Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kim był Jan Chrzciciel? Dwie opinie w NT.
Autor Wiadomość
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2010-05-31, 21:30   

Dawid7 napisał/a:
Wystarczająca jest styczność z wodą poświęconą w tym celu.

Więc Jezus ma nieważny chrzest. :-(
Jan chrzciciel zapomniał „poświęcić” wody Jordanu...
 
 
sio 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 583
Skąd: Podhale
Wysłany: 2010-05-31, 23:35   

Dawid7 napisał/a:
Arnon i Sio, a to mnie zaskoczyliście. A ja zawsze myślałem, że chrzest Janowy był przez polewanie wodą A gdzie to w Biblii jest napisane, ze chrzest musi być przez całkowite zanurzenie?


Efezjan 4.5,,Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest..,,
βάπτισμα baptisma-zanurzanie (technicznie albo symbolicznie)

...,,jeden chrzest,,to jaki chrzest? to chrzest przez zanurzenie, techniczne i symboliczne, nie wiedzę tutaj potrzeby szukania różnic, trzymania się jednej lub drugiej strony to stanowiska skrajne wykluczające sens i znacznie chrztu, tylko technicznie właściwy chrzest oddaje właściwą symbolike;

#Techniczne

Rzym 6.3,,Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający...,,
Rzym 6.4,,Zatem przez chrzest zanurzający ...,,

βαπτίζω baptizo-1. by zanurzyć, zanurz się
2. by zrobić zostały pochłonięty albo wymoczony (i.e. w pełni zwilżył)

#Symboliczny
Rzym 6.3,,... w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć?
Rzym 6.4,,... zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca....,,

...świadectwem Biblijnym na zanurzenie może być też fakt w ilości wody;

Mat 3.6,,Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan..,,
Łuk 3.3,,Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów...,,
Jan 3.23,,Także i Jan był w Ainon, w pobliżu Salim, i udzielał chrztu, ponieważ było tam wiele wody. I przychodzili [tam] ludzie, i przyjmowali chrzest...,,
DzAp 8.36,,W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: Oto woda – powiedział dworzanin – cóż stoi na przeszkodzie, abym został ochrzczony?/βαπτίζω baptizoabym został zanurzony?/...,,

...woda w bukłaku nie wystarczyła.
_________________
www.fotoszlak.pl
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2010-06-01, 10:46   

Dawid7 napisał/a:
EMET napisał/a:

Co się tyczy 'zanurzania', to mamy też w tekście Biblii

... dużo tych przykładów podałeś. Zrozumiałem z tego, że czynność zanurzania nie koniecznie musi oznaczać całkowite zanurzenie. Wystarczająca jest styczność z wodą poświęconą w tym celu. Podziwiam Twoje rozeznanie tematu. Znów mnie korci takie pytanie osobiste: Ty chyba ukończyłeś Wyższe Studia Teologiczne? Myślę, ze nie pogniewasz się na mnie, a przyjmij to jako uznanie dla Twej wiedzy oraz Twą grzeczność i cierpliwość, jaka jest widoczna w Twych postach.
Pozdrawiam z szacunkiem.
Dawid.



EMET:
Mam średnie wykształcenie techniczne.
Co się zaś tyczy biblistyki, to jest owa moją pasją od wielu lat.
Można mnie nazwać jako: biblista amator. Jestem zatem samoukiem z pewną miarą doświadczenia; nie kończyłem bowiem żadnych szkół takich, które mają związek z tematyką tego tutaj Forum.

Co dotyczy mojego 'stylu pisania', to mam przed sobą zasady płynące z: wg Mateusza 7:12; wg Łukasza 6:31.
Czyli: w jakim stopniu chciałbyś, żeby szanowano ciebie oraz twoje prawo do przekonań osobistych [w tym: religijnych], w takim stopniu traktuj i Innych.
Także moje motto: <<Pobudzanie do myślenia Innych, samemu będąc - przez Tych Innych - do myślenia pobudzanym>>.

Jestem przeciwny wszelkim postawom programowo antyjakichśtam...
Nie lubię - pomieszczonej w czyichś post/ach/ - ironii, szyderstwa itp.: obojętnie czy w formie jawnej, czy w formie ukrytej.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
Dawid7 
katolik


Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 112
Skąd: wlkp
Wysłany: 2010-06-01, 20:41   

Henryk napisał/a:
Więc Jezus ma nieważny chrzest. :-(
Jan chrzciciel zapomniał „poświęcić” wody Jordanu...

A skąd takie wiadomości? Czy Ty uważasz, że Jan Chrzciciel nie modlił się nad Jordanem?

