Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wzbudzone Ciała Świętych
Autor Wiadomość
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-02-13, 20:33   

Cytat:
[quote]Anna01 napisał/a:
Parmenides napisał/a:
W każdym razie, jeśli chodzi o pojęcie "świętych", to już tutaj mówiliśmy, że historycznie rzecz ujmując, nie mogło ich być, nie było wtedy takiego pojęcia. O kanonizacji też raczej nie mogło być mowy. Z rozpoznawaniem również kiepsko.


Parmenidesie, poniższy werset świadczy o tym, że byli żyjący święci.

2 list do Koryntian 1
(1) Paweł, z woli Bożej apostoł Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do Kościoła Bożego, który jest w Koryncie, ze wszystkimi świętymi, jacy są w całej Achai.
Świętych rozumieliśmy (przynajmnie ja rozumiałem) w dzisiejszym znaczeniu tego słowa (w przybliżeniu) , tzn wynikającym jeśli nie z ukształtowanego już pojęć i terminologii kościoła opartego na nauce Chrystusa, to przynajmniej z początków epoki ich kształtowania, choć nawet wówczas takie pojęcie nie miało racji bytu (aczkolwiek na pewno nie można sciśle wyznaczyć daty granicznej). "Święci" którzy zostali "świętymi"jeszcze przed zmartwychwstaniem Jezusa (a o takich jest mowa w Mat.27.52) siłą rzeczy nie mogli nimi być w takim znaczeniu tego słowa.

Przyjmuje się, że 2 List do Koryntian został napisany ok 57 roku, a wiec ponad 20 lat po śmierci Jezusa. Struktury chrzescijańskie jeszcze nie istniały, ale przynajmniej teoretycznie określenie to mogło by już być stosowane. Ale nie mogło sie ono odnosić do okresu sprzed dwudziestu kilku lat.

Oczywiście, egzegeza katolicka (nie wiem jak inne) dopuszcza też inne znaczenie słowa "święci" w odniesieniu do ludzi; a mianowicie, że byli to wszyscy członkowie narodu wybranego lub wierni, wyznający naukę Chrystusa. Chyba zresztą po to, lub między innymi po to, aby ominąć tego typu trudności. Ale dziś nigdy nie użylibysmy tego słowa w stosunku do nich, są one zresztą całkowicie sprzeczne z naszą terminologią i rozumieniem atrybutów związanych ze "świętością".
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2012-10-08, 21:13   

Mat.27:52 Groby się otworzyły=> Jest poważna wątpliwość co do prawdziwości słów w tym i w następnym wierszu. Jeżeli z powodu trzęsienia ziemi podczas śmierci Jezusa, groby się otworzyły, to dlaczego ci święci czekali kilka dni w grobach i nie wyszli zaraz, aż dopiero wyszli po zmartwychwstaniu Pana? Ci święci nie mogli być ojcami Starego Testamentu, bo apostoł Paweł w kilka lat potem wspomniał, że oni nie stali się doskonałymi (co znaczy, że nie wstali z grobów).
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2012-11-12, 16:22   

A mnie się wydaje, że to beletrystyka.
Taka bajka mająca na celu udowodnienie Boskiego posłannictwa.
Dopisana do relacji o Jezusie z "dobrego serca", ale nie prawdziwa.
Podobnie jak nie prawdziwe jest to, że Jezus wisząc na krzyżu rozmawiał sobie z matką i apostołem.
To także beletrystyka raczej, bo inne relacje nie potwierdzają tego.. Ba nawet jest tam napisane, że "z daleka" patrzyły kobiety, a Maria nie była tam nawet wymieniona!
_________________
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2012-12-04, 21:23   

nike napisał/a:
Mat.27:52 Groby się otworzyły=> Jest poważna wątpliwość co do prawdziwości słów w tym i w następnym wierszu.
Jeżeli z powodu trzęsienia ziemi podczas śmierci Jezusa, groby się otworzyły, to dlaczego ci święci czekali kilka dni w grobach i nie wyszli zaraz, aż dopiero wyszli po zmartwychwstaniu Pana? Ci święci nie mogli być ojcami Starego Testamentu, bo apostoł Paweł w kilka lat potem wspomniał, że oni nie stali się doskonałymi (co znaczy, że nie wstali z grobów).

kto mieszkał na cmentarzach: bezdomni : chorzy na trąd, opętani.

