Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W jak żywego Boga wierzysz?

Jak żywy jest Bóg wg Ciebie
Bardzo żywy jak ty i ja. Subiektywny, mój.
6%
 6%  [ 1 ]
Bardzo żywy jak ty i ja. Nie bardzo uswiadomiony.
6%
 6%  [ 1 ]
Jest wszystkim. Panteizm.
12%
 12%  [ 2 ]
W "sekcie" jako angażujące mnie bóstwo
0%
 0%  [ 0 ]
Chrzescijan dla których jest wszystkim w życiu
18%
 18%  [ 3 ]
Najważniejszy w życiu, z częstymi objawieniami
6%
 6%  [ 1 ]
Najważniejszy w życiu, z możliwymi osobistymi objawieniami
18%
 18%  [ 3 ]
Wiary, Biblii i historii, objawiający się w przeszłosci
12%
 12%  [ 2 ]
Narodowy Żydów
0%
 0%  [ 0 ]
Islamu- Allach objawiony w przeszłosci
6%
 6%  [ 1 ]
Subiektywny i trudno uchwytny
0%
 0%  [ 0 ]
O wielu twarzach
0%
 0%  [ 0 ]
Agnostyków
0%
 0%  [ 0 ]
Ateistów
0%
 0%  [ 0 ]
Deistów
0%
 0%  [ 0 ]
Umarły
0%
 0%  [ 0 ]
Inne
12%
 12%  [ 2 ]
Głosowań: 16
Wszystkich Głosów: 16

Autor Wiadomość
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2014-08-08, 22:08   

Żywy Bóg wlał w moje serce nadzieję. Dał mi przebaczenie grzechów bez koniecznosci posrednictwa jakichs kapłanów i duchownych. Przy okazji doznałem czegos wyjątkowego, czego nie mogę wytłumaczyć snem, bo nie spałem, stanem upojenia, bo nie piłem nic ani nie jestem podatny na sugestie ludzi ani otoczenia. Pozostaje mi tylko Jezus, który przekazał mi, że chce mi przebaczyć wszystko (tzw. grzechy, zapieranie się Boga w praktyce itd.). Moment ten dotyczył chwili, gdy usłyszałem ewangelię, w której Jezus przyszedł do człowieka z miłoscią, i był w tym tak bardzo radykalny, że gotów był wybrać być obiektem poniżenia dla ludzi, i ostatecznie nawet dla mnie, ostatniego z nich. Potem to zrobiło i robi miliony kolejnych ludzi, dla których żywy Bóg nadaje sens. Mi się taki Jezus wydaje dobry, a mógłby mnie olać, i jak wszyscy, powalczyć o swoje kosztem drugiego człowieka (załatwić Judasza zanim zrobi cos głupiego, zebrać wojsko i ukuć separatyzm z powodu krzyżów okupanta, zbić wszystkie argumenty przełożonych żydowskich, słowem "dobrze się bawić"). I stałby się zwykłym, starym bogiem przez małe b. A tak On żyje we mnie, i mamy się całkiem dobrze. :-D
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2014-08-09, 22:13   

A co to znaczy Bóg Biblii? Dla mnie w tej ankiecie porusza ten temat pytanie 6, 7, i 8. W Biblii Bóg został własciwie opisany, i ci, którzy wierzą mocno po chrzescijańsku (6), wierzą w objawienia zarówno jak w Biblię (7), ci dla których Biblia to Boża historia (8) wpisują się w takie biblijne wierzenie. W Boga, który nie pojawia się ze mnie, z przyrody i w niej tkwi ale raczej w Boga, któremu można ufać.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-08-10, 19:38   

Witam.
Leszed napisał.......Ok. Tylko zdefiniujmy co to znaczy "nie działa". Biblia ma konkretne odpowiedzi, dodam, różne na ten temat. Odrzuca wszystkie bożki z drewna do kłaniania się im.......

No cóż w trakcie dyskusji o bożkach pada często argument...... bożki z drewna... Lub ktos inny mówi że jego Bóg jest prawdziwym dlatego że jest....duchem niewidzialnym w którego istnienie trzeba wierzyć.....

