Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: wyznawca_
2010-06-07, 01:23
Czy Jezus był rzeczywiście w grobie 3 dni i trzy noce?
Autor Wiadomość
fword 
zbanowany


Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 591
Skąd: Australia
Wysłany: 2007-03-25, 04:17   Czy Jezus był rzeczywiście w grobie 3 dni i trzy noce?

Po dogłębnym zbadaniu Ewangelii możemy z niemałym zdumieniem stwierdzić, że Jezus był w grobie trzy dni i trzy noce, pełne 72 godziny, ani godziny dłużej, ani godziny mniej, dokkładnie jak to sam zapowiedział.

Precyzja Jego proroctwa jest wręcz niezwykła.

Policzmy czas przebywania w grobie według chronologii KRK.

Jezus zmarł na krzyżu około godziny 21:00 w piątek. Do grobu został złożony dopiero około 6:00 rano dnia nastepnego, czyli soboty

Był więc w 'łonie ziemi' cały dzień sobotni, oraz noc z soboty na niedzielę.

Jezus zmartwychwstał w niedzielę rano, najprawdopodobniej tuż przed świtem.



Tak więc według chronologii KRK Jezus był w grobie zaledwie jedną noc i jeden dzień. Jedną dobę.



A więc nie można w ogóle powiedzieć, że trzeciego dnia zmartwychwstał ponieważ to nie ma sensu oraz stawia Jezusa w fałszywym świetle, jako fałszywego proroka.

Jezus osobiście wypowiedział to proroctwo.

Mateusza 12:(40) "Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi."


Więcej w poniższym linku.

http://www.angelfire.com/planet/apokalipsa/ow.htmOstatnia Wieczerza
 
 
Wojtek37 

Wiek: 56
Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 686
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-03-26, 11:16   Re: Czy Jezus był rzeczywiście w grobie 3 dni i trzy noce?

fword napisał/a:


Policzmy czas przebywania w grobie według chronologii KRK.

Jezus zmarł na krzyżu około godziny 21:00 w piątek. Do grobu został złożony dopiero około 6:00 rano dnia nastepnego, czyli soboty


To kłamstwo - możesz podać kiedy KRzK tak przedstawia chronologię śmierci Jezusa?. :mrgreen: Skąd Ty bierzesz takie wyzsane z palca informacje?.

Widzać ja "dobrze"znasz Biblę, skoro na podstawie tekstu wywnioskowałeś że.....

Mt 27:46 BT
"Około godziny dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: Eli, Eli, lema sabachthani? to znaczy Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?"


I Ty twierdzisz, że to jest 21 ?. :mrgreen: - przeczytaj sobie jakikolwiekkomentarz, nie koniecznie Katolicki do tego tekstu.

Ode mnie masz pałę z historii za czasów Jezusa, a szczególnoie sposobu liczenia i oznaczania godzin. :mrgreen: :-P :mrgreen:
_________________
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan
Ostatnio zmieniony przez Wojtek37 2007-03-26, 11:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
marcin. 
fidei defensor


Dołączył: 09 Sie 2006
Posty: 391
Skąd: okolice Warszawy
Wysłany: 2007-03-26, 11:24   

od 18-19 w piątek był szabat i nic nie wolno było robić, Jezus był w grobie jeszcze przed nastaniem szabatu.
_________________
Christe Eleison
Kyrie Eleison
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13739
Wysłany: 2007-03-26, 14:14   

