Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wieczna dziewica
Autor Wiadomość
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 40
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
  Wysłany: 2009-11-10, 17:52   wieczna dziewica

Dlaczego katolicy mowia o Marii "wieczna dziewcia" :?:

"Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda? A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas?"
Mat. 13.55-56

"A gdy On jeszcze mówił do tłumów, oto matka i bracia jego stanęli na dworze, chcąc z nim mówić.
Mat. 12.46


Z reszta jest tego wiecej, po za tym, jak wiadomo wiekszosc myslala, ze Jezus jest fizycznym synem Jozefa. A w tamtych czasach nie bylo do pomyslenia, aby kobieta wychowywala dziecko i mieszkala na dziko z jakims facetem. Maria musila wziac slub z Jozefem, obcowala z nim i z tego byli bracia i siostry Jezusa.
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15756
Wysłany: 2009-11-10, 21:30   

Przeczytaj tutaj punkt 7.10 a tutaj cały artykuł.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
kabaczek
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-10, 22:39   Re: wieczna dziewica

[quote="Hardi"]Dlaczego katolicy mowia o Marii "wieczna dziewcia" :?:

cytat z książki "wczesne Chrześcijaństwo"

Cytat:
Nie jesteśmy w stanie odtworzyć sobie dokładnie sposobu ,w jaki Dwunastu kierowało całym ruchem nowo powstałego chrześcijaństwa. Wydaje się, że główny ciężar odpowiedzialności spadł na Piotra i dwóch
braci Jana i Jakuba . Żaden z nich jednak nie był głową lokalnego Kościoła jerozolimskiego.
Gminie tej przewodniczył inny Jakub zwany Sprawiedliwym,który był bratem Jezusa .O rodzinie Jezusa źródła chrześcijańskie wspominają kilkakrotnie ,znamy nawet imiona jego braci ;Jakub, Józef , Symeon i Juda .Historycy przypuszczają ,że ze względu na ich pokrewieństwo z Mesjaszem mieli znaczny wpływ na kształtowanie się stosunków w łonie wspólnoty chrześcijańskiej.


odnośnik do braci Jezusa:
Cytat:
12-por. Ewangelia Mateusza 13:56
13-Katoliccy komentatorzy wyjaśniają ,że nie chodzi o właściwych braci ,lecz o krewnych Jezusa
uzasadniając to faktem ,że "język aramejski ,podobnie zresztą jak grecki ,nie zna osobnego wyrazu oznaczającego brata lub siostrę cioteczną lub stryjeczną"(ks.S. Kowalski,dzieło cyt.,s.604).
Otóż argumętacja ta nie jest ścisła ,albowiem język grecki ,którym się posługiwali autorzy ewangelii
zna osobny wyraz ;"anepsios", który oznacza kuzyna krewnego .por.List do Kolosan 4:10


wczoraj w Tv był program właśnie o tym , historycy uwazają że KRzk , i inne ukrywają to ,że Jezus miał rodzinę.

jak coś znajdę w tej książce na ten temat to napiszę
pozdrawiam
 
 
Pietr 
Pietrek

Wiek: 46
Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 233
Wysłany: 2009-11-11, 13:58   

Chociaż przez pychę Lucyfera świat poznał śmierć, to jednak przez pokorę tej Niewiasty śmiertelnicy otrzymali życie i Zbawienie.
Oni odbiorą zapłatę i otrzymają koronę, którą Lucyfer utracił.

To tę niewiastę widział Jan Apostoł w Objawieniu.

Objawienie 12,
(13) A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka. (14) I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża. (15) I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał. (16) Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy. (17) I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2009-11-11, 15:23   

Pietr napisał/a:
Chociaż przez pychę Lucyfera świat poznał śmierć, to jednak przez pokorę tej Niewiasty śmiertelnicy otrzymali życie i Zbawienie.


Kto umierał za nas na krzyżu? Maria, czy jej Syn Jezus? Czyja krew zmazuje nasze grzechy? Marii, czy Jezusa? Zastanów się trochę.

