Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Apostoł Paweł
Autor Wiadomość
sylka
Gość
Wysłany: 2006-05-25, 19:18   

Paulina czytaj jak ja pisałam:
Hagar jest obrazem NIEWOLI grzechu.

I synowie niewolnicy nie moga byc dziedzicami.

Porównaj tę wypowiedz Jezusa :

" Jezus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu. A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na zawsze. Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie. " Jana 8:34-36

Izaak jako prawowity syn -prawowitej żony , pozostaje dziedzicem.
A Ismael jako syn z niewolnicy- nie moze byc dziedzicem.

POdobnie jesli ty grzeszysz , nie mozesz odziedziczyc Królestwa Bozego, ale jesli Jezus wyzwoli cie z grzechu, jesli bedziesz prawdziwie wolna PRZEZ WIARĘ z Niego, to odziedziczysz Boże Królestwo.


A jesli chodzi o to , ze Bg nie jest humanista..tzn ze Jego zasady są niezmienne, i On sie nie zmienia. Jaki byl taki jest.
Bez względu co mowią " mędrcy tego swiata" Bog pozostaje Bogiem.

Starajmy sie Go poznać takim jaki jest.
 
 
Paulina_____
Gość
Wysłany: 2006-05-25, 19:18   

sylka napisał:

Izaak jako prawowity syn -prawowitej żony , pozostaje dziedzicem.
A Ismael jako syn z niewolnicy- nie moze byc dziedzicem.

Rodzaju 16:3 Wzięła więc Saraj, żona Abrama, niewolnicę swą Hagar, Egipcjankę - było to po dziesięciu latach pobytu Abrama w ziemi kanaanejskiej - i dała ją za żonę mężowi swemu, Abramowi.

Hagar tez była żoną Abraham. I to sama Saraj wybrała ja na żonę dla swego męża.


[quote]
A jesli chodzi o to , ze Bg nie jest humanista..tzn ze Jego zasady są niezmienne, i On sie nie zmienia. Jaki byl taki jest.
quote]

Czy uważasz ze Bóg nadal akceptuje wielożeństwo?
Nie zauważyłam aby miał cokolwiek przeciwko temu, że Saraj wybrała dla swego męża drugą żone. Wręcz to ją wybrał na matkę narodu. Więc chyba muzułmanie dobrze robią praktykując nadal monogamię Smile
_________________
Paulina_____
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2006-07-03, 19:57   Apostoł Paweł

Myślę,że jest to jedna z najciekawszych postaci biblijnych.
Na początku był faryzeuszem kształconym u stóp Gamaliela,sam uważał się za Żyda z plemienia Beniamina,gorliwego w swej wierze.Miał obywatelstwo rzymskie ,jednak nie "kupił go sobie" tylko miał je od urodzenia.
Był wprawnym mówcą,jednak śmiałośc Pawła nie wynikała z siły jego charakteru.Jak sam napisał:"Dzięki naszemu Bogu zdobyliśmy się na śmiałość ,by z wielkim zmaganiem opowiedzieć wam dobrą nowinę Bożą."Zatem Paweł polegał na Bogu ,a nie na sobie samym
dlatego Bóg mu błogosławił.
A jakiemu Bogu służył Paweł?
Jak sam powiedział "służę Bogu swych przodków".czyli Izraelitów.Bogiem jego był Bóg Jehowa.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2007-01-14, 12:03   

Dyskusja przeniesiona z innego wątku - dop. Kermit

adam
To co mówi Pawel Żyd ,który musial znać ,slyszeć Tore od dziecięctwa swego ,nijak porównać z gojami ,chyba ,że przez napominanie sumienia ,ale czy i Pawel go nie mial?

Zastanawia mnie co Pawel mial na mysli mówiąc - żylem niegdys bez Tory? czy robila co chcial? jadl pil cudzolozyl i czul sie wporządku? Czy nie zanosil ofiary za grzech?
Czy , nagle Ślowo dotarlo do wnętrza i Ujrzal ,ze na nic byly ofiry ktore oczyszczaly go rytualnie ale nie wewnętrznie.?

Moim zdaniem Pawel jako StARE stworzenie niebyl świadomy swego stanu duchowego .Dopiero Slowo-Światlo ukazalo mu ,ze jest grzesznikiem.


