Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
skąd się wziął Bóg?
Autor Wiadomość
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 36
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2014-01-11, 20:41   

Radek. To jak Jakub walczył z Bogiem skoro nie mógł widzieć oblicza?
;-)
Henryku - no to mi miło, że mnie lubisz i to mimo, iż nie staram się o niczyje tu względy.
;-)
BoaDusicielu - wielu ponoć widziało, ale żaden nie zrobił fotki.
:-P
jfs300, jak taki strasznie miłosierny i Jego miłość przewyższa miłość zsumowaną wszelkich ludzi na Ziemi to nawet nie będzie wiedział co wybaczać.
:-D
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-01-11, 20:49   

Dżej bedzie bedzie ,o ile człowiek w końcu uzna , ze jest grzeszny a nie mr. wzorowy na Faryzejską modłę...
A niektorzy chcą umierać na stojąco.. Nawet uciekają przed pokusami(nie mylić z grzechem!!)
tchórzą przed szatanem , zeby tylko Bóg ich nie wypróbował , chcą oszukać Boga czy jak?? Znależli sobie taką drogę na 'ghem' czystość :crazy:
ale ok nie pisze o tym bo zrobi się offtop
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-11, 21:09   

Henryk napisał/a:
Tobie też daję Ignora.


ale ja to szanuje...i zycze wszystkiego dobrego... ;-)

tak na marginesie powiem,,ze tak wlasnie dzialaja religie..
jesli ktos ma odmienne zdanie..to ma innego ducha..
a ze w religi swiat jest czarno bialy..
wiec najwygodniej takiego kogos wyeliminowac ze swojego "swiata"...aby opowiedziec sie po jedynej slusznej stronie.. ;-)

stad tyle denominacji..i jedynie slusznych interpretacji..

tylko pomysl..ze gdyby tak to mialo dzialac..to nikt by sie nanic nie nawracal..zamknawszy sie we wlasnej jedynie slusznej skorupie.. :-P

Henryku jako osobe..bardzo Cie szanuje ..i jak juz powiedzial..szczerze darze sympatia.. :-P
Ostatnio zmieniony przez ata333 2014-01-11, 21:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-11, 21:10   

jfs300 napisał/a:
Dżej bedzie bedzie ,o ile człowiek w końcu uzna , ze jest grzeszny a nie mr. wzorowy na Faryzejską modłę...
A niektorzy chcą umierać na stojąco.. Nawet uciekają przed pokusami(nie mylić z grzechem!!)
tchórzą przed szatanem , zeby tylko Bóg ich nie wypróbował , chcą oszukać Boga czy jak?? Znależli sobie taką drogę na 'ghem' czystość



super.. :-P
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-11, 21:31   

Dżej napisał/a:
Ato, zatem wpierw Bóg zrodził się w sercu a potem stworzył serce, w którym powstał.


to nie tak..Dzeju.. ;-)

droga do Boga jest serce....

i znajdujemy go li tylko poprzez swoja wiare..

dlatego..tez Bog..zradza sie jak napisal Radek w sercu..
zauwaz..ze Jezus zawsze powolywal sie w N.T..na wiare..
np..wypowiedzial slowa: niech Ci sie stanie wg..wiary Twojej...
nastepnie rzekl..: wiara gory przenosi..
albo..zarzucal uczniom iz sa ludzmi malej wiary..

tak te rzeczy mozemy osiagnac poprzez wiare..
nie poprzez dowody i fakty...
na tym to polega..

dowodu na istnienie Boga nikt do dzis nie znalazl..i nie znajdzie..
i uwazam..iz jest to zamierzone.....

gdyz poprzez istnienie dowodu..caly sens wiary padl by w gruzach...
Jezus tez nie powolywal sie na dowody istnienia Boga..a tylko na wiare,,a przede wszystkim na wielka wiare Abrahama..


i wiara ta jest fundamentem calej Biblii...tzn..starego i Nowego Testamentu.. ;-)

rozumiem..ze Twoje pytanie dotyczy kwesti Istoty Boga..
czyli kim/czym On naprawde jest.
.?

ja Ci odpowiedzi nie udziele... ;-)
kazdy kto szuka znajdzie,,a kazdemu kto puka..zostanie otworzone.. ;-)

ja jestem szczesliwa..gdyz na dzien dzisiejszy mam nareszcie wyrazne zrozumienie kwestii wiary... ;-)

wiary..ktora psiadal Abraham...
i pzryznam,,ze nie wazne jest czy On naprawde istnial..wazny jest teologiczny czyli duchowy przekaz Bibli..czyli Pisma Sw... ;-)

tak wiec zapraszam rowniez do wysluchania wykladu rabina Rapaporta ..ktory wczesniej wkleilam.. :-D

tam jest fantastyczny przekaz inarodzin sie idei Boga ..nie religii.. ;-)
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-01-11, 21:55   

