To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

Eschatologia - Hades - czym jest i skąd się wzięło to pojęcie?

Anonymous - 2014-02-21, 20:30

BLyy napisał/a:
Gehenna to było wysypisko śmierci, na którym czasem palono też ludzkie zwłoki, przeważnie skazańców, a więc w domyśle tych złych. Stąd Jezus Gehenne utożsamia z ogniem, jako ostateczne zniszczenie. Bo nie wiem czy dusze sprawiedliwych miałyby się spalić w Gehennie, nie wiem czy bys tego chciał, by potraktowano Ciebie i innych jak przestępców ;-) A Hades to taka "poczekalnia" na nieuniknione ;-) W końcu u samego Łukasza masz złego i sprawiedliwego.


Nie pytałem o preferencje moje czy twoje, ale o zapis.

Obserwator - 2014-02-21, 20:47

ShadowLady86 napisał/a:
Obserwator napisał/a:
To że ktoś coś takiego napisał o Zaratusztrianizmie,, to nie musisz zaraz jak papużka powtarzać, tym bardziej że Żadnych dowodów nie masz.


Dowodów nie muszę wyszukiwać ja, bo dowody historyczne są od dawna i udokumentowano ten fakt na długo przede mną. Wystarczy się zagłębić i poczytać. Faktem bezspornym jest, że koncepcja Zmartwychwstania nie była znana w dawnym Judaizmie, a pojawia się dopiero od momentu perskiej okupacji, czyli około II w.p.n.e W Torze i Księgach sprzed okupacji perskiej i wpływu zaratusztrianizmu nie ma nic o zmartwychwstaniu. Dlatego też właśnie stronnictwo Saduceuszy go nie uznawało (kanon ST nie był w czasach Jezusa jeszcze ustalony).

Obserwator napisał/a:
No to ładnie czytasz Ewangelię


Dziękuję.

Obserwaotr napisał/a:
Co do księgi Iz to pewnie jakieś nowe światło co?


Księga Izajasza według wielu współczesnych została ostatecznie sformułowana w 70 r.p.n.e czyli po wpływie zaratusztrianizmu. Obecnie najwcześniejsze daty podają II wiek p.n.e. W każdym razie już po Księdze Daniela i po rozpoczęciu okupacji perskiej.

Źródło


Reprezentujesz skrajna liberalną szkołę.
Sam pesymizm z niej tchnie.
Czyli Chrystus mówiąc o zmartwychwstaniu nie mówił tego jako Syn Boży tylko jako uczeń Zaratusztry.
Kiedy mówił Jam Bóg Abrahama, Jakuba itd. a to mówił o zmartwychwstaniu, to znaczy że bredził za Zaratusztrą.
No widzę, że za dużo się od Ciebie nie nauczę, bo te poglądy sceptyków znane mi są już z dawnych pism religioznawczych, ateistów i zarazem komunistów, typu Keller czy Poniatowski czy Kosidowski.
To już dawno temu przerabiałem. No gratuluję nauczycieli. :crazy:

Nie rozróżniasz redakcji księgi od napisania tekstu. :!:

BLyy - 2014-02-21, 20:51

Rethel napisał/a:
BLyy napisał/a:
Gehenna to było wysypisko śmierci, na którym czasem palono też ludzkie zwłoki, przeważnie skazańców, a więc w domyśle tych złych. Stąd Jezus Gehenne utożsamia z ogniem, jako ostateczne zniszczenie. Bo nie wiem czy dusze sprawiedliwych miałyby się spalić w Gehennie, nie wiem czy bys tego chciał, by potraktowano Ciebie i innych jak przestępców ;-) A Hades to taka "poczekalnia" na nieuniknione ;-) W końcu u samego Łukasza masz złego i sprawiedliwego.


Nie pytałem o preferencje moje czy twoje, ale o zapis.

Oczekujesz ode mnie niemożliwego. Gehenna to Gehenna, miejsce ostatecznego spalenia, a Hades to Hades, gdzie sprawiedliwi i niesprawiedliwi czekają.

ShadowLady86 - 2014-02-21, 21:00

Dziękuję za docenienie wiedzy i jej źródła. Wpływ Zaratusztrianizmu na Judaizm to fakt i Twoja litania do komunistów tego nie zmieni. Jeśli czyjaś wiara przez to słabnie, to pogratulować wiary. Jezus nie był samotną wyspą, ale na Jego nauki miały wpływ inni nauczyciele żydowscy, tacy jak np. Szammaj czy Hillel.

Wcześniej Zaratusztrianizm i Judaizm przenikały się i ewoluowały. Nauka o zmartwychwstaniu pojawiła się przed Jezusem już w II wieku. Jezus więc nie musiał cytować Zaratusztry, ale wystarczy że znał nauki ostatnich dwóch-trzech stuleci swojej religii. Jezus zastał Judaizm już przecież po wpływach perskich. Właśnie dlatego w Łk 16 mamy koncepcję Szeolu (Hadesu) zaratusztriańską, nie wczesnożydowską.

