To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe wyznania i ruchy chrześcijańskie - Adwentyści dnia siódmego jak ŚJ?

Obserwator - 2013-10-06, 23:26
Temat postu: Adwentyści dnia siódmego jak ŚJ?
Prawie mnie nie było na forum.
A ja się za adwentyzm wziąłem.

W poczekalni u P. Andryszczaka są już 4 artykuły.
Reszta jeszcze u mnie:


Czy adwentyści są sektą? (już opublikowany)

Czy chrześcijanie zaczęli odpoczywać w niedzielę dopiero w IV wieku?

O adwentystce E. G. White wypowiedzi różne (cz. 1) (już opublikowany)

O adwentystce E. G. White wypowiedzi różne (cz. 2)

Prorokini E. G. White i pastor C. T. Russell – podobieństwa i różnice w życiu, naukach i działaniu (cz. 1)

Prorokini E. G. White i pastor C. T. Russell – podobieństwa i różnice w życiu, naukach i działaniu (cz. 2)

Prorokini adwentystów według książki pt. Życie E. G. White – obalenie jej twierdzeń (cz. 1)

Prorokini adwentystów według książki pt. Życie E. G. White – obalenie jej twierdzeń (cz. 2)

Czy adwentyści będą znać „dzień i godzinę” powrotu Pana?

Nauka adwentystów o istniejącym dziś życiu pozagrobowym oraz ich zwalczanie nieśmiertelności duszy

Czy E. G. White uczyła o Trójcy Świętej?

Dwulicowy stosunek E. G. White do niedzieli

Różne wypowiedzi E. G. White (cz. 1 i 2)



Pozostałe wcześniejsze artykuły opublikowane są tu:

http://www.piotrandryszczak.pl/niedziela1.html


Trzeba trochę 'poszturchać' adwentystów, by nie mówiono, że się czepiam tylko ŚJ. :crazy: :)

Anonymous - 2013-10-08, 18:23

Obserwator napisał/a:
Trzeba trochę 'poszturchać' adwentystów, by nie mówiono, że się czepiam tylko ŚJ. :)


Jak skończysz szturchać adwentystów to może potem poszturchaj trochę katolików ?

Będzie wtedy sprawiedliwie ;-)

Obserwator - 2013-10-08, 18:31

Żyd napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Trzeba trochę 'poszturchać' adwentystów, by nie mówiono, że się czepiam tylko ŚJ. :)


Jak skończysz szturchać adwentystów to może potem poszturchaj trochę katolików ?

Będzie wtedy sprawiedliwie ;-)


Katolików cały czas szturcham za ich niewiedzę. :crazy:

Anonymous - 2013-10-08, 19:05

Obserwator napisał/a:
Katolików cały czas szturcham za ich niewiedzę.


No to masz plusa... przynajmniej u mnie.

Tylko Rethelizmu się nie czepiaj :-D

Obserwator - 2013-10-08, 19:13

Sprawiedliwych nie tykam. :crazy:
Anonymous - 2013-10-10, 20:43

No i to pochwalam u ciebie....
aczkolwiek nie wiem czy wszystcy sprawiedliwi ?

https://www.youtube.com/w...d&v=XEufRevgAjw

Kenzo - 2013-10-10, 22:23

Obserwator napisał/a:
Trzeba trochę 'poszturchać' adwentystów, by nie mówiono, że się czepiam tylko ŚJ. :)

Oj trzeba, bo bardzo, ale to bardzo sie o to "szturchanie" prosza. Gdybym tylko mial wiecej czasu, to "poswiecil" bym im nieco...
Narazie ciesze sie ze zadbal o nich W. Bednarski w kilku dobrych artykulach, do ktorych podales link.

Obserwator - 2013-10-10, 22:46

Kenzo napisał/a:
Obserwator napisał/a:
Trzeba trochę 'poszturchać' adwentystów, by nie mówiono, że się czepiam tylko ŚJ. :)

Oj trzeba, bo bardzo, ale to bardzo sie o to "szturchanie" prosza. Gdybym tylko mial wiecej czasu, to "poswiecil" bym im nieco...
Narazie ciesze sie ze zadbal o nich W. Bednarski w kilku dobrych artykulach, do ktorych podales link.


No to cieszę się że jesteśmy jednej myśli i na dodatek jednego ducha.

Jak zauważyłem jestem przez adwentystów ostrzej atakowany niż przez ŚJ.
ŚJ nie wolno czytać moich artykułów, więc 'nie wiedzą' co piszę. :crazy:
Natomiast adwentyści czytają i widzę na swych prywatnych stronach 'psy na mnie wieszają'. :-(
Ale to dobrze, bo znaczy się, że jednak czytają. :!:

Obserwator - 2013-10-11, 11:15

Dziś wstawiono:

O adwentystce E. G. White wypowiedzi różne (cz. 2)

http://www.piotrandryszcz...0a0aWHITE.2.DOC

Listek - 2013-10-11, 13:12

Po przeczytaniu Biblii stwierdzam,że trzeba się zająć osądzaniem samego siebie.

Ry.14, (12) Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu. (13) Przestańmy więc wyrokować jedni o drugich.

Pozdrawiam

Obserwator - 2013-10-11, 13:15

Listek napisał/a:
Po przeczytaniu Biblii stwierdzam,że trzeba się zająć osądzaniem samego siebie.

Ry.14, (12) Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu. (13) Przestańmy więc wyrokować jedni o drugich.

