To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Dyskusje teologiczne - dogmat

leszed - 2012-05-25, 19:43
Temat postu: dogmat
Dogmat, co to jest?
Czy występuje w Biblii? tzn. czy ma swój w niej odpowiednik?
Czy jest potrzebny? do czego?
Jaka jest jego rola, miejsce w hierarchii pośród innych rzeczy?

Istnieje kilka definicji dogmatu, chrześcijaństwo co do tego jest podzielone a szczególnie przy zastosowaniu tego pojęcia. Historia zna to pojęcie. Mam wrażenie że dogmatyzowanie jest czymś negatywnym. Uderza mnie nieraz czyjeś podejście dogmatyczne do rzeczy niedogmatycznych, razi mnie, więc niechętnie ale się pytam teraz o to. Może dogmat powinien troszkę zmaleć? :idea:

Eliot - 2012-05-25, 22:40

Dogmaty pojawiają się tam gdzie brak poparcia w Piśmie, tam gdzie ktoś uznał, że jest tak a nie inaczej nie mając na to dowodów. Często następuje to z czysto koniunkturalnych przesłanek. Ale czasem dzieje się tak wówczas kiedy ktoś (może lepiej: jakaś religia) usiłuje wyjaśnić wszystko w najdrobniejszych szczegółach.
Ale tak się nie da. Pismo pozostawia zbyt wielką swobodą w interpretacji, rozumieniu. Dogmat pojawia się wówczas kiedy ktoś za nas decyduje w co wierzyć a co odrzucić nie mając na to dowodów w Piśmie.

meritus - 2012-05-25, 22:46

Jednym z dogmatów protestantyzmu jest maniakalne przeciwstawianie wszystkiego, lub prawie wszystkiemu Pismu Świętemu. Dogmaty są bardzo mocno uzasadnione Pismem i nie widzę powodu, by to, co jest definicją objawionej prawdy wiary przeciwstawiać samemu Objawieniu. Dogmaty o Trójcy Świętej, Boskości Chrystusa i Ducha Świętego, o realnej obecności Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, o Bogurodzicy - przecież to niemal sola scriptura.
Eliot - 2012-05-25, 23:22

meritus napisał/a:
Jednym z dogmatów protestantyzmu jest maniakalne przeciwstawianie wszystkiego, lub prawie wszystkiemu Pismu Świętemu. Dogmaty są bardzo mocno uzasadnione Pismem i nie widzę powodu, by to, co jest definicją objawionej prawdy wiary przeciwstawiać samemu Objawieniu. Dogmaty o Trójcy Świętej, Boskości Chrystusa i Ducha Świętego, o realnej obecności Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, o Bogurodzicy - przecież to niemal sola scriptura.


To 'niemal' wygląda bardzo różnie z różnych punktów widzenia.
Dogmat z definicji jest czymś czego udowodnic sie nie da, więc Twoja sugestia o 'mocnym uzasadnieniu Pismem' przeczy definicji dogmatu :-)

meritus - 2012-05-25, 23:45

Cytat:
Dogmat z definicji jest czymś czego udowodnic sie nie da

Masz jakąś bardzo potoczną definicję dogmatu. Każdy dogmat jest dogłębnie uzasadniony. Nie podzielam tego typu potocznego rozumienia słowa "dogmat".

leszed - 2012-05-26, 11:01

Kilka def. dogmatu.

z neta:

Cytat:
Dogmat (z greckiego dogma - mniemanie, osąd, postanowienie, nauka),

1) W starożytności postanowienie prawne zgromadzenia ludu lub senatu, także twierdzenie filozoficzne uznawane przez przedstawicieli danej szkoły za nie podlegające dyskusji.

2) W teologii katolickiej zdanie, które Kościół na mocy decyzji swego Urzędu Nauczycielskiego lub papieskiej albo soborowej definicji uznaje jednoznacznie za objawione przez Boga, dając równocześnie do zrozumienia, że zaprzeczenie mu oznacza popadnięcie w herezję. Dogmat nie podlega odwołaniu, choć w związku z tym, że ponadczasowe objawienie łączy z elementami uwarunkowanymi historycznie, może zostać poddany tzw. aktualizującej interpretacji lub "zapomniany" (przestaje być przywoływany).

3) W teologii prawosławnej dogmat rozumie się podobnie jak w katolicyzmie, jednak prawo jego stanowienia przysługuje wyłącznie soborom. Ponadto Kościół prawosławny nie ogłasza dogmatów, które nie są bezpośrednią interpretacją faktów przedstawionych w Biblii (dlatego np. odrzuca katolicki dogmaty o niepokalanym poczęciu NMP).

4) W religioznawstwie określenie końcowego etapu ewolucji doktryny religijnej - ta jej wersja, która uznana została przez hierarchię danej religii za oficjalną i ostateczną.

