To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

Protestanci - dar mówienia językami w zborach zielonoświątkowych

Manna z nieba - 2013-12-02, 22:30

Cytat:
@Manna: spokojnie, oddychaj, oddychaj, licz do 10


Ja jestem bardzo spokojna :-)
Nawet jak w okolicy wąż boa dusiciel :-)

BoaDusiciel - 2013-12-02, 22:37

A przez węża wszystko się stało, co się stało ...
On to dla nas ludzi, wstąpił na drzewo i namówił Ewę do zjedzenia owocu.
Dzięki temu zyskaliśmy umiejętność odróżniania dobra od zła, niezbędną dla posiadania wolnej woli.
Dobranoc 8-)

RN - 2013-12-02, 22:43

BoaDusiciel napisał/a:
A przez węża wszystko się stało, co się stało ...
On to dla nas ludzi, wstąpił na drzewo i namówił Ewę do zjedzenia owocu.
Dzięki temu zyskaliśmy umiejętność odróżniania dobra od zła, niezbędną dla posiadania wolnej woli.
Dobranoc 8-)


Dzięki temu ludzkość mogła zgrzeszyć.
Gdyby nie zgrzeszyła, to kim dla nas byłby Jezus i Jego ofiara.
Nie byłoby religii i co gorsza tego forum :-(

Manna z nieba - 2013-12-02, 22:45

RN napisał/a:
Dzięki temu ludzkość mogła zgrzeszyć.
Gdyby nie zgrzeszyła, to kim dla nas byłby Jezus i Jego ofiara.
Nie byłoby religii i co gorsza tego forum


:balwan:

Eliot - 2013-12-02, 22:47

ata333 napisał/a:
Anna01 napisał/a:
Toż to przecież napisała, że nie upadała. Czy żeby powstać koniecznie trzeba .... upaść ?
Chociaż szybciej się powstaje jak się upadnie, to lepiej powstać nie upadając.


Aniu schematy..schematy .. wciaz zywe od 2000 lat..;)

jak ktos jest niewygodny..to trzeba znalezc haka..aby go zdyskredytowac ... :-P
kazdy sposob jest dobry..nawet Duch Sw... ;-)


Czepiacie się... ;-)
Nie znacie się na żartach czy jak? :-P

ata333 - 2013-12-02, 23:12

AEliot napisał/a:
Czepiacie się...
Nie znacie się na żartach czy jak?


alez,,znamy sie..znamy... :-D

tylko przyszlo mi na mysl.. AEliocie ze slowa Jezusa o nienawisci swiata do Jego wyznawcow..ktore czesto Swiadkowie przypisuja sobie (te nienawisc)..mozna naprawde smialo przypisac ruchom charyzmatycznym.. i to wlasnie ze wzgledu na dzialanie Ducha sw.. :-P

czyz to nie znamienne..? :-D

ale z drugiej strony naprawde dziekuje Wam szczerze za troske o moja dusze..bo sama bardzo dlugi okres czasu mialam z tym powazne klopoty..w sensie..iz mialam ogromny problem..aby taka forme dzialania zaakceptowac.. wiec doskonale Wasza troske rozumiem..;-)

Manno..naprawde dzieki.. :serce:

ale mysle,,ze Bog dzieki temu pokazal mi..co jest najwazniejsze...: OWOCE DUCHA...

bo tam gdzie Milosc wobec blizniego..tam nie ma miejsca dla ZLEGO.......nie demony bowiem rodza DOBRO i MILOSC a Duch Sw.. :-D

naprawde zbor Nowe Pokolenie..moze sluzyc za wzor wydawania owocow ducha... :-D

Ci ludzie caly swoj wolny czas poswiecaja pomocy innym i ewangelizacji..;)

tak wiec Bog nauczyl mnie pokory.. ;-)
i musialam wyrzec sie swego slepego, niesprawiedliwego zgorszenia ..;)

RM - 2013-12-03, 07:52

Rozumiem Wnikliwe komentarze osób, które rzeczywistość duchową poznają na podstawie studiowania kolorowych książeczek i sporządzania raportów ze swoich postępów. Jednak pewne rzeczy trzeba przeżyć osobiście, aby je ogarnąć. Tak jak nie da się opowiedzieć istoty małżeństwa, ale aby je poznać, trzeba go doświadczyć osobiście. Kolorowe pisemka do tego nie wystarczą.

Amerykańskie kościoły są dla ludzi, którzy mają amerykańską inteligencję. Dla nich takie show jest ok.

Dezerterze, nie zapominaj, że to KRK rozpędził i spacyfikował wspólnoty o których napisałem, a część z nich pozamieniał w kółka różańcowe.

Eliot - 2013-12-03, 08:41

ata333 napisał/a:

bo tam gdzie Milosc wobec blizniego..tam nie ma miejsca dla ZLEGO.......nie demony


Wszystko jest rzeczą względną... wszak Pismo powiada:

2Kor 11:14 bw "I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości."

Niejednoznaczność Pism i niejednoznaczność czynów...

Oczywiście werset uniwersalny - niekoniecznie dedykowany do Nowego Pokolenia.


RM napisał/a:
Rozumiem Wnikliwe komentarze osób, które rzeczywistość duchową poznają na podstawie studiowania kolorowych książeczek i sporządzania raportów ze swoich postępów. Jednak pewne rzeczy trzeba przeżyć osobiście, aby je ogarnąć.


1Kor 14:23 bw "Jeśli się tedy cały zbór zgromadza na jednym miejscu i wszyscy językami niezrozumiałymi mówić będą, a wejdą tam zwykli wierni albo niewierzący, czyż nie powiedzą, że szalejecie?"