Co do aktywności grzechu możemy sie mijać ale uważam ,ze oboje mamy" racje"jednak ja poszlam dalej .W Pismie zobaczylam - dzieki Objawieniu Ducha,że grzech dziedziczymy po przodkach i dlatego to, dziedziczenia przyszedl JAHszua by nas Wyzwolić !
>>>


1P 1:18 BT "Wiecie bowiem, że z waszego, odziedziczonego po przodkach, złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem,"
>>>>


Wykupil nas z tego co odziedziczylismy - grzech- niewiary.Niewiary z Edena nie zdolność po przodkach - granie na pianinie? palenie fajki?

Przyszedl nas Wykupic od DNA śmierci odziedziczony po rodzicach i DAJE nam SWÓJ DNA Życia Ducha ,który Zyl w Mesjaszu.

Nosicielstwo o którym wspominasz ma jeden mankament w naszym przypadku ,ZAWSZE kończy sie śmiercia.ZAWSZE
>>>>>
ADAM
Ja nie patrze na kk - ich nauki są mi znane ale odrzucilam wszystkie to byl warunek by Duch swiety mógl napelnic NACZYNIE , SAM bez domieszek - bez plewy.co nie znaczy ,ze odzrzucilam ludzi, nie. ;-)
>>>>
Cytat:

Ogłoszono nawet,że Jezus nie urodził się takim samym człowiekiem jak my,co skolei zmusiło ich do przydzielenia jego matce niespokalania.

>>>>>>
A tego to ja nie slyszalam , raczej Maryję wyróznili a moze nie pamietam?
Co do mojego Poznania , to takie mam JAHszua nie byl jak my ,ale i nie byl jak Miriam ,dlatego nie nazywal jej MATKA,a niewista co swego czsu bardzo mnie gorszylo - jak ON mógl?
>>>>>
Cytat:

A Jezus odziedziczył po niej taką samą zdolność do grzechu jaką i my posiadamy.Tylko,że nie uaktywnił grzechu przez złamanie jakiegokolwiek przykazania.

>>>>>>
To nie mozliwe , On SAM dal o Sobie Świadectwo ,że przyszedl z Nieba i nalezy do Nieba a nie do ZIEMI.
Nie mial Żadnej zdolosci - nic nie odziedziczyl a to ,ze POWSTAL z Umarlych jest Świadectwem ,ze w NIM nie bylo Żądla śmierci- grzechu!
To Adam DOSKONALY ,ADAM DUCH, a nie dusza.On nie rodzil sie DWA razy raz z ciala raz z Ducha.
On Narodzony RAZ z DUCHA Swego i przez Niego.

Cytat:

Czyżbyś chciała powiedzieć za KRK,że Jezus nie miał cielesnej natury?

Chce tak powiedzieć :-)
NIEMIAL! :-D
Pawel mówi o WIELKICH Sprawach mial naprawde Objawienie Tajemnic Bozych ,które są Objawiane świetym Jego.
Dlatego ,zostal przez swoich wspólbraci ODRZUCONY po dzis dzień.
>>>>>>


1Kor 2:6 Br "A jednak głosimy mądrość między doskonałymi, ale nie mądrość tego świata ani władców tego świata, zresztą przemijających."


1Kor 2:7 Br "Lecz nosimy tajemnicę mądrości Bożej, mądrość ukrytą, tę, którą Bóg przed wiekami przeznaczył ku chwale naszej,"
Ostatnio zmieniony przez 2007-01-15, 07:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2007-01-14, 23:01   

Kesjo,Paweł nigdzie nie pisze w Rz.7,że kiedyś nie znał Tory.On pisze ,że nie znał prawa.
Prawem,które obowiązuje człowieka nie są tylko i wyłącznie Boże przykazania.Prawem jest zakaz mamy skierowany do dziecka,prawem jest Kodeks drogowy,prawem jest też to,czym sam się zwiąże przed Bogiem,ślubując np.że do końca życia nie tknę galaretki wiśniowej.
Złamanie któregokolwiek z tych praw jest grzechem.
Z tego,co piszesz można wyciągnąć wniosek,że Paweł nie grzeszył,dopóki się nie nawrócił.Dziwne....
Poza tym rzeczywieście bardzo odbiegliśmy od tematu.Może by tak nowy wątek?
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2007-01-15, 14:22   

adam napisał/a:
Kesjo,Paweł nigdzie nie pisze w Rz.7,że kiedyś nie znał Tory.On pisze ,że nie znał prawa.
Prawem,które obowiązuje człowieka nie są tylko i wyłącznie Boże przykazania.Prawem jest zakaz mamy skierowany do dziecka,prawem jest Kodeks drogowy,prawem jest też to,czym sam się zwiąże przed Bogiem,ślubując np.że do końca życia nie tknę galaretki wiśniowej.
Złamanie któregokolwiek z tych praw jest grzechem.
Z tego,co piszesz można wyciągnąć wniosek,że Paweł nie grzeszył,dopóki się nie nawrócił.Dziwne....
Poza tym rzeczywieście bardzo odbiegliśmy od tematu.Może by tak nowy wątek?

