To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Słowa, które przynoszą życie - Tęsknota spragnionego serca.

Anonymous - 2006-12-20, 13:35
Temat postu: Tęsknota spragnionego serca.
Kiedy jesteśmy w kimś zakochani, nasze myśli, pragnienia, czyny i nadzieja są skoncentrowane i ukierunkowane na przebywanie z tą osobą. Żadne wyrzeczenie nie jest zbyt duże, a żadne zadanie nie jest zbyt trudne do wykonania, ponieważ jesteśmy zakochani! Kiedy opuszczamy kochaną osobę, myślimy o ponownym spotkaniu z nią. Tak więc, kiedy nasza miłość do Boga wzrasta, naszym pragnieniem będzie przebywanie z Bogiem, uwielbianie Go w duchu i w prawdzie, złożenie swojego życia na ołtarzu chwały i uwielbienia. Czy taka jest nasza miłość?
Anonymous - 2006-12-20, 13:54

A jaka jest Twoja?
Nasza miłość do Boga może pięknie brzmieć na ustach ale w praktyce sprawdza się ją wg poniższych wersetów.

"Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi."
1 Jana 4:20

"Jeżeli zaś chodzimy w światłości, tak jak On sam trwa w światłości, wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo, a krew Jezusa, Syna Jego, oczyszcza nas z wszelkiego grzechu." 1 Jana 1:7

"Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga?
Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą!" 1 Jana 3:17-18

"Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba,
a ktoś z was powie im: Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta! - a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała - to na co się to przyda?" Jak 2:15-16

Anonymous - 2006-12-20, 16:06

Chciałem tu pisać o naszej relacji z Bogiem nie z ludźmi, chociaż rzeczywiście miłość Boża zmienia nas byśmy mogli kochać nawet wrogów.Mnie Bóg zmienił na tyle bym kochał nieprzyjaciół, bym troszczył się o biednych i uciśnionych. I oczywiście codziennie proszę Boga by Jego święta krew oczyszczała mnie z wszelkiego grzechu. Mam nadzieję, że tak jak piszesz tak robisz. Świadczyłoby to o twojej dojrzałości. Pamiętaj,że Słowo Boże jest jak miecz obosieczny.
Anonymous - 2007-01-31, 09:18

blowing napisał/a:
Kiedy jesteśmy w kimś zakochani, nasze myśli, pragnienia, czyny i nadzieja są skoncentrowane i ukierunkowane na przebywanie z tą osobą.

I tego właśnie zakochania brakuje dziś w chrześcijaństwie...
Co do mnie to wiem, że "muszę wrócić do pierwszej miłości" i staram sie to osiągnąć licząc na łaskę Bożą, że mnie w tym wesprze... :-D

Anonymous - 2007-02-04, 09:28

Marku C


On na pewno Cie w tym wesprze. Wiem to! Pozdrawiam i zyczę pogody Ducha.

Anonymous - 2007-08-24, 12:24
Temat postu: Powrót do pierwszej miłości

Powrót do pierwszej miłości daje duchowi radość, duszy ukojenie, a ciału odpoczynek.

Bobo - 2007-08-24, 13:10

Powrot do pierwszej miłości nasowa mi skojarzenia, że tą miłość utracono a teraz należałoby ją wskrzesić. Wymarzona chyba byłaby sytuacja, gdyby nie powracać do niej ale, że by ta obecna miłość do Boga była tą samą, pierwszą i jedyną miłością trwającą bez przerwy.
Ktoś kiedyś powiedział: 'łatwiej się zakochać, niż kochać' a relacje pomiędzy mężczyzną i kobietą potwierdzają to po wielokroć.
Miłość wyrażana 'wielkimi czynami' rzadko się zdarza. Najczęściej potwierdzają je nasze codzienne uczynki, pozornie małe gesty, mądre decyzje i cele życiowe. Chętne uwzględnianie Bożego punktu widzenia w różnych sprawach i konsekwentne stosowanie się do tego.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group