Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chwila refleksji nad imieniem Bożym
Autor Wiadomość
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-10-18, 19:49   

EMET napisał/a:

EMET:
Yarpenie Z., znany mnie skądinąd.(...)


Fajnie... Pofilozofowałeś, tylko jest jedno ale: Dzisiaj znaczenie słowa "imię" się nieco zmieniło, więc nie ma co wyciągać znaczenia ze starożytności do kwestii posiadania przyjaciela mimo nieznajomości imienia.

Po drugie, skoro już jesteśmy przy rozumieniu imienia przez starożytnych:
Cytat:
Uważano, że imię odpowiada istocie człowieka lub jego przymiotom

Przekładając to na Boga:
Jahwe - "Jest" - istota/przymiot
Odkupiciel - przymiot
Zazdrosny - przymiot
Wszechmocny - przymiot
itd...
Można to rozwijać dalej. Przechodząc do sedna: dla starożytnych te słowa były imionami Boga.

Po trzecie:
Ciągle nie widzę wyjaśnienia co zmienia się w jedynym Bogu dla chrześcijanina, gdy użyje zamiast "Jahwe" słów "Pan" lub "Bóg"?


Cytat:
P.S. Zapomnijmy o animozjach z grupy pl.soc.religia...


Ja nie mam o czym zapominać, bo nie mam zwyczaju mieć animozji do rozmówców.
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2006-10-19, 16:05   

Yarpen Zirgin:
Po trzecie:
Ciągle nie widzę wyjaśnienia co zmienia się w jedynym Bogu dla chrześcijanina, gdy użyje zamiast "Jahwe" słów "Pan" lub "Bóg"?



EMET:
Przecież podałem tekst z 1 do Koryntian 8:4b - 6 --
"wiemy, że bożek jest nicością na świecie i że nie ma innego Boga oprócz jednego.
Bo chociaż są tacy, których zwą "bogami", a czy to w niebie, czy na ziemi, jako że jest wielu "bogów" i wielu "panów",
dla nas wszakże jest jeden Bóg, Ojciec, z którego jest wszystko, a my dla niego; i jeden jest Pan, Jezus Chrystus, przez którego jest wszystko i my przez niego.".

Otóż Bóg Ojciec - posiada Imię własne.
Syn Boży - posiada imię własne.

Imię wyraźnie identyfikuje daną Osobę.

Ponieważ doktryna Trójcy sprawia, że..., więc, jak napisał YZ, jedyny Bóg posiada Imię.
Po co zastępcze formy?
Jak się powie Jahwe [ew. Jehowa], to wiadomo, że to Bóg Żydów i Bóg Biblii.
Jak się powie tylko "Pan" lub tylko "Bóg", to nie wiadomo o kogo dokładnie chodzi.

A przecież czytamy w Psalmie 83:19/18/:
"Niechaj poznają Ciebie i wiedzą, że Ty masz na imię Jahwe, że tylko sam jesteś najwyższy nad całą ziemią." - BT, II wyd.
Po hebrajsku: < ki-'atta(h) szimcha jehva(h) >.
Także: Psalm 68:4/5/; Izajasza 42:8; 54:5.

Oto, jak oddano Psalm 68:5 w II wyd. BT --
"Śpiewjcie Bogu, grajcie Jego imieniu; wyrównajcie drogę temu, co cwałuje na obłokach!
Cieszcie się z Jah[we] i weselcie przed Nim."
W NŚ Ps 68:4 oddano w końcówce: "jako Jah, bo takie jest jego imię" [po hebrajsku:
< bejah szemo >.

Polecam też Apokalipsę 15:3, 4.



Stephanos, ps. EMET
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-10-19, 17:03   

EMET napisał/a:

Przecież podałem tekst z 1 do Koryntian 8:4b - 6 --(...)


Ja pytałem co się zmienia dla chrześcijanina w jedynym Bogu fakt nazwania go "Pan", "Bóg" lub "Wszechmogący" zamiast Jahwe. Nie prosiłem o filozofowanie na temat bożków czy Trójcy.
Takoż więc ponawiam pytanie i teraz oczekuję odpowiedzi na temat.


Ps. Kwestia imienia w pojęciu starożytnych okazała się niewygodna, że jej dalej nie pociągnąłeś?
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Miłujący prawdę 

Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1134
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-10-19, 20:05   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:

Przecież podałem tekst z 1 do Koryntian 8:4b - 6 --(...)

Widzisz Emet bardzo dużą dobra robote wykonał - jednak nie zrozumiałeś.
Czy jednak jest to wina Emeta? - Nie. Wina jest Twoja własna.

