To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Pozostałe dyskusje - Karac..czy leczyc (naprawiac, restytuowac)

ata333 - 2014-01-14, 15:58
Temat postu: Karac..czy leczyc (naprawiac, restytuowac)
ktoz mialby miec lepsze poznanie natury psychicznej i fizycznej czlowieka , niz sam jej Stworca..?

dlaczego wiec za bledy tych dwoch natur mialby karac..zamiast naprawiac tzn..leczyc ..?

oksytocyna:

niektorzy naukowcy uwazaja wprost iz jest odpowiedzialna za moralnosc czlowieka.. ;-)

http://www.sekretyzdrowia.eu/pozostale/oksytocyna/

Hormon oksytocyna – czy pomaga w zaufaniu?

Oksytocyna – kojarzona głównie z porodem, odgrywa niezwykle ważną rolę w zaufaniu między dwojgiem ludzi. Badania wykazały, że wpływa nie tylko na związek emocjonalny między matką i dzieckiem, ale także na siłę więzi między partnerami.

Rolę oksytocyny zbadał Paul J. Zak – profesor ekonomii i neurologii klinicznej, który po przeanalizowaniu badań na zwierzętach stwierdził, że cząsteczka ta może odgrywać rolę w powstawaniu zaufania u ludzi. W swojej publikacji Oksytocyna zwiększa zaufanie wśród ludzi, Paul J. Zak wykazał, że związek ten jest odpowiedzialny za wiele zachowań ludzkich oraz, że istnieje związek między empatią, a wydzielaniem oksytocyny.

ALTRUIZM PROWADZĄCY DO ULEGŁOŚCI
Kobieta z lampką wina Oksytocyna, według wielu badań naukowych, nie tylko zwiększa zaufanie, ale też szczodrość, hojność i ofiarność wśród ludzi. Sprawia, że są oni w stanie zrobić więcej, gdy znajdują się pod jej wpływem. W 2007r. przeprowadzono badanie metodą podwójnie ślepej próby, w którym zadaniem 68 uczestników było przekazanie pieniędzy zupełnie obcej osobie. Okazało się, że 34 osoby, które wdychały oksytocynę były aż 80% bardziej hojne w porównaniu do 34 badanych, którzy otrzymali placebo. Inne z badań wykazało, że wdychana oksytocyna usprawnia rozpoznawanie emocji i pozytywnie wpływa na interakcję i komunikację między ludźmi. Uczestnicy eksperymentu, którzy wdychali syntetyczną formę tego hormonu, wykazali podwyższony poziom uczuć altruistycznych. Wyniki badań potwierdzają więc tezy, że oksytocyna odgrywa ważną rolę w formowaniu więzi międzyludzkich. Wyzwala bowiem potrzebę bliskości i silne przywiązanie, ale i wpływa na gotowość danego człowieka do uległości.



ZAWIEDZIONE ZAUFANIE
Oksytocyna to substancja poprawiająca odporność na stres w sytuacjach konfliktowych. Do takich wniosków doszli z kolei szwajcarscy naukowcy, którzy zauważyli, że związek ten uspokaja. Przebadali 47 heteroseksualnych par, które postanowili poddać próbie, wymuszając na nich konflikt zdań lub interesów. Część badanych otrzymała oksytocynę przez aerozol, część placebo. Okazało się, że podanie oksytocyny łagodziło agresywne i negatywne nastawienie do partnera. Pod jej wpływem zmniejszył się również poziom hormonu stresu – kortyzolu.

Zdaniem psychologów z Uniwersytetu w Zurichu, oksytocyna może więc decydować o tym, że zaufamy ponownie komuś, kto wcześniej zawiódł nasze zaufanie. Profesor Thomas Baumgartner udowodnił, że hormon ten osłabia w mózgu negatywne skutki nieprzyjemnego doświadczenia z przeszłości. Jego zdaniem oksytocyna niweluje lęk przed ponownymi negatywnymi doświadczeniami i w ten sposób sprawia, że znów zaczynamy ufać.