P.S. Zdradzę ci sekret - Chrześcijaństwo wyodrębniło się z Judaizmu, który to wywarł na nie ogromny wpływ. Ale niech Twoja wiara pozostanie silna.

Obserwator - 2014-02-21, 21:03

ShadowLady86 napisał/a:
Jezus nie był samotną wyspą, ale na Jego nauki miały wpływ inni nauczyciele żydowscy, tacy jak np. Szammaj czy Hillel.


To też u komunisty Kosidowskiego czytałem.
Dowodów brak. :cry:

Obserwator - 2014-02-21, 21:05

ShadowLady86 napisał/a:

P.S. Zdradzę ci sekret - Chrześcijaństwo wyodrębniło się z Judaizmu, który to wywarł na nie ogromny wpływ. Ale niech Twoja wiara pozostanie silna.


Niemożliwe? Co Ty nie powiesz? :animrumru:

Obserwator - 2014-02-21, 21:09

ShadowLady86 napisał/a:
Dziękuję za docenienie wiedzy i jej źródła. Wpływ Zaratusztrianizmu na Judaizm to fakt i Twoja litania do komunistów tego nie zmieni. Jeśli czyjaś wiara przez to słabnie, to pogratulować wiary.


Ja akurat lepszych uczonych preferowałem i preferuję.
Warto byś coś np. ks. E. Dąbrowskiego poczytała dla równowagi, to może byś miała jakąś alternatywę.
Ale Ty widzę sceptyków i niewierzących bardziej cenisz. :animrumru:
Dawno temu widziałem żeś niewierzącą (choć mnie ktoś próbował zapewniać, że tak nie jest), a tylko dla przekory tu piszesz, by chrześcijanom namieszać.
Owoce widać i wydają świadectwo. :!:

ShadowLady86 - 2014-02-21, 21:09

Dowody są. Nauki Jezusa przejawiały się już wcześniej u owych rabinów. Inne cytaty, np. o powrocie to monogamicznego małżeństwa przejawiała społeczność w Qumran. Owocnej lektury, nie tylko z czerwonych książek. Niektóre zagadnienia znajdziesz na forum.
Obserwator - 2014-02-21, 21:10

ShadowLady86 napisał/a:
Dowody są. Nauki Jezusa przejawiały się już wcześniej u owych rabinów. Inne cytaty, np. o powrocie to monogamicznego małżeństwa przejawiała społeczność w Qumran. Owocnej lektury, nie tylko z czerwonych książek. Niektóre zagadnienia znajdziesz na forum.


Nie dowody a analogie. :!:

Obserwator - 2014-02-21, 21:26

ShadowLady86 napisał/a:
Dziękuję za docenienie wiedzy i jej źródła. Wpływ Zaratusztrianizmu na Judaizm to fakt i Twoja litania do komunistów tego nie zmieni. Jeśli czyjaś wiara przez to słabnie, to pogratulować wiary. Jezus nie był samotną wyspą, ale na Jego nauki miały wpływ inni nauczyciele żydowscy, tacy jak np. Szammaj czy Hillel.

Wcześniej Zaratusztrianizm i Judaizm przenikały się i ewoluowały. Nauka o zmartwychwstaniu pojawiła się przed Jezusem już w II wieku. Jezus więc nie musiał cytować Zaratusztry, ale wystarczy że znał nauki ostatnich dwóch-trzech stuleci swojej religii. Jezus zastał Judaizm już przecież po wpływach perskich. Właśnie dlatego w Łk 16 mamy koncepcję Szeolu (Hadesu) zaratusztriańską, nie wczesnożydowską.

P.S. Zdradzę ci sekret - Chrześcijaństwo wyodrębniło się z Judaizmu, który to wywarł na nie ogromny wpływ. Ale niech Twoja wiara pozostanie silna.


A Zaratusztra od kogo wziął nauki.
Chyba nie z nieba co?

BLyy - 2014-02-21, 21:35

Obserwator napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Jezus nie był samotną wyspą, ale na Jego nauki miały wpływ inni nauczyciele żydowscy, tacy jak np. Szammaj czy Hillel.


To też u komunisty Kosidowskiego czytałem.
Dowodów brak. :cry:

Nie trzeba czytać takich rzeczy u komunistów. Temat jest znany powszechnie na Zachodzie. Widać wyraźnie, że Jezus nieraz bierze garściami od tych szkół, które istniały już przed nim samym.

BLyy - 2014-02-21, 21:36

Obserwator napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Dziękuję za docenienie wiedzy i jej źródła. Wpływ Zaratusztrianizmu na Judaizm to fakt i Twoja litania do komunistów tego nie zmieni. Jeśli czyjaś wiara przez to słabnie, to pogratulować wiary. Jezus nie był samotną wyspą, ale na Jego nauki miały wpływ inni nauczyciele żydowscy, tacy jak np. Szammaj czy Hillel.