5) Potocznie osąd lub pogląd akceptowany bezkrytycznie, wyłącznie z racji zawierzenie autorytetowi.
http://portalwiedzy.onet.pl/91180,,,,dogmat,haslo.html

Poza tym protestanci także niekiedy przyjmują istnienie i akceptację dogmatu, dla niektórych to może być

wypowiedź o wierze
-wtedy, gdy wypowiadano jakiś dogmat mówili "wierzymy..."

Szczegóły KRK:

Cytat:
Dogmat w Kościele katolickim[edytuj]Według Katechizmu Kościoła Katolickiego, dogmat, to prawda-twierdzenie zawarte w Objawieniu Bożym, przedstawione członkom Kościoła przez Magisterium Kościoła w formie zobowiązującej do nieodwołalnego przylgnięcia przez wiarę. W pojęcie dogmatu wchodzą też inne zdefiniowane przez Nauczanie Kościoła twierdzenia, które mają konieczny związek ze stwierdzeniami zawartymi w Objawieniu (KKK 88)[1]. O jakie twierdzenia chodzi, wyjaśnił Jan Paweł II w nocie uzupełniającej do Kodeksu Prawa Kanonicznego, gdy mówił o składaniu wyznania wiary przez osoby obejmujące urzędy kościelne:

Ten akapit «Wyznania wiary» jest niezwykle ważny, dotyczy bowiem prawd nierozerwalnie związanych z Bożym objawieniem. Prawdy te, które w dziejach rozwoju doktryny katolickiej są przejawem szczególnej inspiracji, jakiej Duch Boży udziela Kościołowi, aby dopomóc mu w głębszym zrozumieniu jakiejś prawdy w dziedzinie wiary lub obyczajów, są ze sobą powiązane z przyczyn historycznych lub też na mocy logicznego wynikania (Ad tuendam fidem, 3)[2].

Dogmaty wiary ogłaszane są przez sobory wraz z papieżem lub przez samego papieża.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dogmat

jeszcze od filozofów:
Cytat:

Dogmat – prawda niepodważalna, przyjmowana bez dowodu.

Bliższa eksplikacja religii zawsze jest określona przez historię różnych dogmatów i instytucji, jest zanurzona w dziejach kultury, a więc nie można tej doktrynalnej strony religii przedstawiać jako czegoś co wszyscy powinni uznać, bo to jest prawda. To jest prawda może w jakimś znaczeniu, ale ta prawda musi być – jest – tłumaczona językiem różnych historycznie ukształtowanych kultur.
Autor: Leszek Kołakowski
Dogmat – to nic innego jak wyraźny zakaz myślenia.
Autor: Ludwig Feuerbach
Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.
Musimy zerwać kajdany sztywnych dogmatów krępujące współczesny islam.
Autor: Abdullah Ahmad Badawi
Źródło: Polityka, 9 czerwca 2007
Zobacz też: islam
Wychowanie, całkowicie wyzwolone z autorytetu, tradycji i dogmatu, kończy się nihilizmem.
Autor: Leszek Kołakowski
http://pl.wikiquote.org/wiki/Dogmat

Teraz trochę skaleczymy (dla dobra sprawy):
Cytat:

Katolicki dogmaty są różne formy doktryny nauczane przez Kościół, za definicji nieomylnych tego, co Bóg objawił się w Chrystusie poprzez Pisma Świętego i tradycji.

Protestants to differing degrees affirm portions of these dogmata, and often rely on denomination-specific 'Statements of Faith' which summarize their chosen dogmata (see, eg, Eucharist ).

Protestanci w różnym stopniu potwierdzają fragmenty tych dogmaty i często opierają się na określenie specyficznych "Sprawozdania Faith", który podsumowuje swoją wybraną dogmaty (patrz, np., Eucharystia ).

In Islam , the dogmatic principles are contained in the aqidah .

W islamie , dogmatyczne zasady zawarte są w aqidah . Within many Christian denominations, dogma is referred to as " doctrine ".

W ciągu wielu wyznań chrześcijańskich, dogmat jest określany jako " doktrynę ".
tłumaczenie http://translate.google.p....org/wiki/Dogma

Jako że protestanci są opisani tutaj dość niejasno, zauważyć trzeba iż jedno mają oczywiste: Biblię, a w niej słowo dogmat nie zechciał wystąpić. Na soborach które zaś zdają się ich łączyć (sobór 0, 1-4) da się wynaleźć owo "wierzymy..." w coś tam, że itp. i to zarówno w Jerozolimie jak Nicei itd. Jednak jest to co w 1-4 podlegające dyskusji, nieomylność jest w procesie, można mieć wątpliwości; co skutkowało reformacyjnym zainteresowaniem patrologią. KRK wrócił do tematu później (XIX w.). Ale co rozumieją przez "prawdę objawioną" to już dość niejasne, jak długa jest droga między filozofią a Biblią. Protestanci swoje "dogmaty" streścili w wyznaniach wiary XVIw- xxx.

