Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyznanie
Autor Wiadomość
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2013-03-29, 14:54   

ratao napisał/a:
Ford miał na myśli osoby błądzące,takie jak Ty,ale dla takich osób są przeznaczone te przekazy Chrystusa,które podałem.


wolę " błądzić" i powoli poznawać prawdę niż wypisywać takie głupoty jak TY będąc na 100% przekonanym, że to prawda
_________________
http://dyskusjebiblijne.info.pl/index.php
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 82 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3069
Wysłany: 2013-03-30, 08:04   

Krystian napisał/a:
ratao napisał/a:
Ford miał na myśli osoby błądzące,takie jak Ty,ale dla takich osób są przeznaczone te przekazy Chrystusa,które podałem.


wolę " błądzić" i powoli poznawać prawdę niż wypisywać takie głupoty jak TY będąc na 100% przekonanym, że to prawda

Napisz co uważasz za głupoty,bo może są to mądrości,do których zrozumienia nie dorosłeś. :-D Widzę,że uważasz za głupców wszystkich,którzy mają inne rozumienie prawdy od ciebie.Ja stwierdzam fakty,a nikt nie musi w nie wierzyć.W Biblii Mesjańskiej też zaproponowałem zmianę dwóch wersetów,na takie,które powinny być zgodne z prawdą.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 82 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3069
Wysłany: 2013-03-30, 09:03   

nietak
Cytat:

Ewangelia bez zmartwychwstałego w ciele Jezusa to fałszywa ewangelia, a taką właśnie jest "ewangelia życia doskonałego", którą autoryzuje wróg Jezusa.


Po śmierci fizycznych ciał,jako duchy,dzieci Boże, jesteśmy poza ciałem


W NT pisze o śmiertelnym człowieku ziemskim i nieśmiertelnym człowieku niebiańskim.Kiedy ludzie nie mieli okazji czytać NT i innych Pism Świętych,oszukiwano ich,że są śmiertelni i że jako duchy/dusze nie egzystują po śmierci.Obecnie każdy może nawet w NT przeczytać o naszej pośmiertnej egzystencji,o której w innych Pismach Świętych i nie świętych pisze jeszcze dokładniej.

2 Kor.4..(16) Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. (18) nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne.

2 Kor.5.(1) Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny. (2) Dlatego też w tym doczesnym wzdychamy, pragnąc przyoblec się w domostwo nasze, które jest z nieba, (3) jeśli tylko przyobleczeni, a nie nadzy będziemy znalezieni. (4) Dopóki bowiem jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni, ponieważ nie chcemy być zewleczeni, lecz przyobleczeni, aby to, co śmiertelne, zostało wchłonięte przez życie... (6) Więc też zawsze jesteśmy pełni ufności i wiemy, że dopóki przebywamy w ciele, jesteśmy oddaleni od Pana; (7) gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy. (8) Jesteśmy więc pełni ufności i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana. (9) Dlatego też dokładamy starań, żeby, niezależnie od tego, czy mieszkamy w ciele, czy jesteśmy poza ciałem, jemu się podobać. (10) Albowiem my wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym, aby każdy odebrał zapłatę za uczynki swoje, dokonane w ciele, dobre czy złe.


W fizycznych ciałach zamieszkujemy jako duchy,dzieci Boże i pielgrzymujemy na Ziemi w kolejnych inkarnacjach.Po śmierci fizycznych ciał,jako duchy "jesteśmy poza ciałem".

Rz 8.16 Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy.


Zgodnie z prawdą powinno być napisane w NT:Z tego

2 Kor.5.(7) gdyż w duchu,a nie w ciałach fizycznych pielgrzymujemy.

Żadne ciało fizyczne nie będzie ożywione.Jeśli nasza ojczyzna jest w Niebie (Fil.3.20),to jako duchy nie posiadaliśmy tam ciał fizycznych.Z jakiego powodu w Rzym.8.11 pisze nieprawda,że ciała fizyczne mają być ożywione?

1 Piotra 3.4 Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha,który jedynie ma wartość przed Bogiem.

Nie trzeba nawet czytać EŻD i wystarczy to co jest napisane w NT,aby wierzyć,że zmartwychwstanie dotyczy ducha,"który jedynie ma wartość przed Bogiem"a nie ciała fizycznego.

