To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - wycięte z ogłoszenia: Książka "W obronie wiary"

kodak27 - 2012-05-15, 19:53

ShadowLady86 napisał/a:
kodak27 napisał/a:
ShadowLady86 riposta świetna , serdecznie pozdrawiam k27

Dziękuję za (kolejne już) miłe słowa i również pozdrawiam!
Po prostu nie mogę tobie odmówić, rozsądku, logiki, wiedzy, i skromności, Jest jeszcze kilka takich fantastycznych osób, które darzę bezstronnym szacunkiem. Nie jest dla mnie ważne KIM są tylko JACY są ! To kolosalna różnica nieprawdaż ? PS. Cieszę się twoją obecnością na forum.
Obserwator - 2012-05-15, 19:55

nike napisał/a:
Obserwator, tak drogo? Może ci Włodzio da marżę jaką


Ale skąd, jak juz nie ma, nakład wyczerpany.
Przecież wydana w 1997. To 15 lat temu. :-(

kodak27 - 2012-05-15, 20:21

ShadowLady86 napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Jezus nie zawsze korzystał z całej swej wiedzy, jak nie zawsze korzystał ze swej mocy.


Czy wiesz że w tej chwili zanegowałeś naukę Kościoła Katolickiego, który naucza, że Jezus jest zarówno Bogiem jak i człowiekiem i był, jest i będzie? Nie można być jednocześnie Bogiem i być nim z przerwami.

Cytat:
III. Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek

464 Jedyne i całkowicie wyjątkowe wydarzenie Wcielenia Syna Bożego nie oznacza, że Jezus Chrystus jest częściowo Bogiem i częściowo człowiekiem, ani że jest ono wynikiem niejasnego pomieszania tego, co Boskie, i tego, co ludzkie. Syn Boży stał się prawdziwie człowiekiem, pozostając prawdziwie Bogiem. Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym człowiekiem. Kościół musiał bronić tej prawdy wiary i wyjaśniać ją w pierwszych wiekach, odpowiadając na herezje, które ją fałszowały.[KKK 464]


Twierdząc, że Jezus włączał i wyłączał swoją Boska wiedzę i moc głosisz naukę sprzeczną z tym, co napisane jest w Katechizmie. Jezus-Bóg i Jezus-człowiek to nie dwa odrębne byty, ale jedność. Zawsze i wszędzie.
No tak z tego by wynikało , że jak Jezusowi się chciało to raz włączał, ale dwa razy wyłączał, czyżby miał taki kaprys ? Pamiętasz pewna historię kiedy płynęli łodzią Jezus zasnął, pewnie był zmęczony, po pewnym czasie zerwała się taka wichura, że groziło im zatonięcie, ale Jezus nadal sobie spał, wtedy bezceremonialnie Go obudzili- Panie toniemy a ty (sobie)przyp.k27) śpisz? Ciekawi mnie zatem fakt, co wtedy Jego uczniowie o Nim myśleli, jakie uczucia nimi targały. Zapewne mogli przytoczyć sobie wtedy słowa Jezusa, kiedy mówił do faryzeuszy iż ludzie i oni potrafią przewidywać prognozę pogody, a tu...., Jezus zasnął i z tego wynika iż bardzo twardym snem, bo nawet sztorm Go nie zdołał obudzić, ale zdecydowane odważne szarpanie uczniów. Przecież zagrożone było ich życie, prawda ? Człowiek w takich chwilach jest bardzo zdeterminowany..... . Piszę to w kontekście "włączania i wyłączania mocy Jezusa". Powyższy oponent z którym prowadzisz 'dyskusję' jest niestety w moim ignorowaniu ze względów etycznych. :roll:
David77 - 2012-05-15, 23:41

Obserwator,
Cytat:

Widzę, że chcesz mnie przeciwstawiac Bednarskiemu. Tylko po co?
To że coś wyczytałem w innym źródle musi być zaraz przeciwstawne.
Poczytaj artykuły które on podaje. Pewnie ten Cię zainteresuje:


Hmm zachwalasz książkę Bednarskiego , wobec tego zrozumiałem że identyfikujesz się z jego poglądami jak i argumentacją jaka w jego książce została przedstawiona, tyle że Bednarski sam sobie zaprzecza, dlatego zwróciłem ci na to uwagę .

Odnośnie artykułu P.Andryszczaka to jego argumentacja jest bardzo mizerna w porównaniu z argumentami jakie przedstawia Arek W.

David77 - 2012-05-15, 23:51

kodak27, Dziękuje ci za słowa otuchy skierowane pod moim adresem .

Pozdrawiam .

Obserwator - 2012-05-16, 10:18

David77 napisał/a:
Obserwator,
Cytat:

Widzę, że chcesz mnie przeciwstawiac Bednarskiemu. Tylko po co?
To że coś wyczytałem w innym źródle musi być zaraz przeciwstawne.
Poczytaj artykuły które on podaje. Pewnie ten Cię zainteresuje:


Hmm zachwalasz książkę Bednarskiego , wobec tego zrozumiałem że identyfikujesz się z jego poglądami jak i argumentacją jaka w jego książce została przedstawiona, tyle że Bednarski sam sobie zaprzecza, dlatego zwróciłem ci na to uwagę .

Odnośnie artykułu P.Andryszczaka to jego argumentacja jest bardzo mizerna w porównaniu z argumentami jakie przedstawia Arek W.