Cytat:

super.. :-P

dzięki :crazy:
\
Cytat:
Henryk napisał/a:
Tobie też daję Ignora.
ale ja to szanuje...i zycze wszystkiego dobrego...

tak na marginesie powiem,,ze tak wlasnie dzialaja religie..
jesli ktos ma odmienne zdanie..to ma innego ducha..
a ze w religi swiat jest czarno bialy..
wiec najwygodniej takiego kogos wyeliminowac ze swojego "swiata"...aby opowiedziec sie po jedynej slusznej stronie..

stad tyle denominacji..i jedynie slusznych interpretacji..

tylko pomysl..ze gdyby tak to mialo dzialac..to nikt by sie nanic nie nawracal..zamknawszy sie we wlasnej jedynie slusznej skorupie..

Henryku jako osobe..bardzo Cie szanuje ..i jak juz powiedzial..szczerze darze sympatia..

To racja i właśnie widać po owocach my próbujemy zgłębić Bóg chce zebyśmy go poznali natomiast ten co tylko selekcjonuje zachowuje się jak Bóg bez głowy i stoi jak ten bramkarz przed dyskoteką, oczywiście ma prawo iść w tym kierunku, nawet na zatracenie , ma wolną wolę, nie wszyscy mają nas lubić prawda, ale my jako Chrześcijanie mozemy napomnieć takiego (dla jego dobra oczywiście) , ze nie tędy droga:)
btw. to tez nie zawsze wina bo tak są przyszkalani o 'niezaśmiecaniu umysłu' i tak dalej, więc zawężają się horyzonty przeważnie do interpretacji Pisma ŚW (a w niektorych przypakdkkach nawet i nie) przez z góry narzuconą kastę:(
Cytat:

dowodu na istnienie Boga nikt do dzis nie znalazl..i nie znajdzie..
i uwazam..iz jest to zamierzone.....

Te słowa ja dla odmiany ja musze pochwalić ba uważam ze to by było niebezpieczne bo człowiek byłby już całkiem równy Bogu, a ze swoją niedoskonałością i niefrasobliwością mógłby swoją rzeczywistość np niechcący unicestwić . Więc->
God Bless :prosze:
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
radek 
m??czyzna


Pomógł: 226 razy
Wiek: 36
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 2458
Skąd: Choszczno
Wysłany: 2014-01-11, 23:45   

jfs300 napisał/a:
Henryku Radek tylko bada a Ty się ciskasz, każdy ma prawo do interpretacji nie mozna kogoś osądzac ze czegos nie rozumie bo nikt z nas tutaj tak naprawdę tej materii do końca nie zrozumie i takie sa fakty!


Zgadza się, dodam tylko, że staram się umieszczać na forum myśli prywatne i takie które wydają mi się być interesujące; nie piszę wytworów jakichś religii, a jeśli już to jest to zbieg okoliczności.

jfs300 napisał/a:
Radku moim zdaniem nie masz racji, bo
Cytat:
"na początku było słowo" oznacza, że Bóg powstał ze słowa

i tu sie zgadza, bo powstał , ale z własnego słowa, a nie słowa ciała obcego . (Bo skąd by powstało to ciało obce??)Głebia tego procesu nie bedzie znana ludziom bo by stali się Bogami i mogli kreowac wsyztko według słów swoich. A to by była czysta żywa tragedia. (no nie licząc umierających grzeszników , którzy i tak odchodzą a nasz miłosierny Bóg jakby zapatentował sobie swoim imieniem i urpwaszając go mozemy niejako podpisać się pod rajem , wybrać raj''


To "ciało obce", z którego powstał Bóg, o którym piszemy, istniało wcześniej(przed Bogiem) ale było śmiertelne. Ja rozumiem Boga jako pierwszego(najwyższego), który powstał na podstawie słowa(niepokalane poczęcie), jest pierwszym owocem Ducha - dlatego Jezus mówi o Nim, że "jest Duchem"(J 4:24) Z kultu Boga można wywnioskować, że jest On najtrwalszą istotą. "Głębia tego procesu" polega wg mnie na tym, że wcześniej istniało słowo, lecz nie było ugruntowane w Duchu Świętym poprzez niepokalane poczęcie, dopiero, gdy został poczęty Bóg nastąpił początek Słowa jako czegoś świętego(wiecznego), a nawet ucieleśnionego. Powiem więcej jfs300, jako że uważam podróże w czasie za możliwe, istnieje możliwość, że Bóg został poczęty w przyszłości i, co jest dość logiczne, wpływa na przeszłość aby uzasadnić możliwość życia wiecznego - uświęcając wszystkie słowa wypowiedziane przez wszystkich ludzi

