To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Proroctwa - Apokalipsa Świetego Jana- Wielka Nierzadnica

Jachu - 2013-01-18, 09:50

[quote]Czy prawdziwy jest pogląd, czy teoria, wysuwana przez niektórych, że do r. 1914 szatan był w niebie, a dopiero wtedy został zrzucony z nieba na ziemię, a Jezus został królem?

Na ile sprawę tę pojmujemy z niektórych orzeczeń Pisma Świętego, teoria o zrzuceniu szatana z nieba na ziemię w 1914 r., jest tylko domysłem ludzkim, a nie biblijną doktryną. Prawdą jest, że pomiędzy innymi symbolami Księgi Objawienia zawiera się także symboliczne orzeczenie o zrzuceniu szatana na ziemię (Obj. 12:7-10), ale jest to mowa symboliczna a nie literalna i niema tam nic takiego coby wskazywało na rok 1914, jako na datę wypełnienia się tego literalnie.

Nie będziemy tu objaśniać znaczenia tego symbolicznego orzeczenia, bo było ono już nieraz objaśnione na łamach Straży. Ograniczymy się tylko do sprawy przebywania szatana w niebie. Ani w Piśmie Świętym, ani w wiadomych faktach nie znajdujemy żadnych dowodów, aby szatan miał przebywać w niebie do 1914 roku - to jest nie w tym niebie, które jest stolicą Bożą. (Izaj. 66:1. Dzie. 7:49.) Prorok Izajasz na kilka wieków przed Chrystusem powiedział o szatanie: "Jakoż to żeś spadł z nieba, o jutrzenka, która wschodzisz rano? powalonyś aż na ziemię." (Izaj. 13:14.) Pan Jezus też powiedział: "Widziałem (już w przeszłości) szatana, jako błyskawicę z nieba spadającego." - Łuk. 10:18.

Wierzymy, że Pisma te mówią o niebie, które jest stolicą Bożą i wskazują, że szatan strącony został z tego nieba kiedyś w dalekiej przeszłości. Czy po strąceniu szatan został pozbawiony dostępu do nieba zupełnie, czy też miał jeszcze pewien ograniczony dostęp do rzeczy niebiańskich, tego nie wiemy, bo Biblia nie określa tego wyraźnie. Z Księgi Ijoba (1:6-12; 2:1-7), jak i ze słów naszego Pana wypowiedzianych do Piotra (Łuk. 22:31), zdaje się wynikać jakoby do pewnego stopnia szatan miał dostęp do stolicy Bożej. Przyznać jednak musimy, że rzeczy tyczące się świata duchowego, nie są i nie mogą być wyraźne dla nas, dokąd mieszkamy w tych glinianych naczyniach. O tych właśnie rzeczach powiedział Apostół, że znamy tylko "po części" - "widzimy przez zwierciadło (zakopcone szkło) i niby w zagadce." (l Kor. 13:9,12.) Zatem nie mądrą rzeczą jest za dużo na ten temat filozofować, a jeszcze mniej mądrą i wprost złą rzeczą byłoby spierać się lub dochodzić do rozerwania.

Warto jednak zaznaczyć przy tej okazji, że oprócz nieba, które jest stolicą Bożą, Pismo Święte mówi jeszcze o innych niebach lub niebiosach. Ziemska atmosfera, nieboskłon, czyli okalające naszą ziemię powietrze nazwane jest niebem (l Moj. 1:8); i z tego powodu ptaki latające w powietrzu nazwane są w Biblii ptastwem niebieskim. - (l Moj. 1:20. Ijob 12:7; 28:21. Ps. 104:12. Jer. 4:25; 15:3. Dan. 2:38. Mat. 6:26; 8:20 itd.) Jest to więc drugie biblijne niebo literalne, którym jest sklepienie niebieskie wraz z całą ziemską atmosferą.

Oprócz tych dwu niebios literalnych, Biblia uczy jeszcze o trzech niebiosach symbolicznych:
"niebo, które było";
"niebo, które jest" i
niebo przyszłe nazywane "nowym niebem." (2 Kor. 12:2. 2 Piotra 3:5,7,10,13. Obj. 21:1.)

Rozumiemy, że są to władze duchowe, włączając władze eklezjastyczne czyli religijne.

