Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ktore slowa Jezusa nakazuja Jego uczniom zabijac na wojnie?
Autor Wiadomość
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-26, 23:50   

Musashi napisał/a:
Lucyfer napisał/a:
iudex napisał/a:
Czemu świadkowie Jehowy są tak niekonsekwentni, że wypowiedzi Jezusa dotyczące ogólnie nie działania za pomocą przemocy kierują przeciwko wojnie ale już na np. samoobronę zezwalają? Czy Jezus się bronił?
Jest różnica między wojną a atakiem jakiegoś człowieka. Gdy nas ktoś zaatakuje to sami mamy wpływ na to co zrobimy w takiej sytuacji. Na wojnie słucha się rozkazów często niesłusznych by zabijać niewinnych. Ponadto wojsko wymaga przysięgi posłuszeństwa dowódcom którzy podlegają politykom a ci z kolei podlegają pod szatana który daje politykom władzę.
Chrześcijanie nie walczą po stronie szatana i w jego interesach.



ciekawe jak to sie ma do pisma ,,wszelka wladza od Boga pochodzi''
?

Diabeł otrzymał władzę od Boga i wykorzystuje ją w złym celu. Nie musimy mu pomagać bo też mamy własny rozum. Trzeba więcej słuchać Boga niż szatana. Ewa o tym zapomniała i zapominają ci którzy słuchają rozkazów szatana bo ma władzę.
Łuk. 4:5-7
I wyprowadził go na górę, i pokazał mu wszystkie królestwa świata w mgnieniu oka.
I rzekł do niego diabeł: Dam ci tę całą władzę i chwałę ich, ponieważ została mi przekazana, i daję ją, komu chcę.
Jeśli więc Ty oddasz mi pokłon, cała ona twoja będzie.

Jezus dał nam przykład że nie oddaje się pokłonu władcy który źle rządzi. Nie przysięga się takiemu władcy że będzie się słuchało jego rozkazów w celu zabijania innych ludzi.
Gdyby szatan powiedział do Jezusa tak samo jak ty.
Przysięgnij że będziesz zabijał na mój rozkaz bo moja władza pochodzi od Boga.
Co by Jezus odpowiedział? To samo co powiedział.
Pokłon należy się tylko Bogu.
Nie kłaniamy się władzom światowym, nie walczymy w szeregach ich sił, naszą walką jest bój Chrystusowy.
Jestem żołnierzem Chrystusa i w jego armii słucham tylko jego rozkazów.
Obj. 19:11-15
I widziałem niebo otwarte, a oto biały koń, a Ten, który na nim siedział, nazywa się Wierny i Prawdziwy, gdyż sprawiedliwie sądzi i sprawiedliwie walczy.
Oczy zaś jego jak płomień ognia, a na głowie jego liczne diademy. Imię swoje miał wypisane, lecz nie znał go nikt, tylko on sam.
A przyodziany był w szatę zmoczoną we krwi, imię zaś jego brzmi: Słowo Boże.
I szły za nim wojska niebieskie na białych koniach, przyobleczone w czysty, biały bisior.
A z ust jego wychodzi ostry miecz, którym miał pobić narody,


Jestem mieczem Chrystusa i walczę o nowy ustrój na ziemi o Królestwo Boże i go zaprowadzę, tak mi dopomóż Bóg.
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2009-12-27, 02:20   

Lucyfer napisał/a:
Jestem mieczem Chrystusa i walczę o nowy ustrój na ziemi o Królestwo Boże i go zaprowadzę, tak mi dopomóż Bóg.