Pozdrawiam


A ja uważam, że jeden jest Sędzia i On jest od osądzania.
A kto tu wyrokuje?
Artykuł składa się głównie z cytatów Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. To oni wyrokują o swojej prorokini :crazy:

Kenzo - 2013-10-11, 22:34

Obserwator napisał/a:
ŚJ nie wolno czytać moich artykułów, więc 'nie wiedzą' co piszę.

WTS nie pozwala, ale mysle, ze mimo wszystko jest wsrod nich jakis niewielki procent, tych, ktorzy jeszcze co nieco krytycznie mysla. W koncu maja troche odejsc. Pamietam tez, jak kiedys T. Kunda mowil, ze dzieki jego ksiazkom otrzymal setki listow z podziekowaniami od nawroconych, wiec warto pisac.

Obserwator napisał/a:
Natomiast adwentyści czytają i widzę na swych prywatnych stronach 'psy na mnie wieszają'.

To wrzuc jakies linki, bo posmialbym sie! :xhehe:

Obserwator - 2013-10-11, 23:28

Kenzo napisał/a:

Obserwator napisał/a:
Natomiast adwentyści czytają i widzę na swych prywatnych stronach 'psy na mnie wieszają'.

To wrzuc jakies linki, bo posmialbym sie! :xhehe:


Wiesz, nie chcę robić im reklamy.
Czasem ludzie mi przysyłają takie linki.
Ot choćby ten:

http://konfrontacje.com.p...adwentysci.html

Mnie za bardzo ich opinie nie interesują, gdyż zarzucają mi kłamstwa, a ja się tylko posługuję ich publikacjami. Może inaczej je interpretujemy? :crazy:
Tak jest, jak w przypadku ŚJ.

Obserwator - 2013-10-12, 11:07

Porównania E. White z C. T. Russellem dokonuję tu, jako cykl:

Prorokini E. G. White i pastor C. T. Russell – podobieństwa i różnice w życiu, naukach i działaniu


http://forum.protestanci....r=asc&start=225

Za jakiś czas będzie to w formie artykułu.

Jachu - 2013-10-12, 14:55

Witam

Kronikarski obowiązek,-rzetelność, wymagała by,aby pisać o sprawdzonych faktach bo:

Russell nie napisał tomu "Dokonana Tajemnica"

Napisał 6 tomów:

Cytat:
Wykłady Pisma Świętego

T.1. Boski Plan Wieków
T.2. Nadszedł Czas
T.3. Przyjdź Królestwo Twoje
T.4. Walka Armagieddonu
T.5. Pojednanie pomiędzy Bogiem a człowiekiem
T.6. Nowe Stworzenie (nowy przekład)
T.6. Nowe Stworzenie (stary przekład)


[/quote]ODNOŚNIE SIÓDMEGO TOMU

Mając te sceny przed moimi oczami i cisnące się do głowy myśli o możebnej śmierci, zdaje się, iż było rzeczą naturalną by zapytać Brata Russella względem niektórych rzeczy, a mianowicie co się tyczy siódmego tomu, odpowiedź na to otrzymałem taką: "Kto inny może napisać." Tą odpowiedzią byłem zadowolony. On mówił dosyć o uderzeniu rzeki Jordanu, o "groszu" i pisaniu siódmego tomu, a to było dostateczne. Nic nie było takiego czego byśmy mieli się lękać, lub wątpić. Zdaje mi się, że Brat Russell powiedział wszystko, co chciał, powiedzieć i Pan użył go za narzędzie do wypowiedzenia wszystkiego co się tyczyło tych wszystkich ważnych rzeczy. Zdaje się, iż Brat Russell nie życzył sobie mówić o rzeczach mających małe znaczenie, lub o rzeczach zostawionych do dokończenia, w tak ważnej chwili, jak przy schyłku swojego życia. Praca jego skończyła się. Ofiara dopełniała.

Podczas dnia poniedziałkowego podnosiłem Brata Russella w łóżku, a usiadłszy za jego plecami starałem się jakby go podeprzeć, głowa jego opierała się o moją. Raz przy takiej okazji szepnął: "Czy nie masz co do nadmienienia?" Wtedy powiedziałem, że ja bym radził, by powrócić do Galveston i wziąć stamtąd okręt wprost do New Yorku, lub jechać wprost pociągiem nie zatrzymując się w Topeka, Tulsa, lub Lincoln. Na to odpowiedział: 'Dosyć ma dzień na swoim utrapieniu,' z tego zrozumiałem, że tak w Topeka jak i w innych miejscach dadzą sobie radę, gdy do nich zajedziemy i że nie potrzeba się teraz o to kłopotać. Po chwili głębokiego milczenia, przyszła mi myśl, by cośkolwiek o możebnej jego śmierci i o niektórych sprawach mających z tem łączność pomówić, lecz nie wiedziałem jak zacząć. Siedząc obok na łóżku i trzymając go ręką za szyję nadmieniłem: "Brat jest bardzo chory". Usta jego zadrżały. Położywszy go odwróciłem się by płakać. W tym względzie posunąłem się daleko. Było widoczne, że tak Brat Russell jak i ja nie mogliśmy tego znieść i że nic więcej nie można było uczynić.
Cytat:


cyt z ; W.T. 6001-1916


Warto,dla uczciwości nie przypisywać Russell'owi słów i opinii,których nie wypowiedział,-
może wzmianka korekcyjna by się przydała ???



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group