To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Historia chrześcijaństwa - Pozabiblijne Źródła wiary chrześcijańskiej od I do III wieku

KobietaZMagdali - 2015-09-12, 20:42

Wątki dotyczące legionisty Pantery przeniesiono TUTAJ
Dezerter - 2016-03-05, 14:13

czas wejść w III wiek, bo z II już nic nie mogę znaleźć - a może ktoś pomoże
Wchodzimy świetną publikacją i postacią:
Biskup Ireneusz z Lyonu książka on line na Opoce - całość tu
http://www.opoka.org.pl/b..._extra.html#m00
a poniżej mój krótki wybór na zachętę
Omawiane są dwa jego zachowane dzieła - Przeciw Herezjom i Wykład nauki Apostolskiej :
Cytat:

IRENEUSZ, SZKIC BIOGRAFICZNY
Ireneusz urodził się bez wątpienia w Smyrnie, dzisiejszym Izmirze w Azji Mniejszej. Daty urodzenia nie znamy, ale wielu sytuuje ją między rokiem 130 a 140. W liście do swego przyjaciela Floryna Ireneusz przywołuje wspólne wspomnienia z dzieciństwa, gdy obaj słuchali Polikarpa, biskupa Smyrny, „jak opowiadał o swych stosunkach z Janem i innymi, którzy widzieli Pana” (HK V,20,6)1. Wnioskować z tego można, że Ireneusz został ochrzczony jako dziecko. „Jan”, o którym mowa, to nikt inny, tylko Apostoł. To, co najbardziej porusza, to fakt, że pod koniec II wieku przez ustną tradycję, za pośrednictwem Polikarpa, Ireneusz sięgał do Jezusa. Ireneusz przywiązywał wielkie znaczenie dla tej więzi chrześcijan z Apostołami, towarzyszami Jezusa, która to więź przybrała postać przekazu osób lub tekstu Pisma świętego.

Cel i plan „Adversus haereses” - Przeciw Herezjom

Kościół II wieku stanął wobec głębokiego kryzysu doktrynalnego. Czasy apostolskie oddaliły się. Kościół uznał za swoje Pismo święte to, co my dzisiaj nazywamy Starym Testamentem. Jednak niektórzy chrześcijanie go odrzucali. Ponadto krąży wiele pism, o których się mówi „apostolskie” - tych, które tworzą nasz Nowy Testament, ale także wiele innych. Niektóre z tych pism zdają się wyjaśniać treść wiary za pomocą filozofii zaczerpniętej z hellenizmu czy też tradycji orientalnych. Wynika z tego niesamowity synkretyzm, który pociąga wielu chrześcijan. Wierzą oni, że znaleźli prawdziwą wiedzę, gnozę, odpowiedź na wielkie pytania tej epoki lęku: skąd przyszliśmy? dokąd idziemy? skąd pochodzi zło i cierpienie? Ireneusz niepokoi się z powodu nadejścia tych nauk, które rozprzestrzeniają się wszędzie, ponieważ ich twórcy odwracają się od Boga Jedynego, Stwórcy, twierdząc, że stworzenie jest złe, bluźnią przeciw Chrystusowi, zaprzeczając Wcieleniu Słowa, przyczyniają się do utraty nadziei zbawienia u ludzi.

Ireneusz zamierza więc zdemaskować owe nauki i zwalczyć je na trzech etapach. Najpierw musi je zdemaskować, opisując je takie, jakie są. To przedmiot pierwszej księgi. W drugiej księdze zwalcza je, odwołując się do rozumu i historii. Kontynuuje walkę z nimi, opierając się na Piśmie świętym i tradycji Kościoła. Trzecia część rozwinie się znacznie i stanowi przedmiot trzech kolejnych ksiąg: księga trzecia nawiązuje do prawdy Pism przekazanych przez Apostołów w tradycji Kościołów. Księga czwarta skupia się na nauczaniu Pana i na związku między obydwoma Testamentami. Wreszcie księga piąta interesuje się przede wszystkim eschatologią i zmartwychwstaniem ciała, odrzucanym przez gnostyków. Te ostatnie trzy księgi stały się w ten sposób wykładem wiary chrześcijańskiej, którą Ireneusz potraktuje bardzo krótko w Wykładzie nauki apostolskiej.

