To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - wycięte z ogłoszenia: Książka "W obronie wiary"

David77 - 2012-05-15, 19:01

Obserwator,

W związku z tym że proponujesz tą książkę do przeczytania ,rozumie że sam zapoznałeś się z argumentami autora i sam je również podzielasz . Dlatego ma do ciebie pytanie a chodzi o Wszechwiedzę Jezusa ,autor pisze :

WSZECHWIEDZĄCY:

"Wszystko przekazał Mi Ojciec mój (...), ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić" (Mt 11:27). Wszystko, więc i wszechwiedzę.

"Teraz wiemy, że wszystko wiesz..." (J 16:30).

"Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham" (J 21:17).

Słowa te odnoszą się do Jezusa kiedy przebywał jeszcze na ziemi jako człowiek i co do tego nie ma żadnych wątpliwości i tutaj moje pytanie do dalszych wniosków autora

2.8. Cytują słowa: "lecz o dniu owym, lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie ani Syn, tylko Ojciec" Mk 13:32. Wg nich werset ten świadczy o braku Boskiej wiedzy Jezusa. Dodają, że katolicy usunęli słowa "ani Syn" z Mt 24:36.

Odpowiedź. Katolicy nie usunęli tej części wersetu. W niektórych kodeksach greckich brak jest słów "ani Syn". Tym kierowali się tłumacze NT, nie umieszczając ich (por. Strażnica Nr 15, 1996 s.30-1). Nie zamieszczają ich też Biblie protestanckie: BG i WN. Ten fragm. widnieje w Mk 13:32 (wszystkie przekłady) i w Mt 24:36 w niektórych naszych przekładach np. BP, ks. Rom. Określenie "ani Syn" nie przekreśla wiedzy Jezusa. Jest on przeciwstawiony "aniołom w niebie". Widać, że chodzi tylko o uniżonego i egzystującego na ziemi Pana, który wyzbył się sam wiedzy o owym dniu

:-D

Z jednej strony Bednarski stara się udowodnić wszechwiedze Jezusa podając wersety które Jezus wypowiedział kiedy był jeszcze na ziemi jako człowiek a z drugiej strony odnosząc się do ew Mar 13:32 Bednarski tłumaczy że Jezus nie wiedział kiedy nastąpi koniec świata ponieważ wyzbył się tej wiedzy .

To jak to jest w końcu ? Proszę o uczciwą odpowiedź . :-D

Obserwator - 2012-05-15, 19:11

Jezus nie zawsze korzystał z całej swej wiedzy, jak nie zawsze korzystał ze swej mocy.
Nie zawsze uciszał burzę i nie zawsze wskrzeszał zmarłych. tak samo nie zawsze korzystał ze swej wiedzy boskiej.
Proste jak sznurek w kieszeni. :xhehe:

kodak27 - 2012-05-15, 19:48

David77 napisał/a:
Obserwator,

W związku z tym że proponujesz tą książkę do przeczytania ,rozumie że sam zapoznałeś się z argumentami autora i sam je również podzielasz . Dlatego ma do ciebie pytanie a chodzi o Wszechwiedzę Jezusa ,autor pisze :

WSZECHWIEDZĄCY:

"Wszystko przekazał Mi Ojciec mój (...), ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić" (Mt 11:27). Wszystko, więc i wszechwiedzę.

"Teraz wiemy, że wszystko wiesz..." (J 16:30).

"Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham" (J 21:17).

Słowa te odnoszą się do Jezusa kiedy przebywał jeszcze na ziemi jako człowiek i co do tego nie ma żadnych wątpliwości i tutaj moje pytanie do dalszych wniosków autora

2.8. Cytują słowa: "lecz o dniu owym, lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie ani Syn, tylko Ojciec" Mk 13:32. Wg nich werset ten świadczy o braku Boskiej wiedzy Jezusa. Dodają, że katolicy usunęli słowa "ani Syn" z Mt 24:36.