Lucyfer, co ty tu teraz deklarujesz? Napoleonów, czy cezarów, żeby nie wspomnieć o Jezusach, było już takie mnóstwo, że stanowili znaczny problem specjalistom psychiatrii i na niejednym przypadku niejeden z nich się habilitował. Jedyne, co się udało tym szczególnym przypadkom z ich wygórowanych ambicji zrealizować, to narobić z początku wokół siebie dużo szumu. Resztę swej egzystencji spędzili na filozofii zamkniętych ścian i zgłębianiu tajników ich przeniknięcia.
Byli również zwykli propagatorzy poprawy świata. Co jakiś czas wywoływali rewolucje, które z czasem kończyły się przekonaniem, że to wszystko wymyka się spod kontroli i odpływa w kierunku zwykłego nachapania się w miarę możliwości.
Kiedyś w pewnych kręgach religijnych pojawiło się dwóch świadków na wzór apokaliptyczny. Początkowo dosyć zgodnie ze sobą współpracowali, czyniąc wokół siebie dużo szumu biblijnego i emocji. Kiedyś jednak poróżnili się o dla nich istotny problem i nie doszedłszy do porozumienia, wykluczyli ze swej dwuosobowej grupy, jeden drugiego. W ten sposób skończył się znak, jaki stanowić pragnąli, zapewne od Boga.
Ustroju, który pragniesz na ziemi założyć, nie jesteś w stanie zrobić, bo ani dobrze go nie znasz, ani nie masz do tego ludzi, którzy by ciebie poparli. Nie deklaruj więc czegoś, co jest poza zasięgiem ludzkich możliwości. Nie powołuj się też na pomoc Bożą, bo fiasko, jakie ciebie czeka, mogłoby ująć chwały Bogu w oczach tych, którzy teoretycznie uwierzyli by tobie.
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2009-12-27, 09:24   

kwant napisał/a:
Lucyfer napisał/a:
Jestem mieczem Chrystusa i walczę o nowy ustrój na ziemi o Królestwo Boże i go zaprowadzę, tak mi dopomóż Bóg.

Lucyfer, co ty tu teraz deklarujesz? Napoleonów, czy cezarów, żeby nie wspomnieć o Jezusach, było już takie mnóstwo, że stanowili znaczny problem specjalistom psychiatrii i na niejednym przypadku niejeden z nich się habilitował. Jedyne, co się udało tym szczególnym przypadkom z ich wygórowanych ambicji zrealizować, to narobić z początku wokół siebie dużo szumu. Resztę swej egzystencji spędzili na filozofii zamkniętych ścian i zgłębianiu tajników ich przeniknięcia.
Byli również zwykli propagatorzy poprawy świata. Co jakiś czas wywoływali rewolucje, które z czasem kończyły się przekonaniem, że to wszystko wymyka się spod kontroli i odpływa w kierunku zwykłego nachapania się w miarę możliwości.
Kiedyś w pewnych kręgach religijnych pojawiło się dwóch świadków na wzór apokaliptyczny. Początkowo dosyć zgodnie ze sobą współpracowali, czyniąc wokół siebie dużo szumu biblijnego i emocji. Kiedyś jednak poróżnili się o dla nich istotny problem i nie doszedłszy do porozumienia, wykluczyli ze swej dwuosobowej grupy, jeden drugiego. W ten sposób skończył się znak, jaki stanowić pragnąli, zapewne od Boga.
Ustroju, który pragniesz na ziemi założyć, nie jesteś w stanie zrobić, bo ani dobrze go nie znasz, ani nie masz do tego ludzi, którzy by ciebie poparli. Nie deklaruj więc czegoś, co jest poza zasięgiem ludzkich możliwości. Nie powołuj się też na pomoc Bożą, bo fiasko, jakie ciebie czeka, mogłoby ująć chwały Bogu w oczach tych, którzy teoretycznie uwierzyli by tobie.
Królestwo o którym mówię przyjdzie w wyniku wypowiedzianej wojny tym wszystkim obecnym królestwom. Musi być ktoś widzialny na ziemi kto będzie reprezentował lud który w to Królestwo wierzy. Nie dzięki ludzkiej sile to się stanie lecz dzięki mocy Bożej z góry danej dwom świadkom z Apokalipsy. Dane mi jest uczestniczyć w tym dziele jako jeden z dwóch mieczów Chrystusa.
Dan. 2:44
Za dni tych królów Bóg niebios stworzy królestwo, które na wieki nie będzie zniszczone, a królestwo to nie przejdzie na inny lud; zniszczy i usunie wszystkie owe królestwa, lecz samo ostoi się na wieki,

Królestwo nasze zasadza się na mocy a nie na słowie.
1 Kor. 4:20
Albowiem Królestwo Boże zasadza się nie na słowie, lecz na mocy.