Badacze z Zurychu sugerują, że oksytocyna może pomóc w leczeniu niektórych schorzeń psychicznych, albo na przykład chorobliwej nieśmiałości, jaka, wbrew pozorom, dotyka duży procent naszego społeczeństwa. Opinie naukowców to informacja niezwykle ważna dla ludzi nieśmiałych, którzy szukając lekarstwa na swoją nieśmiałość, coraz częściej sięgają po feromony z dodatkiem oksytocyny i rzeczywiście chwalą sobie ich działanie.[/b]


praktycznie wszystkie zachowania czlowieka..to sprawa hormonow... ;-)

mysle,,ze jak dojdziemy do tego etapu..gdzie medycyna potrafic bedzie naprawiac nasza "grzeszna nature"..bedziemy mieli w serrcach milosc..za sprawa hormonow.. :mrgreen:

a wiec bedziemy mieli raj..na Ziemi.. :-P

prawo ,, a wiec i caly system sadowniczy pojdzie do lamusa.. :-D

czyzby spelnienie proroctw ..?.... ;-)

Wnikliwy - 2014-01-14, 22:51

Próżne nadzieje.
Abigail-2 - 2014-01-14, 23:54

Wiemy , że jesteśmy taką fabryką chemiczną.
Człowiek zdrowy psychicznie może kierować swoją wolą.
W niektórych chorobach umysłowych nie ma takiej możliwości.
Ktoś może mieć pociąg do hazardu ale rozsądek podpowiada mu
aby z tym zerwał i tak się dzieje bez żadnej sztucznej tabletki i jest to możliwe.

Ata333 teoretycznie - chciałabyś aby twój mąż łykałby tabletkę aby musiał cię kochać?
Czy lepiej aby to było naturalne z jego własnej inicjatywy. To przecież też tylko hormony.
Nie można tak wszystkiego " hormonizować ".

Ja do końca w coś takiego nie wierze. Medycyna w 100% nigdy nie będzie umiała naprawiać nas.
Jest taki hormon szczęścia endorfina , gdyby człowiek przyjął go za dużo
to by ogłupiał, zacząłby się dziwnie zachowywać.

ata333 - 2014-01-15, 00:43

Abigail-2 napisał/a:
Wiemy , że jesteśmy taką fabryką chemiczną.


dokladnie..ale konsekwencje tego sa naprawde powazniejsze niz myslimy... ;-)
oksytocyna to rowniez hormon, ktory odpowada za wiezi laczace matke z nowonarodzonym dzieckiem..czyli za Milosc wlasnie..

ta milosc uzalezniona jest od tego hormonu,,

matki majace go za malo..nie czuja wiezi emocjonalnej do swego nowonarodzonego dziecka.
w powiazaniu z innymi hormonami popadaja w depresje poporodowa..

sama ja mialam..
choc na szczescie w niewielkim stopniu...i tabletkami szybko ja wyleczono.. ;-)

dziecko kocham ponad wszystko..i jestem osoba bardzo empatyczna..i prawdopodobnie ma na to wplyw wlasnie oksytocyna.. ;-)

jej niski poziom w moim organizmie ..to na szczescie..tylko..krotki dzieki medycynie epizod...w moim zyciu..(zaburzenia hormonalne).. ;-)

uzaleznienia np..sa spowodowane genami odowiedzialnymi za nie..

tak wiec osobom..nie majacym tego genu latwiej sie z uzaleznienia wyleczyc..niz osobom..go majacym...wiec nie mozemy mierzyc wszystkich jedna miara..:)

seryjni mordercy..tez maja ponoc specyficzny sklad biochemiczny mozgu.. ;-)

i wlasnie z tego artykulu moim zdaniem wynika..iz brak oksytocyny..powoduje tez brak wiezi emocjonalnej z partnerem.. czyli Milosci..ona tez nie bierze sie z powietrza..;-)

Milosc przeciez to sama chemia..bez procesow chemicznych w naszym organizmie by nie istniala.. ;-)

i jak widac oksytocyna tez pelni tu bardzo wazna..moze nawet l wiadaca funkcje..:)

bez procesow chemicznych czlowiek nie zylby..

wiec kazde ..uczucie i kazda emocja..to czysta chemia..nie istnieja jak to okreslilas same w sobie..;)

zeby mogly zaistniec musza dzialac procesy chemiczne.. ;-)

a emocje to przeciez z kolei podstawa naszej psychiki... ;-)

ata333 - 2015-08-02, 13:15

Dzis mamy jeszcze lepsze mozliwosci leczenia / naprawiania natury czlowieka.