Gdy w starożytności ludzie sie spotykali, to pierwsze pytanie: Jak ma na imie Twój Bóg?
Ponieważ imie Boga niosło dla tego czlowieka zrozumienie i wiedzę o jego zwyczajach i stylu zycia.
Dzisiaj jest tak samo.
Na pytanie: Kto jest Twoim Bogiem?
Katolik i przedstawiciel nominalnego chrzescijanstwa odpowie: Jezus.

Czy pytajacego zadowoliłaby odpowiedź: Syn Boży, Nauczyciel, świadek wierny i prawdziwy - Albo jakoś inaczej - przedstawiając przymiot Jezusa?
Jezus ma imię, i to imię jest wymieniane, gdy ktoś pyata:
Jak Syn Bozy ma na imię?
Odpowiedź: Jezus.
Imię to brzmi w różnych krajach różnie, ale zawsze kazdy wie, że chodzi o Jezusa.


Tak samo powinno byc z Jehową! Różnie brzmi w różnych krajach i pisowniach jednak zawsze będzie to Imię własne Boga - Stwórcy wszechświata - Stwórcy człowieka - Jehowa.

Kwestia dotyczy rozumienia zasad gramatyki.
Słowo Bóg, czy bóg, jest rzeczownikiem.
Co to jest rzeczownik?
"Rzeczownik jest to odmienna część mowy, która oznacza osoby i nieosoby, czyli zwierzeta, rosliny, przedmioty, pojęcia itd. Nieosoby mażna nazwac umownie rzeczami". - Gramatyka na poziomie szkoły podstawowej 2002 r.

Ta sama gramatyka: Rzeczownik odpowiada na pytania: Kto? Co?
Rzeczowniki dziela się na:
I. ---
II.---
III. Ze względu na osobowość desygnatu
1. osobowe - te które nazywaja realne lub fikcyjne osoby, czyli istoty rozumne i obdarzone wolą, np. ojciec, mędrzec, robotnik, Indianin, Bóg, Marsjanin......
2. nieosobowe - ....np. kot, tygrys, las, sznur, statek ......
IV. ------
V. Ze względu na indywdualność desygnatu
1. pospolite - te które sa nazwami ogólnymi, np. człowiek, pies, pan, miasto, rzeka, Bóg, powieść........
2. własne - te które wskazuja na indywiduum, na określoną osobę lub rzecz, np. Juliusz Słowacki, Reksio, Grecja, Jehowa, Jezus, Wisła,.......
Rzeczowniki własne piszemy dużą literą.

Chociaz Kościół wyrzucił imię Boga - Jehowa ze swoich przekładów, to w Słowniku zamieszczanym na końcu Biblii Tysiąclecia pod hasłem IMIE czytamy:
"Według pojęć starozytnych nie tylko odróżnia człowieka od innych ludzi, lecz okreslając go, stanowi istotna część składową jego osobowości. Stąd to, co nie ma imienia, nie istnieje, a człowiek bez imienia jest bez znaczenia. Uważano, że imie odpowiada istocie człowieka lub jego przymiotom (nomen - omen).
W zastosowaniu do Boga imię jest synonimem Jego chwały i potęgi
".

Czytając i wiedząc to wszystko jak możesz lekceważyć fakt odrzucania Imienia Boga - Jehowa? Jedynie ludzie bez wiary mogą tak uczynić, ale oni w ogóle Boga nie znają i nie rozumieja co czynią. Gdy jednak ktoś wierzy w Boga i tak czyni, to jest to grzech i to grzech, który zaliczany moze być jako grzech przeciwko duchowi świętemu [o tym decyduje Jehowa].
Cóz jednak Jezus powiedział o grzechu przeciw duchowi świetemu?
Czytasz:
"Dlatego wam mówię: Wszelkiego rodzaju grzech i bluźnierstwo będą ludziom przebaczone, ale bluźnierstwo przeciw duchowi nie będzie przebaczone. 32 Na przykład kto by mówił słowo przeciwko Synowi człowieczemu, będzie mu przebaczone; ale kto by mówił przeciwko duchowi świętemu, temu nigdy nie będzie przebaczone — ani w tym systemie rzeczy, ani w przyszłym"(Mateusza 12:31,32).

I jeszcze:
Hebrajczyków 10:26,27: "Bo jeśli rozmyślnie trwamy w grzechu po otrzymaniu dokładnego poznania prawdy, to już nie pozostaje żadna ofiara za grzechy,
lecz tylko jakieś straszliwe oczekiwanie sądu oraz ognista zazdrość, która ma strawić przeciwników
".

Chyba trudno ci będzie się wykręcić, iz nie zrozumiałeś.
Tak szczegółowa odpowiedź na kwestię podniesine przez ciebie Yarpen Zirgin,
ciebie samego zaskoczyła.
A to takie proste!!!! Problem lezy w dobrej woli i skromnosci.
_________________
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2006-10-19, 20:17   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:

Przecież podałem tekst z 1 do Koryntian 8:4b - 6 --(...)


