Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
jak odzyskac wiare,zaufanie,odczuc obecnosc i opieke Jezusa?
Autor Wiadomość
nieskonczonosc
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:51   

Driada napisał/a:
ok,dziekuje,zaraz poszukam w necie ksiegarni,ktora ma ja w sprzedazy;] sama nie wiem skad to moje zachwianie w wierze,wydaje mi sie ze zyciowe problemy,katastrofy w ktorych ginie masa ludzi,choroby,np ptasia grypa-ze wlasnie to jest winne temu ze nie moge pojąć Boga i winię GO za biernosc,za to ze pozwala na tyle nieszczesc ,a jest Bogiem milosci,mam zal ze nie wysluchuje modlitw,ze jest Bogiem ukrytym,jestem tylko szarą masą i pewnie wina lezy po mojej stronie,ale gorycz,rozczarowanie pozostaje,dzieki Wam wszystkim za pomoc


To jeszcze raz ja . Ani Twoja wina a tym bardziej Boga. Wina lezy w tych co zaprogramowali Cie myslec w taki sposob , kiedy przy byle zwatpieniu , ktore kazdemu towarzyszy, jestes zagubiona. Wiec tym bardziej powinnac poczytac te ksiazki , ktore wyjasnia wiele problemow. Zaznaczam ,ze autorem jest katolicki ksiadz, lecz inaczej myslacy, typu ks. Tischner.
Owocnego czytania zycze.
 
 
driada
Gość
Wysłany: 2006-06-11, 15:52   

tak,czuje sie zagubiona,z jednej strony Bog Milosc a z drugiej smutna rzeczywistosc,tesknie za CZYMS albo KIMS,ale nie moge Tego znalezc,moja modlitwa w dalszym ciagu jest na etapie przymusu-modle sie bo tak trzeba-poza tym odczuwam swoja bezsilnosc,nędze -wiem ze sama sie nie podniose,chce byc lepsza-ale to tylko chęć,nie mam sily,wciaz upadam i to pograza mnie w takiej beznadziei,ale nadal rozmawiam z Bogiem,nie ma dnia zebym nie wyzalila sie Jezusowi,mowie do Niego,pytam,zarzucam cos -wyglada to na monolog-nie ma odpowiedzi,niestety:(

nie bede ukrywac ze w zyciu wiele nagrzeszylam i ten ciezar zla jakie wyrzadzilam przytlacza mnie i wciaz do mnie wraca,czuje jak nisko upadlam,prosze Jezusa aby pomogl mi powstac ale On milczy i wtedy [dochodzi do tego zlo ,kataklizmy,wojny tego swiata] mam wrazenie ze Jego nie ma albo mnie nie kocha,kolega na innym forum napisal ze dzieci wierza w krasnoludki a one tez nie istnieja-po prostu są chwile kiedy cala moja wiara umiera a wraz z nia nadzieja:(
 
 
Mała mi

Dołączył: 12 Paź 2006
Posty: 6
Wysłany: 2006-10-30, 13:23   

Upadamy i wysychamy jak ziemia spieczona,poniewaz nie napełniamy sie Duchem Bożym.
Poprzestajemy na pierwszym doswiadczeniu napełnienia Duchem Swiętym,które to zazwyczaj miało miejsce w dniach nawrócenia.
Bozy Plan jest inny,:
"kto pragnie,niech przychodzi i darmo pije ze żródła życia.'
Zapominamy po co był posłany Duch Swięty na ziemię w miejsce Jezusa..!?.
On będzie zawsze z nami..bedzie nas odnawiał,uczył...pocieszał...i przypominał wszystko co powiedzial Jezus.
Napełnianianie sie duchem jest podobne do wlewania paliwa do baku samochodu.
Cóz po samochodzie,który ma wyczerpane paliwo.
Mamy sie napełniac Duchem,aby zawsze byc pełni Ducha,a nie upijac sie winem,.
Stan pełności,jest wtedy gdy przychodzimy do zródła i pijemy...aż do przelewu mamy Jego życie w sobie.
Nie jesteśmy w stanie wyprodukowac wiary.To boskie działanie,gdy pozwalamy Bogu usłużyc sobie.tylko Duch Swiety zna Boga i może nam Go objawic.
Możemy zachowac sie jak puste naczynie,które podstawia sie aby byc wypełnione łaską i obecnością Boga.Bóg nalewa bez umiaru,i możemy byc przepełnieni jego ,pokojem,miłościa
Teraz jest czas Ducha Swiętego i dlatego powinniśmy bardzo pragnąc nowego udzielenia.
Każdy potrzebuje świeżości i odnowienia.co jakiś czas.To dzieło Ducha Swietego.
Nie dzieki mocy ani dzieki sile sie to stanie lecz przez moc Ducha Swiętego.
Prosmy a będzie nam dane.
Nawet apostołowie nie poprzestali na doświadczeniu w Dniu zielonych swiąt.
Kiedy potrzebowali odwagi zebrali sie na modlitwie i prosili,a zatrzesło sie miejsce o otrzymali....nowa porcje Ducha...
Mamy byc namaszczeni.obecnościa Pana w codziennym życiu,aby czynic dobro,bo Bóg jest z nami.I nie jesteśmy w stanie sami uczynic sie tym do czego Bóg nas powołał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10