To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Postacie - Maryja Matka Boga - znaczenie termninu.

Talmid2Tes2,15 - 2013-06-04, 19:15
Temat postu: Maryja Matka Boga - znaczenie termninu.
Wobec wspólnego dla katolików i chrześcijan wschodnich określenie Maryji jako Matki Boga protestanci wysuwają następujący zarzut:

"Jak ludzka natura Jezusa nie miała ojca, tak Jego boska natura nie ma matki. Maria urodziła człowieka, dlatego zwrot „Matka Boża” jest niestosowny. Stworzenie nie może urodzić swego Stwórcy; człowiek nie może począć Boga."

Katechizm Kościoła Katolickiego w punkcie 495 precyzuje: "Istotnie, Ten, którego poczęła jako człowieka z Ducha Świętego i który prawdziwie stał się Jej Synem według ciała, nie jest nikim innym jak wiecznym Synem Ojca, drugą Osobą Trójcy Świętej. Kościół wyznaje, że Maryja jest rzeczywiście Matką Bożą (Theotokos)"

Maryja nie dała Jezusowi boskiej natury, ale w ludzkiej naturze zrodziła Syna - drugą Osobę Trójcy św.

Tubtuś - 2013-06-04, 20:00
Temat postu: Re: Maryja Matka Boga - znaczenie termninu.
Talmid2Tes2,15 napisał/a:
Wobec wspólnego dla katolików i chrześcijan wschodnich określenie Maryji jako Matki Boga protestanci wysuwają następujący zarzut:

"Jak ludzka natura Jezusa nie miała ojca, tak Jego boska natura nie ma matki. Maria urodziła człowieka, dlatego zwrot „Matka Boża” jest niestosowny. Stworzenie nie może urodzić swego Stwórcy; człowiek nie może począć Boga."

Katechizm Kościoła Katolickiego w punkcie 495 precyzuje: "Istotnie, Ten, którego poczęła jako człowieka z Ducha Świętego i który prawdziwie stał się Jej Synem według ciała, nie jest nikim innym jak wiecznym Synem Ojca, drugą Osobą Trójcy Świętej. Kościół wyznaje, że Maryja jest rzeczywiście Matką Bożą (Theotokos)"

Maryja nie dała Jezusowi boskiej natury, ale w ludzkiej naturze zrodziła Syna - drugą Osobę Trójcy św.


Twoja mama i moja mama również mogła urodzić Mesjasza , ale Bóg sprawił ze Błogosławiona Dziewica Maria matka Jezusa urodziła Jedynego Odkupiciela , Pośrednika i stworzyciela wszechświata Jezusa . Nigdzie Matka Jezusa w Biblii nie jest zwana "Matką Boską".


Było wiele Matek Boskich przed narodzeniem Jezusa:

min. Izyda , Diana Efeska nosiły tytuł "Matka Boska"

Matka Boska Izyda.

Kult Maryjny nie tylko nie ma żadnych podstaw w Piśmie, ale jest zwykłą kalką kultu egipskiej bogini Izydy. Rzeźby i wizerunki Izydy z jej synem Horusem, czyli motyw kochającej matki z synem, wywoływały miłe skojarzenia. A ponieważ takiego motywu brakowało w chrześcijaństwie, egipską Izydę z Horusem zamieniono na Maryję z Chrystusem. Widok bogini karmiącej syna był dotąd w chrześcijaństwie zupełnie nieznany.

Do skopiowania kultu doszło za pontyfikatu Celestyna I (422-432),który był doskonale wykształconym i cieszącym się dużym szacunkiem biskupem Rzymu, jednak jego cynizm nie znał granic.

Najbardziej doniosłym wydarzeniem w tym pontyfikacie był Sobór w Efezie, który potępił kolejną herezję, nestorianizm. (Nestorianizm – pogląd, że Jezus składa się z dwóch odrębnych i niezależnych od siebie bytów: ludzkiego i boskiego. Nestoriusz twierdził, że Bóg tylko zamieszkał w Jezusie:) Sobór ogłosił też dogmat o Bożym Macierzyństwie Najświętszej Maryi Panny (ten pogląd Nestoriusz także odrzucał).

Na synodzie nadano Maryi tytuł theotokos - „Bożej rodzicielki” (do tej pory była określana „xristotokos”, czyli matka Chrystusa).

Tu nasuwa się pytanie: skąd taki rozwój kultu Maryjnego, skoro nie ma on żadnego potwierdzenia w ewangeliach?

Wiąże się to właśnie z wydarzeniami na Soborze w Efezie i z postacią bogini Izydy – zwanej, nomen omen, theotokos, właśnie bożą rodzicielką …

Izyda była matką Horusa, którego narodziny były zapowiedziane przez „anioły”. Sam Horus miał także uczniów, chodził po wodzie, uzdrawiał chorych, opierał się pokusie złego, umarł i zmartwychwstał. Izyda poczęła go poprzez kontakt z martwym ciałem Ozyrysa (!). Od Izydy pochodzi także tytuł Stella Maris i Królowa Niebios, oraz tak popularny motyw bogini karmiącej dziecko.