OPTOGENETYKA jest wielka nadzieja dla ludzkosci, jesli wczesniej fundamentalizm religijny (w tym oczekiwanie li tylko na interwencje Niebios ) nie zniszczy dorobku naszej cywilizacji.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Optogenetyka

"
Optogenetyka – technika stosowana w neurobiologii, polegająca na kontrolowaniu aktywności określonej grupy neuronów za pomocą światła. Wrażliwość neuronów na światło uzyskuje się przez wprowadzenie do nich sekwencji genu kodującego światłoczułe białko z rodziny opsyn, np. na nośniku wirusowym. Białko to wbudowywuje się w błonę komórkową komórki nerwowej i pod wpływem światła wywołuje jej pobudzenie lub zahamowanie[1]."



Optogenetyka, czyli jak światłem wyleczyć alkoholizm


http://biotechnologia.pl/...lkoholizm,13484


Nieinwazyjna optogenetyka, czyli światłem w neurony

http://biotechnologia.pl/...w-neurony,14292



Jak powstają myśli? Jak powstaje pamięć?
Zajrzeć do głowy


http://www.polityka.pl/ty...aje-pamiec.read

"W wydanej w tym roku książce „Connectome: How the Brain’s Wiring Makes Us Who We Are” (Konektom: Jak obwody w mózgu czynią nas takimi, jakimi jesteśmy) Sebastian Seung podaje obrazowy przykład: kiedy mogliśmy oglądać Brada Pitta i Jennifer Aniston jako parę, wzmocnieniu ulegały synapsy między neuronami reprezentującymi aktorów. Kiedy ich związek się rozpadł, brak wspólnego pobudzania komórek osłabił te połączenia, za to wzmocnieniu uległy nowe – między neuronami reprezentującymi Brada i Angelinę Jolie.

To nie tylko abstrakcyjna ilustracja. W czasie badań na otwartych mózgach pacjentów (wykonywano je za ich zgodą podczas operacji łagodzącej objawy epilepsji) rzeczywiście znaleziono neurony, które reagowały na konkretnych celebrytów. Obecne metody leczenia wpływają na połączenia między neuronami w mózgu, ale nikt nie wie dokładnie jak. – Na razie o mózgu wiemy niewiele. Okazało się na przykład, że popularne leki przeciwdepresyjne wcale nie działają tak, jak nam się wydawało, tylko w bardziej złożony, nie do końca poznany sposób – przyznaje prof. Pilecki. – To tak, jakby przy użyciu młotka i kombinerek naprawiać zegarek. Potrzebne są lepsze narzędzia i metody – mówi prof. Wilczyński."


Jak wobec tego ewentualny Stworca moze karac i czynic ludzi odpowiedzialnymi za swoje bledy konstrukcyjne. ?

"Nauki kognitywne kontra religia" zapraszam do lektury i przemyslen:


http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=11354

oraz:

Ten sam esej na KLEOFASIE:

http://teologia.deon.pl/k...uki-kognitywne/


Neuronauki i Natura Ludzka
Włodzisław Duch
Katedra Informatyki Stosowanej UMK, Toruń
:

http://www.fizyka.umk.pl/...tura-Ludzka.pdf


CZY JESTEŚMY AUTOMATAMI?
MÓZGI, WOLNA WOLA I ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
Włodzisław Duch
Katedra Informatyki Stosowanej UMK


http://www.fizyka.umk.pl/...olna%20wola.pdf

ata333 - 2015-08-05, 09:24

http://teologia.deon.pl/k...uki-kognitywne/

Charakter człowieka zależy od jego predyspozycji. Są ludzie całkowicie posłuszni, w pełni zależni od autorytetu, jak i ludzie, którzy ten autorytet ciągle kwestionują. Charakter nie jest kwestią wolnego wyboru, silnie zależy od czynników genetycznych. Ludzie skłonni do posłuszeństwa nie są pozbawieni wolnej woli. Charakter mitycznego Adama mógł zostać po prostu poprawiony w wyniku niewielkiej ingerencji w budowę mózgu, na pewno mniejszej niż była potrzebna by z istoty nieśmiertelnej zrobić śmiertelną. Cały Adam mógł zostać zastąpiony przez innego protoplastę ludzi, bardziej posłusznego. Bóg musiałby się wtedy przyznać do błędu, co wydaje się interesującym problemem teologicznym. Ciekawość i chęć poznania świata charakteryzująca dzieci (Gopnik, 2004; Doherty, 2008) może pozostać w zgodzie z przestrzeganiem poleceń rodziców. Twierdzenie, że Bóg nie potrafił skorygować błędów w swoim projekcie człowieka i jedyną droga do zbawienia ludzkości było skazanie miliardów ludzi na niezmierzone cierpienia wydaje się po prostu absurdalne. Przeciętny inżynier genetyczny w niezbyt odległej przyszłości będzie w stanie zaprojektować człowieka o dowolnym charakterze.