Wszyscy (mam nadzieję) wiemy, że godziny inaczej liczono w środowisku żydowskim. Dobę zaczynano po zachodzie słońca i był to początek nocnej pory. W Biblii dzielono ją na tzw. nocne straże ktorych było cztery. Dzienną porę rozpoczynano ok. naszej 6 rano. Była to w ich przeliczeniu 1 godzina. Wzmianka o tym, że Jezus umarł o godzinie 9 wg. żydowskiej rachuby oznaczałoby, że to inaczej nasza 15 po południu. Jeśli piątek zmierzał do końca, jak słusznie zauważył marcin, śpieszono się z pochowkiem Jezusa, gdyż zaraz miał nastać sabat. Właściwie to nie zdążono dokonać wszystkich czynności pogrzebowych i resztę pozostawiono na dzień po sabacie. Wtedy okazało się, że grób jest pusty a sam Jezus zmartwychwstał.
Mimo wszystko, nawet jeśli znamy na podstawie ewangeli kolejność wydarzeń to i tak ze zdumieniem trzeba stwierdzić, że Jezus nie przebywał w grobie trzy dni i trzy noce. Jak łatwo policzyć jego pobyt w grobie zahaczył o resztę piątku (jakieś max. 2 godziny?), całą sobotę (24 godziny), noc która rozpoczęła niedzielę (12 godzin?) a rano kobiety stwierdziły, że Jezusa już tam nie ma. Mi wychodzi ok. 38 godzin a i tak może być jakaś tolerancja, gdyż nie ustalono dokładnie o której godzinie Jezus zmartwychwstał. Stwierdzono tyko rano, ze grób jest pusty. Jak długo? Tego chyba się już nie dowiemy. Chociaż proroctwo mówiło o trzech dniach i trzech nocach to w rzeczywistości zahaczyło tylko o trzy dni a nocy były dwie. I Jak wierzyć proroctwom... :mrgreen:
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3796
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2007-03-26, 14:32   

marcin napisał/a:

Jezus był w grobie jeszcze przed nastaniem szabatu.


Przed szabatem niesobotnim ma się rozumieć. Bo też takowe istniały. :-)
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13739
Wysłany: 2007-03-26, 19:33   

Oczywiście, że sabatami nazywano też inne dni świateczne, niekoniecznie siódmy dzień tygodnia. Jednakże w tym przypadku mamy do czynienia i ze świętem i sabatem (siódmym dniem) w tym samym dniu. Jana 19:31 donosi, że to był szczególny sabat. Ponadto skoro Maria i Magdalena powrociły do grobu w pierwszym dniu tygodnia i już nie znalazły ciała Jezusa bo zmartwychwstał, więc łatwo ustalić kiedy Jezus umarł. Odliczając od pierwszego trzy dni wstecz, nijak nie może wyjść inaczej tylko piatek po południu, tuż przed sobotą.
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3796
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2007-03-26, 20:40   

Bobo napisał/a:

Jednakże w tym przypadku mamy do czynienia i ze świętem i sabatem (siódmym dniem) w tym samym dniu. Jana 19:31 donosi, że to był szczególny sabat. Ponadto skoro Maria i Magdalena powrociły do grobu w pierwszym dniu tygodnia i już nie znalazły ciała Jezusa bo zmartwychwstał, więc łatwo ustalić kiedy Jezus umarł.


Twierdzę, że Chrystus umarł w środę pod wieczór, zmartwychwstał natomiast w niedzielę nad ranem. Owszem, fragment Jana 19:31 donosi, iż to był uroczysty szabat. Jednak z 3 Mojżeszowej 23:24-32 wynika, że uroczyste szabaty to konkretne święta wg kalendarza żydowskiego. I tak też pewnie było w tym przypadku, skoro Jezus umarł w dzień Przygotowania. Z powyższego jasno wynika, iż uroczyste szabaty nie muszą oznaczać zarówno święta, jak i soboty.

Kolejna kwestia to dwa różne teksty z Marka 16:1 oraz Łukasza 23:54-56:

"A gdy minął sabat, Maria Magdalena i Maria Jakubowa, i Salome nakupiły wonności, aby pójść i namaścić go."

"A był to dzień Przygotowania i nastawał sabat. A szły też za nim niewiasty, które razem z Jezusem przybyły z Galilei i widziały grób oraz jak składano ciało jego; powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści. Przez sabat zaś odpoczywały według przykazania."

Z fragmentu pierwszego wynika, że wonności zostały zakupione po szabacie, natomiast z drugiego, iż przed szabatem. Wychodząc z założenia, iż Biblia nie może zawierać sprzeczności, można wywnioskować, że wonności zostały zakupione następnego dnia po "uroczystym" (niesobotnim) szabacie, a dzień przed szabatem "zwykłym" (sobotnim).