>>>>>>

ADAM
ja nie napisałam ; że Paweł nie znał Tory . popatrz



To co mówi Pawel Żyd ,który musial znać ,slyszeć Tore od dziecięctwa swego ,nijak porównać z gojami ,chyba ,że przez napominanie sumienia ,ale czy i Pawel go nie mial?

Zastanawia mnie co Pawel mial na mysli mówiąc - żylem niegdys bez Tory? czy robila co chcial? jadl pil cudzolozyl i czul sie wporządku? Czy nie zanosil ofiary za grzech?
>>>>>>>>>

Co do Prawa , i jego wykładnie jaka tu podajesz , no nie byłabym ,tak do konca przekonana, ale.

Jeśli nie masz nic przeciwko temu ,proponuje , by Pawła bardzo ostroznie i dokładnie rozważać .To "twardy" Nauczyciel i jak sam powiedział ; Głosimy Mądrosć wsród DOSKONAŁYCH - Mądrość Bożą ,TAJEMNĄ -ZAKRYTĄ.

Moze dołączy ktoś kto zna hebr np Emet , to by nam ułatwoło rozważanie.
Zwracasz uwagę na prawo , jednak ja bedę uzywała takich okreslen jakie są w listach Pawła tam gdzie Tora to Tora a gdzie prawo to prawo-zapis.

List do Rzym , jest pokarmem stałym-twardym :idea:
:-)

Ja , osobiście omijałam ten list ,jak mogłam i jak długo sie dało .
Zwielka Bojaźnią Bozą podeszłam do roważania tajemnic Pawła , tym bardziej ,ze znam poglądy innych , na Pawła temat. Pierwsze rozważania mam juz za soba , co nie znaczy ,ze juz zakonczone. :-D
>>>>>>>

Rzym7/9-13
I ,ja żyłem niegdyś bez TORY ,lecz gdy przyszło SŁOWO ,grzech ozył , a ja umarłem.
I okazało sie ,ze TO Słowo ,które miało mi być ku Życiu ,było ku śmierci.
Albowiem grzech otrzymał bodziec przez Słowo , zbłądził mnie i przez nie mnie zabił.
w12 - tak wiec Tora jest świeta/y i SŁOWO jest święte i sprawiedliwe i dobre
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2007-01-16, 19:34   