[ Dodano: 2010-06-01, 21:57 ]
sio napisał/a:
βαπτίζω baptizo-1. by zanurzyć, zanurz się
2. by zrobić zostały pochłonięty albo wymoczony (i.e. w pełni zwilżył)

Po przemyśleniu wielu przykładów znaczeń słowa βαπτίζω podanych w poście z dnia 31 maja br. przez EMETa, wydaje się, że bardziej odpowiednie byłoby słowo polskie: zamoczyć. Pogodziło by to wszystkich. Jakie jest Twoje zdanie?

[ Dodano: 2010-06-01, 22:16 ]
EMET napisał/a:

Także moje motto: <<Pobudzanie do myślenia Innych, samemu będąc - przez Tych Innych - do myślenia pobudzanym>>.

Myślę, że pierwsza część tego motta jest bardziej wykorzystywana, przynajmniej przezemnie. :-) Jeszcze raz dziękuję za poważne podejście do mych pytań, oraz rzetelną odpowiedź.
EMET napisał/a:

Jestem przeciwny wszelkim postawom programowo antyjakichśtam...
Nie lubię - pomieszczonej w czyichś post/ach/ - ironii, szyderstwa itp.: obojętnie czy w formie jawnej, czy w formie ukrytej.

Uważam, że ten zarzut nie dotyczy mnie. :-(
Dawid
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11204
Wysłany: 2010-06-01, 21:39   

Dawid7 napisał/a:
Henryk napisał/a:
Więc Jezus ma nieważny chrzest. :-(
Jan chrzciciel zapomniał „poświęcić” wody Jordanu...

A skąd takie wiadomości? Czy Ty uważasz, że Jan Chrzciciel nie modlił się nad Jordanem?

[ Dodano: 2010-06-01, 21:57 ]
sio napisał/a:
βαπτίζω baptizo-1. by zanurzyć, zanurz się
2. by zrobić zostały pochłonięty albo wymoczony (i.e. w pełni zwilżył)

Po przemyśleniu wielu przykładów znaczeń słowa βαπτίζω podanych w poście z dnia 31 maja br. przez EMETa, wydaje się, że bardziej odpowiednie byłoby słowo polskie: zamoczyć. Pogodziło by to wszystkich. Jakie jest Twoje zdanie?



EMET:
Oto przytoczenie z Leksykonu ŚJ --
"CHRZEST. Greckie słowo báptisma oznacza zanurzenie, zamoczenie, jak również pogrążenie w wodzie i wydobycie z niej; pochodzi od czasownika bápto — „zanurzyć; umoczyć” (wg Jana 13:26). Występujący w Biblii termin „chrzcić” jest synonimem wyrazu „zanurzyć”. Trafnie ilustruje to do Rzymian 6:3, 4 w brzmieniu Biblii poznańskiej: „Czyż nie wiecie, że wszystkich nas, których przez chrzest zanurzono w Chrystusie Jezusie, w Jego śmierci zanurzono? Pogrzebano nas z Nim razem dzięki zanurzeniu w śmierci” (zob. też BT, PE, Pop). Forma tego samego słowa greckiego pojawia się w Septuagincie w Wyjścia 12:22 (‛zanurzyć’) oraz w Kapłańskiej 4:6 (‛umoczyć’) (zob. przypisy w NW). Osoba zanurzana chwilowo znika z oczu, jakby została pogrzebana w wodzie, z której potem się ponownie wyłania." -- Tom I, strony 371/372.



[ Dodano: 2010-06-01, 22:16 ]
EMET napisał/a:

Także moje motto: <<Pobudzanie do myślenia Innych, samemu będąc - przez Tych Innych - do myślenia pobudzanym>>.

Myślę, że pierwsza część tego motta jest bardziej wykorzystywana, przynajmniej przezemnie. :-) Jeszcze raz dziękuję za poważne podejście do mych pytań, oraz rzetelną odpowiedź.
EMET napisał/a:

Jestem przeciwny wszelkim postawom programowo antyjakichśtam...
Nie lubię - pomieszczonej w czyichś post/ach/ - ironii, szyderstwa itp.: obojętnie czy w formie jawnej, czy w formie ukrytej.

Uważam, że ten zarzut nie dotyczy mnie. :-(
Dawid



EMET:
Pisałem refleksyjnie, po prostu.


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
dires 
Od ucha do ucha.


Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 898
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-01, 22:32   

EMET napisał/a:
<<Pobudzanie do myślenia Innych, samemu będąc - przez Tych Innych - do myślenia pobudzanym>>.