Warto jeszcze zwrócić uwagę na tekst Objawienia rozdział 11, w którym jest mowa o Dwóch Świadkach. Uważam, że Dwaj Świadkowie symbolizują Kościół, który przecież jest Ciałem Chrystusa. I jak Dwaj Świadkowie głosili przez symboliczne 1260 dni, czyli przez 3,5 roku, oraz byli martwi przez symboliczne 3,5 dnia; tak też i Chrystus głosił 3,5 roku, a więc musiał być martwy 3,5 dnia.

Pozdrawiam.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2007-03-26, 23:42   

Nigdzie w Biblii nie jest napisane,że Jezus wstał z grobu po trzech dniach,jest napisane,że wstał trzeciego dnia i tak wstał. Leżał w grobie całą noc z piątku ok godziny 16-tej --17 [zmarł na krzyżu o godzinie 15-tej naszego czasu.] do soboty, leżał w grobie całą sobotę i całą noc do niedzieli rana i rano wstał. czyli leżał: część piątku, sobotę całą i część niedzieli.W Izraelu tak sie liczyło doby. wystarczyło,że w danym dniu kilka godzin coś sie działo liczyło sie cały dzień.Zresztą w Piśmie Świętym wyraźnie pisze,że wstał trzeciego dnia a nie po trzecim dniu

O której godzinie ukrzyżowano Jezusa ?

W Piśmie Św. w dwu miejscach czytamy informacje co do czasu ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. ewangelista Marek w r. 15:25 pisze: "A była godzina trzecia gdy go ukrzyżowali" Z kolei ewangelista Jan w r. 19:14 stwierdza: "A był to dzień przygotowania przed Wielkanocą około godziny szóstej". Mogłoby się wydawać,że obydwaj ewangeliści przeczą sobie wzajemnie. Jednak niezgodność jest tylko pozorna, a po dokładniejszym zbadaniu tej kwestii sprzeczność ta znika.
Czas od godziny 6 wieczorem [18-tej] do 6 rano uważano za noc, zaś godziny od 6 rano do 6 wieczorem [18-tej] należały do dnia [por.Jan 11:9]. Zarówno noc jak i dzień dzieliły sie na części:
1 NOC--- czas nocy dzielono początkowo na 3 straże nocne, po 4 godziny każda [straż pierwsza; średnia lub inaczej północna; oraz poranna---Ps.90:4; Sędz. 7:19; Ps.130:6].Później za czasów rzymskich, noc dzielono na cztery straże nocne [Mat.14:25;Mar.13:35].

2 DZIEŃ--- początkowo także dzielono dzień na trzy części; ranek, południe,i wieczór [Ps.55:18] Potem dzielono go na cztery trzygodzinne części. Części te nazywano godzinami głównymi lub godzinami modlitwy, tj:
a] godzina pierwsza
b] godzina trzecia
c] godzina szósta
d] godzina dziewiąta

Prócz tego od czasu powrotu z niewoli babilońskiej, dzielono dzień także na 12 godzin, zwanych "godzinami małymi" [Jan 11:9]. Na każdą gpodzinę główną [godzinę modlitwy], przypadały trzy godziny "małe" Zestawiając te dwa podziały, otrzymujemy następujący schemat:

GODZINY MODLITWY: 1 3 6 9

GODZINY"MAłE": 1-3 4-6 7-9 10-12

NASZ CZAS: 7-9 10-12 13-14 15-18

Zestawienie to wyjaśnia, dlaczego jeden z ewangelistów mówqi o godzinie trzeciej, drugi o godzinie szóstej. Po prostu, ewangelista Marek, mówiąc o godzinie trzeciej jako czasie ukrzyżowania Jezusa, mówi o godzinie głównej--godzinie modlitwy, która obejmuje następujące małe godziny": 4,5,6, a więc 10,11,12 godziny naszego czasu. Z kolei ewangelista Jan, podając iż nastąpiło to około godziny szóstej nawiązuje do godzin małych". Zwrot "około godziny szóstej" wskazuje, iż Jan chciał być precyzyjny w swoim określeniu, a większą precyzję mógł osiągnąć podając czas właśnie według godzin "małych"Wyliczenie czasu ukrzyżowania Jezusa Chrystusa jest więc stosunkowo proste: 6 "mała godzina" to ostatnia część trzeciej godziny głównej. Jest to więc godzina 12 naszego czasu.
_________________
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
fword 
zbanowany


Pomógł: 1 raz
Wiek: 67
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 591
Skąd: Australia
Wysłany: 2007-03-27, 02:56   

Nike
Napisałaś...