Wcześniej Zaratusztrianizm i Judaizm przenikały się i ewoluowały. Nauka o zmartwychwstaniu pojawiła się przed Jezusem już w II wieku. Jezus więc nie musiał cytować Zaratusztry, ale wystarczy że znał nauki ostatnich dwóch-trzech stuleci swojej religii. Jezus zastał Judaizm już przecież po wpływach perskich. Właśnie dlatego w Łk 16 mamy koncepcję Szeolu (Hadesu) zaratusztriańską, nie wczesnożydowską.

P.S. Zdradzę ci sekret - Chrześcijaństwo wyodrębniło się z Judaizmu, który to wywarł na nie ogromny wpływ. Ale niech Twoja wiara pozostanie silna.


A Zaratusztra od kogo wziął nauki.
Chyba nie z nieba co?

Czemu nie z nieba? To skąd są magowie ze wschodu? Z Chin? Indii czy może Japonii? ;-)

Eliot - 2014-02-21, 22:09

ShadowLady86 napisał/a:
Obserwator napisał/a:
No w Łk 16:23 hades oznacza gehennę.


W Łk 16: 23 Hades oznacza dokładnie to, czyli oznacza - czyli jest odpowiednikiem Szeolu. Jedynie owa koncepcja jest już po wpływie Zaratusztrianizmu. W otchłani (Hadesie) znalazł się nie tylko sam bogacz, ale byli tam również sprawiedliwy Łazarz i Abraham.

(23) Gdy w Otchłani, pogrążony w mękach, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. (24) I zawołał: Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i poślij Łazarza; niech koniec swego palca umoczy w wodzie i ochłodzi mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu. (25) Lecz Abraham odrzekł: Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz przeciwnie, niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. [Łk 16:23-25]

Jeśli owy Hades (z koncepcji Zaratusztrianizmu) miałby być rzekomo gehenną, to co wśród grzesznik bogacza robi sprawiedliwy Łazarz, a tym bardziej Abraham? Na wycieczkę sobie przyszli niczym Dante w Boskiej Komedii? Wersety te wyraźnie mówią, że cała trójka znajdowała się w jednym i tym samym miejscu. W Szeolu, który był jednak podzielony na dwie części, przedzielone otchłanią. W jednym cierpieli grzesznicy, a w drugim doznawali pociechy sprawiedliwi. Jedni i drudzy czekali na zmartwychwstanie. W tej koncepcji zaczerpniętej z Zaratusztrianizmu i rozwijającej się mniej więcej od II w.p.n.e, jest jedna "poczekalnia", a męki grzeszników kiedyś się skończą.
W Judaizmie sprzed wpływów Zaratusztrianizmu, Szeol był miejscem gdzie udawały się dusze i były tam niczego nieświadome. Po śmierci nie było nic.


:-D :-D :-D

Choć można powyższej tezie co nieco zarzucić, to jednak fakty są takie: i Łazarz i Bogacz poszli do grobu, Hadesu!

ShadowLady86 - chyba pomogłaś mi rozwiązać jedną z największych zagadek, które nurtowały mnie od bardzo dawna! :-D
Dla takich postów warto być na tym forum!!! :-D

Dzięki :xcalus:

Anonymous - 2014-02-21, 23:25

BLyy napisał/a:
Oczekujesz ode mnie niemożliwego. Gehenna to Gehenna, miejsce ostatecznego spalenia, a Hades to Hades, gdzie sprawiedliwi i niesprawiedliwi czekają.


To pisze się Blyynie: nie znam takich paralelnych miejsc :-)
I tyle. Ja też nie znam. Po prostu byłem ciekaw czy są.

Obserwator - 2014-02-22, 10:27

BLyy napisał/a:
Obserwator napisał/a:
ShadowLady86 napisał/a:
Jezus nie był samotną wyspą, ale na Jego nauki miały wpływ inni nauczyciele żydowscy, tacy jak np. Szammaj czy Hillel.


To też u komunisty Kosidowskiego czytałem.
Dowodów brak. :cry:

Nie trzeba czytać takich rzeczy u komunistów. Temat jest znany powszechnie na Zachodzie. Widać wyraźnie, że Jezus nieraz bierze garściami od tych szkół, które istniały już przed nim samym.


Właśnie czytałem o takich przykładach.

Rabbi chyba Hilel powiedział:

"Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe".

A Jezus:

"Cokolwiek chcielibyście aby wam czyniono wy im czyńcie."

Całkowita różnica.
Tamten mówi w sensie nieczynienia, a Jezus o czynieniu.

Ja nie jestem taki głupi jak wy mądrzy. :crazy:
Też mam mądre książki. :!:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group