tropiciel - 2015-08-05, 10:25

ata333

Bóg nie popełnił żadnego błędu ! Adam świadomie i w pełni swych władz umysłowych poszedł za radą szatana, który - jak powiedział Jezus - go oszukał ( Jana 8 : 44 ).

To ten, któremu pierwsi ludzie zaufali oraz sami ludzie pozostałym miliardom ludzi zgotowali taki straszny los. Bóg jest istotą doskonałą i wszystko co czyni jest doskonałe - 5 Moj. 32 : 4.


__________________________________________________

http://biblia-odchwaszczo...rodzaj-ludzki-/

ata333 - 2015-08-05, 10:34

Tropicielu z WIARA i to jeszcze w formie FUNDAMENTALISTYCZNEJ, trudno prowdzic jakakolwiek dyskusje, a tymbardziej dyskusje INTELEKTUALNA. ( racjonalna ).
Tymbardziej, ze Twoja "argumentacja" polega wylacznie na krzyku i zalewaniu forum swoimi irracjonalnymi wywodami.

Przykro mi, ale czasami trzeba wyraznie mowic PRAWDE :)

Zapewniam Cie ze wiara, nie musi byc irracjonalna, nad proba pogodzenia wiary i wiedzy pracuje obecnie Koscol Katolicki i chwala mu z owe proby, choc na pewno nie sa one bezinteresowne.


Pozdrawiam..

Ps: przeczytaj raz jeszcze moj wpis traktujacy o irracjonalnie pojetej z punktu dzisiejszej wiedzy (neuronauki )winie Adama :

Charakter człowieka zależy od jego predyspozycji. Są ludzie całkowicie posłuszni, w pełni zależni od autorytetu, jak i ludzie, którzy ten autorytet ciągle kwestionują. Charakter nie jest kwestią wolnego wyboru, silnie zależy od czynników genetycznych. Ludzie skłonni do posłuszeństwa nie są pozbawieni wolnej woli. Charakter mitycznego Adama mógł zostać po prostu poprawiony w wyniku niewielkiej ingerencji w budowę mózgu, na pewno mniejszej niż była potrzebna by z istoty nieśmiertelnej zrobić śmiertelną. Cały Adam mógł zostać zastąpiony przez innego protoplastę ludzi, bardziej posłusznego. Bóg musiałby się wtedy przyznać do błędu, co wydaje się interesującym problemem teologicznym. Ciekawość i chęć poznania świata charakteryzująca dzieci (Gopnik, 2004; Doherty, 2008) może pozostać w zgodzie z przestrzeganiem poleceń rodziców. Twierdzenie, że Bóg nie potrafił skorygować błędów w swoim projekcie człowieka i jedyną droga do zbawienia ludzkości było skazanie miliardów ludzi na niezmierzone cierpienia wydaje się po prostu absurdalne. Przeciętny inżynier genetyczny w niezbyt odległej przyszłości będzie w stanie zaprojektować człowieka o dowolnym charakterze.

tropiciel - 2015-08-05, 20:09

ata333

Cytat:
Tropicielu z WIARA i to jeszcze w formie FUNDAMENTALISTYCZNEJ, trudno prowdzic jakakolwiek dyskusje, a tymbardziej dyskusje INTELEKTUALNA. ( racjonalna ).
Tymbardziej, ze Twoja "argumentacja" polega wylacznie na krzyku i zalewaniu forum swoimi irracjonalnymi wywodami.


Zgadzam się z tobą. Z fundamentalistami katolickimi i fanatykami bardzo trudno rozmawiać o ile jest to w ogóle możliwe. Dyskusja intelektualna w tym przypadku nie jest możliwa. Moja argumentacja nie polega na krzyku, lecz na rzeczowym przedstawieniu argumentów Biblijnych, historycznych, a również z zakresu innych nauk.
Niestety zauważyłem, że jak komuś brak argumentów, to posuwa się do inwektyw pod moim adresem, a wtedy faktycznie jest protest z mojej strony.