Odpowiedź. Katolicy nie usunęli tej części wersetu. W niektórych kodeksach greckich brak jest słów "ani Syn". Tym kierowali się tłumacze NT, nie umieszczając ich (por. Strażnica Nr 15, 1996 s.30-1). Nie zamieszczają ich też Biblie protestanckie: BG i WN. Ten fragm. widnieje w Mk 13:32 (wszystkie przekłady) i w Mt 24:36 w niektórych naszych przekładach np. BP, ks. Rom. Określenie "ani Syn" nie przekreśla wiedzy Jezusa. Jest on przeciwstawiony "aniołom w niebie". Widać, że chodzi tylko o uniżonego i egzystującego na ziemi Pana, który wyzbył się sam wiedzy o owym dniu

:-D

Z jednej strony Bednarski stara się udowodnić wszechwiedze Jezusa podając wersety które Jezus wypowiedział kiedy był jeszcze na ziemi jako człowiek a z drugiej strony odnosząc się do ew Mar 13:32 Bednarski tłumaczy że Jezus nie wiedział kiedy nastąpi koniec świata ponieważ wyzbył się tej wiedzy .

To jak to jest w końcu ? Proszę o uczciwą odpowiedź . :-D
Szanowny Dawidzie, wiele czytałem twoich postów, jak polemizowałeś ze swoimi oponentami, i przyznaję posiadasz niezwykłe walory wiedzy zarówno biblijnej jak i jej pokrewnej, ze znajomością języków obcych włącznie. Cieszy mnie twoja wysoka kultura osobista, czego wynikiem jest twoja prośba o uczciwą odpowiedz twojego adwersarza. Jestem od niedawna na tym zacnym forum, i w pewnym choć krótkim pobycie rozważałem swoją rezygnację, powód był prosty, 'brak uczciwej rzetelnej wymiany poglądów, brak szacunku dla osób o odmiennych poglądach religijnych, ale rzucanie inwektyw, udowadnianie za wszelka cenę jakiś tam wyimaginowanych swoich racji w ogóle nie mających tak naprawdę żadnego związku z omawianym tematem, słowem brak swoistej rzetelności i uczciwości, i pokory' w wymianie pogladów . Naprawdę chciałem zrazu odejść, lecz nie ma to jak wylanie kubła zimnej lodowatej wody na swoją własną głowę, co tez niniejszym uczyniłem, gdybym tego nie zrobił, to nie czytałbym i uczył się od takich własnie osób jak ty, i paru innych, gdy wnikliwiej się przyjrzysz moim wpisom, to odnajdziesz te osoby. Wracając do twego obecnego postu,jestem jak najbardziej za wszelką uczciwością w wykazywaniu faktów ! Niechaj puentą pozostaną słowa z Księgi Przypowieści Salomona z Biblii Warszawskiej rozdz. 27: 21- "Czym dla srebra tygiel, a dla złota piec, tym dla człowieka jego dobre imię" ! Z szacunkiem k27
David77 - 2012-05-15, 19:59

Obserwator,
Cytat:
Jezus nie zawsze korzystał z całej swej wiedzy, jak nie zawsze korzystał ze swej mocy.
Nie zawsze uciszał burzę i nie zawsze wskrzeszał zmarłych. tak samo nie zawsze korzystał ze swej wiedzy boskiej.
Proste jak sznurek w kieszeni.


:-D :-D :-D Rozbawiłeś mnie do łez . Wiedza z mocą nie ma tutaj nic wspólnego albo posiadał Jezus wszechwiedzę albo nie, Bednarski na taki pomysł jak ty nie wpadł :-D czym sam sobie zaprzeczył przytaczając wersety które miał poprzeć jego argumentacje a z drógiej strony zaprzeczył temu co wcześniej napisał .

Jezus mówi jednoznacznie :

ew Mar 13:32 Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.

Albo Jezus wyznał prawdę że nie wie kiedy nastąpi koniec świata albo celowo swoich uczniów wprowadził w błąd .

Zatem czy Jezus nie chciał wiedzieć kiedy będzie koniec świata czy tak jak mówi nie wiedział ? :-D

Czy Cuda jakie Jezus czynił były jego dziełem czy też Bóg czynił owe cuda przez Jezusa jako swoje narzędzie ?