Cytat:
Nigdzie w Biblii nie jest napisane,że Jezus wstał z grobu po trzech dniach



Cytuję:
Cytat:
Mateusza 12:(40) "Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi."



Co do chronologi KRK...

Cytat:
Policzmy czas przebywania w grobie według chronologii KRK.

Jezus zmarł na krzyżu około godziny 21:00 w piątek. Do grobu został złożony dopiero około 6:00 rano dnia nastepnego, czyli soboty

Był więc w 'łonie ziemi' cały dzień sobotni, oraz noc z soboty na niedzielę.

Jezus zmartwychwstał w niedzielę rano, najprawdopodobniej tuż przed świtem.

Tak więc według chronologii KRK Jezus był w grobie zaledwie jedną noc i jeden dzień. Jedną dobę.


Wystarczy policzyć. Według samego Jezusa, powinien on przebywać w grobie pełne 3 dni i 3 noce.

Tak też się stało. Ku naszemu zbawieniu.
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3796
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2007-03-27, 09:21   

Nike napisał/a:

Zresztą w Piśmie Świętym wyraźnie pisze,że wstał trzeciego dnia a nie po trzecim dniu.


Z pierwszą częścią powyższego zdania mogę się zgodzić. W niektórych miejscach Pisma Świętego możemy przeczytać, że Chrystus miał zmartwychwstać trzeciego dnia (Mateusza 16:21; Łukasza 9:22; 18:33). Jednak tekst Marka 8:31 zaprzecza drugiej części powyższej wypowiedzi:

"I zaczął ich pouczać o tym, że Syn Człowieczy musi wiele cierpieć, musi być odrzucony przez starszych, arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie i musi być zabity, a po trzech dniach zmartwychwstać."

Nie ma co tu rozwadniać kwestii w jaki sposób w Izraelu liczono noc i dzień. Noc liczono od zachodu słońca do wschodu. Natomiast dzień od wschodu słońca do zachodu. Pełny "dzień" (doba) liczono więc od zachodu słońca do zachodu, a nie tylko częściowo w przypadku upłynięcia kilku godzin. Chrystus przecież miał odbudować świątynię swego ciała w trzy dni, czyli w trzy doby (Mateusza 26:61; 27:40; Jana 2:19-21).

Pozdrawiam.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2007-03-27, 20:43   

Muszę tutaj sie przyznać, przeholowałam troszkę bo są dwa teksty Mat.27:63 i Mar.8:31, które mówią po trzech dniachJednak to nic nie zmienia, ponieważ, tak jak napisałam powyżej, w hebrajskim języku i nie tylko, bo też w angielskim iitp. wyrażenie "trzy dni i trzy noce" nie musi znaczyć okresu trwającego siedemdziesiąt dwie godziny, ale też krótszy okres.Hebrajczycy nazywaliby trzema dniami okres, rozciągający sie na niepełne trzy dni a trwający tylko około 39 godzin. Stąd okres przebywania Jezusa w stanie śmierci rozpoczął sie od piątku około godziny trzeciej po południu, do niedzieli godziny szóstej rano.I teksty z Mat.27:63 i Mar.8:31 mówią po trzech dniach, według zwyczaju który panował i zresztą dalej tak sie mówi.
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
Florianek 
Poprzedni nick - brat_Janek

Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 506
Wysłany: 2007-03-28, 09:04   

reasumując
,po trzech dniach i nocach' jest pararelne do "trzeciego dnia"

Pismo sobie nie zaprzecza, a proroctwo sie spełniło

Już niedługo święta :mrgreen:
To pewnie stąd to zainteresowania
_________________
,,...łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa" (J 1:17)
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3796
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2007-03-28, 09:23   

nike napisał/a:

Jednak to nic nie zmienia, ponieważ, tak jak napisałam powyżej, w hebrajskim języku i nie tylko, bo też w angielskim iitp. wyrażenie "trzy dni i trzy noce" nie musi znaczyć okresu trwającego siedemdziesiąt dwie godziny, ale też krótszy okres.Hebrajczycy nazywaliby trzema dniami okres, rozciągający sie na niepełne trzy dni a trwający tylko około 39 godzin.