Gdy myśli i teksty powyżej przytoczone porównamy z słowami Apostoła, który o szatanie mówi (Ef. 2:2) jako o księciu, "który ma władzę na powietrzu" (porów. z Mat. 9:34; 12:24. Mar. 3;22. Jan 12;31; 14:30; 16:11), wychodzi na to, że szatan był i jest w niebie - w tym drugim niebie literalnym - "na powietrzu," w atmosferze ziemskiej. Z tego nieba szatan nie został strącony w roku 1914; ani też nie o tym niebie jest mowa w Objawieniu (12:7-9), gdzie jest powiedziane, że szatan "zrzucony jest na ziemię." Rozumiemy, że w Piśmie tym mówione jest o niebie symbolicznym, eklezjastycznym, w którym szatan wywierał i dotąd wywiera potężne wpływy.

Zatem teoria o zrzuceniu szatana z nieba na ziemię w roku 1914 nie ma podstawy biblijnej ani logicznej. Od obliczności Bożej i wyższych przywilejów niebiańskich on został usunięty wieki temu, prawdopodobnie wtedy, gdy swój wyniosły zamysł uniezależnienia się od Boga wprowadził w czyn, kłamstwem popchnął pierwszych naszych rodziców do grzechu i stał się uzurpatorem nad królestwem człowieka. Nie można też orzeczenia tego stosować w tym drugim ani trzeciem znaczeniu, ponieważ to drugie niebo literalne (atmosfera, powietrze), jak i niebo symboliczne (eklezjastyczne, religijne władze) zawsze były i są złączone z ziemią.

Straż 1949.4[/quote]

Anonymous - 2013-01-18, 10:24

Jachu napisał/a:
Czy prawdziwy jest pogląd, czy teoria, wysuwana przez niektórych, że do r. 1914 szatan był w niebie, a dopiero wtedy został zrzucony z nieba na ziemię, a Jezus został królem?

Na ile sprawę tę pojmujemy z niektórych orzeczeń Pisma Świętego, teoria o zrzuceniu szatana z nieba na ziemię w 1914 r., jest tylko domysłem ludzkim, a nie biblijną doktryną. O tych właśnie rzeczach powiedział Apostół, że znamy tylko "po części" - "widzimy przez zwierciadło (zakopcone szkło) i niby w zagadce." (l Kor. 13:9,12.) Zatem nie mądrą rzeczą jest za dużo na ten temat filozofować, a jeszcze mniej mądrą i wprost złą rzeczą byłoby spierać się lub dochodzić do rozerwania.


Zatem teoria o zrzuceniu szatana z nieba na ziemię w roku 1914 nie ma podstawy biblijnej ani logicznej.

Straż 1949.4

Rzeczywiście ta interpretacja jest mocna zakopcona i stanowi zagadkę dla Badaczy Biblii ale muszę przyznać rację że teoria o roku 1914 jakoby wtedy doszło do wojny jest zmyśloną baśnią a nie prawdą biblijną. Podobnie jak sugerowanie przez zakopcone szkło teorii jakoby do tej wojny doszło wcześniej jest tylko fantazjowaniem a nie prawdą biblijną. Ta wojna jest ciągle przed nami jak nas informuje Apokalipsa. Wojna w niebie będzie pod koniec wielkiego ucisku a przed wojną Armagedonu gdy Michał pójdzie do nieba i wszyscy to zobaczą przez telewizję satelitarną.
Obj. 11:9
9. I patrzeć będą ludzie ze wszystkich ludów i plemion, i języków, i narodów na ich trupy przez trzy i pół dnia, i nie pozwolą złożyć ich trupów w grobie.
(BW)Obj. 11:11-12
11. Lecz po upływie trzech i pół dnia wstąpił w nich duch żywota z Boga i stanęli na nogi swoje, i strach wielki padł na tych, którzy na nich patrzyli.
12. I usłyszeli głos donośny z nieba, mówiący do nich: Wstąpcie tutaj! I wstąpili do nieba w obłoku, nieprzyjaciele zaś ich patrzyli na nich.
(BW)


Wstąpienie do Nieba Michała i drugiego świadka będzie jawne i będzie obserwowane przez cały świat. To nie będzie tajne tylko jawne, na oczach całego świata, podobnie wojna w niebie wydarzy się na oczach wszystkich stworzeń tak w niebie jak i na ziemi.
Dzisiejsze domysły jakoby już ta wojna była są tylko baśniami a nie prawdą biblijną.