Cytat:
Przykro mi, ale czasami trzeba wyraznie mowic PRAWDE


Obyś ją mówiła, bo jak na razie na tym forum Biblijnym tego w twoim przypadku nie widać.

Cytat:
Zapewniam Cie ze wiara, nie musi byc irracjonalna, nad proba pogodzenia wiary i wiedzy pracuje obecnie Koscol Katolicki i chwala mu z owe proby, choc na pewno nie sa one bezinteresowne.


Nigdy nie twierdziłem, że wiara ma być irracjonalna. Wręcz przeciwnie zawsze twierdziłem, że powinna być zbudowana na racjonalnych podstawach. Dlatego nie uznaję teologii katolickiej, która z jednej strony twierdzi, że wiara ma być racjonalna, a z drugiej strony w sposób całkowicie irracjonalny trzyma się dogmatów nie mających podstaw Biblijnych.

Cytat:
Pozdrawiam..


Pozdrawiam

Cytat:
Ps: przeczytaj raz jeszcze moj wpis traktujacy o irracjonalnie pojetej z punktu dzisiejszej wiedzy (neuronauki )winie Adama :

Charakter człowieka zależy od jego predyspozycji. Są ludzie całkowicie posłuszni, w pełni zależni od autorytetu, jak i ludzie, którzy ten autorytet ciągle kwestionują. Charakter nie jest kwestią wolnego wyboru, silnie zależy od czynników genetycznych. Ludzie skłonni do posłuszeństwa nie są pozbawieni wolnej woli. Charakter mitycznego Adama mógł zostać po prostu poprawiony w wyniku niewielkiej ingerencji w budowę mózgu, na pewno mniejszej niż była potrzebna by z istoty nieśmiertelnej zrobić śmiertelną. Cały Adam mógł zostać zastąpiony przez innego protoplastę ludzi, bardziej posłusznego. Bóg musiałby się wtedy przyznać do błędu, co wydaje się interesującym problemem teologicznym. Ciekawość i chęć poznania świata charakteryzująca dzieci (Gopnik, 2004; Doherty, 2008) może pozostać w zgodzie z przestrzeganiem poleceń rodziców. Twierdzenie, że Bóg nie potrafił skorygować błędów w swoim projekcie człowieka i jedyną droga do zbawienia ludzkości było skazanie miliardów ludzi na niezmierzone cierpienia wydaje się po prostu absurdalne. Przeciętny inżynier genetyczny w niezbyt odległej przyszłości będzie w stanie zaprojektować człowieka o dowolnym charakterze.


Adam nie jest postacią mityczną, ale autentyczną. Z Biblii wynika, że był człowiekiem doskonałym przed buntem i złamaniem Prawa za co został wypędzony z Edenu. Dzisiejsi ludzi nic nie wiedzą bliższego na ten temat i trudno im to nawet sobie wyobrazić, gdyż upadli ludzie nie mają żadnego odniesienia do stanu doskonałego i nie wiedzą czym był Eden. Nie tylko zresztą Biblia mówi o złotym wieku ludzkości.
W Adamie nie było żadnych błędów Boga. Księga Rodzaju 1 : 31 mówi, że wszystko co stworzył Bóg było bardzo dobre. Ale jeśli ktoś nie wierzy Biblii, to wtedy obarcza za całe zło Boga pomijając tego kto był jego inspiratorem. Los jaki aktualnie ludzie mają zawdzięczają przeciwnikowi Bożemu oraz swoim pierwszym rodzicom, którzy zamiast okazać posłuszeństwo Bogu i miłość do Niego, wybrali egoizm i innego przewodnika. Dzisiaj ludzi tak samo jak niegdyś w Edenie wolą życie w zniewoleniu grzechem niż życie w posłuszeństwie wobec Prawa Bożego. Są tak samo zaślepieni i widzą tylko swój czubek nosa, a tymczasem życie w posłuszeństwie wobec Boga i Jego Prawa zawsze wychodzi człowiekowi na dobre. Oczywiście nie należy mieszać Prawa Bożego zapisanego w Biblii z prawem kleru katolickiego, który nie ma nic wspólnego z Prawem Boga.
Biblia zapowiada w wielu miejscach, że w Królestwie Bożym, które zapanuje nad całą ziemią po powrocie Chrystusa nastanie nowa era dla posłusznej Bogu ludzkości. Ci którzy będą się stosować do Prawa Bożego zostaną oczyszczeni z wszelkiego skażenia i ludzie powrócą do stanu doskonałego. Dlatego Jezus zachęcał : " Szukacie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane ! " - Mateusza 6 : 33.