Ja pytałem co się zmienia dla chrześcijanina w jedynym Bogu fakt nazwania go "Pan", "Bóg" lub "Wszechmogący" zamiast Jahwe. Nie prosiłem o filozofowanie na temat bożków czy Trójcy.
Takoż więc ponawiam pytanie i teraz oczekuję odpowiedzi na temat.


Ps. Kwestia imienia w pojęciu starożytnych okazała się niewygodna, że jej dalej nie pociągnąłeś?



EMET:
Myślałem, że skończyłeś już Yarpinie Zirginie z takim podejściem...
A co niby miałem 'ciągnąć'?
Przytoczyłem po prostu ze słownika z Przekładu Biblii Twojej Wspólnoty.
Wiem o tym, że wielu rozszerza katalog 'imion Boga'; podczas, gdy są to ściśle: tytuły, miana itp. Jednak jako Imię własne, Bóg Najwyższy ma tylko jedno Imię w wersji pełnej - JHVH oraz w wersji skróconej - Jah.

Dzieje się tak dlatego, że pragnie się odwrócić uwagę od Imienia jako Imienia.
Pomnożeniem tych różnych tytułów - potraktowanych jako 'imię własne' Boga -
pragnie się osłabić jego wymowę.
Bywa, że stawia się znak równości między Bogiem JHVH i Panem Jezusem.
Ba, mówi się też, że Jezus to JHVH.
Nawet przekład żyda mesjanistycznego, Sterna, jakoś tak dziwnie miejscami nazywa tytułem Adonaj Jezusa, czyli J'hoszuę.

Podobnie w komentarzu do Biblii hebrajskiej, wyd. Vocatio, też rozszerza się katalog imion Boga; o formie Jahwe pisząc: "Jahwe Najważniejsze, niewymawialne imię Boga Izraela, tłumaczone jako "Pan"." - strona 939, Glosariusz.

I tak to się rozwadnia prawdy biblijne.
A te ok 7000 miejsc JHVH - nie licząc formy Jah - w Biblii hebrajskiej to o czym świadczy?

Jeśli przyporządkujemy Imię JHVH Bogu Najwyższemu - to sprawa jest oczywista.
Natomiast rozszerzony katalog o różne formy typu Elohim, Adonaj, Qanna, Ehje...

Bóg Muzułmanów ma podobno 99 imion; ciekawe, ile Ty i inni naliczyliście form, będących - - Waszym zdaniem - imionami Boga'...?

'Filozofowaniem' nazywasz opieranie się na Biblii i przytaczanie wersetów?
To raczej Ty, Yarpenie, filozofujesz, zamiast oprzeć się na Biblii.

Jeśli natomiast koniecznie chcesz, to zapodam kiedyś więcej o kwestii 'imienia'; także ze starożytnych; ale to niewiele wniesie, gdyż i tak będziesz, tak uważam, dalej poszerzał katalog 'imion Boga'.



Stephanos, ps. EMET
 
 
Miłujący prawdę 

Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1134
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-10-19, 20:50   

Pięknie!
_________________
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-10-19, 21:38   

EMET napisał/a:
Wiem o tym, że wielu rozszerza katalog 'imion Boga'.


Biblia je rozszerza. Czyżbyś zapomniał, ze:
"Jehowa, który MA NA IMIĘ Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym" PNŚ Wj 34:14
I prosze bez filozofowania. Tekst jest jednoznaczny. Jahwe/Jehowa ma jeszcze jedno imię...
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2006-10-20, 04:54   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:
Wiem o tym, że wielu rozszerza katalog 'imion Boga'.


Biblia je rozszerza. Czyżbyś zapomniał, ze:
"Jehowa, który MA NA IMIĘ Zazdrosny, jest Bogiem zazdrosnym" PNŚ Wj 34:14
I prosze bez filozofowania. Tekst jest jednoznaczny. Jahwe/Jehowa ma jeszcze jedno imię...




EMET:
Pisałem już o tym.
Termin < qanna > - przyporządkowano też dwom ludziom w Biblii [Pinechas i Eliasz].
Czy to jest 'imię' tego typu co JHVH?
Nikt - poza Najwyższym - nie nosi tego Imienia; por. wg Łukasza 1:49.
Zachęcam do przeczytania mojego post/u/ poświęconego tej kwestii.


Stephanos, ps. EMET
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-10-20, 05:50   

EMET napisał/a:

Pisałem już o tym.
Termin < qanna > - przyporządkowano też dwom ludziom w Biblii [Pinechas i Eliasz].
Czy to jest 'imię' tego typu co JHVH?
Nikt - poza Najwyższym - nie nosi tego Imienia; por. wg Łukasza 1:49.
Zachęcam do przeczytania mojego post/u/ poświęconego tej kwestii.