„Wykład nauki apostolskiej”

Wykład nauki apostolskiej może być uznany jednocześnie za rodzaj katechezy biblijnej i traktat apologetyczny, według określeń samego Ireneusza do przyjaciela Marcjana: „dlatego nie zwlekam, aby o ile to możliwe pisemnie nieco porozmawiać z tobą i w skrócie przedstawić ci głoszenie prawdy dla umocnienia twojej wiary. Wysyłam ci jakby zwięzłe przypomnienie, (...) abyś przez ten skrót pojął wszystkie części ciała prawdy i dowody rzeczy Bożych, przyjął skrótowo; tak bowiem zaowocuje twoje zbawienie i zawstydzisz głoszących błędne opinie” (Wykład 1)3. To niewielkie dzieło, którego tytuł był znany dzięki Euzebiuszowi, zostało odnalezione dopiero na początku XX wieku w języku ormiańskim, w tłumaczeniu, które jak się wydaje należy datować na koniec VI wieku.

Ireneusz, który zrobił aluzję pod koniec swego pisma do Adversus haereses, ukazuje w nim podstawy nauczania, ale bez przestawiania gnostyckich doktryn. Dzieło składa się z dwu większych części. Część pierwsza (3-42) przedstawia istotę chrześcijańskiej wiary: symbol chrzcielny uzupełniony historią zbawienia; część druga (42-97) ukazuje, jak proroctwa i osoby Starego Testamentu zapowiadają Jezusa, Chrystusa i Zbawcę.

PawełPL2 - 2016-03-29, 00:37

Źródła Rzymskie



_______________________________________________
Rzymski historyk i senator Tacyt, w „Rocznikach” (Annales), roku 115 n.e., omawiając prześladowania chrześcijan za cesarza Nerona, opisał egzekucję Mesjasza oraz działalność wczesnych chrześcijan w Rzymie:

,,Atoli ani pod wpływem zabiegów ludzkich, ani darowizn, albo ofiar błagalnych na rzecz bogów nie ustępowała hańbiąca pogłoska, lecz wierzono, że pożar [Rzymu] był nakazany. Aby więc ją usunąć, podstawił Neron winowajców i dotknął najbardziej wyszukanymi kaźniami tych, których znienawidzono dla ich sromot, a których gmin chrześcijanami nazywał. Początek tej nazwie dał Chrystus, który za panowania Tyberiusza skazany był na śmierć przez prokuratora Poncjusza Piłata; a przytłumiony na razie zgubny zabobon znowu wybuchnął, nie tylko w Judei, gdzie się to zło wylęgło, lecz także w stolicy, dokąd wszystko, co potworne albo sromotne, zewsząd napływa i licznych znajduje zwolenników.''