Tytuł theotokos był używany przez wyznawców Izydy, których było wtedy całkiem sporo, i jego przeniesienie na Maryję pozwoliłoby zyskać nowych, jakby nieświadomych swego chrześcijaństwa chrześcijan:) Tak się działo z przejmowaniem różnych pogańskich świąt, jak data Bożego Narodzenia.

Jako że Nestoriusz gwałtownie się temu sprzeciwiał, a wśród biskupów większość także nie chciała tworzyć kultu Maryjnego (sprzecznego z Pismem Świętym), musiano uciec się do podstępu – nie czekając na zjawienie się wszystkich uczestników, patriarcha Cyryl otworzył sobór 22 czerwca 431 roku i jeszcze tego samego dnia ogłosił dogmat o bożym rodzicielstwie (czyli nadano Maryi tytuł pogańskiej Izydy:), po czym zdegradowano Nestoriusza. Legaci biskupa Rzymu potwierdzili postanowienia soborowe.

Skorzystano z nieobecności zwolenników Nestoriusza, a niezdecydowanych zwyczajnie przekupiono. Oczywiście nie wszyscy dali się przekupić i doszło nawet do gorszących scen, a mówiąc prościej do prymitywnej bijatyki, z której zwycięsko wyszli zwolennicy Izydy … to znaczy Maryi:)

Spóźnieni i rozwścieczeni biskupi zwołali antysobór, na którym ekskomunikowali Cyryla i uczestników owego zdumiewającego cyrku. Schizma trwała dwa lata, wreszcie cesarz Teodozjusz II (który początkowo Nestoriusza popierał) zmienił zdanie i dla świętego spokoju postanowienia soboru potwierdził.

Za pontyfikatu następnego papieża, Sykstusa III (432-440) wybudowano bazylikę Santa Maria Maggiore, która potwierdzała aprobatę następnego papieża dla dopiero co zatwierdzonego kultu Maryjnego.

Tak oto Maryja-Izyda stała się faktem.

P.S.

Oczywiście możecie się spytać: dlaczego było to tak ważne, by upodobnić Maryję do Izydy?

To proste. Nie chodziło tylko o miły motyw kochającej matki. Nestoriusz przebywał w Konstantynopolu, gdzie kult Izydy nie był zbyt popularny i on się z nim nie spotykał na co dzień. Patriarcha Cyryl zaś, który pochodził z Aleksandrii w Egipcie, podobnie jak papież Celestyn z Rzymu (miejsc, gdzie Izyda święciła triumfy) – oni obaj mogli się napatrzeć jak wieloma wyznawcami cieszą się kapłani Izydy i ile pieniędzy im to może przynieść …

Autorem filmiku poniżej jest WonyWilkDziki z youtube.



Tekst Pana Mariusza Agnosiewicza (trochę ostry, ostrzegam):

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1250

I jeszcze dwa filmiki (tym razem protestanckie:)

http://www.youtube.com/watch?v=kfnaxt6Ev7k

http://www.youtube.com/watch?v=DsCUVd0edjk

źródło : http://ryuuk.salon24.pl/234170,matka-boska-izyda

Naprawdę mi przykro to powiedzieć ale Matka Boska i objawienia z nią związane nie mają nic o czynienia z Bogiem i Jezusem . :/

bartek212701 - 2013-06-04, 21:16

Tubtuś, :-D dobry wpis :-D a Talmid2Tes2,15, znamy dobrze i Jego argumentację :-) cóż....no :-D pozdrawiam

Tubtuś napisał/a:
Naprawdę mi przykro to powiedzieć ale Matka Boska i objawienia z nią związane nie mają nic o czynienia z Bogiem i Jezusem . :/
Nie powinno Ci być przykro :-) powinieneś się cieszyć,że o tym wiesz i możesz innym o tym mówić.
Jezus i Apostołowie ostrzegali przed fałszywymi objawieniami,znakami i nawet 'samymi sobą' ktoś kto wygląda,jak Oni-wcale nimi nie musi być. Ktoś kto 'niby' wygląda,jak Maria,nie musi nią być. Dziwne,że Maria z objawień zazwyczaj przypomina tę blond kobietę o pieknej cerze z obrazów ? Przeciez tereny, na ktorych zyła nie pozwalały za bardzo na taki wygląd kobiety ;-) do tego kobiety,która porodziła sporo dzieci :-) [nie wliczając uwarunkować geograficznych i genetycznych dla mieszkańców tych ziem]

Anowi - 2013-06-05, 10:57

Dlaczego Jezus zwraca uwagę na adopcję?