Kesjo,tłumaczenie greckiego słowa nomos tylko jako Tora,jest lekkim nadużyciem
Jakkolwiek Żydowi słowo prawo jednoznacznie kojażylo się Torą,to tylko dlatego,że inne prawa nie za bardzo ich obchodziły.Dlatego dla nich prawo=Tora i Tora=prawo.
W przypadku pogan nawracających się na chrześcijaństwo sprawa nie była tak oczywista.A list do Rzymian do takich właśnie ludzi jest adresowany.Do nas obecnie również.
Gdybyśmy na to słowo mieli patrzeć po żydowsku,to nasze grzechy byłyby tylko grzechami tylko wtedy,kiedy byśmy Torę łamali?
Wiesz przecież,że tak nie jest.A Paweł wiedział to jeszcze lepiej.Dlatego obstawał bym przy tym,że kiedy pisał nomos nie pojmował prawa tylko w ramach Tory.
Grzechem jest łamanie każdego prawa,nie tylko tego zapisanego w Torze.
''I ja żyłem niegdyś bez prawa...''-Kiedy Paweł mógł żyć bez prawa?Przecież wychował się u stóp Gamaliela,w żydowskiej rodzinie.Ma on tu na myśli czas,kiedy człowiek nie rozumiejąc jeszcze zbyt wiele nie potrafi odróżnić dobra od zła nawet w najbardziej podstawowym wymiarze.
Taki czas człowiek ma tylko do wieku kilku lat (2-3).
''...lecz gdy przyszło przykazanie...''-kesjo,pisząc słowo zamiast przykazanie bardzo mocno odbiegasz od oryginalu.Tam jest słowo entoles,co znaczy przykazanie,porządek,zarządzenie,.W żadnym rękopisie na świecie nie ma tam słowa logos lub rhematos,skąd więc wzięłaś takie tłumaczenie???Ktoś ci nieźle próbuje namieszać.Jeśli czytasz takie przekłady,to wiedz,że są mocno tendencyjne i świadczą albo o niewiedzy autora,albo o złej woli.
W Biblii Słowem jest Jezus.Czyżby w twoim przekładzie ten Jezus:
-jako Słowo powodował ożycie grzechu?-''...lecz gdy przyszło SŁOWO ,grzech ożył...''
-by zamiast ku życiu,był ku śmierci?-''...że TO Słowo,które miało mi być ku życiu,było ku śmierci...''
-by był bodźcem do grzechu?-''...Albowiem grzech otrzymał bodziec przez Słowo...''
-by grzech przez Słowo zabijał?-''...i przez nie mnie zabił...''
Jak mam rozumieć to,że wyraz ''słowo''piszesz tam albo z dużej litery,albo cały wielkimi literami i to jeszcze wytłuszczone? :shock:
Czy nie widzisz w co pakujesz Jezusa?
Kiedy pierwszy raz w życiu człowieka przychodzi przykazanie?Kiedy usłyszymy i zrozumiemy po raz pierwszy w życiu jakiś zakaz,czyli prawo.Złamanie tego prawa jest pierwszym grzechem w życiu człowieka.Wtedy umiera.
Tak jak Adam i Ewa,choć żyli nadal po zjedzeniu owocu,umarli.
I to nie fakt zjedzenia owocu był grzechem,tylko fakt złamania prawa
Zakaz spożywania z tego drzewa był pierwszym NIE jakie usłyszeli.
Takim pierwszym NIE dla nas może być ,kiedy mama powie nam,2 letnim brzdącom,''nie ruszaj tego''.
Ona w tym momencie ustanowiła dla nas PRAWO.Łamiąc je,grzeszymy po raz pierwszy.I wtedy dopiero grzech zaczyna w nas swoje śmiertelne dzieło.
Wcześniej nie może,bo;
Rz.7,8
''Lecz grzech przez przykazanie (czyli prawo) otrzymał bodziec(czyli został pobudzony do aktywności),(.....),bo bez prawa grzech jest MARTWY
Tak więc widzisz,że złamanie pierwszy razprawa jest niezbędne,by uaktywnić grzech,bo bez tego grzech,choć w nas mieszka,nie działa.

Hm....,list do Rzymian jest moim ulubionym listem.Gdzieś od dwóch lat.I list do Galacjan.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2007-01-17, 14:38   

adam
Jeśli od dwuch lat rozważasz ten list to... staraj sie ujrzeć ,więcej

Będę uzywała słowa Tora a nie zakon czy prawo, bo te okreslenia powodowały ,ze nijak nie mogłam przebrnąc myśli Pawła.Dopiero kiedy wyłuskałam, co jest co ,ZROZUMIAŁAM o czym mówi Paweł. O nieba!
Tora , to nauki zasady ,to też Światło.Paweł miał litere której sie trzymał ,oczyszczał sie rytualnie ,i Nagle dzieki łasce Ujrzał ,ze żył bez Światła bez Słowa .bez zrozumienia.

Paweł nie mówi ze kiedy żył bez Tory ,to było to w wieku [2-3]latka - daj spokój.
Napisałam kiedy przyszło Słowo-Dabar , bo tak mam napisane w Brit Hadasza.

I tak sobie sprawdzam co nieco. ;-) Co i tobie proponuje, WIELE zobaczysz.Ty patrzysz na rękopisy NO i masz , pomieszane a popatrz na hebrajski -- tylko sie nie zasłaniaj ze to nie orginał bo Paweł nie był grekiem.
Logos to nie Dabaar , juz to gdzies tu na for pisałam .
>>>
Cytat:
W Biblii Słowem jest Jezus.Czyżby w twoim przekładzie ten Jezus:
-jako Słowo powodował ożycie grzechu?-''...lecz gdy przyszło SŁOWO ,grzech ożył...''
-by zamiast ku życiu,był ku śmierci?-''...że TO Słowo,które miało mi być ku życiu,było ku śmierci...''
-by był bodźcem do grzechu?-''...Albowiem grzech otrzymał bodziec przez Słowo...''
-by grzech przez Słowo zabijał?-''...i przez nie mnie zabił...''
Jak mam rozumieć to,że wyraz ''słowo''piszesz tam albo z dużej litery,albo cały wielkimi literami i to jeszcze wytłuszczone?
Czy nie widzisz w co pakujesz Jezusa?