– Tacyt, Annales, 15, 44
______________________________________________

Dzieła żyjącego w pierwszym wieku Rzymianina Tacyta, uznawanego za jednego z najwierniejszych historyków starożytnego świata, mówią o przesądnych „chrześcijanach”, nazwanych tak od łacińskiego słowa „Christus”, oznaczającego w łacinie Chrystusa, który za panowania Tyberiusza skazany został na śmierć przez prokuratora Poncjusza (Roczniki 15,44). Swetoniusz, sekretarz Cesarza Hadriana, pisał o człowieku imieniem Chrestus (lub Chrystus), który żył w pierwszym wieku.
_______________________________________________
Swetoniusz, w „Żywotach cezarów” napisał, że około 49 roku n.e. cesarz Klaudiusz, panujący w latach 41-54 n.e.: „Wyrzucił z Rzymu wszystkich Żydów, którzy ciągle wywoływali rozruchy, podburzeni przez niejakiego Chrestosa” („Żywot Klaudiusza”). Wspominają o tym wygnaniu Żydów „Dzieje Apostolskie”, r. 18, 2. Nie jest pewne, czy relacja Swetoniusza odnosi się do Jezusa (zapisane przez Swetoniusza imię Chrestos nie musi być tożsame z greckim tytułem Christos – Mesjasz), a okoliczności powstania gminy chrześcijańskiej w Rzymie bliżej nie znamy. Nie jest to jednak jedyne odniesienie do chrześcijan w pismach Swetoniusza. Opisując życie Nerona odnotował on: „Wymierzył również karę chrześcijanom –ludziom wyznającym nowy i bezbożny zabobon” („Żywot Nerona”).
____________________________________________________
,,Pliniusz Młodszy, zarządca Pontu i Bitynii w liście (z około 112 roku n.e.) do cesarza Trajana, także wspomina o chrześcijanach w Azji Mniejszej. Pliniusz napisał jedynie, że modlili się oni do Chrystusa, jako boga, nie podaje zaś imienia Jezus („Listy X”, 96). W swoich listach Swetoniusz wyraża pogardę co do wiary chrześcijańskiej.''
__________________________________________________________

Lukian z Samosat odnosząc się do chrześcijan napisał:

Ich pierwszy prawodawca zaszczepił im przekonanie, że wszyscy nawzajem są braćmi – od chwili gdy się nawrócą, wyprą greckich bogów, oddadzą cześć temu ukrzyżowanemu mędrcowi i będą żyć zgodnie z jego prawami.

– Lukian z Samosat
__________________________________________________________

Inne źródła:


Józef Flawiusz był najbardziej znanym historykiem żydowskim. W Dawnych Dziejach Izraela opowiada o Jakubie, który był bratem Jezusa, zwanego Chrystusem. Kontrowersyjny cytat (18.3) brzmi: „Istniał także w owym czasie Jezus, mąż mądry, czy jednak godzi się nazwać Go mężem, był On bowiem wykonawcą cudownych dzieł (...) Był On Chrystusem (...) Objawił się im bowiem trzeciego dnia jako zmartwychwstały, jak to i wiele innych cudownych rzeczy przepowiedzieli o Nim boscy prorocy”. Według innej wersji „Jezus był mądrym mężem. Był on dobry i pełen cnoty. I wszyscy, czy z Żydów, czy z innych narodów, stawali się jego uczniami. Piłat skazał Go na ukrzyżowanie i śmierć, lecz ci, którzy stali się Jego uczniami, nie porzucili Jego nauki. Twierdzili oni, że Chrystus ukazał im się żywy w trzy dni po ukrzyżowaniu, i że nie umarł, lecz żyje. Zatem był on być może Mesjaszem, którego cuda wymieniali prorocy”.
_______________________________________

Juliusz Afrykańczyk cytuje historyka Tallusa mówiąc o ciemności, która nastąpiła po ukrzyżowaniu Chrystusa (Chronographia 18:1).

_______________________________________

Pliniusz Młodszy, w Liście 10,96 mówi o nabożeństwach uwielbiających pierwszych chrześcijan, którzy czcili Chrystusa jako Boga i postępowali w zgodzie z zasadami etyki. Pliniusz mówi również o ucztach miłości agape, i o Wieczerzy Pańskiej.

__________________________________________

Babiloński Talmud (Sanhedryn 43a) potwierdza, że ukrzyżowanie Chrystusa miało miejsce w Wigilię Paschalną, a zarzuty przeciwko Chrystusowi dotyczyły uprawiania czarów i szerzenia odstępstwa wśród Żydów.

_______________________________________


Lucjan z Samosat był pisarzem greckim z drugiego wieku, który przyznawał, że Jezus jest czczony przez chrześcijan, że wprowadził On nowe nauki, takie jak braterstwo wiernych, nawrócenie, odrzucenie innych bogów. Chrześcijanie żyli w poszanowaniu tych nauk, uważali, że ich życie jest wieczne, i pogardzali śmiercią, dobrowolnie zapierając się siebie i odrzucając dobra materialne.