(Łk 8:27) Gdy wyszedł na ląd, wybiegł Mu naprzeciw pewien człowiek, który był opętany przez złe duchy. Już od dłuższego czasu nie nosił ubrania i nie mieszkał w domu, lecz w grobach. (28) Gdy ujrzał Jezusa, z krzykiem upadł przed Nim i zawołał: Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Błagam Cię, nie dręcz mnie! (29) Rozkazywał bowiem duchowi nieczystemu, by wyszedł z tego człowieka. Bo już wiele razy porywał go, a choć wiązano go łańcuchami i trzymano w pętach, on rwał więzy, a zły duch pędził go na miejsca pustynne. (30) A Jezus zapytał go: Jak ci na imię? On odpowiedział: Legion, bo wiele złych duchów weszło w niego.

Uzdrowiony chciał podążać za Jezusem lecz Ten mu nie pozwolił. Takich jak on było w tamtych czasach więcej - na pewno - trzęsienie ziemi było również o świcie w dniu zmartwychwstania Jezusa

BT (Mt 27:52) Groby się otworzyły i wiele ciał Świętych, którzy umarli, powstało. (53) I wyszedłszy z grobów po Jego zmartwychwstaniu, weszli oni do Miasta Świętego i ukazali się wielu.

BW (Mt 27:52) i groby się otworzyły, i wiele ciał świętych, którzy zasnęli, zostało wzbudzonych; (53) i wyszli z grobów po jego zmartwychwstaniu, i weszli do świętego miasta, i ukazali się wielu.

BG (Mt 27:52) I groby się otwierały, a wiele ciał świętych, którzy byli zasnęli, powstało: (53) A wyszedłszy z grobów po zmartwychwstaniu jego, weszli do miasta świętego, i pokazali się wielom.

BNŚ (Mt 27:52) I pootwierały się grobowce pamięci, i wiele ciał świętych, którzy zasnęli, zostało podniesionych (53) ( A osoby, które wychodziły z pomiędzy grobowców pamięci po jego wskrzeszeniu, weszły do świętego miasta ) i stało się widocznych dla wielu ludzi.

analizując - zwłoki zostały wyrzucone ze swoich grobów a mieszkający pomiędzy grobami mocą Bożą uleczeni weszli do Jerozolimy - byli święci ponieważ wierzyli w Syna Bożego
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2012-12-05, 11:16   

Anowi napisał/a:
analizując - zwłoki zostały wyrzucone ze swoich grobów a mieszkający pomiędzy grobami mocą Bożą uleczeni weszli do Jerozolimy - byli święci ponieważ wierzyli w Syna Bożego


Twoja analiza jest chyba niewłaściwa. Analizując słowa ewngelii dochodzę do innych wniosków.
Albo jest to tylko bajka, albo niektórzy umarli zostali wówczas wskrzeszeni na wzór Łazarza.
Osobiście uważam to za bajkę i dopisek "gorliwych" aby bardziej umocnić Ewangelię.
 