>>>>
W co pakuję JAHszua? On jest Wielki Potężny i Tak Cudownie Cierpliwy i mnie Miłuje :-D

Ten JAHszua/Słowo spowodował ,że Paweł Uświadomił sobie Prawdę. Do tej pory żył w Ofierze za grzech ,ofiarą był baranek itp.i nagle dociera do Pawła ,ze jest MARTWY ,że te ofiary NIC nie wniosły nie dały mu życia bo grzech Żył i miał sie dobrze.
Słowo nie zabił Pawła ale grzech .Tora nie dała mu tego czego oczekiwał .Pan Jezus powiedział , gdybym nie przyszedł nie mielibyście grzechu ,Nienawidzicie mnie bo Ja świadczę ,ze czyny wasze są złe.Słowo spotkał Pawła na drodze i niejako zabił Pawła poczucie bezpieczeństwa ,odebrał mu złudzenia, jego życia w rytuale ofiary za grzech.

adam
popatrz na wyraz zakon Co można z tego zrozumieć , tak dla prostaczka ?
o jakim zakonie jest tu mowa - ciągle myslałąm o kk.
I co to za zakon a raczej dwa?

Czym jest TORA? /zakon- prawo Duchowy i dobry ,ale ,która była bezsilna z powodu cielesności ,Chok/zapis - prawo w członkach okazał sie silniejszy od TORY
Rz 7:22 Bw "bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie/Tora Bożym."


Rz 7:23 Bw "A w członkach swoich dostrzegam inny zakon, /zapis- CHOKktóry walczy przeciwko zakonowi, /zapis-CHOKuznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu/zapis-CHOK grzechu, który jest w członkach moich."


Rz 7:25 Bw "Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu."


Rz 8:2 Bw "Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci."
jak mozna po takim tłumaczeniu , mysleć prawidłowo ? co to za zakon?
nawet jesli zamienisz to na prawo ,to co to DA?
Ostatnio zmieniony przez kesja 2007-01-18, 11:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2007-01-18, 00:09   

Kesjo,tak to się nie dogadamy :-(
Równie dobrze mogła byś domagać się odemnie oparcia się na Przekładzie Nowego Świata,jako na tym lepszym od greki.
Wybacz,ale pasuję.Nie ze względu na moc twoich argumentow,ale z powodu kożystania przez nas dwóch sprzecznych źródeł.Tłumaczenie jakiego używaż w tym temacie jest kosmicznie,astronomicznie tendencyjne i fałszywe.Dalsza dyskusja w takim stylu niema sensu.
Nie potrafię. :oops:
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2007-01-18, 11:20   

adam napisał/a:
Kesjo,tak to się nie dogadamy :-(
Równie dobrze mogła byś domagać się odemnie oparcia się na Przekładzie Nowego Świata,jako na tym lepszym od greki.
Wybacz,ale pasuję.Nie ze względu na moc twoich argumentow,ale z powodu kożystania przez nas dwóch sprzecznych źródeł.Tłumaczenie jakiego używaż w tym temacie jest kosmicznie,astronomicznie tendencyjne i fałszywe.Dalsza dyskusja w takim stylu niema sensu.
Nie potrafię. :oops:


No i widzisz ,jakie jest twoje podejście do mnie?
Ja tobie nie napisałam ,ze ___ tłumaczenie jakiego uzywasz jest tendencyjne ,fałszywe ! :-/
A jaki to styl ?
Pokazałam jak wiele niezrozumienia daja różne tłumaczenia , pokazałam na słowie ZAKON.
Nie podjałeś sie ,by sprawdzic ,porównać,zapytac , ale prościej ci spasowac :shock:

Szkoda .
>>>>>>
moze jeszcze , pokaże ci jaka jest róznica - jesli zechcesz - wyjaśnij o czym mówi Paweł?
Paweł mówi;
Rz 7 : 14 - Wiemy ,że TORA jest Duchowa , ja jestem cielesny/śmiertelny/ zaprzedany grzechowi.Ponieważ nie rozeznaję się w tym co czynie.
Rz 7 :18 wiem ,że NIEMIESZKA we mnie DOBRO / -- grzech mieszka we mnie.