W tradycji europejskiej to i pewnie tak jest, że kilka godzin można zaliczyć na konto całego dnia. Na przykład można przepracować dwie godziny, i zaliczyć sobie to jako całą dniówkę, co też jest powszechnie stosowane. Jednak Hebrajczycy nie praktykowali tego zwyczaju, lecz według nich, "dzień" (doba) składała się z dnia oraz nocy. Możemy o tym przeczytać w wielu miejscach Pisma Świętego (1 Mojżeszowa 7:4; 2 Mojżeszowa 24:18; 1 Samuela 30:12; 1 Królów 19:8; Hioba 2:13; Jonasza 2:1; Mateusza 4:2):

"Gdyż po upływie siedmiu dni spuszczę na ziemię deszcz, który będzie padał przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i zgładzę z powierzchni ziemi wszelkie istoty, które uczyniłem."

"Mojżesz wszedł w środek obłoku i wstąpił na górę. A był Mojżesz na górze czterdzieści dni i czterdzieści nocy."

"Dali mu także kawał kołacza z figami i dwa pęczki rodzynków; a gdy to zjadł, przyszedł do siebie, gdyż od trzech dni i trzech nocy nie jadł nic i nie pił."

"Wstał więc i posiliwszy się, szedł w mocy tego posiłku czterdzieści dni i czterdzieści nocy aż do góry Bożej Choreb."

"I siedzieli z nim na ziemi siedem dni i siedem nocy, a żaden nie przemówił do niego ani słowa; widzieli bowiem, że jego ból był bardzo wielki."

"Lecz Pan wyznaczył wielką rybę, aby połknęła Jonasza. I był Jonasz we wnętrznościach ryby trzy dni i trzy noce."

"A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, wówczas łaknął."

Należy tu stanowczo podkreślić, że 40 dni i 40 nocy według Biblii, to nie 40 nocy, 39 dni i kilka godzin, lecz 40 nocy - od zachodu słońca do wschodu, oraz 40 dni - od wschodu słońca do zachodu. Wystarczy spojrzeć do opisu stworzenia świata z 1 Mojżeszowej rozdział 1. Oczywiście nie twierdzę, iż stworzenie świata nastąpiło w 6 literalnych dni, podaję to tylko jako porównanie. Jedna doba to "wieczór" (noc) oraz "poranek" (dzień), i tak też było z Jezusem. Był martwy 3 dni oraz 3 noce, i ani godziny krócej. Wszakże odbudowanie świątyni jego ciała nastąpiło w 3 dni. Gdyby nawet w tym miejscu liczyć dzień, jako część doby od wschodu do zachodu słońca, i zaliczć 3 godziny tego dnia, w którym Chrystus został ukrzyżowany, to wychodzi nam tylko 2 dni, bowiem zmartwychwstanie nastąpiło przed rozpoczęciem trzeciego dnia. Niewiasty poszły do grobu Jezusa, gdy jeszcze było ciemno, być może chwilę po wschodzie słońca, więc o tej porze roku w Izraelu, mogła to być nawet godzina piąta rano, i już Chrystusa nie znalazły (Mateusza 28:1; Marka 16:2; Łukasza 24:1; Jana 20:1). Nie można więc tego liczyć, jako trzeciego dnia! Moim zdaniem Jezus umarł około godziny piętnastej, czyli trzeciej po południu, przed uroczystym szabatem, zaś zmartwychwstał około godziny trzeciej po północy, po zwykłym szabacie. Wynika więc, że był martwy około 84 godzin, czyli trzy i pół doby (por. Objawienie 11:9,11).

