To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Ciekawe linki o tematyce Biblijnej i religijnej - Czy istnieje Bóg? Debata - Craig vs Hitchens

Hardi - 2013-10-04, 15:24
Temat postu: Czy istnieje Bóg? Debata - Craig vs Hitchens
Czy istnieje Bóg? Debata - William Lane Craig vs Christopher Hitchens –(całość, lektor PL)
Jasior - 2013-10-05, 12:44

Nie obejrzałem do końca. Mój czas jest zbyt cenny.
Dadaista - 2013-10-05, 20:34

Jasior napisał/a:
Nie obejrzałem do końca. Mój czas jest zbyt cenny.

Nie chcę zaczynać personalnej wojenki, ale zastanawiam się nad sensem wysłania takiego postu. Czy chodziło tylko o to, żeby licznik wpisów zanotował jeden rekord więcej? Czy może sugerujesz, że debata była bezwartościowa? Jeśli to drugie, warto by było uzupełnić swoją wypowiedź, ażeby nie była pusta.

Co do mnie - z uwagą obejrzałem całość. Uważam, że obie strony prezentowały swoją myśl na b. wysokim poziomie. Gdybym to ja stanął przed Hitchensem (którego książkę aktualnie czytam), tobym został zmasakrowany już na samym początku. Podziwiam Craiga za to, że ani na chwilę nie zmieszał się, że nie dał się zapędzić w kozi róg, że wreszcie nie tylko zbijał argumenty przeciwnika, ale wręcz cały czas nacierał. To on był w ofensywie. Sądzę też, że wiele naszych dyskusji jest zwyczajnie jałowych. Powinniśmy podzielić dyskusję między ateistami i teistami na kilka większych tematów i w każdym temacie wypisać najsensowniejsze argumenty każdej strony, które już kiedyś zostały wypowiedziane. Uniknęlibyśmy nieustannego powtarzania wciąż tych samych formułek.

Takie debaty są potrzebne, ale mam zastrzeżenia wobec ich rozkładu. Uważam, że każda ze stron powinna była najpierw na wielkiej tablicy napisać, o czym chce rozmawiać, a później należało po kolei realizować punkty jednej i drugiej strony. Byłby tematyczny porządek, a nie samowolka. Wówczas też Craig nie musiałby trzy razy powtarzać, że niektóre jego argumenty zostały przed Hitchensa zignorowane, ponieważ każda (hipo)teza Craiga byłaby rozpatrywana oddzielnie. Nie podobało mi się też to, że gdy (w późniejszej części debaty) jedna strona wypowiedziała się, druga strona się do tego odniosła, to regulamin zakazywał kolejnej kontrreakcji. Wiem, że miało to na celu zapobiegnięcie przedłużania się dyskusji w nieskończoność, ale sądzę, że lepszy byłby niestronniczy arbiter, który przerywałby dyskusję, widząc, że zmierza ona w ślepy punkt, niż sztuczny zakaz dopowiedzenia czy sprostowania (a czasem aż się prosiło, aby pierwsza osoba mogła się jeszcze raz wypowiedzieć w danej sprawie).

Żałuję, że więcej tego rodzaju debat nie zostało przetłumaczonych na polski. Cieszę się, że chociaż tę jedną komuś się chciało przełożyć i to jeszcze z lektorem. Dobra robota.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group