___________________________________________

Mara Bar-Serapion twierdził, że Jezus był uznawany za mędrca i cnotliwego człowieka. Wielu ludzi uważało Go za króla Izraela, zamordowanego przez Żydów, który zwyciężył śmierć w nauczaniu swoich naśladowców.

___________________________________________

Istnieją niezaprzeczalne dowody, znajdujące się zarówno w źródłach chrześcijańskich jak i niechrześcijańskich, potwierdzające, że Jezus Chrystus żył. Być może najpewniejszym dowodem na to, że Jezus chodził po tej ziemi, jest fakt, że dosłownie tysiące Chrześcijan w pierwszym wieku naszej ery, a wśród nich dwunastu apostołów, zdecydowało się oddać swoje życie, by umrzeć męczeńską śmiercią za Jezusa Chrystusa. Zauważmy, że ludzie decydują się oddać swoje życie za coś, co uważają za prawdę, natomiast nikt z nas nie chce umierać za kłamstwo.

nesto - 2016-03-29, 09:52

PawełPL2, poczytaj sobie z poważnych źródeł o "dowodach" które cytujesz :-D
Szczególnie rozbrajający jest cytat z Flawiusza.. Każde teologiczne dziecko wie, że to późniejszy, ordynarny wpis fałszerski :-D
Musisz się jeszcze sporo uczyć.. Ale szukaj i dociekaj - wtedy znajdziesz.

PawełPL2 - 2016-03-29, 14:29

Nędzne są Twoje wysiłki. Żołnierze Imperium Rzymskiego ukrzyżowali Jezusa Chrystusa i to jest fakt a stało się to dlatego aby wypełniło się pismo. Jezus Chrystus odkupił Nas swoją Krwią i lepiej to docenić.
nesto - 2016-03-29, 16:19

PawełPL2 napisał/a:
Nędzne są Twoje wysiłki. Żołnierze Imperium Rzymskiego ukrzyżowali Jezusa Chrystusa i to jest fakt a stało się to dlatego aby wypełniło się pismo. Jezus Chrystus odkupił Nas swoją Krwią i lepiej to docenić.

To jest twoja wiara i tego się nie czepiam.
PawełPL2 napisał/a:
Józef Flawiusz był najbardziej znanym historykiem żydowskim. W Dawnych Dziejach Izraela opowiada o Jakubie, który był bratem Jezusa, zwanego Chrystusem. Kontrowersyjny cytat (18.3) brzmi: „Istniał także w owym czasie Jezus, mąż mądry, czy jednak godzi się nazwać Go mężem, był On bowiem wykonawcą cudownych dzieł (...) Był On Chrystusem (...) Objawił się im bowiem trzeciego dnia jako zmartwychwstały, jak to i wiele innych cudownych rzeczy przepowiedzieli o Nim boscy prorocy”. Według innej wersji „Jezus był mądrym mężem. Był on dobry i pełen cnoty. I wszyscy, czy z Żydów, czy z innych narodów, stawali się jego uczniami. Piłat skazał Go na ukrzyżowanie i śmierć, lecz ci, którzy stali się Jego uczniami, nie porzucili Jego nauki. Twierdzili oni, że Chrystus ukazał im się żywy w trzy dni po ukrzyżowaniu, i że nie umarł, lecz żyje. Zatem był on być może Mesjaszem, którego cuda wymieniali prorocy”.

To natomiast jest ordynarne fałszerstwo, na które się powołujesz jak na prawdę oszukując innych.

Wnioski - twój Jezus jest strasznie mało znaczący, skoro aby udowodnić jego istnienie trzeba dopuszczać się fałszowania starych manuskryptów.

PawełPL2 - 2016-03-29, 17:10

nesto napisał/a:
PawełPL2 napisał/a:
Nędzne są Twoje wysiłki. Żołnierze Imperium Rzymskiego ukrzyżowali Jezusa Chrystusa i to jest fakt a stało się to dlatego aby wypełniło się pismo. Jezus Chrystus odkupił Nas swoją Krwią i lepiej to docenić.