Pietr napisał/a:
To tę niewiastę widział Jan Apostoł w Objawieniu.

Objawienie 12,
(13) A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka. (14)

Mógłbyś rozwinąć kiedy Maria była prześladowaną? Powiesz pewnie w czasie wybijania niemowląt ?

Pietr napisał/a:
dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.

Możesz powiedzieć co to za dwa skrzydła? I co to znaczą te czasy: czas, czasy i polowa czasu? to jest proroctwo więc każde prawie słowo ma swoje znaczenie, zgadzasz się pewnie ze mną.

Pietr napisał/a:
(15) I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał.


Kiedy to bylo, i co to za woda?

Pietr napisał/a:
(16) Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy.

Kiedy było takie wydarzenie?

Pietr napisał/a:
(17) I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.


Co to za potomstwo, skoro Maria nie miała więcej dzieci?
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-11, 15:53   

Nike
dlaczego twierdzisz ze Maria nie miała innych dzieci
Mat 12 wers 46-50
Łukasz 8 wers 19-21
Mar 3 wers 31-35
Mateusza 13 wers 55
z Biblii i z roli kobiety w Izraelu wynika że Maryja miała kilkoro dzieci
skąd informacja ,ze ich nie miała
tyle
 
 
rose 


Wiek: 34
Dołączyła: 29 Wrz 2009
Posty: 64
Wysłany: 2009-11-11, 15:58   

jest to ciekawy temat, ale wieczna dziewica mogę kogoś urazić ale to śmieszne z Biblii jasno wynika, że Jezus miał braci.
Pewien katolik witał się słowami "Chwała Panu i Maryi zawsze dziewicy" więc go spytałam czemu uważa, że Maryja była zawsze dziewicą i przytoczyłam mu kilka fragmentów z pisma m.in. te, które Hardi użył w swoim poście jego wyraz miny i zmieszania - bezcenny. Ale zrozumiał na czym polegał jego błąd i ciesze się, że otworzyło mu to oczy na pewne sprawy.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2009-11-11, 15:59   

Płaskowicki Rys napisał/a:
Nike
dlaczego twierdzisz ze Maria nie miała innych dzieci
Mat 12 wers 46-50
Łukasz 8 wers 19-21
Mar 3 wers 31-35
Mateusza 13 wers 55
z Biblii i z roli kobiety w Izraelu wynika że Maryja miała kilkoro dzieci
skąd informacja ,ze ich nie miała
tyle


A kto powiedział,że ja tak twierdzę? Przeczytaj jeszcze raz to co napisałam.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 40
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2009-11-11, 16:07   

Yarpen Zirgin napisał/a:
Przeczytaj tutaj punkt 7.10 a tutaj cały artykuł.

poczytalem ten stos bzdur :lol: to jest najlepsze, skladalem sie ze smiechu:

„Uwłaczałoby to Chrystusowi, gdyby On, Jednorodzony Syn Ojca, nie był jedynym Synem Maryi jako najdoskonalszy jej Owoc”.

„Błąd ten wyrządza krzywdę Duchowi Świętemu, którego przybytkiem było to dziewicze łono, w którym ukształtowało się ciało Chrystusa; nie godziło się, żeby później zostało ono znieważone przez współżycie z mężem”.

„Uwłaczałoby to godności i świętości Matki Bożej. Okazałaby się ona największą niewdzięcznicą, gdyby nie zadowoliła się takim Synem i gdyby zdecydowała się utracić przez współżycie małżeńskie to dziewictwo, które zostało w niej cudownie zachowane”

„Byłoby to przypisywaniem Józefowi wielkiej zuchwałości, gdyby usiłował sprofanować tę, o której od anioła wiedział, że z Ducha Świętego poczęła Boga”.

ze tez ludzi wymyslaja takie glupty i nie wierza :crazy:

to Bog stworzyl sex i dal go czlowiekowi, aby mogl z niego kozystac i cieszyc sie nim w zwiazku malzenskim, sex jest czyms dobrym i pieknym (w malzenstwie)
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
Pietr 
Pietrek

