzyskali znajomosc róznych jezyków, by juz wtedy mozna sie było przekonac,
którzy z Apostołów którym narodom mieli zwiastowac [Ewangelie]. Wszak Apostoł Paweł, który głosił
Ewangelie od Jeruzalem az po Ilirie, a stad przez Rzym szybko podaza do Hiszpanii, dziekuje Bogu, ze
lepiej od innych Apostołów mówi jezykami (1 Kor 14,18). Ten bowiem, który wielu narodom miał głosic
Ewangelie, otrzymał łaske znajomosci wielu jezyków […]. [Apostołowie] otrzymali znajomosc jezyków
wszystkich narodów, aby majac głosic Chrystusa, mogli sie obchodzic bez zadnego tłumacza”9
Teodoret z Cyru (397-466): „W tych, którzy przyjeli Boza nauke i zostali uznani za godnych
zbawczego chrztu, niegdys jawnie działała duchowa łaska. Jedni mówili róznymi jezykami, których ani
nie znali sami z siebie, ani nie nauczyli sie ich od drugich”.
„Zdarzało sie, ze człowiek, który znał tylko jezyk grecki, tłumaczył słuchaczom przemówienia
wygłaszane po scytyjsku albo tracku [...] idzie o to, aby ci, którzy udaja sie do mieszkanców Indii, głosili
im nauke w ich jezyku, a ci, którzy przemawiaja do Persów, Rzymian czy Egipcjan, głosili im Ewangelie
w ich ojczystej mowie
„[...] szczególnie wbijał w pyche dar jezyków, gdyz posługiwali sie róznymi jezykami bez pomocy
znawców i tłumaczy; i nie czynili tego po kolei, ale czesto po dwóch, po trzech czy czterech
jednoczesnie”10.
Grzegorz Wielki (zm. 604), cytuje mnicha Ammoniusza, który na dowód prawdziwosci swoich
widzen proroczych otrzymał dar jezyków: „«Mówie wszystkimi jezykami! […] Mów do mnie po grecku
[i przekonaj sie], czy mówie prawde, twierdzac, ze otrzymałem znajomosc wszystkich jezyków!» Pan
domu przemówił do niego po grecku, [a potem] miecznik Bułgar po bułgarsku. […] I uwierzyli, ze zna
wszystkie jezyki”11.

SUB - 2010-01-20, 15:16

Arius napisał/a:
Yarpen Zirgin napisał/a:
To akurat jest nieistotne, bowiem tekst z wersów 27-28 potwierdza jednak obecność daru języków wśród chrześcijan.


Polecam Yarpenowi słowa 'ojców; jego kościoła, szczególnie Augustyna

Cytat:
OJCOWIE KOSCIOŁA

Augustyn (360-430). „Duch Swiety dlatego jako pierwszy dar udzielił ludziom daru jezyków – które
zostały ustanowione w celu porozumiewania sie i dla przyjemnosci ludzi […] – aby pokazac, w jaki
sposób z najwieksza łatwoscia mógłby ludzi uczynic madrymi madroscia Boza”5.
„Dlaczego nikt nie mówi jezykami wszystkich narodów, jak mówili ci, którzy wtedy zostali napełnieni
Duchem Swietym? Bo to, co oznaczał [ten dar], zostało wypełnione […]. To, ze mały Kosciół mówił
jezykami wszystkich narodów, [oznaczało], ze ów wielki Kosciół, od wschodu do zachodu, bedzie mówił
jezykami wszystkich narodów. Teraz wypełniło sie to, co wtedy zostało wypowiedziane”6


Ciekawe, że 'prawie' podobnie zgadzam się z Orygenesem w tym poście:
http://biblia.webd.pl/for...p=115432#115432

"Zarzucacie nam brak darów ducha, my zaś na całym świecie, prawie wszystkimi językami ogłaszamy Ewangelię o królestwie. Czy potrzeba daru języków w świecie, gdzie wszystkimi językami już rozgłaszana jest owa Ewangelia? Tak więc gdy będzie już pełne... wtedy dary ustaną... w tym wypadku języków."

Anowi - 2010-01-20, 15:44

dary języków ustaną kiedy cała ziemia będzie posługiwać sie jednym językiem tak jak to było na początku

Rdz 11:1 Bw „Cała ziemia miała jeden język i jednakowe słowa.”

EMET - 2010-01-20, 16:03

Anowi napisał/a:
dary języków ustaną kiedy cała ziemia będzie posługiwać sie jednym językiem tak jak to było na początku

Rdz 11:1 Bw „Cała ziemia miała jeden język i jednakowe słowa.”



EMET:
Ja najbardziej oczekuję na ścisłe spełnienie się słów z Zachariasza 14:9: "I_będzie JHWH *_królem nad_całą_ziemią w_dniu tym. Będzie JHWH jedyny i_imię_jego jedyne." -- Interlinia Vocatio.
Po hebrajsku tak: < vehaja(h) jehva(h) lemelech 'al-kol-ha'arec bajjom hahu' jihje(h) jehva(h) 'echadh uszemo 'echadh >.