Ja zaś zachęcam do przeczytania Biblii i zastanowienia się nad znaczeniem słów "ma na imię".
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2006-10-20, 14:49   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:

Przecież podałem tekst z 1 do Koryntian 8:4b - 6 --(...)


Ja pytałem co się zmienia dla chrześcijanina w jedynym Bogu fakt nazwania go "Pan", "Bóg" lub "Wszechmogący" zamiast Jahwe. Nie prosiłem o filozofowanie na temat bożków czy Trójcy.
Takoż więc ponawiam pytanie i teraz oczekuję odpowiedzi na temat.


Ps. Kwestia imienia w pojęciu starożytnych okazała się niewygodna, że jej dalej nie pociągnąłeś?

>>>>>>>
Jona/sz
1 JHVH skierował do Jonasza, syna Amittaja, te słowa: 2 «Wstań, idź do Niniwy* - wielkiego miasta - i upomnij ją, albowiem nieprawość jej dotarła przed moje oblicze». 3 A Jonasz wstał, aby uciec do Tarszisz przed JHVH . Zszedł do Jafy*, znalazł okręt płynący do Tarszisz, uiścił należną opłatę i wsiadł na niego, by udać się nim do Tarszisz, daleko od JHVH
4 Ale JHVH zesłał na morze gwałtowny wiatr, i powstała wielka burza na morzu, tak że okrętowi groziło rozbicie.

5 Przerazili się więc żeglarze i każdy wołał do swego Boga; rzucili w morze ładunek, który był na okręcie, by uczynić go lżejszym. Jonasz zaś zszedł w głąb wnętrza okrętu, położył się i twardo zasnął. 6 Przystąpił więc do niego dowódca żeglarzy i rzekł mu: «Dlaczego ty śpisz?

Wstań, wołaj do Boga twego, może wspomni Bóg na nas i nie zginiemy».

7 Mówili też [żeglarze] jeden do drugiego: «Chodźcie, rzućmy losy*, a dowiemy się, z powodu kogo to właśnie nieszczęście [spadło] na nas». I rzucili losy, a los padł na Jonasza. 8 Rzekli więc do niego: «Powiedzże nam, <z jakiego powodu ta klęska przyszła na nas?>*

Jaki jest twój zawód? Skąd pochodzisz? Jaki jest twój kraj? Z którego jesteś narodu?» 9 A on im odpowiedział:

«Jestem Hebrajczykiem i czczę JHVH , Boga nieba, który stworzył morze i ląd».

10 Wtedy wielki strach zdjął mężów i rzekli do niego: «Dlaczego to uczyniłeś?» - albowiem wiedzieli mężowie, że on ucieka przed JHVH bo im to powiedział.

11 I zapytali go: «Co powinniśmy ci uczynić, aby morze przestało się burzyć dokoła nas?» Fale bowiem w dalszym ciągu się podnosiły. 12 Odpowiedział im: «Weźcie mnie i rzućcie w morze, a przestaną się burzyć wody przeciw wam, ponieważ wiem, że z mojego powodu tak wielka burza powstała przeciw wam». 13 Ludzie ci starali się, wiosłując, zawrócić ku lądowi, ale nie mogli, bo morze coraz silniej burzyło się przeciw nim.

14 Wołali więc do JHVHi mówili*: «O JHVH prosimy, nie dozwól nam zginąć ze względu na życie tego człowieka i nie obciążaj nas odpowiedzialnością za krew niewinną, albowiem Ty jesteś JHVH, jak Ci się podoba, tak czynisz».

15 I wzięli Jonasza, i wrzucili go w morze, a ono przestało się srożyć. 16 Ogarnęła wtedy tych ludzi bojaźń przed JHVH. Złożyli JHVH ofiarę i uczynili śluby.
>>>>>>>
Kazdy wołał do SWEGO Boga ...i musieli wołac po Imieniu ,poniewaz werset 14 mówi ,ze Wołali do JHVH , zatem juz wtedy potrafili zrozumiec ,co znaczy Imie ,a dzisiejsi "chrześcijanie " nie wiedzą nie znaja Imienia ich Boga.
>>>>>>>
Emet
Cytat:


Bywa, że stawia się znak równości między Bogiem JHVH i Panem Jezusem.
Ba, mówi się też, że Jezus to JHVH.
Nawet przekład żyda mesjanistycznego, Sterna, jakoś tak dziwnie miejscami nazywa tytułem Adonaj Jezusa, czyli J'hoszuę.