Naprawdę Stefanosie super tekst, też mam takie założenie. Nic się nie traci na tej postawie, sa jedynie zyski. Jednak inaczej odczuwam Twoja postawę i Twoje refleksie, czuje, że chodzi w nich o moim wątpiącym, ironicznym, sarkastycznym stylu rozmowy. Ale ogólnie nie jestem złym człowiekiem, tylko lubię się przekomarzać i gadać co chcę. Korzystam z tzw. wolnej woli i nic więcej. Tobie też życzę tego. To nic złego, a pozwala się wyzwolić ze schematów. A każdy je ma. Ewentualnie uzurpuje sobie takie Twoje nastawienie. :-D . I więcej, poczucia humoru, bo uważam, że gadasz tak poważnie, że tylko klękać i modlić się. Poczucie humoru dobrze świadczy o człowieku, już to kiedyś gadałem, człowiek bez poczucia humoru podejrzany jest. A Twoje amatorstwo w etymologii biblijnej może (jestem pewny) okazać się i okazuje profesjonalizmem. Ja na tej zasadzie uprawiam taką sztukę jaką jest muzyka i powiem wyraźnie: Muzyka rozwija mnie i moje dzieci. To tzw. abstrakcyjność, inny język, czytelny dla wszystkich słyszących.
Tak refleksyjnie gadam :-D .
Pozdrawiam.
_________________
Dziwny przypadek :-)
 
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2010-06-03, 00:08   

Dires, przenieść Cię w inne miejsce? Wiesz, ten Twój kącik...
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
dires 
Od ucha do ucha.


Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 898
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-06-03, 01:30   

Anowi napisał/a:
Dires, przenieść Cię w inne miejsce? Wiesz, ten Twój kącik...

Wedle uznania.

[ Dodano: 2010-06-03, 02:34 ]
Ale ogólnie, wolałbym założyć temat czy "placebo to cud, czy siły natury"
_________________
Dziwny przypadek :-)
 
 
 
Salomon 
Salomon

Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 30
Wysłany: 2011-08-13, 18:33   

JANA 1:19;21;22;23;
(19) Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?, (20) on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: Ja nie jestem Mesjaszem. (21) Zapytali go: Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś prorokiem? Odparł: Nie! (22) Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? (23) Odpowiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz.

on wyznał, a nie zaprzeczył!

(Mt)17:10;11;12;13
(10) Wtedy zapytali Go uczniowie: Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? (11) On odparł: Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. (12) Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał. (13) Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu!
_________________
_________________
„Śmiało więc mówić możemy: Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się, bo cóż może mi uczynić człowiek?“- (Heb)13:6
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2011-08-13, 19:06   

Dawid7 napisał/a:
Otórz penitent wchodzi mniej więcej po kolana do rzeki, a chrzczący polewa go tą wodą z rzeki ręcznie. Dotyczy to również innych wyznań chrześcijańskich. Mówi się przy tym że jest to odnowienie chrztu św., który przyjąłeś w młodości.

Byłam nad Jordanem w czasie chrztu, każda osoba była zanurzana, niektóre osoby same się zanurzały, nie było żadnego polewania.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Salomon 
Salomon

Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 30
Wysłany: 2011-08-14, 14:56   

Witam.
Zacznę wpierw tak, a mianowicie zacznę o chrzcie Kościelnym.
Czytając i poznawając Historię Kościołów natrafiłem na temat związany z chrztem Kościelnym ,
było tam takie pytanie-dlaczego powinno się chrzcić dzieci, czytając to myślałem że spadnę z -
krzesła, odpowiedz była taka-dzieci należy chrzcić już od niemowlęcia z tego powodu że
malutkie dzieci często umierają a Kościół chrzci je dlatego żeby oczyścić je z grzechu.
Jak małe dziecko morze mieć grzechy? Przecież Jezus mówił :



Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je
(Mk 10:13,14,15,16)

Chodziło tu przecież Jezusowi o to że dzieci są czyste i bez grzechów.
A jeśli Kościołowi chodzi o grzech pierwotny to po co oni (kościół) by oczyszczał z grzechu pierwotnego.
Jak Jezus przyszedł na świat i oddał się za nas poprzez swoją śmierć po to żeby nas wykupić i oczyścić świat właśnie z tego grzechu pierwotnego.
Więc nie mam pojęcią o co dokładnie Kościołowi chodzi, i o jaki grzech?
Wiadomą rzeczą jest to ze Jezus oczyścił nas z grzechu pierwotnego a nie z naszych prywatnych codziennych grzechów. A jakie grzechy mogą mieć małe dzieci?-Żadnych.