Tylko że A. Wiśniewski porzucił te poglądy.
Przeszedł na druga stronę i prosił nawet wydawnictwo aby zaprzestało rozprowadzać jego książkę (o czym sam pisał). Wydawnictwo tego nie uszanowało niestety.

http://thaleia.pl/

Po drugie ten artykuł nie był Andryszczaka a Bednarskiegi, wszak o nim pisałeś, że w książce nie udowodnił Ci tego czego oczekiwałeś. Spis jego artykułów znajduje się na końcu tego rozdziału który cytowałeś. :xhehe:

David77 - 2012-05-16, 12:10

Obserwator,
Cytat:
Tylko że A. Wiśniewski porzucił te poglądy.
Przeszedł na druga stronę i prosił nawet wydawnictwo aby zaprzestało rozprowadzać jego książkę (o czym sam pisał). Wydawnictwo tego nie uszanowało niestety.


Jest to kłamstwo które ktoś ci przekazał czy chcesz się o tym sam przekonać ? :-D


Argumentacja P. Andryszczaka również nic nowego nie wnosi ,jest oparta na płytkiej analizie

nike - 2012-05-16, 12:20

Obserwator napisał/a:
Tylko że A. Wiśniewski porzucił te poglądy.
Przeszedł na druga stronę i prosił nawet wydawnictwo aby zaprzestało rozprowadzać jego książkę (o czym sam pisał). Wydawnictwo tego nie uszanowało niestety.
http://thaleia.pl/

Chyba troszeczkę się mylisz.

Obserwator - 2012-05-16, 12:27

David77 napisał/a:
Obserwator,
Cytat:
Tylko że A. Wiśniewski porzucił te poglądy.
Przeszedł na druga stronę i prosił nawet wydawnictwo aby zaprzestało rozprowadzać jego książkę (o czym sam pisał). Wydawnictwo tego nie uszanowało niestety.


Jest to kłamstwo które ktoś ci przekazał czy chcesz się o tym sam przekonać ? :-D


Argumentacja P. Andryszczaka również nic nowego nie wnosi ,jest oparta na płytkiej analizie


Udowodnij kłamstwo.
Wiśniewski był katolikiem, później ŚJ, później epifanistą, a teraz należy do charyzmatyków.


Poczytaj jego blogi i artykuł o preegzystencji Jezusa.

Oraz jego świadectwo:

http://thaleia.pl/2012/03/30/thaleia/#more-63

Obserwator - 2012-05-16, 12:31

nike napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Tylko że A. Wiśniewski porzucił te poglądy.
Przeszedł na druga stronę i prosił nawet wydawnictwo aby zaprzestało rozprowadzać jego książkę (o czym sam pisał). Wydawnictwo tego nie uszanowało niestety.
http://thaleia.pl/

Chyba troszeczkę się mylisz.


Patrz powyżej.

Zasiedzieliście się na tym forum, jak kury na grzędzie i nie wiecie co się dzieje.
Widzę, żeście tu towarzystwem wzajemnej adoracji.
Ja swoim pojawienie się zburzyłem Wasz błogostan i poklepywanie siebie.
Macie teraz w kogo uderzać jako wroga co się napatoczył.
Niezbyt tu widzę ciekawa atmosera a tak mnie kiedyś namawiano na te forum
Widocznie wiele się zmieniło.
Jakoś tu mało twarzy. Ciągle widzę te same osoby odzywają sie do mnie.
No cóż, ale tak musi byc widocznie.

bartek212701 - 2012-05-16, 12:33

Obserwator, Skoro Ci tu się nie podoba to po co tu siedzisz ? Jak mi się gdzieś nie podoba to nie wchodzę,po co czas marnowac i zdrowie ?
Obserwator - 2012-05-16, 12:35

bartek212701 napisał/a:
Obserwator, Skoro Ci tu się nie podoba to po co tu siedzisz ? Jak mi się gdzieś nie podoba to nie wchodzę,po co czas marnowac i zdrowie ?


Póki w wątkach, które założyłem, coś się dzieje to siedzę, a jak sprawisz, że inni przestaną się do mnie zwracać i Ty też nie będziesz do mnie pisał, to dam se spokój. :bardzo_smutny:

Decyzja należy do Ciebie, a ja ją uszanuję. :crazy:

bartek212701 - 2012-05-16, 12:38

Obserwator, :-) powodzenia widze,że lubisz się bawić w miejscach,które uważasz za nieciekawe. Szkoda tylko,że nie masz własnego zdania i nie można rozmawiać z Tobą :-( a książkami, które ciągle polecasz choć sam pewnie ich nigdy nie przeczytałeś.
Obserwator - 2012-05-16, 12:45

bartek212701 napisał/a:
Obserwator, :-) powodzenia widze,że lubisz się bawić w miejscach,które uważasz za nieciekawe. Szkoda tylko,że nie masz własnego zdania i nie można rozmawiać z Tobą :-( a książkami, które ciągle polecasz choć sam pewnie ich nigdy nie przeczytałeś.


Te książki mam wykute na blachę.
:wesoly: Dlatego że mi sie spodobały, więc je tu reklamowałem, aby inni mogli się też zapoznać.
Juz nic nie wstawię, bo widze, że nie ma osób zainteresowanych. Będziecie sobie mogli pić z dziubków nadal. :skok:

bartek212701 - 2012-05-16, 12:56

Obserwator,
Cytat:
Będziecie sobie mogli pić z dziubków nadal.
Jesli tak oceniasz Biblię :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group