Im bardziej oględni będziemy w swoich wypowiedziach, tym mniej pracy będzie miał z nami Bóg(Mt 12:37)
_________________
Lewa szala już nie wzbiera, Prawa decyduje teraz
 
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-12, 00:29   

jfs300 napisał/a:

To racja i właśnie widać po owocach my próbujemy zgłębić Bóg chce zebyśmy go poznali natomiast ten co tylko selekcjonuje zachowuje się jak Bóg bez głowy i stoi jak ten bramkarz przed dyskoteką, oczywiście ma prawo iść w tym kierunku, nawet na zatracenie , ma wolną wolę, nie wszyscy mają nas lubić prawda, ale my jako Chrześcijanie mozemy napomnieć takiego (dla jego dobra oczywiście) , ze nie tędy droga:)
btw. to tez nie zawsze wina bo tak są przyszkalani o 'niezaśmiecaniu umysłu' i tak dalej, więc zawężają się horyzonty przeważnie do interpretacji Pisma ŚW (a w niektorych przypakdkkach nawet i nie) przez z góry narzuconą kastę:(


calkowicie sie zgadzam... ;-)

nie selekcjonujmy..a raczej pytajmy i starajmy sie zrozumiec..co dla nas niezrozumiale wypowiedziach innych..
kazde duchowe zrozumienie bowiem jest na wage zlota..

bo nasze zrozumienie ewoluuje..dzeki wlasnie zrozumieniu innych...
zawsze z wypowiedzi innych mozna wylonic perelke..ktora nam wiele rozjasni i przyczyni sie do glebszego poznania.. ;-)

dla mnie znamienne jest..iz do zglebienia litery w N.T dany nam jest Duch Sw..

i coraz bardziej nabieram przekonania..ze on kazdemu daje zrozumienie na miare mozliwosci ..
ale jesli sie zamykamy w skorupie jedynie slusznej wiedzy..to zamykamy sie tym samym na dzialanie Ducha Sw..

a to juz stagnacja..nie rozwoj.. a wiec nie zglebianie..a jesli nawet zglebianie to tylko pozorne ,,gdyz w bardzo scisle zakreslonych ramach..

a wiara jak widac po historii judaizmu .ewoluuje..dojrzewa..

Bog choc niezmienny w swej istocie jest z pewnoscia niezwykle kreatywny... i szuka roznych drog..aby dotrzec do kazdego czlowieka...-)

dajmy mu wiec dostep..a wiec szanujmy zdanie innych..
a przede wszystkim zrzucmy kajdany religii.. :-D
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-01-12, 00:43   

Cytat:
nie selekcjonujmy..a raczej pytajmy i starajmy sie zrozumiec..co dla nas niezrozumiale wypowiedziach innych..
kazde duchowe zrozumienie bowiem jest na wage zlota..
bo nasze zrozumienie ewoluuje..dzeki wlasnie zrozumieniu innych...

ato niektorzy są zamknięci jak puszka do konserw i nie chcą się otworzyć a raczej zamknąć innych, no coż ja przez łzy musze ich tolerować zarówno w swoim otoczeniu
Chrystus jak swoim dzieciom cierpliwie to tłumaczył chciałbym posiąść choc cząstkę jego mądrości:)
Cytat:
Bog choc niezmienny w swej istocie jest z pewnoscia niezwykle kreatywny... i szuka roznych drog..aby dotrzec do kazdego czlowieka...-)

dajmy mu wiec dostep..a wiec szanujmy zdanie innych..
a przede wszystkim zrzucmy kajdany religii..

Dokładnie , dostosowuje się do naszego poziomu:) Ale człowiek pyszny i zamknięty w swoim rozumieniu
niestety nie potrafi dostrzec innych aspektów bo ma po swojemu ukształtowany kręgosłup moralny czasem nie umie wyważyć słow i zachęca początkujących by już
zobacz ten wątek:
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=9588
owszem cytaty z pisma świetego, intencja świetna, no czy to zachęca do poznania Boga? Czy jest raczej dla zaawansowanych którzy juz mają pewien poziom zrozumienia:) Moim zdaniem stawia Boga w świetle albo' bedziesz o mnie całyczas paplał jak najęty albo zginiesz' ehhh, nic dziwnego , że ludzie wolą powiedziec 'eee fanatyk bredzi' takich nauczycieli duchowych polecałbym omijać szerokim łukiem
Zobacz jak inaczej postąpił Jezus dostosowując się do poziomu człowieka np jak powołał Rybaków , mowil' od dzis będziecie łowić ludzi' a nie Bóg jest najważniejszy słowa Boga to ultimatum wstydzcie sie ze zajmujecie się takimi przyziemnymi sprawami jak lowienie rybek jak tu trzeba kościół budować'
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
Ostatnio zmieniony przez jfs300 2014-01-12, 01:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jfs300 
+miecz ducha