Rz 7:22 -według człowieka WEWNĘTRZNEGO mam upodobanie w Zakonie/TORZE Boga


Rz 7:23 Bw "A w członkach swoich dostrzegam inny zakon/zapis-prawo--chok, który walczy przeciwko zakonowi/zapisowi - ustawa- --chok, uznanemu przez mój rozum i bierze mnie w niewolę zakonu/zapis -prawo- ustawa--chok grzechu, który jest obudzony w członkach moich."

kiedy czytamy , Zakon i tu i tu , nie mamy pojecia o co chodzi ,o CZYM Paweł mówi, ale kiedy zobaczymy róznice i zapragniemy Poznać to ...?
Rz 7:25 Bw "Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi /TORABożemu, ciałem zaś zakonowi/ZAPIS- PRAWO - CHOK grzechu."


Rz 8:2 Bw "Bo zakon/ZAPIS -PRAWO--CHOK Ducha, który daje życie w mesjaszu Jezusie, uwolnił cię od zakonu/zapis -prawo - CHOK grzechu i śmierci."

Uczą nas ,ze jesteśmy Wolni od Zakonu-Prawa- TORY ? jednak zobaczyłam ,że Paweł mówi o całkiem czymś innym .Jestesmy WOLNI od...?

ADAM niezmarnuj tych dwuch lat , wejrzyj w tą tajemnice.
Mnie nie musisz odpowiadać ,zrób to dla siebie .
Nie wielu sobie zdaje sprawe z DONIOSŁOŚCI ,wypowiedzi Pawła.
Ci co ,Nauczaja ,sami nie wiedzą czy niechcą dopóścić by inni wiedzieli - ?
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2007-01-19, 23:18   

Cytat:
No i widzisz ,jakie jest twoje podejście do mnie?
Ja tobie nie napisałam ,ze ___ tłumaczenie jakiego uzywasz jest tendencyjne ,fałszywe ! :-/
A jaki to styl ?
Pokazałam jak wiele niezrozumienia daja różne tłumaczenia , pokazałam na słowie ZAKON.
Nie podjałeś sie ,by sprawdzic ,porównać,zapytac , ale prościej ci spasowac :shock:

Kesjo,bardzo mi przykro,że w moim ostatnim poście widzisz jakieś niewłaściwe moje podejście do ciebie.Nigdzie nie dałem ci podstaw do takich wniosków.
Napisałem krytycznie o swoich ograniczonych możliwościach;
Cytat:
Nie potrafię. :oops:

To moje ograniczenie i nie wiem dlaczego widzisz tam jakiś przytyk do ciebie? :shock:
Napisałem też krytycznie o przekładzie z jakiego kożystasz.Przecież nie ty go tłumaczyłaś. :shock:
Cytat:
Nie podjałeś sie ,by sprawdzic ,porównać,zapytac , ale prościej ci spasowac :shock:

Przecież pisałem;
Cytat:
Kesjo,tłumaczenie greckiego słowa nomos tylko jako Tora,jest lekkim nadużyciem.
Jakkolwiek Żydowi słowo prawo jednoznacznie kojażyło się Torą,to tylko dlatego,że inne prawa nie za bardzo ich obchodziły.Dlatego dla nich prawo=Tora i Tora=prawo.

Powtarzam więc.Sprawdziłem.Wszędzie jest słowo nomo,nomos.
To poprostu znaczy Prawo,a to pojęcie jest o wiele szersze niż tylko ''Tora''.
W Prawie zawiera się cała Tora,ale Tora nie zawiera całego Prawa.
Wg. ciebie Chrystus uwolnił nas jedynie o Tory???
A co z resztą Prawa?Kto i kiedy uwolni nas od całego Prawa?
Czy tylko wykroczenie przeciwko Torze jest grzechem?
W swojej opinii o przekładzie z jakiego kożystasz odniosłem się również to bezzasadnego przetłumaczenia słowa entoles jako słowo.Co z tym?
Uparcie domagasz się odemnie,bym akceptował czyjś swobodny przekład mający się nijak do greckich pism.Wybacz,ale nie potrafię.Czy to dziwne?
Nie opieram się na interlinii.Kożystam z ''The Greek New Testament'' wydany przez United Bible Societies we współpracy z Institute for New Testament Textual Research w Munster.J
Jest to coś o wiele bogatszego od interlinii,choćby dlatego,że zawiera odniesienia do jakichkolwiek istniejących na świecie rękopisów w przypadku najdrobniejszych nawet różnic pomiędzy nimi. :?:
Nigdzie nia świecie nie ma rękopisu,w którym słowo entoles czyli przykazanie,przepis,rozporządzenie,nakazbyłby zastąpiony słowem logos czyli słowo.Jak mam więc traktować przekład,ktory bezpodstawnie zmienia Słowo Boże :?: :?: :?: :shock:
Sama też uprawiasz jakąś dowolną ekwilibrystykę słowami w podawanych przez ciebie cytatach.Raz piszesz ''Tora'' a raz ''zakon ,prawo''.To jak w końcu ma być?Wyjaśnij,bo spore zamieszanie to wprowadza. :-? W grece wszędzie jest nomos.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2007-01-20, 19:03   