Rozmawiamy w tym temacie o walce jako żołnierze więc rozmawiamy też o mieczach fizycznych.
Łuk. 22:36-38
On zaś rzekł do nich: Lecz teraz, kto ma trzos, niech go weźmie, podobnie i torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda suknię swoją i kupi.
Oni zaś rzekli: Panie, oto tutaj dwa miecze. A On na to: Wystarczy.Obj. 11:3
I dam dwom moim świadkom moc,


Narody między sobą prowadzą wojny a my chrześcijanie nie walczymy w szeregach ich sił ale walczymy w armii Chrystusa by tu na ziemi zaprowadzić ustrój Teokratyczny zwany Królestwem Bożym.
Gdy nasze Królestwo przystąpi do działania to na ziemi rozpocznie się wielki ucisk jakiego nie było od początku świata. W tym wielkim ucisku wybierzemy sobie lud który wierzy w nasze Królestwo.a królestwo to nie przejdzie na inny lud; zniszczy i usunie wszystkie owe królestwa, lecz samo ostoi się na wieki,
Będziecie świadkami tych wydarzeń bo czas naszego działania nadchodzi, ujawnimy się jako przyszli królowie tego królestwa z wielką mocą i chwałą.
Rzym. 8:19
Bo stworzenie z tęsknotą oczekuje objawienia synów Bożych,

Wielu ludzi oczekuje tego królestwa dlatego nie walczą fizycznie za utrzymaniem obecnych królestw bo one i tak upadną na rzecz naszego królestwa które obejmie władzę nad ziemią.
Nasze królestwo będzie rządziło przez tysiąc lat i wielka rzesza ludzi go poprze.
Ci którzy nie poprą naszego królestwa zginą w walce fizycznej pod koniec wielkiego ucisku, ta walka nazywa się wojną Armagedonu a wszystkie ptaki będą miały ucztę z przeciwników naszego królestwa.
Obj. 19:17-21
I widziałem jednego anioła stojącego w słońcu; i zawołał głosem donośnym, mówiąc wszystkim ptakom latającym środkiem nieba: Nuże, zbierzcie się na wielką ucztę Bożą,
By jeść ciała królów i ciała wodzów, i ciała mocarzy, i ciała koni oraz ich jeźdźców, i ciała wszystkich wolnych i niewolników, małych i wielkich.
I widziałem zwierzę i królów ziemi, i wojska ich, zebrane, by stoczyć bój z tym, który siedział na koniu, oraz z jego wojskiem.
I pojmane zostało zwierzę, a wraz z nim fałszywy prorok, który przed nim czynił cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię zwierzęcia i oddawali pokłon posągowi jego. Zostali oni obaj wrzuceni żywcem do jeziora ognistego, gorejącego siarką.
A pozostali byli pobici mieczem wychodzącym z ust jeźdźca na koniu, i wszystkie ptaki nasyciły się ich ciałami.

Pomyśl, czy warto bronić obecnego ustroju którego czeka zagłada?
 
 
kwant 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 15 Lis 2008
Posty: 1213
Wysłany: 2009-12-27, 16:53   

Lucyfer napisał/a:
Dane mi jest uczestniczyć w tym dziele jako jeden z dwóch mieczów Chrystusa... ujawnimy się jako przyszli królowie tego królestwa z wielką mocą i chwałą.

Tylko, kto ciebie odnajdzie, jeżeli nie będzie znał twego adresu? Napracujesz się i nikt ciebie nie doceni.

Lucyfer napisał/a:
Rozmawiamy w tym temacie o walce jako żołnierze więc rozmawiamy też o mieczach fizycznych.

To już się robi groźne, bo widzę, że bierzesz na siebie los fizycznego miecza. Rozumiem, że miecza sprawiedliwości. Czy nie masz przypadkiem zamiaru spowodować rewolty, by Jezus nie miał już dużo do roboty i przyszedł na gotowe? A może sugerujesz, że całą chwałą Armagedonu obdarzy ciebie, by całe tysiąclecie królestwa Bożego stawiano ci pomniki i to za życia? A co, jak ciebie świat wytropi i czapką nakryje?

Lucyfer napisał/a:
Pomyśl, czy warto bronić obecnego ustroju którego czeka zagłada?

Bronić? Jak i z jakiego powodu? Wystarczy, że będę głosił o nadchodzącym królestwie Bożym dobrą nowinę. A wtedy nadejdzie koniec.
_________________
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11