Gdyby tak choć został przywołany Wielki Duch Manitou.
Czy ten Bóg ludzi wierzących w niego był materialny?
Indianie wierzyli ze jest duchem i przejawia sie w przyrodzie.
Ten lud miał także swoje wymarzone niebo znacznie konkretniejsze niż chrześcijańskie.
W ich niebie istniało bardzo namacalnie pojęcie wiecznego szczęścia, i to bardziej nawet interesujące niż niebo Jahwe.
W pojęciu bożków jakie nadużywają chrześcijanie istnieje brak szacunku do ludzkiej kultury i dorobku cywilizacyjnego.
Tak prymitywne spojrzenie na dawne cywilizacje wyklucza choćby osiągnięcia nauki.
Piramidy do dziś stoją na swoim miejscu. Pitagoras nie był chrześcijaninem.
To głupie jest myślec ze w tamtych cywilizacjach ludzkość kłaniała sie do kawałka drewna czy kamienia. Dla tych ludzi istniało to tylko jako wyobrażenie ich Boga.
To było takie same wyobrażenie jak Chrystus na krzyżu dzisiaj w religi katolickiej.
Ale wrócę teraz do historii biblijnych.
Gdyby odwołać sie do wspomnianego już Labana i Jakuba.
To trzeba sie zastanowić czym Bóg Labana różnił sie od Boga Jakuba?
Co czyniło że Laban miał tylko bożka?

Pozdrawiam.
Viktor
 
 
Listek 


Pomógł: 512 razy
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 7146
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2014-08-10, 20:06   

viktor napisał/a:
To trzeba sie zastanowić czym Bóg Labana różnił sie od Boga Jakuba?



"Zaprawdę, tak oto mówi Pan, Stwórca niebios i Bóg, który uformował i uczynił ziemię; który ją umocnił i uporządkował, i sprawił, że można ją było zamieszkać: Ja jestem Panem i nie mam sobie równego." Iz 45:18 br

Dlatego tak powiedz im: Tak mówi Wszechmocny Pan: żadne słowo, które Ja wypowiadam, już się nie odwlecze; słowo, które Ja wypowiadam, spełni się - mówi Wszechmocny Pan. Ezechiel 12,28

Prawdziwy Bóg, Bóg Abrahama,Bóg Izaaka i Bóg Jakuba sprawia,że wypełnia się wszystko co zapowiedział przez swoich proroków:Mojżesza,Izajasza, Jeremiasza, Ezechiela,Daniela,Aggeusza, Malachiasza, Ezdrasza i innych

Pozdrawiam
_________________
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"Wiemy zaś, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś je właściwie stosuje" 1Tm 1:8
" Moje Prawo stanie się światłem ludów" Izajasz 51,4
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-08-10, 21:45   

Witam.
Listek napisał......Prawdziwy Bóg, Bóg Abrahama,Bóg Izaaka i Bóg Jakuba sprawia,że wypełnia się wszystko co zapowiedział przez swoich proroków....

Po tym co ty piszesz trzeba by zadać nowe pytanie:
Jak ....,,Prawdziwym" był Bóg Abrahama i Izaaka dla patriarchy Jakuba ze gdy stał się Izraelem wyrzucił ,, stare Bogi"?
Jakim Bogiem żył Jakub?
Był potomkiem i wnukiem Abrahama, słuchał wyznania wiary swego dziadka Abrahama i był posłusznym wierze swego ojca- Izaaka, a później wyrzuca boga ze swojego domu?

Jakiego wiec Boga wyrzucił Izrael?

Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2014-08-11, 00:29   

viktor napisał/a:
Ten lud miał także swoje wymarzone niebo znacznie konkretniejsze niż chrześcijańskie.
Jakie? Może jedno z drugim częsciowo się pokrywa? Które chrzescijańskie? Tu się robi dużo wątków, które nie rozwijasz. Ale ciekawe. Tam bóg działa? I dostanę odpowiedź co do działa? Mój Bóg działa, opisałem jak było ze mną. Analogicznie podejrzewam jest u wielu podobnych do mnie.
viktor napisał/a:
Tak prymitywne spojrzenie na dawne cywilizacje wyklucza choćby osiągnięcia nauki.