W Twoim zborze wyznaje się fałszywą wiarę ze ST w człowieka ziemskiego,który jest "śmiertelny i nie ma nic ponad bydlę".Dlaczego nie wierzy się w to,że jako duchy jesteśmy dziećmi Bożymi,tak jak pisze w tych wersetach z NT,które podałem? Największymi wrogami Boga i Chrystusa są ci,którzy głoszą nieprawdę i z ludzi robią niewolników ich fałszywych dogmatów.Ja się nie dziwię,że w "To jest Moje Słowo..."Chrystus demaskuje te ich kłamstwa.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
nietak 
pogoń za wiatrem

Wyznanie: marność nad marnościami
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 207
Skąd: marność
Wysłany: 2013-03-30, 12:29   

ratao,
te same rzeczy co w EŻD są już obecne w mistyce, ezoteryce itd., "Ewangelia życia doskonałego" to żadne odkrycie ani rewelacja, to popłuczyny wobec głoszonej od stuleci ewangelii Jezusa Chrystusa.

Ten śmieszny koleś (lub istota podająca się za niego) Saint Germain jedynie pajacuje z zaświatów i robi swoją krecią robotę zapowiedzianą na te czasy o których Paweł pisał, że będą wierzyć baśniom...

Rzeczywistością jest Chrystus objawiony w Jezusie, którego można było po Jego zmartwychwstaniu dotknąć, który jadł posiłek itd. I właśnie Ten Chrystus Jezus wróci na ziemię ku uciesze oczekujących Go i ku zgubie fałszerzy.

Nie mam ochoty więcej pisać i poświęcać uwagi na temat jakiegoś szemranego Saint Germaina i jego "doskonałej" ewangelii.

ratao, załóż sobie osobny wątek o Twym mistrzu - innym Chrystusie ala Saint Germain
bo nie podoba mi się, że wciąż kontynuujesz ten temat, który chyba jednoznacznie oceniłem... załóż osobny temat i tam wyznawaj fałszywego Chrystusa. Nie śmieć mi tutaj newagowymi "odkryciami".
_________________
marność nad marnościami, wszystko marność...
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 82 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3069
Wysłany: 2013-03-30, 13:37   

nietak
Cytat:

te same rzeczy co w EŻD są już obecne w mistyce, ezoteryce itd., "Ewangelia życia doskonałego" to żadne odkrycie ani rewelacja, to popłuczyny wobec głoszonej od stuleci ewangelii Jezusa Chrystusa.

To dlaczego jej nie głosisz? Podałem Ci link do tematu,który założyłem na ten temat na podstawie NT.

Cytat:
Ten śmieszny koleś (lub istota podająca się za niego) Saint Germain jedynie pajacuje z zaświatów i robi swoją krecią robotę zapowiedzianą na te czasy o których Paweł pisał, że będą wierzyć baśniom...

Nie czytałem o jego obecnej zaświatowej działalności.

Cytat:
Rzeczywistością jest Chrystus objawiony w Jezusie, którego można było po Jego zmartwychwstaniu dotknąć, który jadł posiłek itd. I właśnie Ten Chrystus Jezus wróci na ziemię ku uciesze oczekujących Go i ku zgubie fałszerzy
.
Rzeczywistością jest Chrystus obecny w nas wszystkich przez swojego Ducha Świętego.Taką ewangelię chrystusowa głosił Paweł i apostołowie.Z NT wynika,że jako duch przebywał z Żydami w Starym Przymierzu (1 Kor.10.4,9).Chrystus jest duchem,podobnie jak i my wszyscy,więc jako duch przybył z Nieba i zamieszkał w fizycznym ciele.Po śmierci fizycznego ciała jako duch powrócił do Nieba,tak samo jak z Nieba przybył na Ziemię.
Cytat:

Nie mam ochoty więcej pisać i poświęcać uwagi na temat jakiegoś szemranego Saint Germaina i jego "doskonałej" ewangelii.

To mnie nie dziwi,bo Saint Germain nie napisał żadnej ewangelii,a Ty nie czytałeś "Ewangelii Życia Doskonałego" i nawet nie wiesz,kto ja napisał,co nie przeszkadza Ci sie wypowiadać na jej temat.

Cytat:
ratao, załóż sobie osobny wątek o Twym mistrzu - innym Chrystusie ala Saint Germain
bo nie podoba mi się, że wciąż kontynuujesz ten temat, który chyba jednoznacznie oceniłem... załóż osobny temat i tam wyznawaj fałszywego Chrystusa. Nie śmieć mi tutaj newagowymi "odkryciami".

Chrystus jest jeden,ten obecny w nas wszystkich przez swojego Ducha Świętego.On jako duch jest Panem wszystkich,czy to Ci się podoba,czy nie.Nie poniżaj Go jak ci współcześni faryzeusze i uczeni w Piśmie,bo przyjdzie czas i On się Ciebie zaprze,tak jak Ty się go zapierasz. Podaję Ci wersety z NT, na które nie chcesz,czy nie potrafisz odpowiedzieć,tylko ciągle piszesz o EŻD,itd.

