To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pojęcia - "Kocia wiara",co to ?

Jachu - 2012-05-23, 14:55
Temat postu: "Kocia wiara",co to ?
Jak w temacie,może potrafi ktoś zdefiniować to określenie i wykazać jego zasadność? :lol: :-D
kodak27 - 2012-05-23, 15:23
Temat postu: Re: "Kocia wiara",co to ?
Jachu napisał/a:
Jak w temacie,może potrafi ktoś zdefiniować to określenie i wykazać jego zasadność? :lol: :-D
To samo co psia.... :crazy: :crazy: :crazy:
bartek212701 - 2012-05-23, 15:28

Jak koledze na gg wyjasniałem jedną rzecz to się zdziwił,że znam Biblie i nazwał mnie kociarzem :-D ale dostał wciry i mu mina zrzedła :lol:
Jachu - 2012-05-23, 16:15

Ja dla przykładu nie dygam przed kotem np czarnym,gdy przebiegnie mi drogę i nie zawracam,a wiele,wiele ludzi tak robi. No to w co wierzą? :lol:
judejahu - 2012-06-25, 00:30
Temat postu: próżna wiara... strata czasu...
kocia wiara to także:::


próżna wiara... strata czasu...


Mateusza 15
(8) „Ten lud czci Mnie jedynie wargami, bo serce ich daleko jest oddalone ode Mnie.
(9) Daremnie Mnie czczą, nauczając nauk i nakazów ludzkich.” Iz 29,13 (LXX)

po co słuchać i wierzyć ludziom?? księżom, duchownym, pastorom?

zachęcam i zapraszam do tego aby wierzyć Bogu. temu co On powiedział ..

ewangelia i dekalog - co ponadto??

bartek212701 - 2012-06-25, 01:19

judejahu napisał/a:
ewangelia i dekalog - co ponadto??
reszta Biblii ?
Henryk - 2012-06-25, 07:18
Temat postu: Re: próżna wiara... strata czasu...
judejahu napisał/a:
kocia wiara to także:::


próżna wiara... strata czasu...

Jasne...
Nie to co Twoja... :-(

ARTI83M - 2012-06-27, 10:41

judejahu napisał/a:
zachęcam i zapraszam do tego aby wierzyć Bogu. temu co On powiedział ..

ewangelia i dekalog - co ponadto??

Tylko że jest cienka linia między tym by wierzyć Bogu a tym by wierzyć w to co chce się wierzyć.
Korach też mówił że wierzy Bogu... .

Też to można nazwać próżną wiarą ...stratą czasu.

Krzycho - 2012-07-29, 20:04

Jachu dokładnie tak samo wyłożyłem niedawno tę kwestię bardzo bliskiej mi osobie. Gdy usłyszałem o "kociarzach", powiedziałem że dla mnie takimi są ci, którzy na widok czarnego kota przebiegającego im drogę, odstawiają niezły cyrk :-)
Jachu - 2012-07-29, 21:24

Mówino mi kiedyś,że w Krakowie kiedyś dawno temu,była rodzina Badaczy o nazwisku Kot,a że wówczas jeszcze Badaczy było mało i mało o nich wiedziano i o ich wierze,to nazwano najprościej jak rozumiano,-- "Kocia wiara"
wiesia - 2012-07-30, 11:26
Temat postu: Kocia wiara
Henryk napisał/a:
judejahu napisał/a:
kocia wiara to także:::


próżna wiara... strata czasu...

Jasne...
Nie to co Twoja... :-(

Chyba nie o to chodziło jedejahu.Nie chcę tu nikogo poniżać, każdy ma prawo wierzyć jak chce.Jedejahu podał raczej skojarzenie. Autor wątku pyta:co to?
Pamiętam z dzieciństwa, gdy dorośli właśnie w ten sposób określali ŚJ, że idą głosić kocią wiarę, czyli próżną, złudną,nieprawdziwą itd.itp.

LekkoInny - 2012-07-30, 12:51

To beznadziejne i niechrześcijańskie (bo obrażające innych ludzi) określenie ludzi tego świata na organizacje Świadków Jehowy.
Pomimo tego, że Szatan zaciemnił im poznanie, a ludzie wchodzący w skład tej organizacji nie potrafią się otworzyć na to co mówi do nich Duch Święty, to są ludzie, którzy często szukają (bądź też szukali) Boga. To są ludzie, za których powinniśmy się modlić... Prosić Boga, by im się objawił w imieniu Jezusa i w mocy Ducha.
Napewno jednak nie powiniśmy mówić "kociaki", "kocia wiara" etc. Czy Jezus Chrystus mówił tak (lub w jakiś inny sposób obrażał) faryzeuszy lub sadyceuszy ? Czy też starał się im wyjaśnić znaczenie Pism i objawić Ojca ?
Wierzę, że Jezus patrzy ze smutkiem na ludzi, którzy wołają do niego "Panie, Panie" a zamiast pomagać innym w zrozumieniu, obrażają ich.
Czasami, aż mi wstyd, że ludzie którzy nie widzą nic poza "JHWH" i zakonu spędzają więcej czasu nad analizą Pisma Świętego i więcej swojego czasu poświęcają dla innych, niż ludzie, których Pan opieczętował Duchem Świętym.
W głowie mi się nie mieści jak ktoś, kto oczekuje błogosławieństwa Bożego, obraża innych, a jeszcze gorzej jak mówi coś w stylu "je ho wi ci".
Czasami się zastanawiam nawet nad tym, że jeżeli JHWH faktycznie oznacza Jehowah (Jahwe) to w ten sposób poniewieramy imię Boże, dane Mojżeszowi i Hebrajczykom, a poniewierając imię, w którym objawił się Ojciec, poniewieramy imię Jezusa, poniewieramy imię Ducha... a o rezultacie tego mówi zarówno zakon (szczególnie dziesięcioro przykazań) jak i Ewangelia.
Szatan jest sprytny... nie zapominajmy o tym.

