To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

Postacie - Maryja Matka Boga - znaczenie termninu.

Dezerter - 2013-06-10, 19:35

Anowi napisał/a:
Dezerter napisał/a:
Podaj cytaty biblijne a poparcie tych niechrześcijańskich twierdzeń
jeśli nie masz, to podaj tradycję - który z ojców Kościoła Starożytnego Apostolskiego tak wierzył jak ty
a jeśli nie masz ...


(Flp 2:6) On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, (7) lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,(8) uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej.

Np, czy ktoś kiedyś powiedział, że jesteś podobny do świni? Mógłby powiedzieć tylko wtedy gdybyś przyszedłeś upaprany z podwórka, a mama wcześniej prosiła "omijaj kałuże". To byłby wewnętrzny przejaw


Rozumiem twój tok rozumowania, ale
czy jak bym przyszedł do domu uświniony, to bym był "w zewnętrznym przejawie, uznany za świnie"?? - no zdecydowanie nie
Bóg przyjął ciało ludzkie z Maryi stając się we wszystkim nam podobny za wyjątkiem grzechu.
Jeśli najprostsze rozwiązanie jest zgodne z Pismem i logiczne, to ja je przyjmuję a nie szukam fantastycznych wyjaśnień obcych chrześcijańskiej wierze apostolskiej
a czemu "w zewnętrznym" czytaj cielesnym/widocznym, bo wewnętrznie pozostał przedwiecznym Synem Bożym w jakiś sposób "ogołoconym w postaci sługi" - cokolwiek to znaczy[/b]

amiko - 2013-06-12, 07:19

Anowi

Cytat:
Nagi (ogołocony, pozbawiony mocy) został poddany kompresji do kwantu, a następnie "teleportowany" do łona.

Dlatego uważam, że Miriam nie miała cielesnego kontaktu z Duchem Świętym bo za takie kontakty ludzkość już raz została ukarana Potopem, a jeśli było to grzechem nie podejrzewam Boga, że zachował się w/g słów "co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie". U Boga jest jedno prawo, które obowiązuje ustawodawcę tak samo jak poddanych.

Maria urodziła ciało fizyczne,jednorazowy ziemski namiot,w którym Chrystus zamieszkał jako Duch przybyły z Nieba.Ojcem fizycznego ciała był Józef,a nie Duch Święty jak to oszukuje NT.

Anowi - 2013-06-12, 10:34

ratao napisał/a:
Maria urodziła ciało fizyczne,jednorazowy ziemski namiot,w którym Chrystus zamieszkał jako Duch przybyły z Nieba.


to wytłumacz mi jakie ciało błąkało się przez 40 dni zanim wróciło do Nieba?

Anonymous - 2013-06-18, 06:31

Talmid2Tes2,15 napisał/a:
nie wiem jak rozumiesz znaczenie "matki zastępczej [...]


"Matka Boska" powinna być jak Bóg, nieomylna, wszystkowiedząca i świadoma tego kim jest jej syn ... a tak nie było! Zdarzyło się jej kiedyś nawet, że zapomniała o swoim dziecku i trzy dni go szukała wraz z rodziną. Czy to możliwe, że "Matka Boska" czegoś nie wie?:

Biblia napisał/a:
Łuk 2;42-50 BT (42) Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. (43) Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. (44) Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. (45) Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. (46) Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. (47) Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. (48) Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. (49) Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? (50) Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział


To Jezus w wieku 12 lat był w pełni świadomy tego co mówił o swym Ojcu, a z powyższego tekstu wynika, że to raczej Jego matka Maria nie była w pełni świadoma wielu spraw. Kiedy inni byli "zdumieni bystrością Jego umysłu", Maria "na ten widok zdziwiła się bardzo" . Kiedy powiedziała, że "z bólem serca ojciec Twój [Józef] i ja szukaliśmy Ciebie" , on stwierdził w sposób oczywisty, świadomy i logiczny; "czymuście mnie szukali? Nie wiedzieliście, że powinienem być w domu mego Ojca?"

To o czym mówił wynikało z tego, że Jego niebiański Ojciec 'nakazał' Mu co ma mówić. To On napełnił go pełnią wiedzy i posłał z tą wiedza na ziemię ... czy Bóg może uczyć Boga co ma mówić?;

Biblia napisał/a:
Jan 12;49,50 BT (49) Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. (50) A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział.

Jan 7;28,29 BT (28) A Jezus, ucząc w świątyni, zawołał tymi słowami: I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. (29) Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał.


Był całkowicie świadom tego 'skąd przyszedł' zarówno po chrzcie jak i w wieku 12 lat. Tak przynajmniej można wywnioskować z Jego słów.

Biblia napisał/a:
Jan 8;14 BT (14) W odpowiedzi rzekł do nich Jezus: Nawet jeżeli Ja sam o sobie wydaję świadectwo, świadectwo moje jest prawdziwe, bo wiem skąd przyszedłem i dokąd idę. Wy zaś nie wiecie, ani skąd przychodzę, ani dokąd idę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group