W poprzednim poście przytoczyłem Ci wersety z NT,w których jest napisane,że jako duchy jesteśmy dziećmi Bożymi i nie istnieje zmartwychwstanie fizycznych ciał.Nie pasuje Ci ta prawda do dogmatów wiary,które wyznaje Twój Zbór.Jak byś samodzielnie czytał NT,to byś to zauważył,a jak Ci napisałem,to wykręcasz się pisaniem nie na temat.Te wersety są z NT i nie są "ewagowymi "odkryciami.Sam zaśmiecasz temat pisaniem nie na temat.Proszę o wypowiedzenie się na temat poprzedniego postu.Ciekawi mnie dlaczego wierzysz,że jesteś człowiekiem ziemskim,który wg ST jest "śmiertelny i nie ma nic ponad bydlę"? Dlaczego te wersety z NT,które podałem w poprzednim poście uważasz za "new age"? Według "new age" jesteśmy nieśmiertelnymi duchami tak jak jest to napisane w NT?
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
nietak 
pogoń za wiatrem

Wyznanie: marność nad marnościami
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 207
Skąd: marność
Wysłany: 2013-03-30, 20:03   

ratao,

nie wierzysz w ewangeliczne "a b c" a chcesz dyskusji o "x y z"

(jako badacz pisma powinieneś wiedzieć, że bez Ducha Świętego pismo pozostanie przed Tobą wciąż zamknięte)

"nie znasz pism, ani mocy Bożej"... dlatego promujesz przesłanie jakiegoś demona...

a wobec tego mówię tylko gdzie jest jego miejsce (pod stopami) i w dyskusję się nie wdaję...

przyjdź do Jezusa, daj się wszczepić w krzew winny, poczuj To życie bo inaczej spokoju w fałszu nie znajdziesz... a jak dotąd nie masz ani "Syna ani Ojca" lecz zgubną nieokreśloność, która przyczepiła się do mnie, a ja już z niej zostałem wyciągnięty dlatego odmawiam dyskusji... tu musi łaska zadziałać, a nie składanie cytatów pod dyktando fałszerza jedynej wiecznej ewangelii...

ratao, ja nie mam mocy aby Ci oczy otworzyć, a żadne cytowanie i odpowiadanie na Twoje pytanka nic nie pomoże... albo uwierzysz w Jezusa i Jezusowi albo nie uwierzysz...

powiem więcej... ten Twój fałszywy Chrystus nie ma żadnej mocy wobec Pana Jezusa Chrystusa i to właśnie Jego mocy i łasce powierzam Ciebie.

i jeszcze jedno... nie przytaczaj mi cytatów z Nowego Testamentu bo ja przyjmuję cały N.T., a nie tylko Twoje wyrywki, które jak widać musisz uzupełniać dodatkowo inną ewangelią... co jest tragikomiczne... ja to już przerabiałem
dlatego śmiało zadaję kłam fałszywej ewangelii życia doskonałego i innym ewangeliom z których ratao, robisz trujący piernik, przekładaniec i namawiasz aby go próbować... ja to raczej wypluwam i wypluwać będę... bo już jadłem takie "smakołyki" jak ten Twój hicior:
Ewangelia Życia Doskonałego V Ewangelia
Autor: Saint Germain
"Ta praewangelia przez wiele lat była przechowywana w jednym z buddyjskich klasztorów w Tybecie, aby nie skalały jej ręce fałszerzy. Zawiera ona wydarzenia oraz rozmowy, których nie ma w dotychczas znanych Ewangeliach. Uwagę zwraca braterski stosunek Jezusa do zwierząt, wielokrotnie akcentowana idea reinkarnacji."

- ratao, ocknij się chłopie !
_________________
marność nad marnościami, wszystko marność...
Ostatnio zmieniony przez nietak 2013-03-30, 20:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-03-30, 20:23   

A jeżeli to on ma otwarte oczy?
Wiara to bardziej serce.
Nie każdy też kocha tak samo więc nawet wierząc może inaczej rozumieć pisma.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
nietak 
pogoń za wiatrem

Wyznanie: marność nad marnościami
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 207
Skąd: marność
Wysłany: 2013-03-30, 21:16   

Dżej,
ludzie wierzą w różne rzeczy...
moja wiara to tylko jedna strona medalu... ważne aby Jezus przyznał się do mnie gdy wróci...

mam nadzieję, że bardzo szybko dowiemy się raz na zawsze kto ma w tym wszystkim rację...
ja pokładam całą nadzieję w "piszącym palcem po ziemi" i Jemu wierzę.