Wiek: 46
Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 233
Wysłany: 2009-11-11, 16:22   

Nike,
nie odpowiem Ci odrazu na wszystkie pytania, a nawet nie znam na wszystko odpowiedzi.
W Objawieniu i nie tylko, bo w całej Biblii jest sporo rzeczy, które trudno mi zrozumieć.
Ja Słowo Boże poznaję stopniowo. Poznaję tyle ile jest mi dane poznać.

nike napisał/a:
Pietr napisał/a:
Chociaż przez pychę Lucyfera świat poznał śmierć, to jednak przez pokorę tej Niewiasty śmiertelnicy otrzymali życie i Zbawienie.


Kto umierał za nas na krzyżu? Maria, czy jej Syn Jezus? Czyja krew zmazuje nasze grzechy? Marii, czy Jezusa? Zastanów się trochę.


Nike, czemu mi przypisujesz słowa, których nie napisałem.
Czy ja twierdzę, że Maria umierała za nas na krzyżu, albo że jej krew zmazuje nasze grzechy?

Ale sam jestem sobie winien tego, że niewłaściwie mnie zrozumiałaś, bo powinienem bardziej rozwinąć zdanie, które zacytowałaś.
Pisząc o Niewieście miałem na myśli Miriam, że ona była pokorna i posłuszna Bogu, a to jest niezbędne aby Bóg mógł nas użyć. Chodziło mi o to, że ta Niewiasta przez swoją postawę dała nam życie i Zbawienie, które mamy w owocu jej żywota.
Łukasza 1,
(41) A gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Marii, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, i Elżbieta napełniona została Duchem Świętym, (42) i zawołała donośnym głosem i rzekła: Błogosławionaś ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twego.

Wiemy, że ten owoc, to nasz Pan i Zbawiciel.
Warto moim zdaniem zastanowić się jakie było jej życie skoro wydało taki owoc.

Szczerze muszę przyznać, że wiele razy unikałem zastanawiania się kim jest ta postać biblijna. Teraz widzę, że to bardzo ważna postać.
Pewnie jeszcze nie zdaję sobie sprawy z tego jak bardzo ważna.

__________
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10677
Wysłany: 2009-11-11, 17:04   

Pietr napisał/a:
Nike, czemu mi przypisujesz słowa, których nie napisałem.
Czy ja twierdzę, że Maria umierała za nas na krzyżu, albo że jej krew zmazuje nasze grzechy?


Przecież ja zacytowałam twoje słowa. Powiedziałeś,że przez Marii pokorę my mamy Zbawienie.

Nie zupełnie tak jest jak myślisz.

Maria nic nie ma z twoim i moim zbawieniem. Ojcem Jezusa jest Bog Jehowa, ojciec daje życie matka ciało. Ja nie zaprzeczam,że Maria była najbardziej godną, żeby wydać Jezusa na świat. Ale na ty m jej rola się skończyła.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 82 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3068
Wysłany: 2009-11-11, 17:35   

nike

Cytat:
Czyja krew zmazuje nasze grzechy? Marii, czy Jezusa?

Bóg brzydzi się przelewaniem krwi,dlatego żadna krew nie zmazuje naszych grzechów,a zwłaszcza Jezusa,który nie żyje już od prawie 2000 lat.Chrystus nie nauczał o zmywaniu grzechów przez krew.Grzeszne szaty naszej duszy trzeba prać w żywej wodzie,której źródłem jest Chrystus,a nie we krwi Baranka jak podaje Obj.7,14.Grzech jest natury duchowej,a to co fizyczne nie działa na to,co jest duchowe.

Yarpen Zirgin

Cytat:
„Uwłaczałoby to godności i świętości Matki Bożej. Okazałaby się ona największą niewdzięcznicą, gdyby nie zadowoliła się takim Synem i gdyby zdecydowała się utracić przez współżycie małżeńskie to dziewictwo, które zostało w niej cudownie zachowane”

„Byłoby to przypisywaniem Józefowi wielkiej zuchwałości, gdyby usiłował sprofanować tę, o której od anioła wiedział, że z Ducha Świętego poczęła Boga”.