Pozdrawiam.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Bobo 


Pomógł: 551 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13739
Wysłany: 2007-03-28, 13:17   

Cytat:
Kolejna kwestia to dwa różne teksty z Marka 16:1 oraz Łukasza 23:54-56:

"A gdy minął sabat, Maria Magdalena i Maria Jakubowa, i Salome nakupiły wonności, aby pójść i namaścić go."

"A był to dzień Przygotowania i nastawał sabat. A szły też za nim niewiasty, które razem z Jezusem przybyły z Galilei i widziały grób oraz jak składano ciało jego; powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści. Przez sabat zaś odpoczywały według przykazania."

Z fragmentu pierwszego wynika, że wonności zostały zakupione po szabacie, natomiast z drugiego, iż przed szabatem.

A ja tu jakoś nie widzę sprzeczności w tych dwuch sprawozdaniach. Przeczytaj wicie jeszcze raz uważnie: 'powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści' - czy tu znajdziesz stwierdzenie, kiedy przygotowały? Nie, tylko że 'powróciwszy'. Ten dwuznaczny zwrot może oznaczać, że albo przed albo po sabacie przygotowały. Przecież przygotowując po sabacie też było po tym jak wróciły. W międzyczasie był sabat i nie robiły nic. Biorąt to pod uwagę między złożeniem Jezusa do grobu i ich powrotem a przygotowaniem wonności był sabat w ktorym nie robiły nic. Nie dziwię się, że potem następuje to zdanie 'przez sabat zaś odpoczywały...' aby nie było wątpliwości, że go zlamały, gdyż właściwie nie było czasu na zakupy wonności, przytarganie tego do domu itd.Wstawka o odpoczynku w sabacie ma sens właśnie wtedy, gdy sabat i święto zbiegały się razem. Ponadto, jak już wskazywałem, ten tekst nie precyzuje, kiedy przygotowano wonności, przed czy po sabacie. jest tylko wzmianka że po powrocie kobiet z grobu, co równie dobrze mogło być po sabacie, jak już precyzują inne wersety. Wg. mnie nie ma tu żadnej sprzeczności a co za tym idzie śmierć Jezusa w środę nie jest dobrze udokumentowana.

Cytat:
I jak Dwaj Świadkowie głosili przez symboliczne 1260 dni, czyli przez 3,5 roku, oraz byli martwi przez symboliczne 3,5 dnia; tak też i Chrystus głosił 3,5 roku, a więc musiał być martwy 3,5 dnia.
Tu też jakoś nie widzę związku Dwóch Świadków z pobytem Jezusa w grobie. Ich śmierć jak wskazuje jest syboliczna i symboliczne jest 3,5 dnia. Natomiast w przypadku Jezusa mówimy o dosłownych dniach. Chyba trudno będzie wykazać jakiś związek. Ponadto, prorocze wypowiedzi zawsze padają wcześniej aksięga Objawienia zawiera takie informacje niejako po fakcie. Prorocza zapowiedź to z Jonasza, gdzie pada tylko 'trzy dni i trzy noce' i sposób zacytowania jej przez Jezusa jednoznacznie nawiązuje do czasu jego pobytu w grobie. Nic więcej tu bym nie majstrował. Symbolicznych okresów w Biblii mamy wiele (np. 1290 czy 1335 dni z Daniela) i dlaczego nie sugerować się tym?
Wracając do Obj.11. to warto zauważyć, że ten sam okres nazywano w różny sposób np. w wersecie 2 - 42 miesiące, werset 3 - 1260 dni, werset 9 - 3,5 dnia. Skoro wszystkie te określenia zostały użyte w jednym kontekście i w jednym wydarzeniu sugeruje to, że nie chodzi tu o literalne 3,5 dnia, skoro to samo = 1260 dni albo 42 miesiące. 3,5 dnia to inaczej 3,5 roku albo 3,5 czasu o czym mowa w Obj.12:14. Dlatego fragment ten nijam ma się do wskaźnika jak długo Jezus przebywał w grobie, gdyż musielibyśmy uznać, że 3,5 dnia to właściwie 3,5 roku.
Poza tym od kiedy to zasada jak długo trwała służba to tak długo stan śmierci?
_________________
Oszołomstwu mówię NIE!
 