ShadowLady86 - 2012-05-15, 20:21

Obserwator napisał/a:
Jezus nie zawsze korzystał z całej swej wiedzy, jak nie zawsze korzystał ze swej mocy.


Czy wiesz że w tej chwili zanegowałeś naukę Kościoła Katolickiego, który naucza, że Jezus jest zarówno Bogiem jak i człowiekiem i był, jest i będzie? Nie można być jednocześnie Bogiem i być nim z przerwami.

Cytat:
III. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek

464 Jedyne i całkowicie wyjątkowe wydarzenie Wcielenia Syna Bożego nie oznacza, że Jezus Chrystus jest częściowo Bogiem i częściowo człowiekiem, ani że jest ono wynikiem niejasnego pomieszania tego, co Boskie, i tego, co ludzkie. Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem. Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Kościół musiał bronić tej prawdy wiary i wyjaśniać ją w pierwszych wiekach, odpowiadając na herezje, które ją fałszowały.[KKK 464]


Twierdząc, że Jezus włączał i wyłączał swoją Boska wiedzę i moc głosisz naukę sprzeczną z tym, co napisane jest w Katechizmie. Jezus-Bóg i Jezus-człowiek to nie dwa odrębne byty, ale jedność. Zawsze i wszędzie.

Obserwator - 2012-05-15, 20:23

Widzę, że chcesz mnie przeciwstawiac Bednarskiemu. Tylko po co?
To że coś wyczytałem w innym źródle musi być zaraz przeciwstawne.
Poczytaj artykuły które on podaje. Pewnie ten Cię zainteresuje:

http://www.piotrandryszczak.pl/arty/wisnia1.DOC

Obserwator - 2012-05-15, 20:27

ShadowLady86 napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Jezus nie zawsze korzystał z całej swej wiedzy, jak nie zawsze korzystał ze swej mocy.


Czy wiesz że w tej chwili zanegowałeś naukę Kościoła Katolickiego, który naucza, że Jezus jest zarówno Bogiem jak i człowiekiem i był, jest i będzie? Nie można być jednocześnie Bogiem i być nim z przerwami.

Cytat:
III. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek

464 Jedyne i całkowicie wyjątkowe wydarzenie Wcielenia Syna Bożego nie oznacza, że Jezus Chrystus jest częściowo Bogiem i częściowo człowiekiem, ani że jest ono wynikiem niejasnego pomieszania tego, co Boskie, i tego, co ludzkie. Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem. Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Kościół musiał bronić tej prawdy wiary i wyjaśniać ją w pierwszych wiekach, odpowiadając na herezje, które ją fałszowały.[KKK 464]


Twierdząc, że Jezus włączał i wyłączał swoją Boska wiedzę i moc głosisz naukę sprzeczną z tym, co napisane jest w Katechizmie. Jezus-Bóg i Jezus-człowiek to nie dwa odrębne byty, ale jedność. Zawsze i wszędzie.


A jesteś katoliczką?
Nie wiem czemu mi katechizm cytujesz a nie Biblię?
A co ma włączanie i wyłączanie? Jezus raz robił cuda raz nie robił. Włączal i nie włączał swej mocy.

kodak27 - 2012-05-15, 20:32

ShadowLady86 napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Jezus nie zawsze korzystał z całej swej wiedzy, jak nie zawsze korzystał ze swej mocy.


Czy wiesz że w tej chwili zanegowałeś naukę Kościoła Katolickiego, który naucza, że Jezus jest zarówno Bogiem jak i człowiekiem i był, jest i będzie? Nie można być jednocześnie Bogiem i być nim z przerwami.