Zbyt dużo nieprawdy jest tym tekście.Dla naszego zbawienia ważne było wcielenie się Chrystusa w Jezusa jako fizyczne ciało.To dla krk ważne było dziewictwo Marii,ogłoszenie jej Matką Boską i Matką Kościoła.Józef był ojcem Jezusa i pozostałych dzieci.Chrystus mówił o Bogu jako swoim Ojcu,a nie,że jest nim Duch Święty.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
SUB

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 562
Wysłany: 2009-11-12, 10:21   

Hardi napisał/a:


„Uwłaczałoby to Chrystusowi, gdyby On, Jednorodzony Syn Ojca, nie był jedynym Synem Maryi jako najdoskonalszy jej Owoc”.

„Błąd ten wyrządza krzywdę Duchowi Świętemu, którego przybytkiem było to dziewicze łono, w którym ukształtowało się ciało Chrystusa; nie godziło się, żeby później zostało ono znieważone przez współżycie z mężem”.

„Uwłaczałoby to godności i świętości Matki Bożej. Okazałaby się ona największą niewdzięcznicą, gdyby nie zadowoliła się takim Synem i gdyby zdecydowała się utracić przez współżycie małżeńskie to dziewictwo, które zostało w niej cudownie zachowane”

„Byłoby to przypisywaniem Józefowi wielkiej zuchwałości, gdyby usiłował sprofanować tę, o której od anioła wiedział, że z Ducha Świętego poczęła Boga”.


A co na to Pismo?
Mt 1:25 NS „Ale z nią nie współżył, dopóki nie urodziła syna, i nadał mu imię Jezus.”

Ciekawie podano to w innych przekładach:
Mt 1:25 Bw „Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał mu imię Jezus.”
Mt 1:25 BT „lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.”
 
 
Henryk 

Pomógł: 390 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 9225
Wysłany: 2009-11-12, 10:27   

Hardi napisał/a:
„Błąd ten wyrządza krzywdę Duchowi Świętemu, którego przybytkiem było to dziewicze łono, w którym ukształtowało się ciało Chrystusa; nie godziło się, żeby później zostało ono znieważone przez współżycie z mężem”.

O matko! :shock:
Święta macica. :mrgreen:
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 223 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11115
Wysłany: 2009-11-12, 10:54   

SUB napisał/a:
Hardi napisał/a:


„Uwłaczałoby to Chrystusowi, gdyby On, Jednorodzony Syn Ojca, nie był jedynym Synem Maryi jako najdoskonalszy jej Owoc”.

„Błąd ten wyrządza krzywdę Duchowi Świętemu, którego przybytkiem było to dziewicze łono, w którym ukształtowało się ciało Chrystusa; nie godziło się, żeby później zostało ono znieważone przez współżycie z mężem”.

„Uwłaczałoby to godności i świętości Matki Bożej. Okazałaby się ona największą niewdzięcznicą, gdyby nie zadowoliła się takim Synem i gdyby zdecydowała się utracić przez współżycie małżeńskie to dziewictwo, które zostało w niej cudownie zachowane”

„Byłoby to przypisywaniem Józefowi wielkiej zuchwałości, gdyby usiłował sprofanować tę, o której od anioła wiedział, że z Ducha Świętego poczęła Boga”.


A co na to Pismo?
Mt 1:25 NS „Ale z nią nie współżył, dopóki nie urodziła syna, i nadał mu imię Jezus.”

Ciekawie podano to w innych przekładach:
Mt 1:25 Bw „Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał mu imię Jezus.”
Mt 1:25 BT „lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus.”



EMET:
Od kiedy to mąż profanuje poślubioną sobie małżonkę, kiedy z ową - prawnie poślubioną - małżonką współżyje cieleśnie?


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10