Jachu - 2013-01-18, 11:12

Ujrzeć,to często znaczy zrozumieć. Gdy się wreszcie coś zrozumie,to człowiek często wykrzykuje:

"Ooo, teraz to WIDZĘ"

W Niebie Bożym,nie ma przeciwników,więc nie będzie żadnej walki." Nie ma mocnych"

Co innego na niebie,-niebiosach,bo te symbolizują zwierzchności duchowe,-wpływające na to co pod niebiosami,a więc ludźmi i innymi stworzeniami. Takimi do czasu są demoni szatana,
zwierzchności duchowe religianctwa wszelakiego,podlegające wpływom organizacje ludzkie,różnych koterii.Bitwa na takich niebiosach,to bitwa,którą wytacza tym niebisom"
sam Chrystus z Kościołem swoim.Przeciwnicy wszyscy zostaną zwalczeni i usunięci.
Ta walka już trwa i nasila się,ale doprowadzi do usunięcia sił zła niezawodnie.A że ojcem wszelkiego zła i" mężobójcą od początku",jest szatan,to on najpierw musi być związany,a dopiero po tym,jego "dom rozchwycony będzie",jako dom "tego mocarza".

Mt 12:28-29
28. Lecz jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże.
29. Albo jak może ktoś wejść do domu mocarza, i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże? I dopiero wtedy dom Jego ograbi.
(BT)

Anonymous - 2013-01-18, 16:17

Jachu napisał/a:
Ujrzeć,to często znaczy zrozumieć. Gdy się wreszcie coś zrozumie,to człowiek często wykrzykuje:

"Ooo, teraz to WIDZĘ"

W Niebie Bożym,nie ma przeciwników,więc nie będzie żadnej walki." Nie ma mocnych"

Co innego na niebie,-niebiosach,bo te symbolizują zwierzchności duchowe,-wpływające na to co pod niebiosami,a więc ludźmi i innymi stworzeniami. Takimi do czasu są demoni szatana,
zwierzchności duchowe religianctwa wszelakiego,podlegające wpływom organizacje ludzkie,różnych koterii.Bitwa na takich niebiosach,to bitwa,którą wytacza tym niebisom"
sam Chrystus z Kościołem swoim.Przeciwnicy wszyscy zostaną zwalczeni i usunięci.
Ta walka już trwa i nasila się,ale doprowadzi do usunięcia sił zła niezawodnie.A że ojcem wszelkiego zła i" mężobójcą od początku",jest szatan,to on najpierw musi być związany,a dopiero po tym,jego "dom rozchwycony będzie",jako dom "tego mocarza".

Mt 12:28-29
28. Lecz jeśli Ja mocą Ducha Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was królestwo Boże.
29. Albo jak może ktoś wejść do domu mocarza, i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże? I dopiero wtedy dom Jego ograbi.
(BT)
To co piszesz jest mocno zakopcone i niewyraźne. Odpowiedz, gdzie nastało wesele po wyrzuceniu szatana, w niebie czy na niebie?.
Obj. 12:10
10. I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.
(BW)

A oto zakopcony przekład mówi tak?Obj. 12:9-10
9. I zrzucony jest smok wielki, wąż on starodawny, którego zowią dyjabłem i szatanem, który zwodzi wszystek okrąg świata; zrzucony jest na ziemię i aniołowie jego z nim są zrzuceni.
10. I słyszałem głos wielki mówiący na niebie: Terazci się stało zbawienie i moc, i królestwo Boga naszego, i zwierzchność Chrystusa jego, iż zrzucony jest oskarżyciel braci naszych, który na nich skarżył przed oblicznością Boga naszego we dnie i w nocy.
(BG)

A więc skąd został zrzucony szatan, czy z na nieba czy z nieba i gdzie nastało zbawienie i radość, na niebie czy w niebie.Ja uważam że należy czytać przez czysto szkło a nie zakopcone, bo w zakopconym słabo widać.

adzient - 2013-01-18, 16:38

Lucyfer napisał/a:
Do chwili wojny w niebie jest tam inne panowanie i szatan dniem i nocą oskarża wybranych przed Bogiem w niebie. Obj. 12:10
10. I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.
(BW)

Cytujesz teksty bez zastanowienia.
W ty tekście zrzucenie szatana określono na czas zmartwychwstania Jezusa.
Zatem do zmartwychwstania Jezusa szatan miał dostęp do nieba oskarżając np. Hjoba.
Po zmartwychwstaniu dostęp taki stracił i właśnie ten tekst na to wskazuje.