Kto chce niech wierzy, a kto nie chce niech nie wierzy... po moim uwierzeniu położyłem ręce w imieniu Jezusa na chorym miejscu, na ciele mojej żony... była to bolesna dolegliwość widoczna gołym okiem, istniała 2 lata... następnego wieczora dolegliwości już nie było i nie ma... haha, oto żywe Słowo !

próbowałem rzucać fajki poprzez gumy, epapierosy, afirmacje i wysiłek i nie dałem rady ale po uwierzeniu w Jezusa stało się to bezproblemowe i definitywne, bez głodu i smrodu...

Jezus to nie egzotyczna idea lecz życie.
_________________
marność nad marnościami, wszystko marność...
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-03-30, 21:22   

A ja nie nigdy nie paliłem i nie palę, z piciem mógłbym napisać podobnie - ale raz mi wlano do soku więc nie napiszę, że nie piłem.
Rozwiązanie swych problemów widzę w sobie a nie wierze w zbawiciela.
Zarówno modlitwy taty jak i mamy wysłuchane nie zostały, dlatego wyzdrowienie żony bardziej bym stawiał na przypadek choć nie zabraniam Tobie wierzyć, że to wiara to sprawiła, choć będąc lekarzem, wątpię byś każdego w ten sposób uleczył.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
nietak 
pogoń za wiatrem

Wyznanie: marność nad marnościami
Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 207
Skąd: marność
Wysłany: 2013-03-30, 21:54   

Dżej,
a to już trochę się dowiedziałem czemu Cię lubię... boś grzeczny chłopak bez nałogów...

kiedyś wierzyłem tak bardzo w siebie i swe możliwości dania sobie szczęścia, że "wywinęło" mnie na drugą stronę gdzie szczęścia nie było lecz egzystencjalny ból...

lekarzu Dżej, jestem za tym aby było jak najwięcej "przypadków" wyleczenia w imieniu Jezusa - za darmo, szybko, bez wychodzenia z domu, bezboleśnie, bez gipsów i wycinania... ale co wtedy zrobiliby lekarze ?

Dżej, czy można zapytać czemu jesteś na tym forum ? Pytam bo ja kiedyś się zarejestrowałem aby obśmiać biblię i "głupią" wiarę lecz to się zmieniło.
Co lekarz Dżej, robi wśród bibliodziwaków ?
_________________
marność nad marnościami, wszystko marność...
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-03-30, 21:58   

Akurat egzystencjalny ból kończę i bynajmniej nie dzięki wierze.

Wg niektórych zmuszam do myślenia, z kolei ja sam po prostu lubię dyskusję...może właśnie dlatego, że zmusza do myślenia.
To zapewnia sprawność umysłu na długie lata - myślenie.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Krystian 


Wyznanie: Chrystianin
Pomógł: 70 razy
Wiek: 46
Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 3269
Wysłany: 2013-03-30, 23:38   

ratao napisał/a:
Napisz co uważasz za głupoty,bo może są to mądrości,do których zrozumienia nie dorosłeś. Widzę,że uważasz za głupców wszystkich,którzy mają inne rozumienie prawdy od ciebie.Ja stwierdzam fakty,a nikt nie musi w nie wierzyć.W Biblii Mesjańskiej też zaproponowałem zmianę dwóch wersetów,na takie,które powinny być zgodne z prawdą.


ja lubię wymieniać poglądy, ale pod warunkiem, że jest jakaś wspólna płaszczyzna
z Tobą nie ma żadnej
ani duchowa ani biblijna
jeżeli powołam się na jakiś werset to stwierdzisz, że jest sfałszowany, ponieważ dla Ciebie prawie cała Biblia jest fałszerstwem
Dezerter ma w wielu sprawach ode mnie inne zdanie, ale On jako katolik nie napisze, że biblia jest sfałszowana
tylko odnosi się do konkretnego wersetu jak go rozumieć
_________________
http://dyskusjebiblijne.info.pl/index.php
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 36
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-03-31, 14:03   

Sfałszowana czy nie budzi wiele wątpliwości i skłóca ludzi. O ile wątpliwości cenię bo zmuszają do myślenia o tyle skłóceni ludzie to raczej nic dobrego - samo w sobie.
Sztuką dla wielu jest by się sprzeczać jednocześnie szanując współrozmówcę i starając się go zrozumieć miast oceniać.
Jak nie ma wspólnej płaszczyzny to może warto ją znaleźć?
Chyba macie jedną - badacie pisma a przynajmniej Biblię.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 82 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3069
Wysłany: 2013-03-31, 14:05   

nietak:
Cytat:

nie wierzysz w ewangeliczne "a b c" a chcesz dyskusji o "x y z"