Cytat:
III. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek

464 Jedyne i całkowicie wyjątkowe wydarzenie Wcielenia Syna Bożego nie oznacza, że Jezus Chrystus jest częściowo Bogiem i częściowo człowiekiem, ani że jest ono wynikiem niejasnego pomieszania tego, co Boskie, i tego, co ludzkie. Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem. Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Kościół musiał bronić tej prawdy wiary i wyjaśniać ją w pierwszych wiekach, odpowiadając na herezje, które ją fałszowały.[KKK 464]


Twierdząc, że Jezus włączał i wyłączał swoją Boska wiedzę i moc głosisz naukę sprzeczną z tym, co napisane jest w Katechizmie. Jezus-Bóg i Jezus-człowiek to nie dwa odrębne byty, ale jedność. Zawsze i wszędzie.
Kk bronił tej prawdy za wszelką cenę w ówczesnym czasie dosłownie przelewając niewinną krew heretyków. Dzisiaj jeszcze próbuje straszyć 'wiecznymi mękami'. ShadowLady86 riposta świetna , serdecznie pozdrawiam k27
nike - 2012-05-15, 20:39

Macie zamiar całą książkę rozbierać? Szkoda mi Włodzia jest nie udało się sprzedać, to chociaż za darmo da, zawsze to jakaś reklama jest.
ShadowLady86 - 2012-05-15, 20:40

Obserwator napisał/a:
A jesteś katoliczką?
Nie wiem czemu mi katechizm cytujesz a nie Biblię?
A co ma włączanie i wyłączanie? Jezus raz robił cuda raz nie robił. Włączał i nie włączał swej mocy.


Ponieważ Ty w każdym na tym miejscu na tym forum cytujesz autorów, którzy piszą w Obronie wiary Katolickiej. Dlatego cytuję Ci Katechizm. Biblię zacytował Ci David77. W Biblii pisze, że Jezus nie zna daty końca świata, gdyż zna ją tylko Ojciec, a nie Syn. Nauka Kościoła Katolickiego mówi, że Jezus jest zawsze i wszędzie Bogiem. Pisząc że Jezus nie zawsze korzystał ze swojej boskiej wiedzy jest zaprzeczasz nauce Kościoła Katolickiego. Bo wynikałoby z tego, że Jezus podczas rozmowy nie korzystał z wszechwiedzy należnej Bogu, czyli przerwana została jego Boska natura. Albo kłamał Apostołom. Bóg jest Bogiem w każdym momencie i nie "wyłącza korzystania" ze swojej Boskiej wiedzy by powiedzieć Apostołom, że nie zna daty końca świata.

Broniąc stanowiska Kościoła Katolickiego zapętliłeś się i zaprzeczyłeś Jego nauczaniu.

Jestem Katolikiem, nie zgadzam się jednak z każdym stanowiskiem Kościoła Katolickiego. Trwałe zaprzeczanie dogmatom skutkuje automatyczną ekskomuniką. Kim więc jestem? ;-)

Obserwator - 2012-05-15, 20:40

Kodaku!
To Ciebie widzę najbardziej tym piekłem nastraszył KK.
Już się boję za siebie i Ciebie, szczególnie że Ty mnie zaczynasz też przestraszać i przypominać.

ShadowLady86 - 2012-05-15, 20:42

kodak27 napisał/a:
ShadowLady86 riposta świetna , serdecznie pozdrawiam k27

Dziękuję za (kolejne już) miłe słowa i również pozdrawiam!

Obserwator - 2012-05-15, 20:42

nike napisał/a:
Macie zamiar całą książkę rozbierać? Szkoda mi Włodzia jest nie udało się sprzedać, to chociaż za darmo da, zawsze to jakaś reklama jest.


A gdzie można kupić?
Ja widziałem tylko na allegro, ale za 131,5 zł poszła.
Nie stać mnie na taki wydatek.

Obserwator - 2012-05-15, 20:48

Walorem wersji netowej tej książki jest to, że na końcu każdego rozdziału podane są artykuły, które szerzej omawiają zagadnienia w nim zawarte.
Tego zdaje się wersja papierowa nie posiadała, gdyż wiele lat temu wydana, gdy netu nie było.

nike - 2012-05-15, 20:52

Obserwator, tak drogo? Może ci Włodzio da marżę jaką


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group