To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Dekalog - Czy Prawo Boże jest wciąż aktualne ?

chryzolit - 2019-08-23, 13:47

Metanoia-napisał.
Cytat:
Ten Zły nazywa się Jehowa

Wyraznie zamieniłaś sobie Bogów.
Jeżeli Jehowa - Jahwe jest bogiem złym,to znaczy że dla Ciebie bogiem dobrym jest Szatan.?
Pozdrawiam.

Metanoia - 2019-08-23, 15:32

Bóg Ojciec Jeden.

Ojciec Jezusa, wybranej, Lubej, Metanoi, Ratao

Ojcze Jeden któryś jest w niebie.
Święć się Imię Twoje (JEDEN).

Ja Ojciec Jestem Jeden.

wuka - 2019-08-23, 15:38

Metanoia napisał/a:
Bóg Ojciec Jeden.

Ojciec Jezusa, wybranej, Lubej, Metanoi, Ratao

Ojcze Jeden któryś jest w niebie.
Święć się Imię Twoje (JEDEN).

Ja Ojciec Jestem Jeden.

To już czwórca święta. Coraz lepiej. Kto chętny dodołączenia? Nie pchać się, bo listę kolejkową założą :mrgreen:

Metanoia - 2019-08-23, 15:41

skąd w Tobie tyle nienawiści?
wuka - 2019-08-23, 15:45

Metanoia napisał/a:
skąd w Tobie tyle nienawiści?

Uczucia o którym piszesz w ogóle nie znam, nie doświadczyłam. Tak, że daruj sobie.

Metanoia - 2019-08-23, 15:57

Przepraszam, może źle oceniłam ale skoro piszesz atakując mnie i konkretne osoby a nie moje teorie to próbuję zrozumieć intencje.

Jak już sobie tak piszemy osobiście to jesteś osoba emocjonalnie niedojrzałą.
Z dużym prawdopodobieństwem nie masz ze sobą prawidłowych relacji więc nie jest możliwe abyś miała prawidłowe relacje z Bogiem.
Widać w twoich wypowiedziach pustkę duchową zasłanianą religijną rzeczywistością magiczną.
Prawdopodobnie nie możesz sięgnąć poza rytuał.
Ale ja na to nic nie poradzę.

Przypominam sobie, że napisałaś coś Lubej czego w/g mnie nie powinnaś być pisać na forum publicznym. To obnażyło twoją biedę.

wuka - 2019-08-23, 16:06

Metanoia napisał/a:
jesteś osoba emocjonalnie niedojrzałą.
Z dużym prawdopodobieństwem nie masz ze sobą prawidłowych relacji więc nie jest możliwe abyś miała prawidłowe relacje z Bogiem.
Widać w twoich wypowiedziach pustkę duchową zasłanianą religijną rzeczywistością magiczną.
Prawdopodobnie nie możesz sięgnąć poza rytuał.

Pewnie masz rację. Jednak w wieku 65 lat już raczej nie dojrzeję. Emocje mam za sobą.
Wcale nie twierdzę, że mam dobre relacje z Bogiem. Co gorsza (lub "lepsza") rytuały religijne od kilkudziesięciu lat są mi obojętne. Magii nie uprawiam. Katolicyzm porzuciłam dziesiątki lat temu i do żadnego kościoła/zboru nie należę od kilkunastu lat. W domu tez nie mam ołtarzyków ani obrazków, modlę się bardzo rzadko, bo uważam, że już dość się namodliłam w życiu, a skoro nie ma odpowiedzi, to dla mnie jest jednoznaczne: odpowiedź boża brzmi - nie znam cię, nie słucham itp. Nie to nie.
Tak, że widzisz, jakoś kiepskim znawcą dusz jesteś, a już na pewno diagnozy w stosunku do mnie są jak kulą w płot.
Nie oczekuję od ciebie rady. Zawsze sama sobie radziłam a rady i porady innych wychodziły mi jedynie na złe.

Metanoia - 2019-08-23, 16:10

Czym w takim razie Ty chciałabyś mnie ubogacić?
wybrana - 2019-08-23, 16:34

wuka napisał/a:
Metanoia napisał/a:
jesteś osoba emocjonalnie niedojrzałą.
Z dużym prawdopodobieństwem nie masz ze sobą prawidłowych relacji więc nie jest możliwe abyś miała prawidłowe relacje z Bogiem.
Widać w twoich wypowiedziach pustkę duchową zasłanianą religijną rzeczywistością magiczną.
Prawdopodobnie nie możesz sięgnąć poza rytuał.