 
wit
Wyznawca Istniejącego


Pomógł: 50 razy
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 3796
Skąd: grudziądz
Wysłany: 2007-03-28, 14:03   

Bobo napisał/a:

A ja tu jakoś nie widzę sprzeczności w tych dwuch sprawozdaniach. Przeczytaj wicie jeszcze raz uważnie: 'powróciwszy zaś przygotowały wonności i maści' - czy tu znajdziesz stwierdzenie, kiedy przygotowały? Nie, tylko że 'powróciwszy'. Ten dwuznaczny zwrot może oznaczać, że albo przed albo po sabacie przygotowały. Przecież przygotowując po sabacie też było po tym jak wróciły. W międzyczasie był sabat i nie robiły nic. Biorąt to pod uwagę między złożeniem Jezusa do grobu i ich powrotem a przygotowaniem wonności był sabat w ktorym nie robiły nic. Nie dziwię się, że potem następuje to zdanie 'przez sabat zaś odpoczywały...' aby nie było wątpliwości, że go zlamały, gdyż właściwie nie było czasu na zakupy wonności, przytarganie tego do domu itd.Wstawka o odpoczynku w sabacie ma sens właśnie wtedy, gdy sabat i święto zbiegały się razem. Ponadto, jak już wskazywałem, ten tekst nie precyzuje, kiedy przygotowano wonności, przed czy po sabacie. jest tylko wzmianka że po powrocie kobiet z grobu, co równie dobrze mogło być po sabacie, jak już precyzują inne wersety. Wg. mnie nie ma tu żadnej sprzeczności a co za tym idzie śmierć Jezusa w środę nie jest dobrze udokumentowana.


No dobra, ale odniosłeś się tylko do fragmentu z Łukasza, natomiast tekst z Marka wyraźnie stwierdza, że wonności były zakupione po szabacie. :-P

Cytat:
Tu też jakoś nie widzę związku Dwóch Świadków z pobytem Jezusa w grobie. Ich śmierć jak wskazuje jest syboliczna i symboliczne jest 3,5 dnia. Natomiast w przypadku Jezusa mówimy o dosłownych dniach. Chyba trudno będzie wykazać jakiś związek. Ponadto, prorocze wypowiedzi zawsze padają wcześniej aksięga Objawienia zawiera takie informacje niejako po fakcie. Prorocza zapowiedź to z Jonasza, gdzie pada tylko 'trzy dni i trzy noce' i sposób zacytowania jej przez Jezusa jednoznacznie nawiązuje do czasu jego pobytu w grobie. Nic więcej tu bym nie majstrował. Symbolicznych okresów w Biblii mamy wiele (np. 1290 czy 1335 dni z Daniela) i dlaczego nie sugerować się tym?
Wracając do Obj.11. to warto zauważyć, że ten sam okres nazywano w różny sposób np. w wersecie 2 - 42 miesiące, werset 3 - 1260 dni, werset 9 - 3,5 dnia. Skoro wszystkie te określenia zostały użyte w jednym kontekście i w jednym wydarzeniu sugeruje to, że nie chodzi tu o literalne 3,5 dnia, skoro to samo = 1260 dni albo 42 miesiące. 3,5 dnia to inaczej 3,5 roku albo 3,5 czasu o czym mowa w Obj.12:14. Dlatego fragment ten nijam ma się do wskaźnika jak długo Jezus przebywał w grobie, gdyż musielibyśmy uznać, że 3,5 dnia to właściwie 3,5 roku.
Poza tym od kiedy to zasada jak długo trwała służba to tak długo stan śmierci?


Chwileczkę. Ja nie twierdzę nic takiego, że 3,5 dnia jest równe 3,5 roku. W Objawieniu rozdział 11 są wymienione 2 różne okresy: 1260 dni oraz 3,5 dnia. Pierwszy okres odniosłem do służby Chrystusa, drugi do jego śmierci. :-)

Pozdrawiam.
_________________
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11