To jest twoja wiara i tego się nie czepiam.
PawełPL2 napisał/a:
Józef Flawiusz był najbardziej znanym historykiem żydowskim. W Dawnych Dziejach Izraela opowiada o Jakubie, który był bratem Jezusa, zwanego Chrystusem. Kontrowersyjny cytat (18.3) brzmi: „Istniał także w owym czasie Jezus, mąż mądry, czy jednak godzi się nazwać Go mężem, był On bowiem wykonawcą cudownych dzieł (...) Był On Chrystusem (...) Objawił się im bowiem trzeciego dnia jako zmartwychwstały, jak to i wiele innych cudownych rzeczy przepowiedzieli o Nim boscy prorocy”. Według innej wersji „Jezus był mądrym mężem. Był on dobry i pełen cnoty. I wszyscy, czy z Żydów, czy z innych narodów, stawali się jego uczniami. Piłat skazał Go na ukrzyżowanie i śmierć, lecz ci, którzy stali się Jego uczniami, nie porzucili Jego nauki. Twierdzili oni, że Chrystus ukazał im się żywy w trzy dni po ukrzyżowaniu, i że nie umarł, lecz żyje. Zatem był on być może Mesjaszem, którego cuda wymieniali prorocy”.

To natomiast jest ordynarne fałszerstwo, na które się powołujesz jak na prawdę oszukując innych.

Wnioski - twój Jezus jest strasznie mało znaczący, skoro aby udowodnić jego istnienie trzeba dopuszczać się fałszowania starych manuskryptów.



Jezus Chrystus mało znaczący ? Przecież to od Jego narodzin jest liczony kalendarz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Powołałem się na źródła. Udowodnij, że to fałsz.

nesto - 2016-03-29, 18:43

PawełPL2 napisał/a:
Jezus Chrystus mało znaczący ? Przecież to od Jego narodzin jest liczony kalendarz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Kalendarz jest również liczony od daty narodzin cesarza w Chinach itp.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz
Popatrz sam.

PawełPL2 napisał/a:
Powołałem się na źródła. Udowodnij, że to fałsz.

Powołałeś się na sfałszowane materiały. W bliźniaczym temacie wskazałem tę stronę, która nieco przybliża problem:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/t,470

Proponuję, aby o fałszerstwach rozmawiać w jednym z tych dwóch tematów, bo robi się bałagan.

PawełPL2 - 2016-03-29, 19:50

nesto napisał/a:
PawełPL2 napisał/a:
Jezus Chrystus mało znaczący ? Przecież to od Jego narodzin jest liczony kalendarz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Kalendarz jest również liczony od daty narodzin cesarza w Chinach itp.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz
Popatrz sam.

PawełPL2 napisał/a:
Powołałem się na źródła. Udowodnij, że to fałsz.

Powołałeś się na sfałszowane materiały. W bliźniaczym temacie wskazałem tę stronę, która nieco przybliża problem:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/t,470

Proponuję, aby o fałszerstwach rozmawiać w jednym z tych dwóch tematów, bo robi się bałagan.



Cesarz był ważną postacią w Chinach :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: , więc Jezus Chrystus też był w czasie pobytu na Ziemi w tamtych czasach ważną postacią i jest nadal oraz będzie w przyszłości.



w linku który umieściłeś nie ma nic co pisał Flawiusz są tylko opinie o Flawiuszu. Nie udowodniłeś fałszu.

nesto - 2016-03-29, 22:45

PawełPL2 napisał/a:
w linku który umieściłeś nie ma nic co pisał Flawiusz są tylko opinie o Flawiuszu. Nie udowodniłeś fałszu.


Nie ja, ale inni fałsz udowodnili. Tobie pozostaje jedynie kamienować woły.
Pozdrawiam i współczuję twojej rodzinie i znajomym.

PawełPL2 - 2016-03-29, 23:47

nesto napisał/a:
PawełPL2 napisał/a:
w linku który umieściłeś nie ma nic co pisał Flawiusz są tylko opinie o Flawiuszu. Nie udowodniłeś fałszu.