Pewnie masz rację. Jednak w wieku 65 lat już raczej nie dojrzeję. Emocje mam za sobą.
Wcale nie twierdzę, że mam dobre relacje z Bogiem. Co gorsza (lub "lepsza") rytuały religijne od kilkudziesięciu lat są mi obojętne. Magii nie uprawiam. Katolicyzm porzuciłam dziesiątki lat temu i do żadnego kościoła/zboru nie należę od kilkunastu lat. W domu tez nie mam ołtarzyków ani obrazków, modlę się bardzo rzadko, bo uważam, że już dość się namodliłam w życiu, a skoro nie ma odpowiedzi, to dla mnie jest jednoznaczne: odpowiedź boża brzmi - nie znam cię, nie słucham itp. Nie to nie.
Tak, że widzisz, jakoś kiepskim znawcą dusz jesteś, a już na pewno diagnozy w stosunku do mnie są jak kulą w płot.
Nie oczekuję od ciebie rady. Zawsze sama sobie radziłam a rady i porady innych wychodziły mi jedynie na złe.
Gdybyś prawdziwie poznała Boga i przyjęła ta prawdę, to otworzyła byś swoje serce na pełnię Jego miłości. Bóg nikogo nie karze, nie sprawia cierpienia i nikogo nie wysyła do piekła. Bóg jest dawca miłości i wszystkiego co najlepsze. To szatan sprawia ból i cierpienie. To szatan, gdy mu ulegniemy zarządza człowiekiem w tym i przyszłym życiu. Oskarżanie Boga jest herezja.
Albertus - 2019-08-23, 16:37

Cytat:
Bóg nikogo nie karze


A jest sprawiedliwy i wszechmogący?

A czy kocha grzesznika? Jest Ojcem który kocha swoje dzieci?

Czy jak ojciec widzi że jego dziecko robi coś złego to nie ukarze go po to aby wiecej nie robiło tego zła ?

Prawdziwy Bóg to nie mamusia która przytuli łobuziaka choćby kotkom oczka powykłuwał ale to Ojciec który daje dziecku wolność ale wymaga i karze w razie potrzeby.

Metanoia - 2019-08-23, 16:43

BÓG OJCIEC JEDEN
BÓG JEZUSA, JANA, LENY
JEST BOGIEM MIŁOSIERNYM TYLKO MIŁOSIERNYM

wuka - 2019-08-23, 16:45

Metanoia napisał/a:
Czym w takim razie Ty chciałabyś mnie ubogacić?

Nigdy nie miałam zamiaru nikogo ubogacać. Po prostu reaguję "na żywioł" jedynie na niektóre stwierdzenia. Tylko na te, które w sposób szczególny mnie rażą.

Albertus - 2019-08-23, 16:47

Metanoia napisał/a:
BÓG OJCIEC JEDEN
BÓG JEZUSA, JANA, LENY
JEST BOGIEM MIŁOSIERNYM TYLKO MIŁOSIERNYM


A czy jest wszechmogący i sprawiedliwy?

wuka - 2019-08-23, 16:50

wybrana napisał/a:
Gdybyś prawdziwie poznała Boga i przyjęła ta prawdę, to otworzyła byś swoje serce na pełnię Jego miłości. Bóg nikogo nie karze, nie sprawia cierpienia i nikogo nie wysyła do piekła. Bóg jest dawca miłości i wszystkiego co najlepsze. To szatan sprawia ból i cierpienie. To szatan, gdy mu ulegniemy zarządza człowiekiem w tym i przyszłym życiu. Oskarżanie Boga jest herezja.

No i pozamiatałas.
Na pewno prawdziwie nie poznałam tego boga, o którym piszesz, bo poznałam Boga, który i każe i jest sprawiedliwy i zsyła różne doświadczenia itd. O tym wszystkim mówi też Jezus, którego nawet mowy tak wybiórczo traktują niektórzy.
Pełnia miłości to nie jest fruwanie w obłokach z och i ach na ustach. To także pokora w cierpieniu, to także "nie moja, ale Twoja wola niech się stanie" i wiele innych. No, ale według waszych rozeznań to szatan.
Jestem już tym wszystkim bardzo zmęczona, bo co kto się odezwie, to sprzeczne nauki podaje.
Wracam do mojej własnej, osobistej pustelni i raczej nie podzielę się z nikim tym co we mnie.

Metanoia - 2019-08-23, 16:51

Z PEWNOŚCIĄ NIE JEST SPRAWIEDLIWY W POJĘCIU LUDZKIM.
CZY JEST WSZECHMOGĄCY?
JEST POCZĄTKIEM WSZECHRZECZY WIĘC USTANOWIŁ JAKIEŚ WARUNKI BRZEGOWE, Z TYCH WARUNKÓW WYNIKA, ŻE NIE MA GO TUTAJ W INNEJ POSTACI NIŻ MIŁOŚC WE MNIE.
CZY MIŁOŚĆ JEST WSZECHMOCNA?
JEŚLI JEST TO JEST BOGIEM WSZECHMOCNYM.
W INNEJ POSTACI OJCA TUTAJ NIE MA, JEST W INNYM ŚWIECIE



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group