Jeśli chodzi o chrzest u Światków Jehowy. Jak wiadomo kto był pierwszym chrzcicielem i jak to się
odbywało. A był nim Jan Chrzciciel i chrzcił on poprzez zanurzanie ludzi rzece Jordan. Chrzcił on w większości ludzi dorosłych a potem nawet samego Jezusa Chrystusa.
A dlaczego chrzcił on ludzi wodą?-Jak wiadomo każdemu człowiekowi na świecie woda oznacza
czystość. Czy obmywał on ludzi chrzszcząc z brudu? W pewnym sensie tak, ale nie chodziło o
oczyszczanie ciała z brudu tylko z chwiejnej wiary i większości chrzcił ludzi dorosłych. A dlaczego napisałem z chwiejnej wiary i większości chrzcił ludzi dorosłych? Bo dorośli ludzie są
świadomi w wiarę jaką mają, oraz mają w większości świadomość swojego postępowania, a jak wiadomo dzieci nie są za bardzo świadomi swojej wiary oraz postępowania i nie wszystko rozumieją, a że dzieci są w pełni rozumne nie można im zarzucać do końca ich nie zrozumiałej wiary w Boga.
Sam Jezus był ochrzczony przez Jana nie jako dziecko tylko w dorosłym już życiu, dlatego w dorosłym życiu bo Jezus miał już pełną świadomość swojej wiary i był w niej już głęboko utwierdzony-w wierze w Boga. Przed chrztem Jezus nawet nie wiedział jaszcze że jest synem Bożym
Ale co to oznaczało i dlaczego wodą chrzcił Jan i o co w ogóle miało to dać?
Bóg poprzez Jana Chrzciciela w ten właśnie sposób chciał pokazać Ludziom
że pełna wiara polega w pełnym zanurzeniu się w tej wierze w której człowiek
się zanurzy oczyszcza się ze zła bo przez pełną wiarę zło opuszcza człowieka i w ten sposób
człowiek uwalnia się od grzechów codziennych bo w pełnej wierze są pojęte wszystkie przykazania
Boże których człowiek się trzyma i w ten sposób staje się sługą Bożym.

I sam Jezus Chrystus znał pojęcie chrztu i dobrze wiedział o jaki chrzest się rozchodzi.

A kiedy Pan dowiedział się, że faryzeusze usłyszeli, iż Jezus pozyskuje sobie więcej uczniów i chrzci więcej niż Jan - chociaż w rzeczywistości sam Jezus nie chrzcił, lecz Jego uczniowie -
(J)4:1;2

Sami widzicie sam Jezus nie chrzcił,nawet jak by chrzcił to nie pojęciem woda
Nawet przed i po śmierci Jana Chrzciciela- Jezus sam nie chrzcił wodą bo znał znakomicie i w pełni
znaczenie i pojęcie słowa chrzest.

Jan powiedział:
Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem.
(Mt)3:11

Chodzi właśnie o tą wiarę człowiek nawracając się poprzez chrzest staje się pełni zanurzony
w wierze.
Jak już powiedziałem niektórzy ludzie nie są w pełni świadomi wszystkiego nawet tego co
jest w okuł nas, dlatego poprzez wodę ludzie musieli pojąc i zrozumieć czym naprawdę jest chrzest
ale najpierw poprzez rzecz materialną którą można dotknąć czyli wodę. Jak wiadomo
ludzie nie chcą wierzyć w coś czego nie widać, nawet nie dowierzali cudom które Bóg Ojciec przez całe wieki im objawiał i Syn jego Jezus Chrystus im objawiał, i tym bardziej słowom nie dowierzali których nie potrafili zrozumieć, a w jaki sposób mieli by inaczej zrozumieć pojęcie chrzest?
Tag że chrzest jest symbolem wiary, wiary prawdziwej w Boga żywego, wszechmogącego, stworzyciela Nieba i Ziemi syna jego Jezusa Chrystusa.
 
 
BLyy 


Pomógł: 176 razy
Dołączył: 27 Lip 2009
Posty: 2989
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2011-08-14, 19:06   

Ktoś bierze pod uwagę to, że Jan był mandejczykiem i, że Jezus mógł przyjąć chrzest z rąk mandejczyka?
 
 
 
tessa

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 4116
Wysłany: 2011-08-18, 08:51   

nike napisał/a:
Dawid7 napisał/a:
Otórz penitent wchodzi mniej więcej po kolana do rzeki, a chrzczący polewa go tą wodą z rzeki ręcznie. Dotyczy to również innych wyznań chrześcijańskich. Mówi się przy tym że jest to odnowienie chrztu św., który przyjąłeś w młodości.

Byłam nad Jordanem w czasie chrztu, każda osoba była zanurzana, niektóre osoby same się zanurzały, nie było żadnego polewania.


Samo słowo chrzcić gr baptisto oznacza zanurzać.

Zatem dosłownie mamy:

Jana 3:16

Zostawszy zanurzonym zaś Jezus zaraz wyszedł z wody .....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10