Zastanawiam co to za zarzut. Dziwny.
viktor napisał/a:
To głupie jest myślec ze w tamtych cywilizacjach ludzkość kłaniała sie do kawałka drewna czy kamienia. Dla tych ludzi istniało to tylko jako wyobrażenie ich Boga.
To było takie same wyobrażenie jak Chrystus na krzyżu dzisiaj w religi katolickiej.

Myslę, że wielu kłaniało się i kłania w sposób prymitywny, sam kiedys to praktykowałem jak to niepoprawnie okresliłes w religii katolickiej. Każda czesć która przewyższa dzisiaj tą wobec obiektu niewidzialnego jest prymitywna i głupia własnie. Ludzie często nie mogą się obyć bez podobizn z drewna itp. a to już jest albo bałwochwalstwo albo krok w tym kierunku. Stąd bożki lokalne i podobne im miejscowe sanktuaria. Ja odróżniam oczywiscie bogów krwawych od skrzywień chrzescijańskich to tu to tam. To nie ta sama kategoria. Niestety w historii i w różnych zakątkach dzis jeszcze wiele bóstw działa na zasadzie przemocy http://biblia.webd.pl/for...p=339325#339325

może komus tam rybka, mi nie.

Dlatego chrzescijaństwo jako 2 mld ludzi to nie jeden punkt widzenia a wiele.
viktor napisał/a:

To trzeba sie zastanowić czym Bóg Labana różnił sie od Boga Jakuba?
Co czyniło że Laban miał tylko bożka?
A jak Ty myslisz? Czy Abram nosił ze sobą jakies?

Jak martwy jest Twój bóg? Bo żywy tu to eufemizm podejrzewam.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-08-11, 20:48   

leszed napisał/a:
Żywy Bóg wlał w moje serce nadzieję. Dał mi przebaczenie grzechów bez koniecznosci posrednictwa jakichs kapłanów i duchownych. Przy okazji doznałem czegos wyjątkowego, czego nie mogę wytłumaczyć snem, bo nie spałem, stanem upojenia, bo nie piłem nic ani nie jestem podatny na sugestie ludzi ani otoczenia. Pozostaje mi tylko Jezus, który przekazał mi, że chce mi przebaczyć wszystko (tzw. grzechy, zapieranie się Boga w praktyce itd.). Moment ten dotyczył chwili, gdy usłyszałem ewangelię, w której Jezus przyszedł do człowieka z miłoscią, i był w tym tak bardzo radykalny, że gotów był wybrać być obiektem poniżenia dla ludzi, i ostatecznie nawet dla mnie, ostatniego z nich. Potem to zrobiło i robi miliony kolejnych ludzi, dla których żywy Bóg nadaje sens. Mi się taki Jezus wydaje dobry, a mógłby mnie olać, i jak wszyscy, powalczyć o swoje kosztem drugiego człowieka (załatwić Judasza zanim zrobi cos głupiego, zebrać wojsko i ukuć separatyzm z powodu krzyżów okupanta, zbić wszystkie argumenty przełożonych żydowskich, słowem "dobrze się bawić"). I stałby się zwykłym, starym bogiem przez małe b. A tak On żyje we mnie, i mamy się całkiem dobrze. :-D

Piękne świadectwo, dziękuję też kiedyś tego doświadczałam, wciąż staram się na to otworzyć. Jednak efekt psuje ostatni post

leszed napisał/a:
Jak martwy jest Twój bóg? Bo żywy tu to eufemizm podejrzewam.

Kto Ci dał prawo sądzić, że tylko Twój Bóg jest żywy?
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-08-12, 12:30   

Witam.
Kobieta z Magdali napisała cytując Leszeda:..........leszed napisał/a:
Jak martwy jest Twój bóg? Bo żywy tu to eufemizm podejrzewam.