Aniołowie widząc co szatan zrobił z ich panem sami szatana odrzucili i na tym polegała ta wojna ,która się odbyła już.

adzient - 2013-01-18, 16:42

Cytat:
Na ziemi była pierwsza wojna światowa i druga wojna światowa i wszyscy ślepi to zauważyli a wojna w niebie będzie o wiele większa niż te dwie wojny razem wzięte

Skąd Ty takie wnioski wyprowadzasz ?
Co to znaczy większa ?
Większe czołgi ,czy odrzutowce ?

Niebiańska wojna polega na czym innym.nikt tam się nie bije .
W tej wojnie chodzi tylko na argumenty ,które szatan miał oszukując Anioły i które stracił udowadniając swoją bezczelność.

Porównanie wojny w niebie do wojen ludzkich jest nonsensem dlatego rozumiem wypowiedź Jahu ,że w niebie nie może być zła.Nam wojny kojarzą się tylko z walką wręcz. :-P

Tiger napisał/a:

Jn 12:31 (BW)
Teraz odbywa się sąd nad tym światem; teraz władca tego świata będzie wyrzucony.

Teraz czyli przy zmartwychwstaniu Pana.

Supouse - 2013-01-19, 06:35

Oj Lucyfer Lucyfer a teraz weź do ręki angielska Biblie i sprawdź czy tak samo jest (na niebie i w niebie) potem się zajmij za języki w jakich pisano Biblie bo mnie denerwuje to Twoje pseudo interpretowanie. "telewizja satelitarną" "armagedon" rozumiem szukasz nowych wrażeń, etc wkurza mnie takie gadanie i bzdury.
Elius - 2013-01-19, 11:17

Supouse,chciałem zapytać na czy polega Twoja pełna łączność z papieżem,nie mów,że masz do niego numer telefonu komórkowego.
To jak będziesz dzwonił to czy mógłbyś o coś zapytać,chyba znasz watykański.

Anonymous - 2013-01-19, 12:18

Supouse napisał/a:
Oj Lucyfer Lucyfer a teraz weź do ręki angielska Biblie i sprawdź czy tak samo jest (na niebie i w niebie) potem się zajmij za języki w jakich pisano Biblie bo mnie denerwuje to Twoje pseudo interpretowanie. "telewizja satelitarną" "armagedon" rozumiem szukasz nowych wrażeń, etc wkurza mnie takie gadanie i bzdury.
Nie ma co kłócić się o słowa, niebo to niebo a nie na niebie. Bóg nie siedzi na niebie tylko w niebie. Jezus poszedł nie do na niebie tylko do nieba. Proste sprawy a tak trudne dla tych którzy udają uczonych w Piśmie i chwalą się że znają języki, grekę i hebrajski a Bóg z nich uczynił głupców. Przecedzają oni komary a wielbłądy połykają. Za czasów Jezusa było podobnie.
Izaj. 44:25
25. Który unicestwiam znaki kuglarzy, a z wróżbitów czynię głupców, odprawiam mędrców z niczym, a ich mądrość zamieniam w głupstwo.
(BW)
Kazn. 10:5-6
5. Istnieje pewne zło, które widziałem pod słońcem, a jest nim pewien rodzaj pomyłki, która wychodzi od zwierzchności:
6. Że głupców stawia się na wysokich stanowiskach, a zasobni w mądrość siedzą nisko.
(BW)

Supouse - 2013-01-19, 18:58

Elius napisał/a:
Supouse,chciałem zapytać na czy polega Twoja pełna łączność z papieżem,nie mów,że masz do niego numer telefonu komórkowego.
To jak będziesz dzwonił to czy mógłbyś o coś zapytać,chyba znasz watykański.



tak dla Twojej wiadomości nie jestem katolikiem. A to co jest w profilu jest nawiązaniem do pewnego forum katolickiego gdzie takie tytuły istnieją.