 
Anowi 


Pomogła: 121 razy
Dołączyła: 02 Wrz 2007
Posty: 10070
Skąd: Bóg wie
Wysłany: 2012-12-05, 11:48   

nesto napisał/a:
Anowi napisał/a:
analizując - zwłoki zostały wyrzucone ze swoich grobów a mieszkający pomiędzy grobami mocą Bożą uleczeni weszli do Jerozolimy - byli święci ponieważ wierzyli w Syna Bożego


Twoja analiza jest chyba niewłaściwa. Analizując słowa ewangelii dochodzę do innych wniosków.
Albo jest to tylko bajka, albo niektórzy umarli zostali wówczas wskrzeszeni na wzór Łazarza.
Osobiście uważam to za bajkę i dopisek "gorliwych" aby bardziej umocnić Ewangelię.


myślę, że ten co pisał, napisał to co widział lub słyszał.
Nie przeczę, być może masz również rację - bowiem zapisano:

(1 Kl 13:31) Kiedy już go pochował, rzekł [prorok] do swoich synów: Po mojej śmierci pochowacie mnie w tym grobie, w którym został pochowany mąż Boży. Złóżcie mnie koło jego kości, aby moje kości zachowane były dzięki jego kościom.

inny werset:

(2Kl 13:21) Zdarzyło się, że grzebiący człowieka ujrzeli jeden oddział [nieprzyjacielski]. Wrzucili więc tego człowieka do grobu Elizeusza i oddalili się. Człowiek ten dotknął kości Elizeusza, ożył i stanął na nogi.
Cytat:

moje kości zachowane były dzięki jego kościom.

moje życie zachowane było dzięki jego życiu
_________________
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2012-12-05, 16:45   

Jesteśmy duchami,które gościnnie mieszkają w fizycznych ciałach,jednorazowych ziemskich namiotach w kolejnych inkarnacjach na Ziemi.Nigdy nie będzie żadnego:zmartwychwstania,wzbudzania,itd fizycznych ciał,bo nasza ojczyzna jest w Niebie,a tam nigdy nie mieliśmy fizycznych ciał i nie będziemy mieli. :-D Nie wiem dlaczego oszukuje się ludzi i sprowadza się ich do roli zwierząt,a nie dzieci Bożych?
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
nesto 


Wyznanie: deizm
Pomógł: 174 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 4212
Skąd: były katolik
Wysłany: 2012-12-05, 17:17   

ratao napisał/a:
Jesteśmy duchami,które gościnnie mieszkają w fizycznych ciałach,jednorazowych ziemskich namiotach w kolejnych inkarnacjach na Ziemi.Nigdy nie będzie żadnego:zmartwychwstania,wzbudzania,itd fizycznych ciał,bo nasza ojczyzna jest w Niebie,a tam nigdy nie mieliśmy fizycznych ciał i nie będziemy mieli. :-D Nie wiem dlaczego oszukuje się ludzi i sprowadza się ich do roli zwierząt,a nie dzieci Bożych?


Jednak cała Biblia inaczej naucza..
 
 
amiko


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 128 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3520
Wysłany: 2012-12-05, 17:33   

nesto
Cytat:

Jednak cała Biblia inaczej naucza.

O prawdzie decyduje nie Biblia,ale Duch Prawdy,Duch Święty przez którego Chrystus jest w nas wszystkich obecny. W Biblii też pisze na ten temat:

2 Kor.5...

(1) Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. (2) Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze, które jest z nieba, (3) jeśli tylko przyobleczeni, a nie nadzy będziemy znalezieni. (4) Dopóki bowiem jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni, ponieważ nie chcemy być zewleczeni, lecz przyobleczeni, aby to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie. (5) A tym, który nas do tego właśnie przysposobił, jest Bóg, który nam też dał jako rękojmię Ducha. (6) Więc też zawsze jesteśmy pełni ufności i wiemy, że dopóki przebywamy w ciele, jesteśmy oddaleni od Pana; (7) gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy. (8) Jesteśmy więc pełni ufności i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana. (9) Dlatego też dokładamy starań, żeby, niezależnie od tego, czy mieszkamy w ciele, czy jesteśmy poza ciałem, jemu się podobać. (10) Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.


Ponieważ NT był świadomie zmieniany (fałszowany),to i w (7) zmieniono duch na wiarę,a ciała fizyczne na oglądanie,itd.Powinno być:

(7) gdyż w duchu, a nie w ciałach fizycznych pielgrzymujemy (inkarnujemy się).
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10