"przygotowałeś mi ciało" - to ciało Miriam zostało przygotowane na przyjęcie Ducha Syna Bożego

dziś również mamy matki zastępcze, które rodzą nie swoje dzieci, potem je karmią i wychowują jak własne (nie chcą oddać prawowitym z ciała rodzicom)

Cytat:
Izyda była matką Horusa, którego narodziny były zapowiedziane przez „anioły”. Sam Horus miał także uczniów, chodził po wodzie, uzdrawiał chorych, opierał się pokusie złego, umarł i zmartwychwstał. Izyda poczęła go poprzez kontakt z martwym ciałem Ozyrysa (!). Od Izydy pochodzi także tytuł Stella Maris i Królowa Niebios, oraz tak popularny motyw bogini karmiącej dziecko.


Horus był ówczesnym Chrystusem i nie nam sądzić cudzą wiarę, każdy ma swojego Pana, któremu wierzy

meritus - 2013-06-05, 23:29

Tubtuś napisał/a:
Nigdzie Matka Jezusa w Biblii nie jest zwana "Matką Boską".

Maryja jest nazwana Matką Pana, więc na jedno wychodzi.

Tubtuś napisał/a:
Kult Maryjny nie tylko nie ma żadnych podstaw w Piśmie, ale jest zwykłą kalką kultu egipskiej bogini Izydy.

Kto słucha twego pastora sam sobie szkodzi. Cóż to za brednie?

Matii04 - 2013-06-06, 11:56

Tubtuś napisał/a:
Nigdzie Matka Jezusa w Biblii nie jest zwana "Matką Boską".

Maryja jest nazwana Matką Pana, więc na jedno wychodzi.

Moim zdaniem nie na jedno poniewaz Bog to nie Pan Jezus wiec Bog nie ma matki.

meritus - 2013-06-07, 00:42

Matii04 napisał/a:
Moim zdaniem nie na jedno poniewaz Bog to nie Pan Jezus wiec Bog nie ma matki.

Biblia w tej kwestii jest stanowcza - Jezus Chrystus to prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. I takiego Chrystusa urodziła Maryja Dziewica.

Anowi - 2013-06-07, 01:36

Miriam była narzędziem w "rękach" Boga aby na Ziemi narodził się Boży Syn -tylko
Eliot - 2013-06-07, 09:01

meritus napisał/a:
Matii04 napisał/a:
Moim zdaniem nie na jedno poniewaz Bog to nie Pan Jezus wiec Bog nie ma matki.

Biblia w tej kwestii jest stanowcza - Jezus Chrystus to prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. I takiego Chrystusa urodziła Maryja Dziewica.


Taaa... a świstak zawija te sreberka... ;-)

Henryk - 2013-06-07, 10:10

meritus napisał/a:
Jezus Chrystus to prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. I takiego Chrystusa urodziła Maryja Dziewica.

Zdecyduj się na jednego.
Albo urodziła Boga, albo człowieka.

Człowiek może sobie wymyślić boga. -Ale żeby urodzić? :aaa:
Gdzie był przed narodzinami? :-?

Talmid2Tes2,15 - 2013-06-07, 17:23

Anowi napisał/a:
Dlaczego Jezus zwraca uwagę na adopcję?

"przygotowałeś mi ciało" - to ciało Miriam zostało przygotowane na przyjęcie Ducha Syna Bożego

czyli według Ciebie Maryja jest czymś w rodzaju... inkubatora ?
Henryk napisał/a:
Zdecyduj się na jednego.
Albo urodziła Boga, albo człowieka.


urodziła Boską Osobę Syna w ludzkiej naturze ... przecież to takie proste :)

Henryk - 2013-06-07, 17:32

Talmid2Tes2,15 napisał/a:
urodziła Boską Osobę Syna w ludzkiej naturze ... przecież to takie proste :)
Coś strasznie mataczysz...
Skoro sam nie rozumiesz, co piszesz- nie zmuszaj innych, aby zrozumieli!
Chyba... że to DOGMAT :aaa:
To wtedy nie mamy o czym dyskutować.
Op! Przepraszam. :oops:
W takim wypadku nie możemy nawet dyskutować, bo to grzech śmierteny... :-(

Talmid2Tes2,15 - 2013-06-07, 17:51

a więc kogo urodziła Maryja ?
jeśli odpowiesz że człowieka to zapytam czy ten człowiek jest Synem Bożym ?

Anowi - 2013-06-07, 18:37

tak myślę, Miriam była matką zastępczą, bo Jezus musiał się narodzić a nie pojawić z nikąd
meritus - 2013-06-07, 19:36

Henryk napisał/a:
Zdecyduj się na jednego. Albo urodziła Boga, albo człowieka.

Takie fałszywe sprzeczności to twój problem. Słowo Boże nie przewiduje takich alternatyw w odniesieniu do Chrystusa. Porzuć ten fałszywy dogmat o sprzeczności natur w Chrystusie, a będziesz wolny.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group