Interesujące są też inne słowa z Sofoniasza 3:9: "Bo_wtedy przywrócę dla_ludów wargę czystą [hebr.: < safa(h) berura(h) >], aby przywołać wszystkich_ich w_imię JHWH [hebr.: < beszem jehva(h) >], aby_służyli karkiem jednym." - Int. Voc.
NŚ oddaje: "Wtedy bowiem dokonam wśród ludów zmiany na czystą mowę, aby wszystkie wzywały imienia Jehowy i służyły mu ramię przy ramieniu'.".


Stephanos, ps. EMET

bartek212701 - 2010-03-31, 14:15

Jak patrze i słucham o tym cierpieniu o tym bólu przy tym darze języków to logicznie wystarczy pomyśleć czy BÓG który jest BOGIEM MIŁOŚCI zrobił by coś takiego ?? :-/
Zero watpliwosci ze to pochodzi od SZATANA,skoro ma mało czasu musi jakos opetac i przekonac do siebie ludzi :-| przykre ale prawdziwe,że niektórzy wierza że to BOŻY DAR !!

machabeusz - 2010-03-31, 15:12

bartek212701 napisał/a:
Jak patrze i słucham o tym cierpieniu o tym bólu przy tym darze języków to logicznie wystarczy pomyśleć czy BÓG który jest BOGIEM MIŁOŚCI zrobił by coś takiego ?? :-/
Zero watpliwosci ze to pochodzi od SZATANA,skoro ma mało czasu musi jakos opetac i przekonac do siebie ludzi :-| przykre ale prawdziwe,że niektórzy wierza że to BOŻY DAR !!


To co teraz napisałeś można przyrównać do takiego przykładu:

Pewien człowiek zapłacił w sklepie fałszywymi pieniędzmy. Sprzedawca uznał , że wszyscy klienci to tacy sami oszuści.

Władowałeś wszystko do jednego worka z napisem "szatan" i o zgrozo nie masz nawet najmniejszych wątpliwości. :shock:
Kiedyś gdy staniesz przed Panem możesz żałować tego co napisałeś. Jezus Chrystus i dary Ducha Świętego się nie zmieniły. To , że są podróbki nie oznacza , że wszystko jest sfałszowane. Przemyśl to , Bartku.

Anonymous - 2010-04-04, 16:39

Racja :mrgreen:
radek - 2014-12-23, 12:51

Dar języków to jedna z cech umysłu. Gdy ktoś jest wystarczająco zdeterminowany do pogłębiania swojej "Duchowości" odkrywa wiele tajemnic swojego umysłu. Niektórzy twierdzą, że "słyszenie niektórych głosów" wiąże się z chorobą psychiczną, a wg mnie są to informacje "Duchowe", które będąc przez daną osobę właściwie zrozumiane pozwolą jej z biegiem czasu na rozwijanie umysłu ku ułatwianiu życia. Uznawani za chorych mogą słyszeć takie konstrukcje słowne, które właściwie zrozumiane naprowadzają na późniejsze właściwe rozumienie języków obcych, bez potrzeby typowego uczenia:

1Kor 14:22 bt "Tak więc dar języków jest znakiem nie dla wierzących, lecz dla pogan, proroctwo zaś nie dla pogan, lecz dla wierzących."

Abigail-2 - 2014-12-25, 18:39

radek napisał/a:
Niektórzy twierdzą, że "słyszenie niektórych głosów" wiąże się z chorobą psychiczną, a wg mnie są to informacje "Duchowe", które będąc przez daną osobę właściwie zrozumiane pozwolą jej z biegiem czasu na rozwijanie umysłu ku ułatwianiu życia. Uznawani za chorych mogą słyszeć takie konstrukcje słowne, które właściwie zrozumiane naprowadzają na późniejsze właściwe rozumienie języków obcych, bez potrzeby typowego uczenia:



Radku w Biblii nie znajdziesz wzmianki o potrzebie wsłuchiwania się w głosy wewnętrzne.
Głosy takie często są oznaką choroby psychicznej lub
mogą być podszeptem demonów.

KobietaZMagdali - 2014-12-25, 18:51

A sumienie?
radek - 2014-12-25, 19:15
Temat postu: ręcz N.I.K.
Jeśli ktoś jest zdeterminowany do uzyskania Duchowych darów, to bierze rzeczywistość całościowo i nie uznaje negatywizmów takich jak choroba, czy inne ubytki jako sposoby interpretowania. Negatywizmy widzą tylko osoby nieutwierdzone Duchowo:

J 9:3 bt "(3) Jezus odpowiedział: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże."

Warto być zdeterminowanym do nawiązania więzi Duchowej:

Łk 11:13 bt "Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą."

Ten sam Duch Miłości do całej rzeczywistości jakiego przejawiał każdy z Proroków i który dyktował Prawo, dziś jest obiektem, który zwalczają psychiatrzy ku wypełnianiu portfeli:

Mat 24:12 bt "(12) a ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu."

Abigail-2 - 2014-12-25, 19:39

KobietaZMagdali napisał/a:
A sumienie?


Mylisz słyszenie głosów z odczuciami sumienia.
Szczególnie psychiatra o wewnętrznych głosach wiele by ci o tym opowiedział ja się na tym nie znam . Ale to nic dobrego .
Znam nawet jedną osobę , która opowiadała , że pod wpływem mocnego stresu słyszała wiele razy głos taki wyraźny "powieś się "
Na szczęście nic takiego nie uczyniła a poddała się leczeniu psychiatrycznemu po czym
takie głosy zniknęły..



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group