I ja tak właśnie WIERZE !
i to jest TO ,o czym mówi JAHszua .
nikt nie zna Ojca tylko Syn i TEN komu Syn zechce Objawic.
Dziwne jest to ,ze Stern tak bojaźliwie podchodzi do tego co jest Prawda a moze robi to zewzgledu na współbraci?
szkoda bo , jego współbracia gineli za Prawdę.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2006-10-20, 22:12   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:

Pisałem już o tym.
Termin < qanna > - przyporządkowano też dwom ludziom w Biblii [Pinechas i Eliasz].
Czy to jest 'imię' tego typu co JHVH?
Nikt - poza Najwyższym - nie nosi tego Imienia; por. wg Łukasza 1:49.
Zachęcam do przeczytania mojego post/u/ poświęconego tej kwestii.


Ja zaś zachęcam do przeczytania Biblii i zastanowienia się nad znaczeniem słów "ma na imię".




EMET:
Juliusz St. Synowiec w swojej książce "WPROWADZENIE DO KSIĘGI PSALMÓW" rozdział 2.3 zatytułował "IMIONA BOGA" [STR. 107 - 112].
Pomieścił takie, jego zdaniem, 'imiona Boga':
1. 'el, pisane zwykle El
2. Elohim
3. "Imieniem Boga, które najczęściej spotykamy w psalmach, jest słowo Jahwe, które w Starym Przymierzu było imieniem własnym Boga Izraelowego." [pisze Synowiec]
Zwracam uwagę, że mimo, iż wymienia formy będące, jego zdaniem, 'imionami Boga', to jednak formie Jahwe poświęca proporcjonalnie najwięcej uwagi.
Ponadto, co najważniejsze: pisze, iż "Jahwe, które w Starym Przymierzu było imieniem własnym Boga Izraelowego" [wykolorowanie ode mnie, E.].
4. Jahwe Zastępów; Jahwe, Bóg Zastępów; Bóg Zastępów
5. Jahwe 'eljon, czyli Jahwe Najwyższy lub po prostu 'eljon - Najwyższy
6.imię Jahwe, Twoje imię, Jego imię - mogą oznaczać, zdaniem Synowca, samego Jahwe

Jednak forma Jahwe - JHVH - to, jak pisze Synowiec i wielu innych: Imię własne Boga Izraela.

Wszelkie formy użyte w stosunku do Boga Izraela, to raczej miana, tytuły itp.
Jeśli natomiast za swoisty argument przytacza się Exodus 34:14, że Bóg 'ma na Imię "Zazdrosny" ', to tym samym nie wywodzi się takiego 'imienia' z transkrypcji -- jak to ma miejsce w przypadku wszelkich imion [bo skąd niby mielibysmy wiedzieć, jak owe imiona brzmią...?] -- co stawia sie znak równości między cechą bądź przymiotem a imieniem własnym jako imieniem.

Nigdzie nie spotkałem się, żeby ktoś modlił się do Boga Najwyższego, mówiąc "Zazdrosny"
[po hebrajsku: < qanna' >] ew. "Będę /ew. Okażę się; Stanę się/" [po hebrajsku < 'ehje(h) >].

Jak pisałem: uwypuklanie jeden raz użytych form na dowód mnogości 'imion Boga',
to dosyć dziwne i zaskakujące, zwłaszcza, że jakoś forma JHVH [też skrócona: Jah]
jest - mimo ok. siedmiu tysięcy miejsc występowania - traktowana jakby to < qanna' > i < 'ehje(h) > występowały tysiące razy, natomiast JHVH - nielicznie, bądź nawet tylko jeden raz.

Oczywiście: wiadomy jest cel tych uporczywych wytykań świadkom Jehowy --
"Patrzcie, patrzcie: Bóg, o którym mówicie, że ma jedno Imię - ma tych imion więcej,
np. 'Zazdrosny'. Nawet Wasz Przekład Biblii 'Nowego Świata' dostarcza dowodu..."

Można odnieść wrażenie, że oto forma "Qanna" czy też "Ehje" - to wysokie rangą 'imiona Boże'.
Jednak to tylko oportunizm tych, dla których Jahwe i Jezus - to wręcz tożsamość.

Gdy się bowiem wyodrębni imię JHVH i to w stosunku wyłącznie do Boga Ojca, to wówczas
doktryna Trójcy jawi się tak jakoś...

Ciekawy jestem też, czy sam Jezus Chrystus, gdy uczył nas modlitwy "Ojcze nasz"
-- też miał na myśli formy Qanna czy Ehje [ew. też inne, jak: Szaddaj, Elohim, Adonaj,
Elohe HaElohim, Elohim Qedhoszim, JHVH Cewaoth, Melech Haggoim...], czy raczej po prostu święte Imię Ojca, czyli... JHVH [w wymowie: Jahwe, Jehowa, Jehwa i inne...]?