Kto Ci dał prawo sądzić, że tylko Twój Bóg jest żywy?......

No cóż Leszed chyba za daleko się posunął w tej dyskusji.
Ja to mogę nawet zrozumieć, czasem komuś puszczają nerwy i mówi od rzeczy.

Pozdrawiam.
Viktor.
 
 
viktor 
z duchem wiary

Dołączył: 15 Paź 2012
Posty: 201
Wysłany: 2014-08-12, 22:47   

Witam.
Chciałbym kontynuować przerwaną myśl jakimś niemiłym nieporozumieniem.
Warto sie zastanowić nad tolerancją religijną i szacunkiem dla ludzi, których możemy nawet nie rozumieć.
O czym mowię?

Bardzo często ludzie mówią ze... Moj Bóg jest jedyny prawdziwy lub jedynie żywy....inny to bałwan i martwy bożek.

Jest to temat mniej zręczny niż bezpieczna rozmowa o jakimś proroku.
Zadam wydawałoby sie bardzo proste pytanie:
Czy moze istnieć jedyny prawdziwy i jedynie żywy Bóg?

Pozdrawiam.
Viktor
 
 
leszed 
a/zrozumiały


Wyznanie: biblijne.com
Pomógł: 57 razy
Wiek: 51
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 3656
Skąd: dostępny tylko na pw/www
Wysłany: 2014-08-12, 23:54   

A dziękuję Kobieto, do tego wrócimy, ale...
KobietaZMagdali napisał/a:
Kto Ci dał prawo sądzić, ...
viktor napisał/a:
No cóż Leszed chyba za daleko się posunął w tej dyskusji.


Zaraz, zaraz, a co to takie nagle obrażone miny?

looknijcie od:

http://biblia.webd.pl/for...p=328364#328364

Cytat:

Witam.
W tej ankiecie mogłoby się znaleźć słowo " konający" Bóg.
Jakże wiele by to uproscilo w rozumieniu.

Pozdrawiam
Viktor

...

Witam.
O Boże jaki cymes mnie prawie ominął.
A mowię o tym ze 21% respondentów ma objawienia.
Iluminacja, luminescencja, olśnienie i czerwony telefon za....łóżkiem?
Proszę, no proszę.... coś chciałbym usłyszeć.
Naprawdę.... jestem zainteresowanym.
Śmiało.

Pozdrawiam.
Viktor


no super.

Teraz lepiej? Nie?
viktor napisał/a:
Witam.
Chciałbym kontynuować przerwaną myśl jakimś niemiłym nieporozumieniem.
A ja nie chciałbym. I do tego wracać nawet, ale robi się ze mnie kogos kim nie jestem i nie piszę. W sumie może to tu to przejęzyczenie? Oby.

viktor napisał/a:
Warto sie zastanowić nad tolerancją religijną i szacunkiem dla ludzi,
ale trzeba rozumieć te terminy, bez urazy.

Moja ankieta zawiera również np. politeizm.

viktor napisał/a:
Czy moze istnieć jedyny prawdziwy i jedynie żywy Bóg?
Otóż dla politeistów nie może. Z przyczyn "naturalnych", bo wierzą w wielu bogów. Dla monoteistów może. Dla ateistów to tylko zabawa słowna.
_________________
Szymon Piotr: Chrystus, Syn Boga Żywego
Jezus: Szymonie ty jesteś Kamień i na tej skale zbuduję Kościół Mój
Piotr (Kamień): Pan- przystąpcie do Niego, do Kamienia Żywego
i wy sami jako Kamienie Żywe
Kamieniem węgielnym… wzgardzili… niewierzący… budowniczowie
i skałą zgorszenia
 
 
KobietaZMagdali 


Wyznanie: katoliczka
Pomogła: 235 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 12 Sty 2014
Posty: 2129
Skąd: ze wsi :)
Wysłany: 2014-08-13, 11:03   

leszed napisał/a:

Zaraz, zaraz, a co to takie nagle obrażone miny?

masz rację, przepraszam
_________________
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12