adam

Może tak w skrócie.
Jak na razie , mijamy się z myslami :-/
Ja w brytyjce mam zakon i wielu tak samo ma.
Zakon , to cos dla mnie niezrozumiałego i myliło mnie bo jakby zaprzeczało jedno drugiemu. Co wykazałam w wersetach.

Ty polegasz na grece - ja greki nie znam i wielu polaków też nie.A ,tłumaczenia sa ,jakie sa.
Nie napisałam ,ze zostalismy uwolnieni od Tory -/ nie pamietam?/
Tora jest Duchowa ,Tora moze tez byc niezdrowa?
Piszesz ,ze nie masz możliwości ,ale co masz na mysli ,że pasujesz?
Pokazałam ci ,że sa różne określenia Zakon,Prawo ,nato miast w naszych tłumaczeniach tego nie widać
Paweł mówi o Tora i o Chok , jak to mozliwe ,ze w twoim przekładzie tego nie ma a moze nie widzisz- sprawdź?
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2007-01-25, 23:36   

Cytat:
Piszesz ,ze nie masz możliwości ,ale co masz na mysli ,że pasujesz?
Pokazałam ci ,że sa różne określenia Zakon,Prawo ,nato miast w naszych tłumaczeniach tego nie widać
Paweł mówi o Tora i o Chok , jak to mozliwe ,ze w twoim przekładzie tego nie ma a moze nie widzisz- sprawdź?

Kesjo, ''nie potrafię'' znaczy,że nie umię,nie daję rady tak rozmawiać.Przyczyny szukam całkowicie po mojej stronie.Nie znaczy to jednak,że przez to przyznaję ci rację.
A dlaczego psauję?Wybacz,ale stosujesz dowolną żąglerkę słowami nomos i entoles i nie masz jak widzę zamiaru tego wyjaśnić.Wobec tego,czy jest sens?
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2007-01-26, 21:04   

adam napisał/a:
Cytat:
Piszesz ,ze nie masz możliwości ,ale co masz na mysli ,że pasujesz?
Pokazałam ci ,że sa różne określenia Zakon,Prawo ,nato miast w naszych tłumaczeniach tego nie widać
Paweł mówi o Tora i o Chok , jak to mozliwe ,ze w twoim przekładzie tego nie ma a moze nie widzisz- sprawdź?

Kesjo, ''nie potrafię'' znaczy,że nie umię,nie daję rady tak rozmawiać.Przyczyny szukam całkowicie po mojej stronie.Nie znaczy to jednak,że przez to przyznaję ci rację.
A dlaczego psauję?Wybacz,ale stosujesz dowolną żąglerkę słowami nomos i entoles i nie masz jak widzę zamiaru tego wyjaśnić.Wobec tego,czy jest sens?


Adam ja nie znam greki nie znam tych okreslen ,więc nie wiem JAK mam wyjaśniac?
Piszę tak jak widzę Tora zostało przetłumaczone na Zakon i drugi wyraz całkiem odmienny -
chok - zapis prawny ,też przetłumaczyli na Zakon .Kiedy sie czyta nie wie sie o czym mowa o jakim Zakonie a jednak jest róznica i to WIELKA .Ten Zapis-chok w członkach naszych jest sednem Poznania Pawłowego.
Emet
moze bys pomógł? :mrgreen:
 
 
adam

Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 217
Wysłany: 2007-01-27, 10:38   

Cytat:
Adam ja nie znam greki nie znam tych okreslen ,więc nie wiem JAK mam wyjaśniac?
Piszę tak jak widzę Tora zostało przetłumaczone na Zakon i drugi wyraz całkiem odmienny -
chok - zapis prawny ,też przetłumaczyli na Zakon .Kiedy sie czyta nie wie sie o czym mowa o jakim Zakonie a jednak jest róznica i to WIELKA .Ten Zapis-chok w członkach naszych jest sednem Poznania Pawłowego.