Również ponownie zachęcam do przeczytania artykułu, do którego link podaję niżej :

http://biblia-odchwaszczo...rodzaj-ludzki-/

ata333 - 2015-08-06, 13:46

Jeszcze wkleje moje podsumowanie dotyczace problemu wolnej woli, ktore zamiescilam dzis na KLEOFASIE:


http://teologia.deon.pl/c.../#comment-57012


"WOLNA WOLA raz jeszcze:

(...) wroce jeszcze do wolnej woli , aby uporzadkowac pewne kwestie prosto i jasno, bez uciekania sie do filozoficznych wywodow. .
Jak powiedzialam wczesniej mamy tylko dwa kierunki, w ktorych mozemy w tej kwestii podazac : mechanika klasyczna i mechanika kwantowa.
Jako ze natura mechaniki kwantowej jest probabilistyczna, idzie wiec w kierunku indeterminizmu , wiec tutaj nie moze byc mowy o wolnej woli.
Mechanika klasyczna zas ma nature przyczynowo-skutkowa.
Wiec nasze decyzje nie moga brac sie znikad , sa one jedynie skutkiem determinizmu wewnetrznego i zewnetrznego. (biologia, srodowiska).

Wiec gdyby nawet znalezc punkt zaczepienia dla WW, w postaci swiadomie podejmowanych decyzji ( czego jeszcze nikt nie zdolal dowiesc empirycznie), to majac na uwadze, iz decyzje sa tylko skutkiem obu deteminizmow , rowniez nie ma tutaj miejsca na WW.
Determinizmy bowiem nie podlegaja naszej woli.
A walka zachodzaca w mozgu miedzy licznymi determinantami musi podlegac rowniez prawom przyczyny i skutku,

Tak wiec jak stwierdzil RACJONALNIE m.in. prof. Chris Koch FIZYKALIZMOWI, a wrecz fatalizmowi bez udzialu mechaniki kwantowej nie zdolamy uciec.
"


...

Najblizej prawdy naukowej w interpret. Pawlowych slow z listu do rzym jest jak widac KALWINIZM.


list do rzym 9 : 11-23

(11) Albowiem kiedy się one jeszcze nie narodziły ani też nie uczyniły nic dobrego lub złego - aby utrzymało się w mocy Boże postanowienie wybrania, (12) oparte nie na uczynkach, lecz na tym, który powołuje - powiedziano jej, że starszy służyć będzie młodszemu, (13) jak napisano: Jakuba umiłowałem, a Ezawem wzgardziłem. (14) Cóż tedy powiemy? Czy Bóg jest niesprawiedliwy? Bynajmniej. (15) Mówi bowiem do Mojżesza: Zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, a zlituję się, nad kim się zlituję. (16) A zatem nie zależy to od woli człowieka, ani od jego zabiegów, lecz od zmiłowania Bożego. (17) Mówi bowiem Pismo do faraona: Na to cię wzbudziłem, aby okazać moc swoją na tobie i aby rozsławiono imię moje po całej ziemi. (18) Zaiste więc, nad kim chce, okazuje zmiłowanie, a kogo chce przywodzi do zatwardziałości. (19) A zatem, powiesz mi: Czemu jeszcze obwinia? Bo któż może przeciwstawić się jego woli? (20) O człowiecze! Kimże ty jesteś, że wdajesz się w spór z Bogiem? Czy powie twór do twórcy: Czemuś mnie takim uczynił? (21) Albo czy garncarz nie ma władzy nad gliną, żeby z tej samej bryły ulepić jedno naczynie kosztowne, a drugie pospolite? (22) A cóż, jeśli Bóg, chcąc okazać gniew i objawić moc swoją, znosił w wielkiej cierpliwości naczynia gniewu przeznaczone na zagładę, (23) a uczynił tak, aby objawić bogactwo chwały swojej nad naczyniami zmiłowania, które uprzednio przygotował ku chwale,

Pozdrawiam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group