A sytuacja z wg Jana 12:28 --
"Ojcze, otocz chwałą swoje Imię". Wtedy doszedł głos z nieba: "Już otoczyłem je chwałą i jeszcze je chwałą otoczę"."?


Proszę odpowiedzieć, o co tak naprawdę chodzi z tym Imieniem?
Bo ja podejrzewam, że najbardziej o to, żeby Imienia Bożego, zwłaszcza w formie Jahwe
po prostu w ogóle przestać używać. Wtedy enigmatyczne formy np. "Bóg" czy "Pan"
-- nie będące bynajmniej przekładami Imienia Bożego [ani odpowiednikami] --
miałyby pełnić funkcję gmatwającą rozróżnienie tożsamości Boga prawdziwego
i często wręcz utożsamianie Go z Jego Synem, Jezusem Chrystusem.

I o to tutaj najwięcej chodzi, nie zaś o troskę [rzekomą] YZ o wierność wobec Biblii.

Jeśli wątpi, to niech powie, czemu taki oportunizm wobec imienia Bożego w Księgach Nowego Przymierza?
Czyżby naprawdę chodziło tylko o brak mss greckich z JHVH?
Wszak mss LXX też miało nie być...? A jednak się znalazły.

Zamiast obstawać za Imieniem, raczej jakby się radowano z tego, że nie ma tegoż Imienia
w Księgach Nowego Przymierza.
Dziwne to zaiste podjeście; chociaż, czy tak całkiem dziwne...?

Wolę takie 'filozofowanie', jak to określa łaskawie Yarpen Zirgin, aniżeli Jego unikanie formy JHVH kosztem uwypuklania pojedynczych form czy też mian, ew. tytułów i temu podobnych.



Stephanos, ps. EMET
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2006-10-21, 12:55   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:

Pisałem już o tym.
Termin < qanna > - przyporządkowano też dwom ludziom w Biblii [Pinechas i Eliasz].
Czy to jest 'imię' tego typu co JHVH?
Nikt - poza Najwyższym - nie nosi tego Imienia; por. wg Łukasza 1:49.
Zachęcam do przeczytania mojego post/u/ poświęconego tej kwestii.



Ja zaś zachęcam do przeczytania Biblii i zastanowienia się nad znaczeniem słów "ma na imię".




EMET:
W tekście hebrajskim Ex 34:14 mamy:
< ki jehva(h) qanna' szemo 'el qanna' hu' >
Na oznaczenie zwrotu "który ma na Imię" [dosłownie: "Imię Jego"] jest termin hebrajski < szemo > od rdzennego terminu < szem >.
Np. wg 'Małego słownika hebr. - aram. - polskiego' ks. Briksa mamy [cytuję:]:
< szem > 1. m., < szemoth >; imię; nazwa; sława; reputacja; wspomnienie; < szem > niekiedy = JHVH. 2. n.pr.m. Szem (Sem).
Wyd. Vocatio, strona 363, dz. cyt.

Dlatego też faktycznie jest różnica pomiędzy imieniem własnym - jako imieniem własnym - a: mianem, nazwą, cechą, przymiotem [ zaletą, względnie wadą: por. 1 Sam 25:25]...
Nawet w jęz. angeielskim "name" niekoniecznie znaczy tylko i wyłącznie "imię" jako imię własne, lecz często: 'nazwę, oznaczenie' itp.

W języku biblijnym - bo o taki nam przecież chodzi - nie jest to żadne novum.
Dla przykładu --
List do Efezjan 3:14, 15
"Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę [[po grecku:
< onomadzetai >; rdzenny < onomadzo >, o której to formie czytamy w 'Wielkim Słowniku gr. - pol. Oficyny Vocatio: "Nazywać, wymieniać imię (może to być imię własne lub pospolite)." [ zachęcam do popatjrzenia do owego słownika odnośnie terminu greckiego < onoma > = hebr. < szem >, strona 429.]] wszelki ród na niebie i na ziemi." -- BT, II wyd.
Przekład BW oddaje ten zwrot tak: "bierze swoje imię". NŚ: "zawdzięcza swe miano".

Mamy też np. w Objawieniu danym Janowi 3:4 --
" 'Jednakże masz w Sardes trochę imion [po grecku: < oliga onomata >], które nie skalały swych szat wierzchnich, i ci będą chodzić ze mną w białych szatach, bo są godni.' " [NŚ] BT, II wyd. oraz BW: "masz kilka osób" [też inne Przekłady podobnie].

W Psalmie 49:11b/12b/ czytamy: "Swoje posiadłości ziemskie ponazywali od swych imion." [NŚ]. Podobnie i inne Przekłady.