Wyznanie: Chrześcijanin (KRK), antyfanatyk.
Pomógł: 214 razy
Wiek: 35
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 3519
Skąd: Lbn
Wysłany: 2014-01-12, 00:48   

Cytat:
Powiem więcej jfs300, jako że uważam podróże w czasie za możliwe, istnieje możliwość, że Bóg został poczęty w przyszłości i, co jest dość logiczne, wpływa na przeszłość aby uzasadnić możliwość życia wiecznego - uświęcając wszystkie słowa wypowiedziane przez wszystkich ludzi

kiedyś wierzyłem w pętle czasu, ale przeszło i
co do MY:
Gdybyśmy w tym stanie pełni grzechów oszukiwania siebie kompleksow konfliktw wojen stworzyli nowy-stary czas ,to każdy jeden byłby o stukroc gorszy od poprzedniego:( wspomnienia by urosly po tych kilkunastu resetach do rozmiarów niebotycznych, tym samym i cierpienia. A tego chcemy uniknąć
Dlatego myśle ze nie bedziemy mieli tam dostepu bo byśmy się załatwili
A jeśli chodzi o stricte do poczęcia w przyszłości to też tam skąś musiał się wziaść. To mozliwe, bo kiedys nie było czasu . Bog żyje poza czasem
_________________
:!: Nie odpowiadam za cudzą wyobraźnię. Nim stwierdzisz coś o mnie, najpierw zapytaj ''czy na pewno o to mi chodziło?''

Chrześcijaninie, zawsze zastanów się czyją ewangelię głosisz: chrystusową czy własną - zaradczą.

W raju znalazło się drzewo poznania "głuchoty".
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-12, 12:07   

jfs300 napisał/a:
Te słowa ja dla odmiany ja musze pochwalić ba uważam ze to by było niebezpieczne bo człowiek byłby już całkiem równy Bogu, a ze swoją niedoskonałością i niefrasobliwością mógłby swoją rzeczywistość np niechcący unicestwić . Więc->
God Bless


ciekawa mysl... :-D
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
Manna z nieba 


Wyznanie: Deizm.Baczna obserwatorka życia.
Pomogła: 299 razy
Dołączyła: 28 Mar 2013
Posty: 3440
Wysłany: 2014-01-12, 14:28   

Wnikliwy napisał/a:
Jestem przekonany iż wniosek Manny nie jest oparty na słowie, dlatego watpię by przytoczyła jakiś werset. Dlaczego? Ponieważ Ata odrzuca słowo.


Ale jaki mój wniosek Wnikliwy??
Nie rozumiem....
_________________
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-12, 16:33   

RN napisał/a:

1 list Jana 4.12. BIZTB.

''Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w nas


otoz to...
sam widzisz Wnikliwy,,ze opieram swa opinie na slowie... :-D
_________________
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")
 
 
ata333

Pomógł: 331 razy
Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 7729
Wysłany: 2014-01-12, 16:48   

Manna z nieba napisał/a:
Ato ale piszesz nie na temat teraz
Proszę powiedz mi na podstawie czego wysnułaś wniosek tak jak i Radek, że JHWH miał ojca jakiegoś.


Manno ja nie wysnulam takiego wniosku..

radek ma prawo do wlasnych przemyslen..ktore ja niekoniecznie muzze rozumiec..i nie rozumiem..do konca.. ;-)

uwazam..tylko jak radek..ze Boga "zradzamy" w sobie poprzez swoja wiare...jak Abraham..

mozemy smialo powiedziec..iz Abraham byl Ojcem idei Boga ..nieskonczonego..(absolutu).. :-D

posluchaj prosze wykladu..rabina Rapoprta ..ktory wkleilam..

bo mowi on o historii zrodzenia sie wlasnie wiary Abrahama.. :-D

poza tym uwazam,,ze post moj..byl jak najbardziej na temat... ;-)
 
 
Wnikliwy


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 23 Cze 2013
Posty: 3205
Wysłany: 2014-01-12, 17:22   

Manna z nieba napisał/a:
Wnikliwy napisał/a:
Jestem przekonany iż wniosek Manny nie jest oparty na słowie, dlatego watpię by przytoczyła jakiś werset. Dlaczego? Ponieważ Ata odrzuca słowo.


Ale jaki mój wniosek Wnikliwy??
Nie rozumiem....


Przepraszam, to nie o ciebie Manno chodziło, tylko o Atę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 12