adzient - 2013-01-19, 19:58

Lucyfer napisał/a:
Nie ma co kłócić się o słowa, niebo to niebo a nie na niebie. Bóg nie siedzi na niebie tylko w niebie. Jezus poszedł nie do na niebie tylko do nieba. Proste sprawy a tak trudne dla tych którzy udają uczonych w Piśmie i chwalą się że znają języki, grekę i hebrajski a Bóg z nich uczynił głupców. Przecedzają oni komary a wielbłądy połykają. Za czasów Jezusa było podobnie.
Izaj. 44:25
25. Który unicestwiam znaki kuglarzy, a z wróżbitów czynię głupców, odprawiam mędrców z niczym, a ich mądrość zamieniam w głupstwo.
(BW)
Kazn. 10:5-6
5. Istnieje pewne zło, które widziałem pod słońcem, a jest nim pewien rodzaj pomyłki, która wychodzi od zwierzchności:
6. Że głupców stawia się na wysokich stanowiskach, a zasobni w mądrość siedzą nisko.
(BW)

Podajesz mnóstwo tekstów nie związanych z tematem za to na granicy obrazy adwersarzy.
Czy taki ma być charakter chrześcijaństwa ?
Czy Twoje chrześcijaństwo zakłada szacunek do człowieka ?

Powiedz mi czy Ty znasz języki ?
Wypowiadasz się tak butnie o znających.

Anonymous - 2013-01-20, 11:10

adzient napisał/a:

Podajesz mnóstwo tekstów nie związanych z tematem za to na granicy obrazy adwersarzy.
Czy taki ma być charakter chrześcijaństwa ?
Czy Twoje chrześcijaństwo zakłada szacunek do człowieka ?

Powiedz mi czy Ty znasz języki ?
Wypowiadasz się tak butnie o znających.
Butnie postępują uczeni w Piśmie którzy znają języki i ty w tym kierunku dążysz. Kiedyś spotkałem księdza który nie chciał rozmawiać na temat Biblii bo uważał że nie znam innych języków. To jest właśnie buta i Jezus przestrzegał przed takimi.
Mat. 16:6
6. A Jezus rzekł im: Miejcie się na baczności i strzeżcie się kwasu faryzeuszów i saduceuszów!
(BW)Łuk. 20:46-47
46. Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy chętnie chodzą w długich szatach i lubią pozdrowienia na placach i pierwsze krzesła w synagogach, i przednie miejsca na ucztach,
47. A pożerają domy wdów i dla pozoru długie modły odprawiają. Ci surowszy otrzymają wyrok.
(BW)


Nie mam względu na osobę która udaje wielkiego znawcę bo twierdzi że zna różne języki. Co ma wspólnego znanie różnych języków ze zrozumieniem Biblii?. Tobie radzę zejść z tej drogi butnej na którą się powołujesz.
Posłuchaj co Jezus na ten temat mówi:
Mat. 11:25-26
25. W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
26. Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.

(BW)

Supouse - 2013-01-20, 12:01

Lucyfer ma rację dar języków wykorzystywany do pokazywania się za bardziej wierzącego czy używany do modlitw od tak siak nic Ci nie da, a nawet powinno Cię zastanowić czy nie powoduje u Ciebie pychy i z daru zamienia się w sprawdzian.
adzient - 2013-01-22, 19:00

Lucyfer napisał/a:
Butnie postępują uczeni w Piśmie którzy znają języki i ty w tym kierunku dążysz.

Bujnie nie postępują wszyscy ,którzy znają języki lecz niektórzy z nich.To różnica.
Ty odrzucasz każdego ,kto języki te zna zanim jeszcze go usłyszysz.To jest nonsens.

Czy ja w tym kierunku dążę?Na razie języków uczyć się nie zamierzam.
Pomijając angielski ,którego istotnie się uczę.Może miałeś na myśli właśnie to ?

adzient - 2013-01-22, 19:02

Lucyfer napisał/a:

Nie mam względu na osobę która udaje wielkiego znawcę bo twierdzi że zna różne języki. Co ma wspólnego znanie różnych języków ze zrozumieniem Biblii?. Tobie radzę zejść z tej drogi butnej na którą się powołujesz.
Posłuchaj co Jezus na ten temat mówi:
Mat. 11:25-26
25. W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
26. Zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.
(BW)
_________________

Różnica polegała na tym ,że Jezus mówił to do żydów w których języku spisany został S.T.
Oni istotnie języków uczyć się nie musieli.

Z Tobą jest inaczej i dlatego znajomość języków może Ci w tym pomóc.

Jeżeli chodzi o butność , to człowiek nawrócony posiadać jej nie powinien nie ważne czy języki owe zna ,czy nie.
Ja słucham znających języki i porównuję swoim umysłem kto z nich ma rację.
Często sami sobie zaprzeczają.Nawet tu na tym forum. ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group