Wierzymy, że będziemy zbawieni przez łaskę, w tego, który wzbudził Jezusa z martwych i zmartwychwstał, przywiedzie z Nim tych, którzy zasnęli. Dz15:11,Rz4:24,ITes4:14.

-Ja mogę przyjąć taki dogmat.

leszed - 2012-05-26, 12:26

Jeżeli ktoś chciałby zająć samym pojęciem dogmatu, był taki wątek, trochę nieszczęśliwy: http://biblia.webd.pl/for...der=asc&start=0
Słowo ~postanowienie, z grecka dogma, kieruje dyskusję z "wierzymy" do "postanawiamy". Natomiast tłumaczenia nie używają polskiego "dogmat". Dz16:4 gr. dogmata, (tłum. pol. postanowienie) ale już Dz15:28 możliwe na 1 miejscu: gr. edoxen (vocatio interlinia)- nie postanowiliśmy- a "Wydało się Duchowi św. i nam"...

wiesia - 2012-05-26, 13:08

Tak zastanawia mnie jak zgubne skutki są dla ludzi ogłaszania dogmatów.Ja rozumiem,że jakiś porządek musi być, jakieś określenie najważniejszych spraw,które łączą dane wyznanie. Jeśli już coś ma być dogmatem to myślę,że po prostu musi mieć podstawy w Biblii.I to mocne,jednoznacznie, nie dające cienia wątpliwości.Z takimi dogmatami zgodziłabym się bez szemrania,przyjęła je i z radością dostosowałą się.Ale jeśli ktokolwiek na siłę próbuje za wszelką cenę wcisnąć swoje bzdety, udowodnić je "wróżenia z fusów" i tylko dlatego,że jakaś grupa facetów w sukienkach tak wymyśliła /bo akurat w danym czasie to było im potrzebne dla jakichś celów/- to jest to łagodnie mówiąc nadużycie. Bo za tym MUSI iść ślepa akceptacja wszystkich wyznawców.Trzeba przestać myśleć samodzielnie, wyprać mózg w automacie pralniczym i ...wierzyć. A jak nie to: won heretyku!
Jeśli jestem katoliczką to mam 3 opcje: wbrew sobie przyjmuję i godzę się na dane dogmaty/hipokryzja/, oszukuję siebie i innych i udaję że wierzę a robię i myślę swoje /a więc spowiedź nieważna,komunia wg kościoła świętokradcza/ albo odchodzę z kościoła i jestem heretyczką. Dręczę swoją duszę,wykańczam się psychicznie,niepokoję się i krótko mówiąc mam trumę aż do śmierci.
Dziękuję wam panowie w sukienkach.Bardzo dziękuję, za niepokalane poczęcie,za wniebowzięcie,za nieomylność papieża i inne objawione wam na "zbójeckich soborach" mądrości prze ducha waszego.

6. W dyskusji nie wolno nikogo pomawiać, obrażać, obrzucać obelżywymi epitetami i poniżać godności osobistej.
7. Nie wolno czynić złośliwych, ironicznych oraz ośmieszających uwag pod czyimś adresem lub w odniesieniu do wyznawanych przez kogoś zasad moralnych i prawd wiary.

Wiesiu proszę o umiar. Anna01

meritus - 2012-05-27, 22:40

Tekst wiesi jest obraźliwy dla mojej wiary. Określenie wszystkich dogmatów Kościoła mianem "bzdetów" i formułowanie obraźliwych sformułowań pod adresem wszystkich duchownych (jakoby "sukienki" nosili, podczas gdy noszą sutanny), sugerowanie też wyprania mózgu itd. - to po pierwsze pospolite chamstwo i oznaka nienawiści do chrześcijan-katolików, tylko dlatego, że są katolikami. Po drugie jest to złamanie regulaminu.


Mt 5:11-12
Błogosławieni jesteście, gdy /ludzie/ wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.

wiesia - 2012-05-28, 10:33

Anno01, OK,postaram się poskromić język.
Meritus, nie mam nic osobistego do ciebie ani twojego wyznania.Przepraszam, jeśli cię dotknęła moja wypowiedź.

leszed - 2014-07-25, 17:35

Dz15:28 możliwe na 1 miejscu: gr. edoxen (vocatio interlinia)- nie postanowiliśmy- a "Wydało się Duchowi św. i nam"...

to bardzo subtelne stwierdzenie dotyczące Bożej sugestii. Czy wyobrażamy sobie Boga, który nie rozkazuje? :-D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group