Pisz na temat i nie ściemniaj.Nie odpowiedziałeś na moje pytania,które Ci zadałem w moim obszernym poście na poprzedniej stronie z wersetami z NT.Wynika z nich,że:

-jako duchy,jesteśmy nieśmiertelnymi dziećmi Bożymi,
-pielgrzymujemy na Ziemi,to znaczy,przebywamy na niej w kolejnych inkarnacjach,zamieszkując w fizycznych ciałach jako ziemskich namiotach.Świadczy to o istnieniu reinkarnacji.
-nie istnieje zmartwychwstanie ciała fizycznego,ponieważ jako duchy istniejemy bez niego,
-jeśli nie istnieje zmartwychwstanie w ciele,znaczy to,że istnieje zmartwychwstanie w duchu.Oznacza ono opuszczenie martwego ciała przez naszego ducha lub zamieszkanie w fizycznym ciele,przy jego narodzinach.

Odpowiedz dlaczego wierzysz w protestanckie dogmaty,które są niezgodne z tymi wersetami z NT,które podałem w moim poście.Z jakiego powodu wierzysz,że :

-istniejesz jako człowiek ziemski,który jest połączeniem fizycznego ciała i ducha/duszy,a według ST "jest śmiertelny i nie ma nic ponad bydlę"
-istnieje zmartwychwstanie fizycznego ciała.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
 
 
ratao


Wyznanie: Słowianin
Pomógł: 82 razy
Dołączył: 09 Wrz 2006
Posty: 3069
Wysłany: 2013-03-31, 14:27   

Dżej napisał/a:
A jeżeli to on ma otwarte oczy?
Wiara to bardziej serce.
Nie każdy też kocha tak samo więc nawet wierząc może inaczej rozumieć pisma.

Byłem w protestanckim zborze podobnym do tego,w którym jest nietak.Jak poznałem ich kłamstwa i obłudę,to go opuściłem.Nietak jako protestant wyznaje ich dogmaty wiary i niezgodną z prawdą zasadę "Sola sciptura",że jedynie Biblia jest prawdziwym Słowem Bożym.O "Ewangelii Życia Doskonałego" napisał,że jej autorem jest siostra Gabriela,a ostatnio,że jest nim Saint Germain.W rzeczywistości jej autorem nie jest żadne z nich.Wypowiada się na jej temat pisząc nieprawdę,bo w rzeczywistości jej nie czytał.Podałem mu konkretne wersety z NT,które zaprzeczają temu co pisze i zadałem pytania,ale nie raczył na nie odpowiedzieć.Mam nadzieję,że na odpowie i nie będzie ściemniał.

Krystian
Cytat:

ja lubię wymieniać poglądy, ale pod warunkiem, że jest jakaś wspólna płaszczyzna
z Tobą nie ma żadnej,ani duchowa ani biblijna.
Jeżeli powołam się na jakiś werset to stwierdzisz, że jest sfałszowany, ponieważ dla Ciebie prawie cała Biblia jest fałszerstwem

Podaję bardzo dużo wersetów biblijnych z tłumaczeniem jak je należy rozumieć,ale nie pamiętam,abyśmy o nich dyskutowali.W Biblii są sprzeczności,które wynikają z dwóch poziomów:duchowego i fizycznego.Np. na poziomie fizycznym istnieje człowiek Jezus jako Chrystus,który umarł i zmartwychwstał,itd.Na poziomie duchowym istnieje odwieczny,nieśmiertelny jako duch,Syn Boży,Chrystus,zmartwychwstanie w duchu,itd.Jest tak dużo o nim dyskusji,bo nie odróżnia się Chrystusa od Jezusa.Dla początkujących w wierze,apostołowie głosili Jezusa ukrzyżowanego,a dla tych "uduchowionych" głosili Chrystus zmartwychwstałego w nich,to znaczy obecnego w nich przez swojego Ducha Świętego.

Jeśli w NT jest napisane,że z żydami w Starym Przymierzu przebywał Chrystus,a w ST nic nie pisze o tym doniosłym fakcie,to co o tym sądzić? O świadomych zmianach w Biblii pisało już wiele osób.
_________________
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.
Ostatnio zmieniony przez ratao 2013-03-31, 14:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12