Nie uważam, żeby konieczne było spróbowanie wszystkiego aby ocenić czy jest to dobre czy złe. Pismo powiada bowiem:

Mt 7:20 bw "Tak więc po owocach poznacie ich."

RM - 2013-12-03, 10:40

AEliocie,
ale przecież wiesz, że Paweł, który napisał zacytowany przez ciebie tekst, napisał także, że modli się na językach najwięcej.
Skąd wiesz, ze coś jest złe, skoro nie masz żadnych w tej materii doświadczeń?
Ja na przykład uważam, że pisemka z Brooklynu są miałkie i okropnie płytkie. Dla mnie to ten sam poziom, co filmiki na you tube, chociaż inna dziedzina. Po prostu ta sama amerykańska inteligencja.

Henryk - 2013-12-03, 10:49

RM napisał/a:
ale przecież wiesz, że Paweł, który napisał zacytowany przez ciebie tekst, napisał także, że modli się na językach najwięcej.
:aaa:
Jakiś nie znany mnie, nowy apokryf?

RM - 2013-12-03, 10:54

1 Kor 14,18
Cytat:
Dziękuję Bogu, że ja o wiele więcej językami mówię, niż wy wszyscy


Henryku, litości, jakie apokryfy?

ata333 - 2013-12-03, 11:18

Henryk napisał/a:

Jakiś nie znany mnie, nowy apokryf?


Henryku..na rany julek... :-D

Eliot - 2013-12-03, 11:29

RM napisał/a:
AEliocie,
ale przecież wiesz, że Paweł, który napisał zacytowany przez ciebie tekst, napisał także, że modli się na językach najwięcej.


Chodzi o poniższy podkreślony fragment, jak mniemam:

1Co 14:9-19 bp "(9) Tak samo jest z wami. Jeżeli modlicie się obcymi słowami, niezrozumiałymi dla otoczenia, to kto zrozumie, co mówicie? Będziecie mówić na wiatr. (10) Na świecie jest takie mnóstwo głosów, a żaden z nich nie jest bez znaczenia. (11) Jeżeli nie znam znaczenia jakiegoś słowa, wówczas dla tego, który je wypowiada, jestem obcokrajowcem, podobnie jak i on dla mnie. (12) Skoro więc ubiegacie się żarliwie o dary duchowe, starajcie się posiąść takie, które przyczyniają się do zbudowania całego zgromadzenia. (13) Dlatego kto modli się obcymi słowami, niech prosi Boga, aby umiał je przetłumaczyć. (14) Jeżeli bowiem podczas modlitwy posługuję się obcymi słowami, duch mój jest wprawdzie zatopiony w modlitwie, ale umysł nie odnosi stąd żadnych korzyści. (15) Cóż więc mam robić? Otóż będę się modlił zarówno duchem, jak i umysłem, będę nucił psalmy tak duchem, jak i umysłem. (16) Jeżeli bowiem będziesz Boga błogosławił tylko w duchu, jakże wtedy ktoś niewtajemniczony odpowie "Amen" na twoje dziękczynienie, skoro nie wie, co mówisz? (17) Wprawdzie pięknie wyrażasz swoje dziękczynienie, ale drugiego to nie buduje. (18) Dziękuję za to Bogu, że modlę się obcymi językami lepiej niż wy wszyscy, (19) ale na wspólnym zgromadzeniu wolę powiedzieć pięć słów przemyślanych, aby innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy niezrozumiałych."

Wyboldowałem teksty sąsiadujące ku rozwadze :->

RM napisał/a:
Ja na przykład uważam, że pisemka z Brooklynu są miałkie i okropnie płytkie. Dla mnie to ten sam poziom, co filmiki na you tube, chociaż inna dziedzina. Po prostu ta sama amerykańska inteligencja.


Owszem, jest trochę miałkich i płytkich ale jest też sporo wartościowych. Jak wszędzie... :->

ata333 - 2013-12-03, 11:37

AEliot napisał/a:
(19) ale na wspólnym zgromadzeniu wolę powiedzieć pięć słów przemyślanych, aby innych pouczyć, niż dziesięć tysięcy niezrozumiałych."


totez modlenie sie w niezrozumialych jezykach..jest tylko na poczatku i ewentualnie na koncu nabozenstwa... ;-)

pouczenia,,sa zas przez prawie cale 2 godz..2 razy w tygodniu... :-D

komu Bog daje taki dar..niech korzysta..bo na pewno nie na darmo go Bog daje.. :-P

Eliot - 2013-12-03, 11:51

ata333 napisał/a:
totez modlenie sie w niezrozumialych jezykach..jest tylko na poczatku i ewentualnie na koncu nabozenstwa...


Zachęcam do zastanowienia się nad poniższymi tekstami, bo widzę, że nie doczytałaś :-P

1Kor 14:23 bw "Jeśli się tedy cały zbór zgromadza na jednym miejscu i wszyscy językami niezrozumiałymi mówić będą, a wejdą tam zwykli wierni albo niewierzący, czyż nie powiedzą, że szalejecie?"

1Co 14:9 bp "(9) Tak samo jest z wami. Jeżeli modlicie się obcymi słowami, niezrozumiałymi dla otoczenia, to kto zrozumie, co mówicie? Będziecie mówić na wiatr.

1Co 14:16 Jeżeli bowiem będziesz Boga błogosławił tylko w duchu, jakże wtedy ktoś niewtajemniczony odpowie "Amen" na twoje dziękczynienie, skoro nie wie, co mówisz?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group