Kesjo,ja też nie znam greki na tyle,by się nią swobodnie posługiwać.Do tego,by przeczytać w grece jakieś słowo i poszukać go w wielu wersetach wcale znajomość greki nie jest potrzebna.
Poprostu wszędzie gdzie sprawadzam jest nomos a nie jakiekolwiek inne słowo.Wiem,że ma ono bardzo szerokie pojęcie i wiem,że Paweł używał go raz w znaczeniu ogólnym,jako prawo wszelakie,a innym razem w znaczeniu szczególnym,jako prawo żydowskie.To się da uchwycić w kontekście wypowiedzi ale i tu nie zawsze jest jasność na 100%.
Cytat:
Piszę tak jak widzę Tora zostało przetłumaczone na Zakon i drugi wyraz całkiem odmienny -
chok - zapis prawny ,też przetłumaczyli na Zakon

Piszesz,że nie znasz greki a zaraz dalej takie zdanie. :shock: Skąd więc wiesz,że ''Tora'' zostało przetłumaczone na ''Zakon'',a ''chok'' na ''zapis prawny''???W grece nie ma ani słowa ''Tora'' ani ''chok'' więc co mieli przetłumaczyć????Naprawdę nie rozumię.
Rzeczywiście przydała by się pomoc,bo nie mam czasu na przejżenie całego greckiego NT,by to sprawdzić.Przejżałem jedynie kilkadziesiąt miejsc i wszędzie jest nomos.
Cytat:
.Ten Zapis-chok w członkach naszych jest sednem Poznania Pawłowego.

Też tak uważam,ale nie zgodzę się by tak swobodnie żąglować sobie tłumaczeniem wstawiając ,,Tora'' lub ''chok'' tam gdzie nam pasuje.
W naszych członkach mamy zapisane ''prawo'' w ogóle a nie tylko Torę.I to przez złamanie tego prawa grzeszymy,a nie tylko przez złamanie Tory.
Prawo w takim ogólnym rozumieniu może stanowić każdy,kto jest do tego upoważniony z racji swojego autorytetu i pozycji.A więc rodzice dla dzieci,nauczyciele dla uczniów,władza dla społeczeństwa,mąż dla żony,starszy brat dla młodszego,szef dla podwładnego,i ja ,dla samego siebie też.
To prawo do stanowienia ''prawa'' dał tym ludziom sam Bóg ustanawiając ich autorytetami jedynie z racji ich miejsca i pozycji społecznej.Taki jest Boży pożądek dla całego świata,nie tylko dla wierzących.
Wszyscy ci ludzie mogą ustanawiać prawo,którego złamanie jest grzechem.
To o takim prawie pisze Paweł w 7 Rzym.
Zawężanie jego wypowiedzi do Tory miesza wszystko a grzech sprowadza do szkodliwego jedynie wobec tych,którzy znają Torę.
Pierwszy grzech Pawłowy napewno nie dotyczył złamanie zapisu Tory w rozumieniu dosłownym.Chyba,że złamanie zakazu matki-''Saul,ty łobuzie nie dotykaj tego!''-uznamy za złamanie przepisu Tory.Wtedy można uznać,że jeśli to był pierwszy grzech małego Saula,to dotyczył on przestępstwa wobec Tory.
Jakby nie kombinować,to ten pierwszy grzech sprowadził do życia Saula śmierć.Dopiero wtedy zaczęła ona swoje dzieło w nim.Nie po urodzeniu.
Ale co będzie z zakazem ustanowionym dla małego Saula przez starszego brata?W Torze nie ma zapisu nakazującego posłuszeństwo starszemu rodzeństwu.Chyba,że przegapiłem.
Tak samo jest w społeczeństwach,gdzie pewne sprawy są postawione niejako na głowie w stosunku do Tory.Np. tam,gdzie system władzy jest oparty ma matriarchacie.Czy wtedy,kiedy kobieta jest w tej kulturze głową domu stanowione przez nią ''prawa'' nikogo z mężów tam nie obowiązują?Obowiązują jak najbardziej i ich łamanie może być grzechem.
Piszę ''może'' bo nawet złamanie prawa Tory nie będzie grzechem jeśli wcześniej nie zrozumieliśmy danego zakazu i nie uznaliśmy w sercu jego słuszności.
Jakiekolwiek prawo staje się PRAWEM wtedy,kiedy my je z takowe uznamy.Dopiero łamanie tak rozumianego PRAWA Bóg traktuje jako grzech.
Prawo nieuświadomione ,choć przekroczone nie skutkuje śmiercią.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11