Tak więc zarówno hebrajski termin < szem > oraz grecki termin < onoma > mają wydźwięk znaczeniowy szerszy, aniżeli tylko i wyłącznie imię własne - jako imię własne.
Nawet, jeśli napiszemy dosłownie - interlinearnie per "imię", to nie znaczy, że mamy na uwadze imię własne w tym znaczeniu, o jakim w sposób przyjęty rozumiemy.

I tak np. w Ezechiela 48:35b czytamy; "A nazwa miasta będzie odtąd brzmiała: "Jahwe jest tam" ". po hebrajsku: < veszem-ha'ir mijjom jehva(h) szamma(h) >, czyli dosłownie: "a imię miasta od dzisiaj: JHVH jest tam".


Starałem się mieć podejście biblistyczne - nie filozoficzne - ale nie mnie oceniać samego siebie...



Stephanos, ps. EMET
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 44
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-10-22, 20:24   

EMET napisał/a:

W tekście hebrajskim Ex 34:14 mamy:
< ki jehva(h) qanna' szemo 'el qanna' hu' >
Na oznaczenie zwrotu "który ma na Imię" [dosłownie: "Imię Jego"] jest termin hebrajski < szemo > od rdzennego terminu < szem >.
Np. wg 'Małego słownika hebr. - aram. - polskiego' ks. Briksa mamy [cytuję:]:
< szem > 1. m., < szemoth >; imię; nazwa; sława; reputacja; wspomnienie; < szem > niekiedy = JHVH. 2. n.pr.m. Szem (Sem).
Wyd. Vocatio, strona 363, dz. cyt.


To jeszcze nam napisz, jak po hebrajsku brzmi:
Wj 3:15
15. (...) Tak powiesz Izraelitom: JESTEM, (...) To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia.
(BT)
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Miłujący prawdę 

Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1134
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2006-10-22, 22:02   

Jakie jest Znaczenie imienia Bożego
Jehowa wybrał sobie imię o bardzo głębokiej treści. Dosłownie znaczy ono:
On powoduje, że się staje".

Rzeczywiście, wszystko istnieje dzięki Niemu. Już samo to budzi szacunek, podziw i lęk.
Ale czy imię Boże zawiera w sobie jedynie taką myśl?
Mojżesz najwyraźniej pragnął dowiedzieć się czegoś więcej.
Przecież imię to było już znane. Ludzie posługiwali się nim od stuleci.
Nie ulega, zatem wątpliwości, że gdy Mojżesz pytał Boga o imię, chciał lepiej poznać osobę o tym imieniu. Dociekał niejako:
Co mogę o Tobie powiedzieć Twemu ludowi, Izraelowi, żeby wzmocnić jego wiarę w Ciebie i przekonać go, że naprawdę zostanie wybawiony?"

W odpowiedzi Jehowa podał znaczenie swego imienia. Oznajmił Mojżeszowi:
Okażę się, kim się okażę" (Wyjścia 3:14)

Wyjaśnił Mojżeszowi - a zarazem każdemu z nas - jaka myśl kryje się w tym imieniu.
Jehowa będzie 'się okazywał' wszystkim - czyli stanie się wszystkim - co uzna za niezbędne do spełnienia swych obietnic.
Przekład Josepha B. Rotherhama oddaje ten werset w taki bezpośredni sposób:
“Stanę się, kimkolwiek zechcę".
Pewien znawca biblijnego języka hebrajskiego objaśnia to sformułowanie następująco: “Bez względu na sytuację czy potrzebę (...) Bóg 'stanie się' rozwiązaniem danego problemu".

Co to oznaczało dla Izraelitów?
Obojętnie, jaką by napotkali przeszkodę i w jak trudnym znaleźliby się położeniu, Jehowa miał się stać wszystkim, co było potrzebne, żeby oswobodzić ich z niewoli i zaprowadzić do Ziemi Obiecanej.
Niewątpliwie imię to skłaniało do pokładaniaw Bogu ufności.
Tak samo może oddziaływać na nas
(Psalm 9:10).

W Jego wypadku nie istnieje nic, czym w obrębie swych doskonałych zasad nie mógłby się stać, żeby zapewnić swym ziemskim dzieciom idealną opiekę.
A zatem Jego imię, Jehowa, skłania nas do uznania Go za najwspanialszego Ojca, jakiego można sobie wyobrazić (Jakuba 1:17).

Mojżesz i wszyscy inni wierni Izraelici szybko się przekonali, że Jehowa postępuje zgodnie ze swym imieniem. Z podziwem i lękiem patrzyli, jak staje się między innymi niezwyciężonym Wodzem, Panem żywiołów, niezrównanym Prawodawcą, Sędzią i Architektem, jak daje im żywność i wodę oraz dba o ich odzież i obuwie.