Nie ja, ale inni fałsz udowodnili. Tobie pozostaje jedynie kamienować woły.
Pozdrawiam i współczuję twojej rodzinie i znajomym.


To jest opinia słowa księdza profesora E. Dąbrowskiego, że to był dopisek czyli fałszerstwo. A Jak wiemy nikt tak nie fałszuje Chrześcijaństwa jak sekta rzymsko katolicka. JEDYNKA Z CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA nesto.

nesto - 2016-03-30, 09:16

Napisałeś bodajże trzy posty w różnych tematach, w których umieściłeś ten nieprawdziwy tekst:

PawełPL2 napisał/a:
To jest opinia słowa księdza profesora E. Dąbrowskiego, że to był dopisek czyli fałszerstwo. A Jak wiemy nikt tak nie fałszuje Chrześcijaństwa jak sekta rzymsko katolicka. JEDYNKA Z CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM DLA nesto.


Pisałem ci już w innych postach, że to opinia większości (bodajże wszystkich) niezależnych uczonych. Podaj mi jakiegoś doświadczonego krytyka tekstu, który miałby inną opinię.

Dezerter - 2016-03-30, 22:05

Paweł - dzięki za dodanie tych źródeł.
Nesto jest trollem, którego mam w ignorowanych , ale muszę się z nim zgodzić.
Najprawdopodobniej Juzeff Flawiusz nie napisał tak pochlebnie o Jezusie, a być może wcale nie napisał. Moim zdaniem cos tam napisał, a pobożny chrześcijanin to "uzupełnił" - może nawet nie skłamał tylko w jego przekonaniu, poprawił, uzupełnił itd
ale większośc ogromna specjalistów - w tym wierzęcych chrześcijan uważa, że raczej jest to dodatek. Dowodów na to brak, bo nie zachowała się wersja tekstu Flawiusza z innym niż ten Jezusowy tekst.

Proponuję na tym zakończyć waszą dyskusję - wszystkie argumenty padły - , bo robicie spory offtop - a jest to zbyt ważny i cenny wątek (tak sądzę nieskromnie) by go zagadać
Taka moja prośba :-D

PawełPL2 - 2016-03-31, 17:00

Dezerter napisał/a:
Paweł - dzięki za dodanie tych źródeł.
Nesto jest trollem, którego mam w ignorowanych , ale muszę się z nim zgodzić.
Najprawdopodobniej Juzeff Flawiusz nie napisał tak pochlebnie o Jezusie, a być może wcale nie napisał. Moim zdaniem cos tam napisał, a pobożny chrześcijanin to "uzupełnił" - może nawet nie skłamał tylko w jego przekonaniu, poprawił, uzupełnił itd
ale większośc ogromna specjalistów - w tym wierzęcych chrześcijan uważa, że raczej jest to dodatek. Dowodów na to brak, bo nie zachowała się wersja tekstu Flawiusza z innym niż ten Jezusowy tekst.

Proponuję na tym zakończyć waszą dyskusję - wszystkie argumenty padły - , bo robicie spory offtop - a jest to zbyt ważny i cenny wątek (tak sądzę nieskromnie) by go zagadać
Taka moja prośba :-D



Flawiusz właśnie z tego powodu jest atakowany, że napisał o Jezusie. tak to jest zbyt ważny i cenny wątek aby ignorancja wygrała. Cezar rzucał Chrześcijan lwom na pożarcie. A to cazar Rzymu założył sektę rzymsko-katolicką więc wiarygodność opnii księdza katolickiego jest żadna.

nesto - 2016-04-05, 22:13

PawełPL2 napisał/a:

Flawiusz właśnie z tego powodu jest atakowany, że napisał o Jezusie. tak to jest zbyt ważny i cenny wątek aby ignorancja wygrała.


Bardzo mi przykro z tego powodu, że nie masz wystarczającej (minimalnej) inteligencji, aby zrozumieć, że Flawiusz nie pisał tych sfałszowanych tekstów.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group