Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Chrzest kotów
Autor Wiadomość
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-24, 23:37   

Bobo, na pewno nie uratują mnie smutne opinie smutnego pana, któremu nie udało się życie. Uratuje mnie za to Ten, przed Kim razem z całą swoją organizacją nie chcesz zgiąć kolan.
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2012-09-25, 09:05   

meritus napisał/a:
przed Kim razem z całą swoją organizacją nie chcesz zgiąć kolan.


Bo nie chcę zgiąć na sposób katolicki?
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2012-09-25, 09:09   

meritus napisał/a:
jak tam u was w zborze wygląda chrzczenie kotów?


mówicie o kociakach czy o młodych osobnikach rasy ludzkiej? Koty z reguły nie lubią wody i zanurzanie ich po uszy w wodzie to zakrawa na znęcanie się
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-25, 22:12   

Bobo napisał/a:
Bo nie chcę zgiąć na sposób katolicki?

A jak to się zgina na sposób katolicki? W drugą stronę piszczelą do przodu? :D?
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2012-09-25, 23:46   

meritus napisał/a:
A jak to się zgina na sposób katolicki? W drugą stronę piszczelą do przodu?


Nijak. Tak naprawdę, to nie widać, aby katolicy generalizując, czcili Chrystusa i uznawali go za... kogokolwiek. Dziś np. na 100 odwiedzonych domów (otwartych drzwi), po prostu, nikt z katolików nie wyraził przekonania, że Chrystus jest/będzie królem. Ba! Wielu nawet powątpiewa w Boga!

Co z tym fantem zrobić? Kilka dni temu podobny obrazek katolicyzmu, jeszcze wcześniej, podobnie :-)

Jesli katolicy tak 'zginają kolana na imię Jezus' to... zastanawiam się, skąd tyle obłudy? Bo ci ludzie to... tak naprawdę to... niewierzący.
A jak Ty zginasz kolano przed Jezusem? Powiedz, sprecyzuj, może okaże się, że czynię to już od dawna, dłużej od Ciebie?
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-25, 23:51   

Ludzie są uodpornieni na Strażnicę i tyle. Spławiają was. Macie niezłe tempo... 100. Ludzie naprawdę są wprawieni w błyskawicznym kończeniu rozmów z waszymi funkcjonariuszami.

Bobo napisał/a:
Co z tym fantem zrobić?

Zgiąć kolana przed Chrystusem zamiast przyprawiać mu skrzydła.
 
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2012-09-25, 23:57   

meritus napisał/a:
Ludzie są uodpornieni na Strażnicę i tyle. Spławiają was.


Spławiają? Zapraszają, częstują kawą, umawiają się na następny raz...? Chyba nie wiesz o co biega.... ludzie ci, po prostu podczas wizyt ŚJ opowiadają, jaki jest ich faktyczny stan wiary, czli mówią coś, czego Tobie nigdy nie powiedzą, gdy siedzisz w konfesjonale, albo odprawiasz mszę. Zresztą, kogo z Was (kleru) to obchodzi? Byleby rzucali na tacę... a co myślą... to już chyba tylko SJ wiedzą. Ludzie raczej się nie boją otwartości wobec SJ. Wiesz dlaczego? Bo wiedzą, że mają ich po jednej i tej samej stronie. Bo zaden SJ nie poleci na skargę czy donos do proboszcza... ;-)

Szkoda, że tak mocno się pokiełbasiło...
 
 
Bobo 


Pomógł: 550 razy
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 13728
Wysłany: 2012-09-25, 23:58   

meritus napisał/a:
Zgiąć kolana przed Chrystusem zamiast przyprawiać mu skrzydła.


No to wal śmiało, jak to wygląda u Ciebie? Jak to robisz?
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 36
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-09-26, 00:16   

Noga, tak jak ją Pan Bóg stworzył, zgina się w stawie kolanowym pod kątem 90 stopni.

Bobo napisał/a:
Spławiają? Zapraszają, częstują kawą, umawiają się na następny raz...? Chyba nie wiesz o co biega.... ludzie ci, po prostu podczas wizyt ŚJ opowiadają, jaki jest ich faktyczny stan wiary, czli mówią coś, czego Tobie nigdy nie powiedzą, gdy siedzisz w konfesjonale, albo odprawiasz mszę. Zresztą, kogo z Was (kleru) to obchodzi? Byleby rzucali na tacę... a co myślą... to już chyba tylko SJ wiedzą. Ludzie raczej się nie boją otwartości wobec SJ. Wiesz dlaczego? Bo wiedzą, że mają ich po jednej i tej samej stronie. Bo zaden SJ nie poleci na skargę czy donos do proboszcza... ;-)

Nie wiem z jakiego powodu piszesz tak, jakbym był księdzem. Po drugie raczej nie odwiedzasz konfesjonałów, więc nie wiesz co tam się mówi. I nie opowiadaj tu głupstw... na głupiego nie trafiłeś... Ksiądz podczas kolędy, idąc szybko na dodatek, jest w stanie odwiedzić 30 rodzin. Jak ty jesteś w stanie opędzlować 100 i przy tym porozmawiać o wszelkich sprawach o których piszesz to ja powiem krótko - nie wierzę, kłamiesz.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10