Bóg zatem wyjawił swe imię i wyjaśnił jego znaczenie, co więcej - dowiódł, że działa zgodnie z tym znaczeniem.
Mojżesz pragnął znać Boga.
Właśnie to gorące pragnienie ukształtowało jego życie i skłoniło go do nawiązania niezwykle bliskiej więzi z niebiańskim Ojcem (Liczb 12:6-8; Hebrajczyków 11:27). Niestety, niewielu współczesnych mu ludzi okazywało podobną gotowość.

Kiedy Mojżesz wymienił imię Jehowy przed faraonem, butny władca Egiptu odparował: “Któż to jest Jehowa?" (Wyjścia 5:2).
Nie chciał dowiedzieć się o Nim czegoś więcej.
Arogancko zlekceważył Boga Izraela. Postawa taka jest dziś bardzo powszechna.
Wskutek tego ludzie nie dostrzegają jednej z najważniejszych prawd-prawdy, że Jehowa jest Panem Wszechwładnym.
_________________
"Jako żyje Jehowa, będę mówił to, co powie mój Bóg"
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2006-10-22, 23:09   

Yarpen Zirgin napisał/a:
EMET napisał/a:

W tekście hebrajskim Ex 34:14 mamy:
< ki jehva(h) qanna' szemo 'el qanna' hu' >
Na oznaczenie zwrotu "który ma na Imię" [dosłownie: "Imię Jego"] jest termin hebrajski < szemo > od rdzennego terminu < szem >.
Np. wg 'Małego słownika hebr. - aram. - polskiego' ks. Briksa mamy [cytuję:]:
< szem > 1. m., < szemoth >; imię; nazwa; sława; reputacja; wspomnienie; < szem > niekiedy = JHVH. 2. n.pr.m. Szem (Sem).
Wyd. Vocatio, strona 363, dz. cyt.


To jeszcze nam napisz, jak po hebrajsku brzmi:
Wj 3:15
15. (...) Tak powiesz Izraelitom: JESTEM, (...) To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia.
(BT)




EMET:
Yarpenie Z.
W tekście hebrajskim Wyjścia 3:15 brak jest formy < 'ehje(h) >, która występuje w w. 14.

Podaję w Przekładzie edycji "BIBLIA JEROZOLIMSKA" Pallottinum --
Edycja po polsku [na bazie tekstu V wydania BT]:
"Mówił dalej Bóg do Mojżesza: <<Tak powiesz Izraelitom: PAN, Bóg Ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest zawołanie moje na najdalsze pokolenia.".

Edycja po francusku, oryginalny zapis BJ:
"Dieu dit encore a Moise: << Tu parleras ainsi aux Israelites: "Yahve, le Dieu de vos peres, le Dieu d'Abraham, le Dieu d'Isaac et le Dieu de Jacob m'a envoye vers vous. C'est mon nom pour toujours, c'est ainsi que l'on m'invoquera de generation en generation.".

Teraz wg Przekładu NŚ --
"Wówczas Bóg jeszcze raz rzekł do Mojżesza: "Oto, co masz powiedzieć do synów Izraela: 'Jehowa, Bóg waszych praojców, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba, posłał mnie do was'. To jest moje imię po czas niezmierzony i ono mnie upamiętnia na pokolenie za pokoleniem.".

Nawet niewprawne oko dostrzeże, iż wersja BJ i NŚ są podobne.
To Imię Yahve [BJ], bądź Jehowa [NŚ] - miało upamiętniać Boga Abrahama, Boga Izaaka i Boga Jakuba; jak napisano: "na wieki i na najdalsze pokolenia" [ew.: "po czas niezmierzony na pokolenie za pokoleniem"].

Po hebrajsku mamy:
< vajjo'mer 'odh 'elohim 'el-mosze(h) ko(h)-tho'mar 'el-bene jisra'el jehva(h) 'elohe 'awothechem 'elohe 'awraham 'elohe jic/chaq ve'lohe ja'aqow szelachani 'alechem ze(h)-szszemi le'olam veze(h) zichri ledhor dor >
Interlinernie, A. Kuśmirek, Oficyna Vocatio, "Pięcioksiąg" --
"I_powiedział jeszcze Bóg do_Mojżesza: Tak_powiesz do_synów Izraela: JHWH Bóg ojców_waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka, i_Bóg Jakuba posłał_mnie do_was.
To_(jest)_imię_moje na_wieki i_to wspomnienie_moje z_pokolenia (na)_pokolenie."
Fraza "moje wspomnienie" = hebr. < zichri >.
Fraza "To (jest) moje imię" = hebr. < ze(h)-szemi >.



Stephanos, ps. EMET
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 11