ratao - 2012-07-30, 15:33

LekkoInny

Cytat:
Czasami się zastanawiam nawet nad tym, że jeżeli JHWH faktycznie oznacza Jehowah (Jahwe) to w ten sposób poniewieramy imię Boże, dane Mojżeszowi i Hebrajczykom, a poniewierając imię, w którym objawił się Ojciec, poniewieramy imię Jezusa, poniewieramy imię Ducha... a o rezultacie tego mówi zarówno zakon (szczególnie dziesięcioro przykazań) jak i Ewangelia.

Mojżeszowi i Żydom objawił swoje imię יהוה Syn Boży,Pośrednik Starego i Nowego Przymierza,wieczny Chrystus.Jest on Bogiem Synem,ale nigdy nie mówił o sobie,że jest Bogiem Ojcem. Imię Syna Bożego יהוה nie tłumaczy się jako JHWH,które nie jest tłumaczeniem słowa,ale zastąpieniem liter hebrajskich polskimi bez żadnego logicznego powodu.

Dziwne jest,że udzie są tak bardzo złośliwi.Zapominają,że z każdego nierozważnego słowa zdadzą sprawę יהוה Jezusowi Chrystusowi w dniu sądu ostatecznego.Obowiązuje prawo przyczyny i skutku,prawo karmy,o którym istnieniu niektórzy ludzie zapomnieli.

bartek212701 - 2012-07-30, 16:40

LekkoInny napisał/a:
Czy Jezus Chrystus mówił tak (lub w jakiś inny sposób obrażał) faryzeuszy lub sadyceuszy ?
Ależ skąd :-) mówił stokroć gorzej :-D
LekkoInny napisał/a:
Szatan jest sprytny... nie zapominajmy o tym.
oj tak,pamiętajmy

Witaj na forum :-) czuj się tu jak u siebie

LekkoInny - 2012-07-30, 17:23

ratao napisał/a:
Mojżeszowi i Żydom objawił swoje imię יהוה Syn Boży,Pośrednik Starego i Nowego Przymierza,wieczny Chrystus.Jest on Bogiem Synem,ale nigdy nie mówił o sobie,że jest Bogiem Ojcem. Imię Syna Bożego יהוה nie tłumaczy się jako JHWH,które nie jest tłumaczeniem słowa,ale zastąpieniem liter hebrajskich polskimi bez żadnego logicznego powodu.

Dziwne jest,że udzie są tak bardzo złośliwi.Zapominają,że z każdego nierozważnego słowa zdadzą sprawę יהוה Jezusowi Chrystusowi w dniu sądu ostatecznego.Obowiązuje prawo przyczyny i skutku,prawo karmy,o którym istnieniu niektórzy ludzie zapomnieli.


:D Masz fajną teorię.... tylko, że kłoci się z resztą Pisma Świętego... pozatym moja teoria jest taka.... dla hebrajczyków nadanie komuś imienia (ze znaczeniem) pozwalało mieć jakby kontrole nad tym, zrozumienie i władza nad istotą której nadano imię (np. Adam nadawał imiona zwierzętom), imie JHWH nie zostało jednoznacznie wytłumaczone więc Bóg pokazał ludziom, że nie zrozumią go do końca, to On nadaje zrozumiałe imiona (Abraham, Izrael etc)... a nie my!

ale przyznam, że teoria fajna, tylko w takim razie do kogo się modlił Jezus i kim (w kim) chrzcił ?
chyba że Ty wierzysz w 3 różnych bogów, ale to znowu nie pasuje gdyż "Słuchaj, Izraelu! JHWH jest naszym Bogami (Elohim) jest jedyny! A będziesz miłował JHWH, Boga twojego całym sercem twoim, i całą duszą twoją, i całą mocą twoją"

i jeszcze jedno - do kogo się modlił MAŁY JEZUS Z RODZICAMI chodząc do synagogi jako młody Żyd i modląc się do JHWH (sugerujesz, że robił wszystkich w bambuko modląc się do samego siebie ?)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group